Dodaj do ulubionych

Homoseksualista ciężko pobity przed knajpą

03.11.09, 12:11
W kościele, domu, młodzieżówce partyjnej, mówili, że grzech, że choroba, że godne potępienia zboczenie. Chłopcy stwierdzili, że muszą zrobić coś dobrego tego dnia. Może wcześniej któryś ukradł batonika i chcieli oczyścić sumienia wykonując dobry uczynek?

A poważnie: mam nadzieję, że dostaną odpowiednio dużo czasu by przemyśleć w celi swój czyn.
Obserwuj wątek
    • Gość: Juras Re: Homoseksualista ciężko pobity przed knajpą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.09, 12:59
      W całej cywilizowanej Europie Ci ludzie spotykają się w lokalach, które nazywają
      "swoimi". Nic w tym złego, nie narzucają się, nie obnoszą, mają miejsce spotkań
      i tyle. Niestety w Polsce zawsze trafi się jakiś zakompleksiony pajac, którego
      jedynym argumentem na życie jest przemoc, coś czego zapewne sam całe życie
      doświadczał i czym wszystko w swoim marnym życiu osiągał.
    • blechtrommel Zbrojne ramię andreasów 03.11.09, 13:10
      Panie prezydencie andreas.007 - czy Pana tam nie było wśród
      wymachujących kopytami?

      No bo istnienie czegoś takiego jak klub gejowski w naszym opartym na
      tradycjach kraju, podchodzić może pod tak obcą Panu promocję zboczeń.
      Z promocją należy walczyć, więc byłoby to towarzystwo w sam raz dla
      Pana andreasa..
      • andreas.007 czepiasz się mnie od dawna, trochę wiecej toleran 03.11.09, 16:50
        czepiasz się mnie od dawna w tym temacie -
        brakuje Tobie tolerancji wobec innych!

        Tolerancja nie musi oznaczać aprobaty,
        ale na pewno nie jest namawianiem do przemocy.

        Zauważyć należy, ze sprawa zaczęła się w pubie,
        w którym doszło do wyzywania i przepychanek,
        a to co się potem stało to konsekwencja tego.

        Pewnego razu widziałem kolesia ostro pobitego w Rockerze,
        była ostra awantura, krwi pełno przy szatni,
        zbite szyby, koleś jeden cały zakrwawiony na ziemi,
        policja przyjechała, ale artykułu w gazecie nie było.

        Przecież to normalna sprawa, ze ludzie się biją czasami,
        jak sobie wypija - w tym przypadku pobito homoseksualiste,
        ale co to zmienia - pobito człowieka, a jakie miał preferencje
        seksualne to jego sprawa i po co o tym pisać...

        Nie uważam, zeby to była jakaś grupa homofobow,
        którzy napadaja na homoseksualistów -
        zreszta w artykule wspomina się, ze Szczecin jest tolerancyjny.

        Tak wiec kolego Blechtremel, czasami biją się ludzie,
        a powody są różne... o dziewczynę, kolor włosów
        czy jak w tym wypadku awantura w pubie dla homo.

        Kolega niedawno był z dziewczyna i koleś jakiś
        bardzo agresywnie i wulgarnie odniósł się do dziewczyn,
        to go pogonil i przyjechała policja, bo było ostro -
        nie pisali o tym w gazecie, ze chuligan obrazal kobiety!

        Wydaje mi się, ze homoseksualisci nie maja jakiejś
        specjalnej ochronki i mogą zostać pobici,
        jak każdy inny kto akurat wieczorem wyjdzie z pubu!
        Pamiętaj, ze wcześniej działo się w pubie!

        Myśle, ze jak homoseksualista pobije hetero,
        to tez nie trzeba pisać o tym w tym kontekście,
        bo wcześniej pili i coś nie spasowalo im,
        a pretekst do bójki może być różny...

        Wiecej tolerancji kolego...
        nie uważam, żeby w Szczecinie homo byli przesladowani!
        Bywa są pobici, ale znam kolesi homo z siłowni,
        którzy nie jednemu hetero wpie...li...
        ale nie był to chyba objaw nietolerancji,
        trochę umiaru w wyciaganiu wniosków!

        • andreas.007 Re: czepiasz się mnie od dawna, trochę wiecej tol 03.11.09, 16:58
          Kilka miesięcy temu w Miedzyzdrojach kolesie z dziewczynami
          szli sobie plaża, a z naprzeciwka sami kolesie!
          Nie wiadomo czemu doszło do ostrej bójki,
          bili się w ciszy bez słów, kopali leżących ...
          naprawdę ostre uszkodzenia ciała, bo nie wyszli szybko ze szpitala!
          Dziewczyny pobiegly po pomoc, bo to niedaleko od miła było.
          Do dziś policja nie potrafi złapać winnych...

          O tym tez nie pisano w gazetach...
          • andreas.007 Re: czepiasz się mnie od dawna, trochę wiecej tol 03.11.09, 17:09
            a może dodam, ze tej bojce w Rockerze,
            to ten pobity to jakiś obcokrajowiec był,
            a policję to interesowalo kto zapłaci za uszkodzenia... lokalu!
            Bo tam wiecej osób się zaangazowalo w bojke.

            Jsk myślisz czemu w Ellite jest tylu ochroniarzy,
            a każdy wyglada jak bodygart?

            Bo tam tez zdarzają się sytuacje kiedy są potrzebni!

            Ludzie się biją - biją się lysi, owlosieni,
            biją się grubi i mali, biją się...
            szczególnie jak sobie wypija o o coś tam pójdzie!
            • andreas.007 a teraz wyobrazmy sobie 03.11.09, 17:13
              a teraz wyobrazmy sobie, ze w gazecie napiszą,
              ze to prawda - chłopcy z Podjuch zostali pobici
              po awanturze w dyskotece, gdzie pili -
              przez kolesi z Niebuszewa, którzy wykrzykiwali
              żeby ci z Podjuch wracali na swoją wieś...

              Można tak napisać i czekać co teraz będzie!

              • andreas.007 ilu homoseksualistów pibito w Szczecinie? 03.11.09, 17:29
                Ilu homoseksualistów pibito w Szczecinie
                własnie wychodzacych z pubu dla homo?
                Czy to jest jeden przypadek?

                A może teraz przeanalizować pobicia -
                może jacyś homoseksualisci pobili hetero?

                Gazeto do dzieła - kolega czeka na to,
                zeby wywołać konflikt, którego w Szczecinie nie ma,
                tak jak próbuje mi wmówić agresję wobec homo!
                  • Gość: asd andreas IP: 90.155.123.* 03.11.09, 17:59
                    Ogolnie masz racje. Ale faktem jest ze doszlo do pobicia. Tez bym
                    chcial poznac okolicznosci tej sytuacji - moze naprawde wygladalo to
                    w ten sposob ze troje pijanych prostaczkow poszlo tam z zamiarem
                    pobicia 'pedala' - sam tego nei wiesz. A wiec jezeli takie cos mialo
                    miejsce nie rozumiem dlaczego tego nie naglasniac... Rozumiem ze
                    bija sie lysi, dlugowlosi, dresiarze, bandyci, laski itd, itd, ale
                    do kazdej takiej bijatyki dolaczone jest forum i tam sie o tym
                    rozmawia.
                    W tym przypadku sparwa (jezeli wierzyc autorowi tego tekstu) dotyczy
                    chuliganow i pedala. Kropka. Nikt nie probuje nikomu wmawiac ze w
                    Szczecinie panuje homofobia itd... Ot - przypadek pobicia pedala
                    przez chuliganow... Nie mozna przeciez (tak jak ty to przedstawiasz)
                    przejsc nad tym tekstem do porzadku dziennego, poniewaz bije sie
                    caly kraj i jest to 'odosobniony' przypadek (a moze wlasnie nie
                    jest, moze jest wiele podobnych przypadkow - chuligani kontra pedal -
                    ktore trudno udowodnic, lub wogole nie sa zglaszane).
                    Zgadzam sie jednak z drugiej strony - nie ma co tego przypadku
                    oceniac z perspektywy homofobii (chociazby z tego wzgledu, ze
                    dziennikarzyna mimo ze napisal setki slow i tak nei wytlumaczyl w
                    szczegolach co sie tam stalo)...
                    • andreas.007 Re: andreas 03.11.09, 18:24
                      Moje postu odnoszą się głownie do doszukiwania się
                      w tym pobiciu homofobii przez kolegę, który mnie wywołał!

                      Wątpię by ta trójka - dwóch chłopaków i dziewczyna
                      planowali akcje pobicia homo, raczej poszli do takiego klubu,
                      może byli już podpici, na miejscu byli tez wstawieni.
                      Zapewne doszło do jakiś zaczepek z jednej i drugiej strony,
                      zostali usunieci i postanowili się zemścić!

                      Równie dobrze mogli isc do Rockera i pobić kogoś innego!

                      Byłem w Rockerze prowokowany do bójki,
                      w Chacie pod Kurierem nawet ochroniarze wyprowadzili
                      gościa, który tez coś do mnie miał...
                      Zaś do pubu homo na rogu w piwnicy przy Boguslawa
                      nie zostałem z kolega wpuszczony - moglibyśmy
                      poczuć się i doszloby do bójki, a wtedy zapewne ktoś
                      zinterpretowalby jako napaść na klub gejowski!
                      Chcieliśmy wejść i zobaczyć tylko!
                      • andreas.007 Re: andreas 03.11.09, 18:53
                        znajomy policjant z żona weszli do pubu dla homo,
                        siedzieli, pili i patrzyli, a kolesie tam robili
                        różne zaczepne akcje wykorzystując język...
                        Znajomi wypili i wyszli, a mógłby kolega nie wytrzymać,
                        przylozylby temu z tym sprytnym jezyczkiem -
                        oczywiście w gazecie i na forum by krzyczano,
                        ze policja bije homoseksualistów!

                        Homoseksualisci to nie aniolki, a szczególnie jak dobie wypija
                        toz to ludzie są, tez maja swoje za paznokciami...
                        poczuli się w swoim lokalu pewnie, doszło do konfliktu,
                        zapewne spotkało się to z odpowiedzią ich i zostali wyrzuceni!
                        Postanowili się odegrać - tyle, żadne gnebienie homo!
                        • blechtrommel Czytanie ze zrozumieniem czy wybiórczo-twórcze? 04.11.09, 11:38
                          Ciekawa jest ta Twoja strategia odpisywania sobie, "dociążania"
                          argumentacji. Niestety, im więcej piszesz, tym bardziej się
                          pogrążasz, powdtrzymując tezę opartą na wątpliwej argumentacji.

                          Piszesz:
                          "Zauważyć należy, ze sprawa zaczęła się w pubie, w którym doszło do
                          wyzywania i przepychanek, a to co się potem stało to konsekwencja
                          tego."

                          Trzymajmy się tego co napisano w tekście, i dopóki nie ma innych
                          informacji prasowych na ten temat, nie mamy prawa dopisywać tu
                          niczego. Twój wywód jest karkołomny - trochę naciągasz fakty do
                          założonej teorii, która w skrócie polega na tym, że była awantura
                          dwóch stron, nie wiadomo przez kogo sprowokowana (w domyśle: może
                          gej sprowokował?) w której to awanturze ktoś dostał po pysku. Ot,
                          sprzeczka, mordobicie jakich wiele, typowa patologia uliczna.
                          Pachnie Gomułkowskimi chuliganami..

                          Abstrahujesz od faktów! Napastnicy przyszli do klubu
                          gejowskiego, zachowywali się tam agresywnie wobec gejów, wreszcie -
                          odgrażali się! W tekście mamy tak:
                          "- W pewnym momencie zaczęli nas wyzywać - wspomina Marek, jeden z
                          klientów. - Krzyczeli, że jesteśmy zboczeńcami. Padały też inne
                          obraźliwe stwierdzenia takie jak pedał i skur... Właściciel lokalu
                          ich wyprosił. Wychodząc odgrażali się, że "dziś jakiś pedał musi
                          dostać wpier..."."

                          Ani słowa o prowokacjach ze strony gejów. To jest wymysł
                          andreasa.007. Podobnie jak słowa "Nie uważam, zeby to była jakaś
                          grupa homofobow, którzy napadaja na homoseksualistów". W artykule
                          wyraźnie napisano: "Krzyczeli: teraz ci pokażemy, wszystkim wam
                          zbokom pokażemy, gdzie wasze miejsce!
                          "? Nieważne co napisano w
                          artykule, andreas.007 wie lepiej jak było! Wszak "wspomina się, ze
                          Szczecin jest tolerancyjny". Jasne, cała Polska jest tolerancyjna!
                          Czy za inny pogląd na ten temat też można oberwać?

                          Ze swoim "nie aprobowaniem", z używanym wcześniej na tym forum
                          językiem, jesteś w tej samej grupie co panowie wymachujący kopytami
                          pod klubem. Macie podobne odruchy na hasło "gej", różni was poziom
                          intelektualny, może dysproporcja siły fizycznej i poziom
                          testosteronu we krwi.

                          Przeczytaj na Wikipedii o "Propagandzie homoseksualnej", zdaje się
                          że pojęcie nie jest Tobie obce. Fragment:

                          "Propaganda homoseksualna, promocja homoseksualizmu
                          czy homoseksualne lobby są pojęciami przejętymi od
                          amerykańskich fundamentalistów. Stanowią ideologiczne zaklęcia,
                          które słychać w tzw. megakościołach, gdzie prawa mniejszości
                          seksualnych przedstawia się jako źródło wszelkiego zła. Jak
                          zauważyła Kinga Dunin "propaganda" ma się do "gejów i lesbijek" tak
                          samo jak "syjonista" miał się do "Żyda" podczas antysemickiej
                          nagonki w 1968 r. Eufemizm uruchamia pokłady nietolerancji, a
                          zarazem daje moralne alibi - nie atakujemy ludzi, tylko narzucane
                          nam przez nich poglądy. Ten zabieg sprawia, że można już pogardzać i
                          wykluczać bezkarnie i mieć przy tym poczucie moralnej wyższości
                          wynikającej z poczucia zagrożenia."

                          PROPAGAND
                          A HOMOSEKSUALNA


                          Piszesz, że brakuje mi tolerancji dla Twojej nietolerancji. Czy jak
                          komuś mówisz że nie prawa głosu, a ten ktoś się temu sprzeciwi, to
                          jest nietolerancyjny dla Ciebie? Litości!
                          • andreas.007 Re: Czytanie ze zrozumieniem czy wybiórczo-twórcz 04.11.09, 18:33
                            Proszę nie wmawiaj mi nietoletancji!
                            Nie aprobuje tego, ale nie namawiam do agresji przeciw.

                            Jestem bardziej chrzescijaninem, ale wielokrotnie
                            tu na forum bronilem Arabow i ich wiary.

                            Nie muszę wyznawac Koranu by bronić wolności ich do wiary!

                            Nie muszę aprobowac homoseksualizmu by uznawac
                            wolność do takiego wyboru - nie możesz tego pojąć!

                            Homoseksualisci to nie są aniolki,
                            znam kilku i wiem co pisze - to są tacy sami ludzie,
                            jak każdy z nas - czemu starasz się zaprzeczyć..
                            potrafią się wku...c, ukraść, napaść, zabić...

                            Powiedz mi nawiedzony człowieku ilu homoseksualistów
                            zostało pobitych skoro w bojce chuliganów
                            dopatrujesz się jakiejś napaści nietolerancji?

                            Człowieku, gdy w pubie dojdzie do awantury z Niemcem,
                            to w czasie bójki słychać będzie wykrzykiwanie na Szwabow!
                            Jeżeli dojdzie do bójki z afroamerykanem,
                            to uslyszysz o asfalcie, a jak z kolesiem z Podjuch,
                            to krzyk by spie...li na swoją wieś...
                            Jak w górach biją się z goralsmi tez słychać
                            jakieś teksty...

                            Nie wyciagaj pochopnych wniosków,
                            bo widzę strasznie panikujesz - bądź mężczyzna!
                            • obrazoburca Re: Czytanie ze zrozumieniem czy wybiórczo-twórcz 04.11.09, 20:15
                              Czy gdyby sprawa dotyczyła bójki zaistniałej w Irlandii, kiedy to dwóch Irlandczyków weszłoby do polskiej knajpy, ubliżało gościom i odgrażało się, ze 'pokażą tym zawszonym polaczkom gdzie ich miejsce' a po wyjściu tychże Polaków z lokalu wyprawiło im łomot, tez nazwałbyś to 'zwykłą bójka' i wykrzywiał się, ze ktokolwiek w ogóle śmiał wspomnieć o narodowości pokrzywdzonych?

                              A gdyby w Iranie, kilku Muzułmanów weszło do katolickiego kościoła i najpierw rozrabiało a przed wyjściem zaczaiło się w kilku, i sprawiło łomot 'wiernym' idącym po mszy do domu, też byś kazał sprawę przemilczeć i oburzał się, że gazeta czy komentujący w ogóle zauważyli przyczynę i podłoże bójki?
                              • andreas.007 Re: Czytanie ze zrozumieniem czy wybiórczo-twórcz 04.11.09, 21:48
                                świetne przykłady - dokładnie tak!
                                Z powodu tego, ze dwóch gości weszło i powiedzieli coś,
                                może po pijaku czy po prochach, to nie powód do wszczęcia
                                inwazji na ten kraj...

                                Na forum ludzie wylewaja pomyje na pana Piotra K.,
                                ale nikt nie pisze w prasie ze Szczecinanie nie chcą Krzystka,
                                bo znaj proporcje Mocium Panie!

                                Gdy byle chuligan krzyknie coś,
                                ba nawet pobije kogoś, to znaczy tylko tyle,
                                ze gnojki chciały zaczepki i nic wiecej!

                                W Niemczech wieszaja plakaty antypolskie,
                                ale znam wielu Polakow tam mieszkających,
                                nie wspominali o żadnych represjach..

                                Ludzi z jakimiś fobiami jest wielu,
                                a kolega zdaje się także do nich się zalicza!
                                • obrazoburca Re: Czytanie ze zrozumieniem czy wybiórczo-twórcz 04.11.09, 22:46
                                  andreas.007 napisał:

                                  > świetne przykłady - dokładnie tak!

                                  Cóż, pozostaje mi pogratulować obiektywizmu.
                                  Powiedz mi tylko o czym i jak wg. Ciebie mają pisać dziennikarze?

                                  Czy jeśli skatowane dziecko wyląduje na pogotowiu, to dziennikarz ma prawo napisać: '20-letni tatuś pogrzebaczem tłumaczył 3-letniemu synowi, ze nie powinno się dorosłym przeszkadzać w czytaniu gazety'? Czy wolno mu tylko napisać: 'W jakimś tam mieście miała miejsce zwykła domowa sprzeczka'?
                                  No bo przecież nie powinno nikogo obchodzić czy i dlaczego uderzył. Ot, polska rutyna i zwykłe kłopoty z dziećmi.
                                  • Gość: . Do obrazoburcy IP: *.chello.pl 05.11.09, 00:52
                                    Rozmowa z andreasem nie ma najmniejszego sensu - kiedyś zachciało mi
                                    się popolemizować i... wyszło na to, że jestem zakompleksionym (1)
                                    homoseksualistą (2), choć, równie dobrze, mogę być w realu
                                    heteroseksualną kobietą. Ale andreas już tak ma - jest patentowanym
                                    homofobem i przy trzeciej replice zaczyna sobie ustawiać
                                    przeciwnika. Kilka przykładów jego bzdurstw w tym wątku, których NIE
                                    CHCIAŁO mi się komentować - dyskusję z nawiedzonym "tolerancyjnym
                                    inaczej" zostawiam osobom cierpiącym na bezsenność i brak zajęć:

                                    1. "Człowieku, gdy w pubie dojdzie do awantury z Niemcem,
                                    to w czasie bójki słychać będzie wykrzykiwanie na Szwabow!
                                    Jeżeli dojdzie do bójki z afroamerykanem,
                                    to uslyszysz o asfalcie, a jak z kolesiem z Podjuch,
                                    to krzyk by spie...li na swoją wieś...
                                    Jak w górach biją się z goralsmi tez słychać
                                    jakieś teksty..."

                                    Logika nie dociera do andreasa - jeżeli ktoś fika do Niemca, wyzywa
                                    go od Szwabów, a potem katuje, kopiąc po żebrach, to nie jest to
                                    wynikiem awersji do Niemców. Jasne - zapewne jest to rezultat
                                    germanofilii. Poza tym nie wiem, w jakich kręgach obraca się
                                    andreas, ale widocznie on i jego ziomale bez karków lubią sobie raz
                                    na tydzień skopać kogoś z Podjuch (pewno uważają, że une som
                                    miastowe, a tamten to kmieć). Dlaczego? Bo podał ten przykład już
                                    dwa razy - tymczasem jakoś w mediach nie słychać o napaściach na
                                    ludzi z Podjuch, natomiast akty agresji wobec homoseksualistów są w
                                    Polsce dość częste. A może lubi sie naparzać z góralami - i uważa,
                                    że robi to charytatywnie, a nie z powodu niechęci do krajanów Sabały?

                                    2. "świetne przykłady - dokładnie tak!
                                    Z powodu tego, ze dwóch gości weszło i powiedzieli coś,
                                    może po pijaku czy po prochach, to nie powód do wszczęcia
                                    inwazji na ten kraj..."

                                    Nie mam bladego pojęcie, kto chce wszczynać inwazję na Polskę (albo
                                    przynajmniej na Szczecin) z powodu pobicia przez kilku bydlaków
                                    niewinnego człowieka na ul. Wyszyńskiego, ale myślę, że mądry wujcio
                                    andreas za chwilę wszystkim to wytłumaczy - jest przecież ekspertem
                                    od wszystkiego: od fyftków, prawa karnego, ekonomii i seksu
                                    analnego. Po prostu "krawaty wiążę, usuwam ciążę, golę, p.ierdolę".

                                    3. "Gdy byle chuligan krzyknie coś,
                                    ba nawet pobije kogoś, to znaczy tylko tyle,
                                    ze gnojki chciały zaczepki i nic wiecej"

                                    I pewnie dlatego wg sędziego andreasa trzeba jeszcze im dać order z
                                    kartofla. Zdumiewające jest to, że dwóch podpitych łobuzów znajduje
                                    sobie na tym forum tylu obrońców i to - podobno - z wyższym
                                    wykształceniem...

                                    4. "Ludzi z jakimiś fobiami jest wielu,
                                    a kolega zdaje się także do nich się zalicza!"

                                    Patrz wyżej - przy trzeciej wymianie zdań dochtór andreas zaczyna
                                    wystawiać diagnozę. Moim zdanie na podstawie badania pt. "odwracanie
                                    kota ogonem" - wg niego na fobię antyhomoseksualną nie cierpi dwóch
                                    wykolejeńców, przychodzących do klubu gejowskiego, aby tam wszcząć
                                    awanturę, a potem (z zupełną już premedytacją - tu nie ma mowy o
                                    przypadkowym nieszczęśliwym w skutkach zbiegu okoliczności: zaczaili
                                    się na ofiarę) łojącym leżącego człowieka z podaniem motywacji
                                    (wyzwiska, groźby, obietnice wykończenia "wszystkich pedałów"). Na
                                    fobię cierpi ten, kto chce kryminalizować tego typu akty agresji i
                                    zorganizowanej nienawiści.

                                    I tyle. Dobranoc.
                                        • obrazoburca Re: A czy o zorganizowanych gejach w sieć pedofi 06.11.09, 14:41
                                          Więcej prawideł znajduje w pedofilach zorganizowanych w zakony i heteroseksualne rodziny.

                                          Poza tym powiedz mi co ma wspólnego poruszony przez Ciebie temat z pobiciem ludzi, którzy bez wątpienia pedofilami nie byli?
                                          Ma coś czy tak po prostu rzucasz goownem z nadzieją, że coś się przyklei?
                                          • Gość: . Widzisz, obrazoburco, IP: *.chello.pl 06.11.09, 16:10
                                            wychodzi na to, że mam rację co do dyżurnego homofoba i adwokata
                                            przestępców na tym forum:

                                            I.
                                            "Nie ma sensu z Wami dalej gadać...
                                            powiem krótko znam kolesi, którzy rzeczywiście
                                            nie lubią w swoim otoczeniu gejów, bo tacy są!
                                            Gdyby jednak oni poszli do tego klubu,
                                            żeby spowodować awanturę, to nie pobili by delikatnie
                                            jakiegoś chloptasia na przystanku,
                                            ale cały klub przestalby istnieć, z byłaby tam masakra!"

                                            II.
                                            "Może tak samo było tam w klubie...
                                            przyszli, a jacyś geje dostawiali się,
                                            to chłopaki ostro odpowiedzieli, to ich wyrzucono!
                                            A ze nerwy chłopakom puściły, to pobili...

                                            Przecież Tu mnie tez tu prowokujesz i to nie w jednym wątku,
                                            a zawsze na ten sam temat - liczys, ze napisze cos ostrzej,
                                            ze wreszcie nie wytrzymam?

                                            Moze tak być..."

                                            Wychodzi na moje: ŁOBUZ, KUMPEL BANDYTÓW I OBROŃCA PRZESTĘPCÓW.
                                          • andreas.007 Re: A czy o zorganizowanych gejach w sieć pedofi 09.11.09, 21:22
                                            obrazoburca napisał:

                                            > Więcej prawideł znajduje w pedofilach zorganizowanych w zakony i
                                            heteroseksualn
                                            > e rodziny.
                                            >
                                            > Poza tym powiedz mi co ma wspólnego poruszony przez Ciebie temat z
                                            pobiciem lud
                                            > zi, którzy bez wątpienia pedofilami nie byli?
                                            > Ma coś czy tak po prostu rzucasz goownem z nadzieją, że coś się
                                            przyklei?
                                            >
                                            ----------------

                                            Po prostu pytam - skoro w pobiciu kolesia,
                                            przez podpitych chłopakow dopatrujesz sie akcji antyhomo...
                                            to do jakich wniosków dojdziesz analizujac to,
                                            ze w czołowce organizacacji gejowskiej znalezli sie pedofile,
                                            ktorzy zorganizowali siatke tak ogromna...

                                            Prosze ... bo ja bym nie wyciagał zadnych wnioskow,
                                            ani z historii z pobicia, ani z historii o pedogejach!

                                            Rozumiesz domczego moze doprowadzic takie uogólnianie...
                                            • obrazoburca Re: A czy o zorganizowanych gejach w sieć pedofi 10.11.09, 14:04
                                              Człowieku, bredzisz.
                                              Jeśli chcesz już analizować tą sprawę, która tutaj jest OT, to nie zapominaj, ze poza tą 'czołówką' (w postaci jednego jej członka) znajdował się jeszcze HETEROSEKSUALNY trzon tej organizacji (że o reszcie 'czołówki' nie wspomnę).

                                              Jedna jaskółka wiosny, że tak powiem nie czyni.

                                              Poza tym, nikt nie wyciąga wniosków na podstawie narodowości czy orientacji seksualnej agresorów, tylko na podstawie ich zachowań i skandowanych haseł.
                                              I nie jest to 'jednorazowa akcja' tylko szara polska rzeczywistość, w której 'pedałami' straszy się dzieci czy stara ubliżyć mniej lubianym kolegom.
                                    • blechtrommel gejofob.007 05.11.09, 11:13
                                      Dalsza polemika z andreasem.007 mija się z celem, ponieważ
                                      andreas.007 powtarza swoje argumenty, ignorując fakty - nawet jeśli
                                      są to tylko fakty prasowe.

                                      Dziwne, bo andreas nie jest jakimś zakutym łbem. Często pisze do
                                      rzeczy, nie raz się z nim zgadzałem. Gdy jednak chodzi o
                                      homoseksualizm - to jest dramat! Trudno chwilami uwierzyć że to ten
                                      sam człowiek pisze.

                                      Ignorowanie problemu, wybiórcze podejście do faktów, dopisywanie
                                      własnych treści, traktowanie swych podejrzeń jako rzeczywistości,
                                      nadinterpretacje, argumentacja nierzeczowa (obok tematu), uderzanie
                                      w oponentów ich bronią (wmawianie fobii i nietolerancji rozmówcom,
                                      którzy bronią się przed fobią i nietolerancją) - to przypomina
                                      wzorce... polityczne, rodem z naszej kochanej prawicy. Patronat:
                                      Roman Giertych. W maju 2007 r. podczas konferencji prasowej
                                      przedstawiającej projekt ustawy o systemie oświaty (był w niej
                                      zapis o "zakazie propagowania homoseksualizmu") Giertych przyrównał
                                      osoby homoseksualne do faszystów. Tak się urabia ciasto polskiej
                                      tolerancji?

                                      Zresztą, polska tolerancja jest dziś już tylko martwym frazesem,
                                      którym - o zgrozo - najchętniej wycierają sobie gęby właśnie osoby
                                      nietolerancyjne. Reprezentują tradycję, ale inną: polskiego
                                      kołtuństwa.
                                      • andreas.007 mam swoje zdanie i nie będę udawał 06.11.09, 03:27
                                        Nie ma sensu z Wami dalej gadać...
                                        powiem krótko znam kolesi, którzy rzeczywiście
                                        nie lubią w swoim otoczeniu gejów, bo tacy są!
                                        Gdyby jednak oni poszli do tego klubu,
                                        żeby spowodować awanturę, to nie pobili by delikatnie
                                        jakiegoś chloptasia na przystanku,
                                        ale cały klub przestalby istnieć, z byłaby tam masakra!

                                        Powtarzam tam poszło dwóch chuliganów żeby dla jaj,
                                        doszło do jakiś sytuacji, w wyniku których wyrzucono ich,
                                        a ci zaczekali i odegrali się!

                                        To zwykła awantura jakich wiele wieczorami!

                                        Ilu gejów zostało pobitych w ostanim pól roku?
                                        W ilu klubach doszło do takich sytuacji?

                                        Bzdury, klubów takich jest coraz wiece i może geje
                                        są wysmiewani na każdym kabaretonie, na ulicy, w klubach...
                                        ale nie słyszałem o jakich akcjach antygejowskich!

                                        Rozmawiamy o tym przypadku a nie stosunku do gejów!

                                        Natomiast powiedziałem nie aprobuje,
                                        ale tez w towarzystwie nie traktuje gorzej,
                                        każdy ma prawo robić ze swoim ciałem co chce!
                                        Tak samo jak szanuje panie do towarzystwa -
                                        zlego słowa nie dam o nich powiedzieć!

                                        Nie chciałbym jednak by syn był gejem,
                                        ani córka prostytutka!
                                        Koniec!

                                        Mam swoje zdanie i nie musza go na potrzeby
                                        jakiś dyskusji zmieniać - jak chcą to ich sprawa!
                                        • andreas.007 Re: mam swoje zdanie i nie będę udawał 06.11.09, 03:41
                                          Dodam tylko ze z gejów prędzej i chętniej mogę się posmiac -
                                          niż ktoregokolwiek pobić!

                                          Mam prawo do takiego zdania na ten temat!
                                          Tak jak oni maja prawo być gejami.

                                          Nie rozumiem czemu probujecie mi wmówić
                                          jakaś agresję do nich lub kazać mi ich lubić?

                                          Powtarzam nie przeszkadzają mi...
                                          na kabaretonie ostatnio jak byłemw SDS,
                                          to było kilka czołowych kabaretow polskich -
                                          każdy miał w swoim repertuarze numer z gejami...
                                          a cała sala śmiała się do rozpuku!

                                          Czemu o tym nie pisano i nie wzbudzalo to oburzenia?
                                          • andreas.007 Blechtrommel jesteś chory? Czego chcesz ode mnie? 06.11.09, 04:53
                                            Pamietajcie, słowem bym się w tym wątku nie odezwał,
                                            ale ten gościu Blechtrommel mnie wywołał insunuujac,
                                            ze nawet mam cis wspólnego z tym chuliganskim pobiciem!

                                            To to trzeba mieć chory łeb,
                                            a teraz jak się wypowiadam to chłopcy panikuja...

                                            Jeżeli spotkam się w Rockerze z gejem i będziemy rozmawiać
                                            navten temat i ten gej się wkurzy i mnie pobije,
                                            to w gazetach mógłby pokazać się artykuł, ze gej
                                            pobił hetero w klubie za to, ze hetero miał odmienne zdanie!

                                            Jak to samo, ale w klubie gejowski,
                                            lecz to ja bym się wkurzyl i pobił geja,
                                            to oczywiście byłaby to napas na homoseksualiste!

                                            W obu przypadkach różnica zdań dopuszczalna,
                                            ale zapewne alkoholu za dużo i nerwy puściły!

                                            A Ty Blech proszę daj sobie na luz i mi spokój z tymi gejami!
                                            Nie zywie do nich agresji, ale nie spróbuje -
                                            tak to jest ze mną... i jak nie chcesz to słyszeć
                                            po raz kolejny oburzajac się, to wywoluj mnie!
                                            Czego chcesz ode mnie?


                                            • andreas.007 Re: Blechtrommel mogłem Ciebie zlekceważyć... 06.11.09, 05:10
                                              Przecież Ty chory człowieku w kilku watkach wyciagasz mnie
                                              na dyskusje na temat, a jak idiota w dobrej wierze
                                              podejmuje prezentując swoje zdanie, a Ty za każdym razem
                                              wyciagasz wobec mnie te same oskarżenia i tezy!

                                              Kim Ty jesteś i czego chcesz ode mnie?

                                              Tyle razy już pisałem, a Ty wkolko
                                              chcesz ode mnie to samo usłyszeć...
                                              nie wywoluj mnie, nie insynuuj agresji,
                                              czyli po prostu nie kłam!

                                              Być może tych chłopaków w tym gejowskim klubie
                                              geje poteaktowali jak Ty mnie, czyli sprowokowali...
                                              doszło do ostrej jazdy i ...

                                              Zachowujesz się tak samo - wywolujesz mnie
                                              po czym prowokujesz i wciskasz jakieś swoje kitu!

                                              Zapewne gdybym napisał jakieś ostre słowa,
                                              to byś krzyczał, ze miałeś racje - ale po co
                                              mnie tu zaoraszales do gadki?

                                              Puknij się w czolko!

                                              • andreas.007 Re: Blechtrommel mogłem Ciebie zlekceważyć... 06.11.09, 05:21
                                                Co za idiota - najpierw wywołuje, wie co ja napisze,
                                                bo robił to w kilku wątkach w tym temacie, choć wątki
                                                nie były na ten temat, a na koniec gdy zgarnie grupke aprobujaca go,
                                                to stwierdza, ze ze mną nie ma sensu dyskutować na tdn temat!

                                                Przecież Ty to pod różnymi nickami robisz,
                                                a w trakcie tej wymiany postów do tego się przyznales!

                                                O co Tobie chodzi?

                                                Proszę jak znasz moje zdanie to nie djrecaj
                                                mnie i innych do durnej gadaniny!

                                                Nie zmienię zdania i wiesz o tym!

                                                Może w realu mnie znasz i coś masz do mnie!?

                                                • andreas.007 Prowokujesz mnie może jak prowokowali geje w klubi 06.11.09, 05:32
                                                  Może tak samo było tam w klubie...
                                                  przyszli, a jacyś geje dostawiali się,
                                                  to chłopaki ostro odpowiedzieli, to ich wyrzucono!
                                                  A ze nerwy chłopakom puściły, to pobili...

                                                  Przecież Tu mnie tez tu prowokujesz i to nie w jednym wątku,
                                                  a zawsze na ten sam temat - liczys, ze napisze cos ostrzej,
                                                  ze wreszcie nie wytrzymam?

                                                  Moze tak być...
                                                  • andreas.007 Re: Prowokujesz mnie może jak prowokowali geje w 06.11.09, 13:52
                                                    Blechtromel napisał:
                                                    Panie prezydencie andreas.007 - czy Pana tam nie było wśród
                                                    wymachujących kopytami?

                                                    No bo istnienie czegoś takiego jak klub gejowski w naszym opartym na
                                                    tradycjach kraju, podchodzić może pod tak obcą Panu promocję zboczeń.
                                                    Z promocją należy walczyć, więc byłoby to towarzystwo w sam raz dla
                                                    Pana andreasa..
                                                    -------

                                                    Przepraszam ten koleś zaczął w ten sposób,
                                                    to przepraszam to nie był niedozwolony chwyt i personalny atak?
                                                    Odpisywalem tak jak myśle, to usłyszałem,
                                                    ze ze mną nie ma co dyskutować...

                                                    To po co gość mnie w ten sposób mnie wywołał?

                                                    Powinien go zlekceważyć i co najwyżej napisać,
                                                    ze także uogolnienia mozna wyciagnac z tego,
                                                    ze w wielkiej sieci pedofili byli znani geje...
                                                    a nawet byli jej animatorami!

                                                    Jakie tu można uogolnienia wyciągnąć?
    • slawekpl Re: Homoseksualista ciężko pobity przed knajpą 03.11.09, 14:08
      lemisiaque napisał:

      > W kościele, domu, młodzieżówce partyjnej, mówili, że grzech, że
      choroba, że god
      > ne potępienia zboczenie. Chłopcy stwierdzili, że muszą zrobić coś
      dobrego tego
      > dnia. Może wcześniej któryś ukradł batonika i chcieli oczyścić
      sumienia wykonuj
      > ąc dobry uczynek?
      >
      > A poważnie: mam nadzieję, że dostaną odpowiednio dużo czasu by
      przemyśleć w cel
      > i swój czyn.
      Prawda! Kosciol,dom, mlodziezowka partyjna etc. obrazaja wlasciwie
      heteroseksualnych rodzicow - heteroseksualne malzenstwa, ktore
      wedlug kosciola sa swieta instytucja!!! Tylko skad sie biora
      homseksualisci, chcialoby sie zapytac??? Czy rodzice gejow i
      lesbijekwedlug tej logiki sa tez zboczeni i "niewartosciowi"??????
    • Gość: student_tom Re: Homoseksualista ciężko pobity przed knajpą IP: *.chello.pl 03.11.09, 15:23
      lemisiaque napisał:

      > W kościele, domu, młodzieżówce partyjnej, mówili, że grzech, że
      choroba, że god
      > ne potępienia zboczenie. Chłopcy stwierdzili, że muszą zrobić coś
      dobrego tego
      > dnia. Może wcześniej któryś ukradł batonika i chcieli oczyścić
      sumienia wykonuj
      > ąc dobry uczynek?
      >
      > A poważnie: mam nadzieję, że dostaną odpowiednio dużo czasu by
      przemyśleć w cel
      > i swój czyn.

      Przydałoby się dla takich bandziorów, co napadają na ludzi, żeby
      ich skopać. Obawiam się, że to ich dalszy stopień do
      recydywistycznej kariery. Najpierw taki degenerat wyrwie starszej
      pani torebkę, później skopie homoseksualistę czy obcokrajowca,
      jeszcze później zorganizuje gwałt zbiorowy, w końcu zamorduje
      przechodnia za 20 złotych.

      Takich zwyrodnialców, co idą sobie skopać człowieka z nudów mamy za
      dużo w naszym kraju. Przynajmniej jesteśmy w europejskiej czołówce
      pod tym względem.
      • Gość: Piotrek Re: a kogo obchodzi... IP: *.chello.pl 03.11.09, 15:47
        Tak, też by pisała. Bo nie jest rzeczą normalną, kiedy mieszkańcy są
        terroryzowani w swoim mieście, chcąc spędzić czas wieczorem w gronie
        swoich znajomych. Policja wykazała się w tym przypadku
        skutecznością. Niewiele się jednak zmieni, jeśli prawo będzie
        adwokatem sprawców, którzy zostaną zwolnieni np. "za niską
        szkodliwość społeczną czynu". Są powinien dać im czas na
        przemyślenia...
      • Gość: student_tom Re: a kogo obchodzi... IP: *.chello.pl 03.11.09, 15:50
        Gość portalu: aaa napisał(a):

        > że pobity człowiek był homoseksualistą?
        > jaka to różnica?
        > jakby pobili nie-homoseksualistę to GW też by o tym pisała?

        Myślę, że też by pisała, tylko mało kto by to zauważył. Nie byłoby
        szumu.

        Kogo obchodzi? Obchodzi margines społeczny tego kraju. Bandziory
        się ujawniają na forum - zwróć uwagę. Pobili homoseksualistę - inni
        przestępcy (ci, co dostali w zawiasach, jak i ci, co sobie już
        posiedzieli w kiciu, a teraz są na wolności ) wesoło klikają i
        bronią swoich kumpli. Zdewastowali cmentarz żydowski - już na forum
        pojawiają się głosy, broniące sprawców. Dlaczego? Bo przestępcy
        BRONIĄ innych przestępców. Niestety, w Polsce bycie przestępcą to
        dla niektórych sposób na życie.
      • Gość: student_tom Re: Homoseksualista ciężko pobity przed knajpą IP: *.chello.pl 03.11.09, 16:41
        brel0 napisał:

        > to skandal. Jak mozna tak potraktować czlowieka.

        Jak się jest bandziorem, to nie ma się skrupułów do zastanawiania
        się nad człowieczeństwem. Daje się kopa w mordę, ot dla zabawy albo
        z nudów, albo i dla zasady.

        A że bandziorów, recydywistów i różnych degeneratow społecznych
        jest pełno w Polsce - to można zauważyć czytając wpisy na forum.
        Przestępcy bronią przestepców, natomiast oskarzają ofiarę ("sam
        sobie winien" itp.).
    • chris2010 Homoseksualista ciężko pobity przed knajpą 03.11.09, 17:40
      Po tylu podpuszczaniach z ekranu tv,ambony,gazet to i tak niewiele mu
      się stało.Jeszcze trochę a ciemnota zacznie strzelać do innych.Przykre
      ale historia się powtarza,trudno albo wrecz niemozliwe walczyć z
      zabobonami i ciemnotą.Najlepiej rzeczywiście przeprowadzić się do innej
      rzeczywistości(jeśli kogoś na to stać).Jestem normalny ale boję się
      swoich "rodaków" juz od z góra 50 lat.Czy to normalne?
          • Gość: dziki Re: nie rozumiem tego zdania IP: *.chello.pl 03.11.09, 19:35
            Bo Agnieszka kiedyś była chłopcem.
            Myślę ,że to wszytko prowokacja jaka ze strony wyborczej , tylko tutaj o tym
            napisali .Prawdopodobnie szykuje się jakaś większa akcja w całej Polsce ,że
            katole biją pedziów. Nie zdziwiłbym się ,gdyby podobne zdarzenia zupełnie
            przypadkowo odbyły się gdzieś indziej.
            Przypomina mi sie akcja wyborczej we Wrocławiu kiedy dwa miasta rywalizowały o
            mistrzostwa w piłce. Niespodziewanie we Wrocławiu zaczęły się napady
            rasistowskie . Z braku kolorowych w mordę dostał pijany i agresywny DJ z Jugosławi.
          • Gość: student_tom Re: nie rozumiem tego zdania IP: *.chello.pl 03.11.09, 22:22
            Gość portalu: abcd napisał(a):

            > ...z klubu wyszli Jarek z Agnieszką. Oboje są homoseksualistami...


            Odpowiem ci: twoi rodzice są/byli na 99,9% heteroseksualistami,
            więc zdecydowali się, że powstaniesz - w wynikiu aktu płciowego
            kobiety i mężczyzny. Ci dwoje są homoseksualistami, więc akty
            płciowe odbywają tylko pomiędzy osobami własnej płci.

            Więcej szczegółów znajdziesz w książce do przedmiotu
            Przysposobienie do życia w rodzinie
            i paru innych książkach z
            gimnazjum.

    • Gość: ,0 która partia pierwsza ujawni swoich gejów? IP: *.chello.pl 03.11.09, 18:24
      Zawsze musi być ten pierwszy raz? Kiedy i która pierwsza partia w
      Polsce ujawni swoich członków gejów? Kiedyś jawny homoseksualista
      Biedroń startował z listy SLD ,zajął miejsce za Ryszardem Kaliszem,
      czekał w kolejce, gdyby Kalisz umarł czy odszedł z Sejmu pierwszy
      polski gej zostałby posłem. Kiedyś też wydawało się, że narkoman
      posłem zostać nie może w Polsce? Został ostatni Ataman z Polic. Szef
      sejmiku też ćpał i dobrze na tym wyszedł, po degradacji awansował
      zawodowo. CZYLI SKORO POLITYCY ŁAMIĄ WSZYSTKIE NORMY I STANDARDY CZAS
      NA OFICJALNE PRZYZNANIE SIĘ PRZEZ PARTIE DO POSŁÓW GEJÓW LUB
      LESBIJEK? PODOBNO W OBECNEJ KADENCJI JEST W SEJMIE 25 KOCHAJĄCYCH
      INACZEJ (NIEKTÓRZY NAWET LUBIĄ I KOBIETY I MĘŻCZYZN)?
    • wlody1 ciężko pobity 03.11.09, 19:48
      Gdyby był ciężko pobity to nie wyszedłby tego samego dnia ze
      szpitala. Dostał trochę,ale ciężkie pobicie inaczej skutkuje.
      Dlaczego biją pederastów? Bo się naczytali,bo nie podobają się
      parady, bo są inni. Zwykłe prostaczki dla których zabawą jest komuś
      przylać. Tym razem trafiło na pederastę i od razu wielki krzyk. Gdyby
      to był hetero to nawet by o tym nie napisano. I tu mamy równość...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka