Druciana pułapka na pieszych

05.11.09, 14:39
to nie łaź po trawnikach, bo nie do tygo służą. potem właśnie tacy
skracający sobie drogę blokuja miejsca dla niepełnosprawnych.
zostawić te linki.
    • lemisiaque Re: Druciana pułapka na pieszych 05.11.09, 14:59
      Taka linka to lekkomyślny pomysł, a linka oklejona tasiemkami - na pewno nieestetyczny. Można chronić trawnik inaczej niż zasiekami.
      • Gość: twarda wazelina Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.chello.pl 05.11.09, 15:08
        Bydło które kieruje się na rzęź,też kierują takimi ogranicznikami .
        Błąd widzę tu zasadniczy, drut powinien byc , ale kolczasty.

        Przy okazji propozycję mam do Jaśki, poproś urzędnika, który wybiera się do
        europy na wycieczkę np. Husejke, bo jedzie do Brukseli autobusem zorganizowanym
        przez Liberadzkiego i znajdź tam podobne rozwiązanie w postaci zadrutowanych
        trawników w centrum miasta na głównej ulicy.
        • Gość: Arnika Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 15:25
          Moim zdaniem, zaraz po zamontowaniu powinni je wyprobowac i sie
          potluc.
      • Gość: szczecinianka Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.11.09, 15:39
        A może szanowną panią przebiegającą w miejscu niedozwolonym ukarać
        mandatem?? Jeżeli jest tak leniwa, że jej się nie chce przejść kilka
        metrów aby w sposób prawidłowy przekroczyć ulicę i to w dodatku
        ruchliwą, to tym bardziej nie będzie patrzyła (i nie patrzyła) pod
        nogi aby nie zdeptać roślin, które zostały zasadzone na tych
        klombach. Chcę zwrócić uwagę, że te roślinki zostały posadzone za
        pieniądze wszystkich szczecinian, więc moje również. Dlatego ja
        jestem za tym aby chronić je przed zadeptaniem. Ta paniusia jak już
        raz się wywaliła to drugi raz po klombach chodzić nie będzie,
        przynajmniej mam taką nadzieję.
        • Gość: memi Re: Druciana pułapka na pieszych IP: 213.155.189.* 06.11.09, 01:24
          Trawa, trawą, chodzić nie wolno, niszczyć tym bardziej itd itp ale nie ma zgody
          na to by ktoś przewrócił się, czy skaleczył we wnykach zastawionych przez miasto !

          Czy jeżeli szkoła umieści na boisku tabliczkę wstęp wzbroniony osobom postronnym
          i do tego zainstaluje płot pod napięciem a ten prąd porazi lub zabije wasze
          dziecko to nadal będziecie twardzielami i będziecie z takim bezmyślnym rozumowaniem:
          Na zasadzie- była tabliczka?
          Była!
          Po coś tam wlazł?
          Będziesz pierwszym, który będzie żądał wyjaśnień i dostaniesz od miasta i
          prawników taką odpowiedź jaką sam przytoczyłeś.

          Pomyśl zanim napiszesz.


          To, że ktoś przechodzi przez trawę i krzewy niszcząc je zasługuje na mandat,
          naganę, prace społeczne itp.
          Na Zdrowy rozsadek......
          ale- Nie może go spotkać za to kara śmierci :-O


          W Niemczech zarządca drogi MUSI umieścić tabliczkę o czekającym na przechodnia
          niebezpieczeństwie np zalegający śnieg.
          U nas stawia się sidła i heja-MAMY CIĘ !
          A informacja taka powinna być umieszczona.Inną,rzeczą jest czy ktoś czytać umie
          i czy zechciał przeczytać.
      • Gość: glu Re: Druciana pułapka na pieszych IP: 213.155.168.* 06.11.09, 09:44
        "Można chronić trawnik inaczej niż zasiekami". Oczywiście, można
        zaminować i następna zmotoryzowana krowa wyleci w powietrze.
    • Gość: memi Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.146.196.97.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.11.09, 15:33
      Tak! i Jeszcze do prądu podłączyć na 2000V.lub zaminować.
      Teren ma być bezpieczny, wolny od niespodzianek . A gdyby tak policjant biegnący
      za bandziorem nadział się na taką linkę albo (nie daj boże) jakiś mądry, który
      taką linkę wymyślił?

      Sprawa w sadzie jest do wygrania.Odszkodowanie również.
      A mądralę powinni na tej lince powiesić dla przykładu.
      Nie chodzi o deptanie trawy, czy zieleni miejskiej, ale to jest przesada i
      jakieś totalne nieporozumienie.
      Zamiast podwójnych linii ciągłych na jezdni proponuję murki do wysokości 1 metra.
      Na pewno nie będą przekraczane :-O

      Pomysł zasługuje na 1 miejsce w kategorii
      Głupota sezonu !
      • Gość: obserwator Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.11.09, 15:46
        Tak, tak i nagroda za przebieganie w miejscu niedozwolonym, i
        nagroda za lenistwo paniusi, tak tak - rewelacja.

        Aha Memi, zwróć uwagę na to że po tym jak zrobiono nowe nasady i je
        tak zabezpieczono ludzie nie łażą po tych klombach i nie zadeptują
        roślin, za które Ty też płacisz???

        Nie jest to może estetyczne i szykowne rozwiązanie, ale skuteczne i
        chyba o to chodzi.
        • lemisiaque Re: Druciana pułapka na pieszych 05.11.09, 16:11
          A nie rozumiesz, że to samo można zrobić estetyczniej i bezpiecznie?
          • Gość: pet Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.szczecin.mm.pl 05.11.09, 16:25
            Gdyby było estetycznie i bezpiecznie, to babsko przelazłoby przez owe
            zabezpieczenia bez jakiejkolwiek szkody. Niczego by jej to nie nauczyło, tak
            samo jak znak - nie leź dalej krowo - nie nauczy krowy wyleźć z pastwiska na
            drogę. W tym właśnie celu wynaleziono coś takiego jak pastucha elektrycznego,
            który to działa skutecznie. W tym przypadku skutek był - Paniusia Szanowna
            dostała nauczkę - jak leziesz gdzie nie wolno, możesz się spodziewać
            niespodzianki i o to właśnie chodzi.
          • Gość: . Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.chello.pl 08.11.09, 21:22
            .
      • Gość: edek Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 15:56
        Jutro paniusia przejedzie pieszego na czerwonym i poskarży się w gazecie: Tak,
        popełniłam wykroczenie, ale po co pieszy rozbił mi głowa szybę.

        A ty memi uważaj, bo na mieście są nie tylko druty ale i słupki, znaki, lampy,
        wiaty, budynki. Myślę, że jak walniesz w jakiś blok, miasto nie będzie skore,
        żeby go wyburzyć.
        • Gość: memi Re: Druciana pułapka na pieszych IP: 213.155.189.* 06.11.09, 01:19
          Poczekałem na wypowiedzi i widzę,że kompletnie nie wiecie gdzie żyjecie.
          Ludzie obudźcie się.To nie wczesny okres średniowiecza.

          Trawa, trawą, chodzić nie wolno, niszczyć tym bardziej itd itp ale nie ma zgody
          na to by ktoś przewrócił się, czy skaleczył we wnykach zastawionych przez miasto !

          Czy jeżeli szkoła umieści na boisku tabliczkę wstęp wzbroniony osobom postronnym
          i do tego zainstaluje płot pod napięciem a ten prąd porazi lub zabije wasze
          dziecko to nadal będziecie twardzielami i będziecie z takim bezmyślnym rozumowaniem:
          Na zasadzie- była tabliczka?
          Była!
          Po coś tam wlazł?
          Będziesz pierwszym, który będzie żądał wyjaśnień i dostaniesz od miasta i
          prawników taką odpowiedź jaką sam przytoczyłeś.

          Pomyśl zanim napiszesz.


          To, że ktoś przechodzi przez trawę i krzewy niszcząc je zasługuje na mandat,
          naganę, prace społeczne itp.
          Na Zdrowy rozsadek......
          ale- Nie może go spotkać za to kara śmierci :-O


          W Niemczech zarządca drogi MUSI umieścić tabliczkę o czekającym na przechodnia
          niebezpieczeństwie np zalegający śnieg.
          U nas stawia się sidła i heja-MAMY CIĘ !
          A informacja taka powinna być umieszczona.Inną,rzeczą jest czy ktoś czytać umie
          i czy zechciał przeczytać.

          Co do wiat i budynków to się mylisz kolego.Mało poruszasz się po drogach w
          europie i miastach.
          Zobacz ile skrzyżowań w Szczecinie nadaje się do przebudowy bo na nich są non
          stop kolizje i groźne wypadki.Ulice są nieprzystosowane do tego typu natężenia.
          Nie zrobi tego miasto Szczecin zmusi ich Unia .
          Mickiewicza-Wernyhory na to miasto nie ma środków by poprawić bezpieczeństwo ale
          na kilometry drutów, i odszkodowania dla poszkodowanych znajdą, bo na pewno jak
          nie polski, to sąd w Strassbourgu poprosi ich o to :-)

          Myślenie nie boli :>
      • Gość: pet Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.szczecin.mm.pl 05.11.09, 16:16
        Z serii co by było, gdyby. Gdybać można sobie dowolnie. Na Twoje argumenty
        powiem tak. Statystycznie patrząc, policjant goniący bandytę znajduje się
        najczęściej z tyłu, co pozwala domniemywać iż łobuz pierwszy wpakuje się na ową
        linkę, czego mu z całego serca życzę.
        Co do przechodzenia w miejscach niedozwolonych - logicznie myślący człowiek,
        podkreślam - logicznie, domyśli się, że wybierając trasę przez teren do tego nie
        przeznaczony, może trafić na przeszkody różne, które to mają na celu chronić ów
        teren, a nie czyhać na biednego, ślepawego lebiegę. Najczęściej jednak logicznie
        myślący ludzie, wybierają trasę bezpieczną.
        • nchyb Re: Druciana pułapka na pieszych 05.11.09, 20:07
          > powiem tak. Statystycznie patrząc, policjant goniący bandytę
          znajduje się
          > najczęściej z tyłu, co pozwala domniemywać iż łobuz pierwszy
          wpakuje się na ową
          > linkę, czego mu z całego serca życzę.

          i linka się przyda :-)

          A pani przełażąca w niedozwolnym miejscunauczy się przez takowe nie
          przełazić. Miejmy nadzieję.
      • pluszsz Re: Druciana pułapka na pieszych 05.11.09, 23:19
        Gość portalu: memi napisał(a):

        > Tak! i Jeszcze do prądu podłączyć na 2000V.lub zaminować.
        > Teren ma być bezpieczny, wolny od niespodzianek . A gdyby tak policjant biegnąc
        > y
        > za bandziorem nadział się na taką linkę albo (nie daj boże) jakiś mądry, który
        > taką linkę wymyślił?

        "A gdyby to wasza matka własnie przechodziła?"
        ... Powtarzam: "Matka siedzi z tyłu, matka siedzi z tyłu."
        Gdyby babcia miała wąsy...

        Nie biegł policjant, tylko leniwa paniusia bez zasad. Dziecko wie, że nie należy
        deptać trawników. Starsze wie już, że w trawnikach leżą psie kupki i lepiej nie
        wchodzić. Paniusia nie dorosła do żadnego z tych poziomów intelektualnych? Linka
        rolę spełniła i basta. Paniusia się nauczyła, o linkach się mówi.
      • Gość: ladacznica Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 11:43
        memi to chyba ciebie powinna spotkac taka kara za twoja glupote.
        Wieszac ludzi za to ze chca chronic trawnik przed leniwymi
        kretynkami?
        Jesli czyta to paniusia, ktorej ten artykul dotyczy, to BARDZO
        BARZDO dobrze ze poobijala sobie swoja bezmyslna lepetyne!Pasy na
        ulicy są po to, zeby przez nie przechodzic, a nie skakac po
        trawnikach!Mam nadzieje ze taka nauczka przyda sie jeszcze
        paru "inteligentom"
        • Gość: memi Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.146.132.236.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.11.09, 14:52
          memi to chyba ciebie powinna spotkac taka kara za twoja glupote.
          > Wieszac ludzi za to ze chca chronic trawnik przed leniwymi
          > kretynkami?

          Nie życz mi tego czego nie chciałabyś sama doświadczyć.
          Rozumiem, że jesteś jedną ze sprawiedliwych i przez pasy przechodzisz zawsze,
          nigdy nie skakałaś przez płot i nigdy nie przeszłaś bokiem tylko zawsze po Lini
          prostej i przenigdy nie przeszłaś na czerwonym świetle i zawsze ustępujesz
          pierwszeństwa pieszym(jak jeździsz)nawet gdy jesteś spóźniona.

          Jakie my mamy wspaniałe społeczeństwo?
          Najlepsze rozwiązania sprzedajmy do innych krajów , może one też to zastosują.
          Zastanawiam się dlaczego u mnie na dzielnicy nie zrobiono jeszcze czegoś takiego.
    • marysia.3.3 Druciana pułapka na pieszych 05.11.09, 15:50
      Jak to mawiał mój Profesor od matematyki - "bez pojęcia".
    • Gość: pet Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.szczecin.mm.pl 05.11.09, 16:11
      Biedna, ja biedna, potłukłam sobie leniwe dupsko, bo przecież jak można zastawiać takie pułapki, na niewiasty pędzące na skróty. Nie wyobrażam sobie co by było, gdyby dziecko biegło w stronę jezdni, o jejku jejku świat się wali.
      Jak widzę takie kozy przechodzące w dowolnie wybranym przez siebie miejscu, do tego kompletnie olewające wszelkie zakazy, niebezpieczeństwa w postaci jadących aut itp, z całego serca mam ochotę dodać gazu żeby je "pouczyć". Powstrzymuje mnie jedynie szacunek do moich zderzaków i szyb. Nie należy im się kontakt z podobnego autoramentu jednostkami, które zamiast powiedzieć sobie w duchu - Bozia kara na bieżąco, piszą list do gazety burząc się, że jak to tak można pułapki zastawać. A żeby Cię pokręciło następnym razem...
      Szanowna Pani odpowiedzialna za owe zabezpieczenia. Doda Pani jeszcze kilka, najlepiej po przekątnej trawnika, żeby nie jedna, taka pułapka czekała na leniwą kozę, ale więcej.
      Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i mam nadzieje, że następnego razu nie będzie.
      • fan_jfk Re: Druciana pułapka na pieszych 06.11.09, 07:41
        > o, gdyby dziecko biegło w stronę jezdni, o jejku jejku świat się wali.
        > Jak widzę takie kozy przechodzące w dowolnie wybranym przez siebie miejscu, do
        > tego kompletnie olewające wszelkie zakazy, niebezpieczeństwa w postaci jadących
        > aut itp, z całego serca mam ochotę dodać gazu żeby je "pouczyć".

        Weź pojedź sobie na jakąś z ocalałych alej i rozpędź się do 150. I już nie wracaj.

        >Powstrzymuje
        > mnie jedynie szacunek do moich zderzaków i szyb.

        Ile razy widzę takich baranów przejeżdżających na czerwonym i wymuszających pierwszeństwo na pieszych albo przekraczających prędkość, mam ochotę rzucić w nich jakąś cegłówką. Powstrzymuje mnie jedynie to, że zaraz byłbym winny zamachu, niszczenia mienia i jeszcze nie wiadomo czego, a oni "tylko się zagapili" albo "tylko troszeczkę szybciej".

        > A żeby Cię pokręciło następnym razem...

        O właśnie.
      • Gość: memi Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.146.146.139.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.11.09, 15:08
        Jak widzę takie kozy przechodzące w dowolnie wybranym przez siebie miejscu, do
        > tego kompletnie olewające wszelkie zakazy, niebezpieczeństwa w postaci jadących
        > aut itp, z całego serca mam ochotę dodać gazu żeby je "pouczyć". Powstrzymuje
        > mnie jedynie szacunek do moich zderzaków i szyb. Nie należy im się kontakt z po
        > dobnego autoramentu jednostkami, które zamiast powiedzieć sobie w duchu - Bozia
        > kara na bieżąco, piszą list do gazety burząc się, że jak to tak można pułapki
        > zastawać. A żeby Cię pokręciło następnym razem...

        A dodaj jeszcze że powstrzymuje cię obawa przed wymiarem sprawiedliwości.
        Jak będziesz jechał za szybko (ponad ograniczenia) i trafisz w kogokolwiek
        przechodzącego w niedozwolonym miejscu ułaskawienia nie będzie a i auteczko
        postoi u Henia w warsztacie do klepania rzecz jasna :-)) Ale to przecież w
        ramach nauczki. Nauczyciel się znalazł.

        Czy tonie przypadkiem Ty Rozjeżdżasz staruszki, które pędzą na skróty po
        bułeczki i mleczko rano bo do pasów mają za daleko i nóżki bolą?
        Wyszło chamstwo z Ciebie facio :O
        • Gość: pet Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.szczecin.mm.pl 08.11.09, 11:45
          Odniosę się do tych Waszych wypocin, mimo ich niskiego poziomu.
          Jak sądzę, odnoszę się do tej części społeczeństwa, która o prowadzeniu pojazdów mechanicznych pojęcie ma nikłe, bądź żadne. Tak więc wyjaśniam Wam, obrońcy potłuczonej paniusi, iż pieszych na pasach przepuszczam z takim uporem, że nawet kierowcy nieraz na mnie są źli. W d... jednak to mam, ponieważ uważam, że na pasach pieszy pierwszeństwo ma bezwzględnie. Słowa moje tyczyły się tych, którzy w d... mają przepisy, uważając że pieszy wleźć może wszędzie, wszak świętą krową jest.
          Krową jest ewidentnie, co udowadnia swoim właśnie postępowaniem, natomiast z tą świętością jest tak, że kiedyś trafi na kierowcę, który będzie miał tak samo w d... to, że jakiemuś pieszemu akurat się spieszy i maska jego samochodu wyśle go wprost do niebios.
          Wymiaru sprawiedliwości się nie obawiam, bo jazda po dziurach z prędkością większą niż przepisowa, grozi długim i kosztownym remontem. Nie wiem jednak czy zdajesz sobie sprawę, że Twoje d...ko, w kontakcie z autem jadącym 50km/h marne ma szanse na przetrwanie.
          Najbardziej jednak z Waszych burackich wypowiedziach smutny jest fakt, iż w ten sposób przekonujecie kolejną masę prostaków, o prawidłowości ich postępowania. Nie życzę nikomu by wylądował pod kołami samochodu, nie mniej widuje każdego dnia takich, którzy wręcz się o to proszą. O nich właśnie wspominałem, a jak widać zasada stołu i nożyc działa. Rozumiem że to Ty łazisz jak krowa przez ulicę nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa jakie stwarzasz nie tylko dla siebie, ale i dla innych, bo jak wiadomo większość ludzi ma taki odruch, że gdy włazi im pod koła pieszy, starają się zrobić wszystko, by uniknąć ich skasowania. W takiej sytuacji zagrożeni są inni ludzie, zarówno w autach, jak i na chodnikach, bo jak wiadomo skutki gwałtownego hamowania mogą być w terenie zabudowanym opłakane.
          • fan_jfk Re: Druciana pułapka na pieszych 17.11.09, 15:31
            > Odniosę się do tych Waszych wypocin, mimo ich niskiego poziomu.

            Mówisz o poziomie dresa, który chciałby spuścić komuś wp*, ale nie chce sobie
            porysować bejsbola?

            "Jak widzę takie kozy przechodzące w dowolnie wybranym przez siebie miejscu, do
            tego kompletnie olewające wszelkie zakazy, niebezpieczeństwa w postaci jadących
            aut itp, z całego serca mam ochotę dodać gazu żeby je "pouczyć". Powstrzymuje
            mnie jedynie szacunek do moich zderzaków i szyb."

            > Jak
            > sądzę, odnoszę się do tej części społeczeństwa, która o prowadzeniu
            > pojazdów mechanicznych pojęcie ma nikłe, bądź żadne.

            O tak, dowartościuj się na początek...

            > Tak więc
            > wyjaśniam Wam, obrońcy potłuczonej paniusi, iż pieszych na pasach
            > przepuszczam z takim uporem, że nawet kierowcy nieraz na mnie są źli.
            > W d... jednak to mam, ponieważ uważam, że na pasach pieszy
            > pierwszeństwo ma bezwzględnie. Słowa moje tyczyły się tych, którzy w
            > d... mają przepisy, uważając że pieszy wleźć może wszędzie, wszak
            > świętą krową jest. Krową jest ewidentnie, co udowadnia swoim właśnie
            > postępowaniem, natomiast z tą świętością jest tak, że kiedyś trafi na
            > kierowcę, który będzie miał tak samo w d... to, że jakiemuś pieszemu
            > akurat się spieszy i maska jego samochodu wyśle go wprost do niebios.

            Prędzej trafi na takiego kierowcę będąc akurat w prawie, tak się niestety
            składa. Więc darowałbym sobie te argumenty siły, bo energię kinetyczną samochodu
            łatwo obrócić przeciwko kierowcy...

            > Wymiaru sprawiedliwości się nie obawiam, bo jazda po dziurach z
            > prędkością większą niż przepisowa, grozi długim i kosztownym
            > remontem. Nie wiem jednak czy zdajesz sobie sprawę, że Twoje d...ko,
            > w kontakcie z autem jadącym 50km/h marne ma szanse na przetrwanie. Najbardziej
            jednak z Waszych burackich wypowiedziach smutny jest
            > fakt, iż w ten sposób przekonujecie kolejną masę prostaków, o
            > prawidłowości ich postępowania.

            Zapraszamy na aleję Niepodległości, pewnie 90% przechodzących tam w tzw.
            niedozwolonych miejscach to kierowcy idący z parkingu między jezdniami.
            Ostatecznie kierowcy wyeliminują się sami... :)

            > Nie życzę nikomu by wylądował pod
            > kołami samochodu, nie mniej widuje każdego dnia takich, którzy wręcz
            > się o to proszą. O nich właśnie wspominałem, a jak widać zasada stołu
            > i nożyc działa. Rozumiem że to Ty łazisz jak krowa przez ulicę nie
            > zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa jakie stwarzasz nie tylko dla
            > siebie, ale i dla innych, bo jak wiadomo większość ludzi ma taki
            > odruch, że gdy włazi im pod koła pieszy, starają się zrobić wszystko,
            > by uniknąć ich skasowania. W takiej sytuacji zagrożeni są inni
            > ludzie, zarówno w autach, jak i na chodnikach, bo jak wiadomo skutki
            > gwałtownego hamowania mogą być w terenie zabudowanym opłakane.

            Puste frazesy, mające usprawiedliwiać bzdurne przepisy z jednej strony, a z
            drugiej psychopatów-pseudonauczycieli za kierownicą. Jak na razie wielokrotnie
            większe zagrożenie stanowią typowe wykroczenia typu przekraczanie prędkości i
            wymuszanie pierwszeństwa. W ich wyniku cierpią również niczemu niewinne osoby,
            np. idące po chodniku albo czekające na przystanku - może też powinny zacząć
            egzekwować przepisy po swojemu?
            • Gość: pet Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.szczecin.mm.pl 17.11.09, 16:17
              Wysiłek wielki włożyłeś, by stworzyć odpowiedź swą, tyle że nie na temat
              piszesz. Wstrzymam się więc od komentarza, ponieważ na pierwszy rzut oka widać,
              że czytać ze zrozumieniem jest dla Ciebie pojęciem abstrakcyjnym.
              • fan_jfk Re: Druciana pułapka na pieszych 27.11.09, 15:12
                > Wysiłek wielki włożyłeś, by stworzyć odpowiedź swą, tyle że nie na temat
                > piszesz. Wstrzymam się więc od komentarza, ponieważ na pierwszy rzut oka widać,
                > że czytać ze zrozumieniem jest dla Ciebie pojęciem abstrakcyjnym.

                Wbrew temu, co może się Tobie wydaje, tematem tego podwątku od początku były
                bandyckie pomysły wychowywania pieszych za pomocą maski samochodu, a nie
                omawianie przypadku pani, która nadziała się na ukryte w trawie druty (nota bene
                pewnie szła do samochodu, hehe).
                • Gość: pet Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.szczecin.mm.pl 27.11.09, 16:28
                  Jak już wcześniej udowodniłeś, czytanie ze zrozumieniem jest dla Ciebie pojęciem
                  obcym. Nie zmienia to faktu, że jeżeli miałbym do wyboru przejechać pieszego,
                  który nieodpowiedzialnie wlazł mi pod koła w niedozwolonym miejscu, albo
                  próbując uniknąć z nim spotkania, wjechać na chodnik i przejechać np matkę z
                  dzieckiem, lub kogokolwiek innego, z pewnością zdecydowałbym się na owego
                  pieszego na jezdni.
                  • fan_jfk Re: Druciana pułapka na pieszych 15.12.09, 11:45
                    Gość portalu: pet napisał(a):

                    > Jak już wcześniej udowodniłeś, czytanie ze zrozumieniem jest dla Ciebie pojęcie
                    > m
                    > obcym.

                    <ziew>
                    Może zacznij pisać ze zrozumieniem - bo z początkowego posta wynikało, że gdybyś
                    zaczął jeździć złomem, to zmieniłbyś się w Prawdziwego Pogromcę Pieszych - a
                    potem wspominałeś coś, że pisaniem prowokuję prostaków o takich zapędach.

                    Nie zmienia to faktu, że jeżeli miałbym do wyboru przejechać pieszego,
                    > który nieodpowiedzialnie wlazł mi pod koła w niedozwolonym miejscu, albo
                    > próbując uniknąć z nim spotkania, wjechać na chodnik i przejechać np matkę z
                    > dzieckiem, lub kogokolwiek innego, z pewnością zdecydowałbym się na owego
                    > pieszego na jezdni.

                    O, i to już brzmi zdecydowanie bardziej sensownie niż poprzednie pogróżki.
    • pluszsz Niektórych nie nauczysz 05.11.09, 23:14
      Takie tłumaczenia blondynki mnie ROZWALAJĄ.
      Wiem, że zrobiłam źle, wiem, że źle zaparkowałam, wiem, że chciałam zniszczyć
      trawnik, kwiatki, wiem, że olałam wszystkich, którzy za to płacą, bo chcą żeby
      to miasto jakoś wyglądało ... ale ... IM NIE wolno !!! BUUU !!! Nie widzicie,
      że płaczę? Niech mnie ktoś przytuli ! !
      Przecież te linki są właśnie na TAKIE blondynki, do których nie trafi żaden
      racjonalny argument, a które lamią wszelkie zasady - bo im będzie wygodniej i
      krócej czy szybciej. Pani Iwona powinna tam trafić na elektrometrycznego
      pastucha, bo nadal NIE ROZUMIE.
    • Gość: Vlad.H. ale z was zascianek IP: *.cable.quicknet.nl 05.11.09, 23:20
      trawniki wlasnie do tego sluza zeby z nich korzystac, lezec na nich, chodzic po
      nich - jak po tawniku moze lazic pies, ptak czy kot to moze i czlowiek - tyle w
      temacie
      • Gość: kacoer Re: ale z was zascianek IP: 188.33.252.* 06.11.09, 00:06
        zgadzam się, to skandal ogromny. Uważam że miasto powinno zapłacić spore
        odszkodwanie, przeprosić i zwolnić człowieka który wpadł na taki absurdalny
        pomysł by montować stalowe linki. Szczecin floating garens!, żenujące.
        A krzystek zajęty sporem z internautami, urażone panisko. Trzeba stąd uciekać,
        póki sił starcza. Szczecin to dno.
        • Gość: memi Re: ale z was zascianek IP: 213.155.189.* 06.11.09, 01:22
          Chodu !!!
          Ostatni gasi światło:-))
        • quonio Re: ale z was zascianek 06.11.09, 02:44
          Ja się właśnie do Szczecina przeprowadziłem i bardzo mi się tu podoba. Co prawda
          styl jazdy miejscowych kierowców mnie trochę zaskakuje niekiedy, ale generalnie
          fajnie jest. Pozdrawiam tych, którzy Szczecin lubią i paniusie poturbowaną
          również pozdrawiam serdecznie i całuje w stłuczone kolanko :))))
          • Gość: sib Ta baba to wiocha IP: *.pl 06.11.09, 07:50
            powinna tam być zapadnia to więcej swoją jadaczką by nie szczekała. Nawalila
            wykroczeń co najmniej dwa a awanturę prasową robi....p....e
    • Gość: gość Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.chello.pl 06.11.09, 08:01
      Jestem spoza Szczecina. Postawiłem samochód o szukałem jakiegoś
      przejścia. Wieczorem nie widać wiele. Efekt linki: Porwane spodnie,
      noga rozdarta do krwi, upadek i ogólne potłuczenie.
    • as9943 w cywilizowanych krajach trawniki są dla ludzi 06.11.09, 08:04
      na nich wypoczywają , grają w piłkę spacerują , biesiadują ale to w
      cywilizowanych krajach.
      • Gość: rollo Re: w cywilizowanych krajach trawniki są dla ludz IP: *.multimo.pl 06.11.09, 09:32
        TO NIE JEST TRAWNIK!!! Tylko alejka z roslinkami po ,ktorej sie nie lazi!!!
        Za granica nikt po nich nie chodzi bo tam ludzie od dziecka sa nauczeni ,ze nie
        niszczymy tego za co placimy. U nas niestety ludzie sa nauczeni jeszcze z czasow
        PRL podzialu na prywatne i panstwowe.
        No i jak panstwowe to nie moje i moge zniszczyc ukrasc itp...
        Na zachodzie zas ludzie maja samoswiadomosc ,ze to z ich kasy i poprostu nie
        niszcza swojego.
        Uwazam to za bardzo dobry pomysl bo innaczej sie chamsta nie nauczy.

        A do goscia naszego miasta : Wieczorem wszystko widac bo mamy w Szczecinie
        latarnie , a jak pan nie widzi to zalecam wizyte u okulisty...
        • Gość: Vlad.H. tak sie sklada ze na zachodzie ludzie mysla IP: *.cable.quicknet.nl 07.11.09, 18:05
          ze trawa jest do chodzenia po niej - obowiazuje tu smieszna zasada ze trawa jak
          sie zniszczy to sie ja wymieni lub naprawi, dla twojej informacji ludzie tu duzo
          wydaja na rosliny i nie maja zadnych oporow przed wykopaniem krzaka rozy czy
          zdarciem trawnika i wsadzeniem czegos nowego - trawa jest trkatowana jak chodnik
          - sie zniszczy to sie i naprawi a ludzie tu laza samopas,w poprzek drogi, wzdluz
          i centralnie wbijaja - bo to luziom ma byc wygodniej

          wiec nie uprawiaj taniej demagogi opisujac zycie na zachodzie bo nie masz o tym
          kompletnie pojecia...

          tak ekologiczna NL zyje tak nieekologicznie jak tylko mozna sobie to wyobrazic -
          np zbierac i sortowac plastik zaczynaja dopiero teraz...

          rozpasanie konsumpcyjne w krajach Europy Zchodniej nie ma granic...
          • tikki Re: tak sie sklada ze na zachodzie ludzie mysla 07.11.09, 23:49
            "tak ekologiczna NL zyje tak nieekologicznie jak tylko mozna sobie
            to wyobrazic -
            np zbierac i sortowac plastik zaczynaja dopiero teraz..."

            Przesadzasz trochę. Wszędzie są pojemniki na szkło, papier i smieci
            zwykłe. Właściciele domków do niedawna mieli dwa kubły - jeden na
            śmieci zwykłe, drugi na odpadki organiczne. Od chyba dwóch lat
            zrezygnowano z kompostownika na korzyść dodatkowego kubła tylko na
            papier. W sklepach są pojemniki do wrzucania zuzytych baterii, w
            aptekach kosze na stare lekarstwa. Do śmieci nie wolno wyrzucac
            żadnych części elektronicznych itp. te wywozi się do specjalnych
            punktów, gdzie śmieci są sortowane (osobno metalowe, ceramiczne,
            drewniane itd.). Akurat podając przykład Holandii jako kraju nie
            myślącego ekologicznie strzeliłeś kulą w płot - widze, że w IP masz
            końcówkę nl, ale jak tam mieszkasz, to chyba mało sprzed komputera
            się ruszasz (bez obrazy).
            Co do korzystania z trawników na Zachodzie to masz rację.
            • Gość: Vlad.H. Re: tak sie sklada ze na zachodzie ludzie mysla IP: *.cable.quicknet.nl 08.11.09, 18:15
              nie wiem gdzie ty zyjesz - ja wiem jakie mam mowy na wywoz smieci i tez mam 2
              kubly: na zielone i zwykle - do kubla na zielone wrzucasz odpadki organiczne do
              zwyklego cala resze - kubel na plastiki jest a jakze 1,5km ode mnie w cenrum
              handlowym i glownie to wlasnie plastiki wozi sie czasem do centrum wrzucic nie
              ma natomiast pojemnikow na osedlach. sa za to poejmniki na papier i rodzaje
              szkla (kolorowe brunatne i zielone oraz bezbarwne) i to jest na osiedlach ale
              nic wiecej.
              Dobije cie jeszcze ta ekologia ze wolno tu myc samochod pod domem co w PL
              zagrozone jest mandatem i ludzie myja samochody pod domem (np w takim Zandvoort
              w czasie weekendu to dosc powszechne), indagowani na okolicznosc ekologi
              holendrzy patrza na mnie jak na UFO - plastiki do kubla bo ida do spalenia, ze
              spalania smieci jest prad wiec wszystko gra i po klopocie - sortowanie plastikow
              i wywozenie ich do spechjalnego kubla - reakcja holendra - "o to milo z twojej
              strony" (a w spojrzeniu pytanie "jestes pojebany?")

              Ekologia by NL
              Akumulator w centrum miasa, kolo stacji kolejowej lezal ponad pol roku zanim
              zostal sprzatniety...

              A co do myslenia ekologicznego... nie jest dla mnie ekologicznym mysleniem
              stawianie elktrowni wiatrowych i trabienie o tysiacu pie...k - widze jak
              nieefektywne energetycznie sa tutaj domy - wieel domow ma pojedyncze szyby w
              oknach, brak ocieplen itd odrozniam rzeczywiste dzialania ekologicze np
              wstrzemiezliwosc konsumpcyjna od lewackiej propagandy...
              Widze na codzien latwosc z jaka wyrzucaja np sprzet elektroniczny nie datego ze
              sie zepsul ale dlatego ze zmienia im sie koncepcja dotyczaca wygladu pokoju...
              • tikki Re: tak sie sklada ze na zachodzie ludzie mysla 09.11.09, 21:10
                Gdzie mieszkam? Pewnie w poblizu...:). Niewątpliwie u Holendrów
                podejście ekologiczne toczy cieżką walkę z wrodzonym skąpstwem (stąd
                myją samochody pod domem, bo zaoszczędzą parę euro itd.). Domy
                (raczej te starsze)nie są tak energooszczędne jak u nas, bo klimat
                cieplejszy. Tak samo we Francji czy Hiszpanii - pojedyncze okna to
                raczej standard. Jednak zdecydowanie nie grzeją tak na maksa w
                domach jak Polacy (znajomy Rumun po pobycie w holenderskim domu
                narzekał, że czuł się jak za Caucescu...).

                Pomimo wszystko nadal uważam, ze pod względem sortowania odpadków i
                myślenia o środowisku wypadają lepiej niż Polacy. Zresztą, co się
                dziwić - moja entuzjastyczna reakcja na powszechnośc rozmaitych
                pojemników do sortowania w Sanoku została skwitowana pobłażliwym
                uśmiechem przez jednego z radnych "pani, przecież to i tak później
                wszystko razem mieszają, bo nie ma kto tego przerabiać"...
                • Gość: Vlad.H. Re: tak sie sklada ze na zachodzie ludzie mysla IP: *.cable.quicknet.nl 17.11.09, 20:50
                  Polemizowalbym na temat tak oszczedzania jak dbalosci o ekologie... no ale moze
                  ja jakis uprzedzony jestem, bez tej goracej potrzeby bycia klepanym po plecach
                  jak prawdziwy europejczyk...
      • Gość: glu Re: w cywilizowanych krajach trawniki są dla ludz IP: 213.155.168.* 06.11.09, 09:47
        Polska nie jest cywilizowanym krajem. Jest krajem zmotoryzowanych
        chamów.
    • kokoncjusz Druciana pułapka na pieszych, jakby jej nie bylo.. 06.11.09, 13:22
      Druciana pułapka na pieszych, jakby jej nie bylo to by nic tam nie roslo,
      oprocz psich kup... obok stoja tez smietniki na takowe kupki ale malo co ktora
      opiekunka/opiekun psa z tego korzysta... tak czy siak, drut nie jest na
      chodniku, i nie w miejscach gdzie mozna przez ulice przechodzic... i lepiej
      zeby byl co by ludziska nie chodzili, inaczej sie nie naucza... niestety...
      • Gość: memi Re: Druciana pułapka na pieszych, jakby jej nie b IP: *.146.145.247.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.11.09, 14:40
        Będąc zarządcą tej drogi od sądu dostałbyś grzywnę w wysokości 1-rocznych
        dochodów jako odszkodowanie dla osoby poszkodowanej to zmieniłbyś zdanie.
        Nie ma prawa być żadnych niebezpiecznych elementów w okolicy gdzie przechodzą
        ludzie.

        A jeśli zdarzy się tam wypadek na drodze i karetka z zespołem ratowniczym będzie
        mogła dostać się do samochodu w którym Twój partner umiera to co?
        ma najpierw obcinać te druty i uważać na zielsko?
        Ludzie !
        Rozwiązania mają służyć a nie przeszkadzać.
        Pamiętam jak mądre spółdzielnie powstawiały słupki na chodnikach by nie można
        było wjechać na osiedle samochodem.
        Szkoda tylko,że i Straż pożarna nie mogła wjechać by ugasić pożar.

        Dobrze,że Wy nie siedzicie w tym naszym magistracie-oj to by dopiero były
        nowinki techniczne .A może się mylę? Może to piszą właśnie ludzie, którzy to
        wymyślili.
        Już wyobrażam sobie wielkie bębny z kilometrami drutu kolczastego na trawnikach
        i na skwerach.
        A tak z ciekawości
        Ilu z Was (popierających te idiotyczne rozwiązanie) przechodzi przez 365 dni w
        roku po pasach ?
        Nie na szagę, tylko korzysta z miejsc wyznaczonych po zebrach.
        Odpowiem za was 0,1% .
        Dlaczego?
        Dlatego,że pośpiech, pęd i szybkość dzisiejszego życia powoduje,iż nie mamy
        czasu na nadrabianie 100 metrów po to by znaleźć się w tym samym miejscu tu i
        teraz .
        Czas to pieniądz!

        Czekam na sprawę sądową. Odszkodowanie w wysokości 50 000 pln.
        Osoba którą to spotkało powinna walczyć z za-biurkową bezmyślnością urzędasów,
        którzy rozwiązania swoje przelewają z pustych głów na pusta kartkę papieru.

        Po otrzymaniu odszkodowania od miasta należy zrządzić mandat w wysokości 50 pln
        za niszczenie roślinności.
        Po sprawie i po zabawie .
        Aha
        No i usunąć te druty ! :-))

      • Gość: Basik47 Re: Druciana pułapka na pieszych, jakby jej nie b IP: *.chello.pl 07.11.09, 16:27
        I słusznie po co tamtędy sierota przechodziła to nie miejsce dla
        pieszych,ani "wybiegh" dla psów.I bardzo dobrze może w końcu się
        czegoś nauczymy.
    • Gość: wiesiek Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.146.19.44.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.11.09, 14:56
      wczoraj przechodziłem przez ulicę przez biurem PO do Catellarii i
      mało nie wybiłem sobie zębów.Myślę że to specjalnie zrobili żeby
      łapać ludzi w pułapke
      • Gość: memi Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.146.146.139.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.11.09, 15:11
        No proszę kolejny.
        Trup się gęsto ściele.
        Załóżmy stowarzyszenie do walki z idiotyzmami na naszych ulicach.
        • Gość: Vlad.H. raczej stowarzyszenie do walki IP: *.cable.quicknet.nl 07.11.09, 18:08
          z przejawami komunizmu i faszyzmu - te druty to wlasnie jeden z elementow
          komunistyczno-faszystwoskich metod sterowania ludzmi

          przejscie tylko na psach, stoj na czerwonym, idz na zielonym

          mysl na rozkaz, nie mysl na rozkaz
    • Gość: Emeryt trzeba patrzeć jak się chodzi IP: *.chello.pl 08.11.09, 10:25
      rośliny trzeba chronić, jestem działkowcem i lubię przyrodę, trzeba
      patrzeć jak się chodzi, pod nogi i przed siebie
      • Gość: twarda wazelina Witaj bolszewio IP: *.chello.pl 08.11.09, 12:14
        Komunizm i socjalizm to nieustanna walka z przeciwnościami życia , które nie
        występują w żadnym innym ustroju. Za komuny jak wybudowali po wielu latach
        budynek, to po kolejnych wielu latach, wreszcie zakładano ścieżki i trawniki
        na których trawa nie rosła ,ALE tabliczka była zawsze. To ta komusza
        pozostałość w PO. Ciekawym jestem kto wydał decyzje i ile firma za podrożenie
        kosztów wzięła pieniędzy , to chyba można ustalić.
        Mam wrażenie ,że to inicjatywa Nitrasa, przed kolejnymi rozwścieczonymi
        związkowcami. Utrudnienia w rozbiegu żeby prz......ć deską w ten łeb.
    • Gość: tyjesteśbałwan Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.chello.pl 08.11.09, 14:52
      szklana pułapka4,druciana pułapka1
      • Gość: ja_aska Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 20:21
        jakas slepa komenda nie zauwazyla przed castelaria wyznaczonych
        przejsc. a jest ich tam kilka. a tak serio to mam gdzies wygode
        innych. oczekuje, ze moje miasto bedzie piekne i zielone. i to wbrew
        oczekiwaniu wygody kilku wiesniakow przyzwyczajonych do klepiska. w
        miastach nalezy poruszac sie po wyznaczonych do tego miejscach.
        • Gość: T Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.chello.pl 08.11.09, 21:53
          I każdemu po 40 cm papieru toaletowego. Należy sie..
        • Gość: Vlad.H. tartan IP: *.cable.quicknet.nl 08.11.09, 22:18
          zielony tartan - bedzie mozna latwiej sprzatac po psach i kotach - bedzie
          zielono i bedzie mozna chodzic...
          • Gość: ja_aska Re: tartan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 23:08
            tja a najlepiej to plastikowe kwiaty wszedzie
            • swarozyc Re: tartan 08.11.09, 23:11
              Moze krzyze powsadzac w ziemie aby katoli powstrzymac w pedzie na skroty?
              • Gość: Vlad.H. Re: tartan IP: *.cable.quicknet.nl 08.11.09, 23:19
                swar... zapominasz sie!
    • swarozyc Czy te druty i zasieki.. 08.11.09, 22:11
      nie mowia cos o kulturze zbolszewizowanego katolaka?
    • swarozyc no coz.. 08.11.09, 23:25
      nie jestem znany na tym forum z bon ton'u..
      • Gość: -.- Re: no coz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 23:42
        Witam ;)

        ;))))
        Z ton'u i owszem... bon gdzieś "się" zapodziało.

        -.-
    • Gość: walkiewicz Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.chello.pl 08.11.09, 23:54
      często coś wystaje jak się idzie chodnikiem
    • Gość: drobnica Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.chello.pl 09.11.09, 18:43
      na Jana Pawła to zawsze są jakieś przeboje drogowe
      • Gość: xx Re: Druciana pułapka na pieszych IP: *.btsnet.pl 18.11.09, 15:10
        Gość portalu: drobnica napisał(a):

        > na Jana Pawła to zawsze są jakieś przeboje drogowe

        zgadza sie
Pełna wersja