Gość: SPIDER
IP: *.fn.pl
15.11.09, 14:42
Humory zawodnikom oczywiście dopisywały, ale nie mogło być inaczej z dwóch
powodów - świetnie wypadli jesienią w rozgrywkach I ligi (2. miejsce), a już w
Bostonie potwierdziło się to, że w czasie pobytu nie zagrają z zawodowymi
zespołami z tego miasta i Nowego Jorku. BOMBA POWÓD DO RADOŚCI I HUMORU NIE
MAMY Z KIM GRAC ..., TZN BEDA PRZECIWNICY Z KLUBÓW POLONIJNYCH BO INNI NIE
CHCĄ BOMBA , DLA PIŁKARZA NIE MA WIĘKSZEJ RADOŚCI NIZ POLECIEĆ NA SPRINGI I
NIE MIEĆ Z KIM ZAGRAĆ .HURRRAAA.