Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił

17.11.09, 19:57
Pan marszałek Hok sugeruje że z jego telefonu do Bemo Motors dzwonił
niejaki Witold Jabłoński, dzielny giermek posła Nitrasa?Czyżby
rozłam i wzajemne oskarżenia?
    • Gość: gość Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.09, 20:29
      Jak pana Hoka nie interesuje kto dzwoni z jego służbowego telefonu to ja jutro
      wpadnę do pana gabinetu i wykonam kilka międzynarodowych do dawno nie widzianehj
      rodziny i znajomych z USA.
      Prosze tylko o numer gabinetu i w jakich godzinach pana nie będzie, żebyśmy
      sobie nie wyrywali słuchawki.
      • konspirant.0 Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił 17.11.09, 20:33
        "A nie nurtuje, pana kto mógł wejść do pańskiego gabinetu i dzwonić do Bemo Motors?

        - Nie. Bo jeszcze raz podkreślam: ta sprawa mnie nie interesuje. Nie podlegała
        mi, ja za nią nie odpowiadałem."

        a może ten co dzwonił robił jeszcze inne rzeczy w tym gabinecie ?
      • andreas.007 Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił 17.11.09, 20:33
        Ej, poczekaj znam paru robiacych interesy w Chinach,
        zapewne tez chetnie by sobie podzwonili!
        A mozna powiedziec, ze urzad wspierałby kontakty z Chinami!

        Czy moze ktos podac, ktore to wejscie... I?
        • konspirant.0 Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił 17.11.09, 20:35
          a może to z gabinetu były "brzydkie" wpisy na forum, skoro każdy może tam wejść ?
          • andreas.007 Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił 17.11.09, 20:38
            ale pana marszałka nie interesuje kto wchodzi i co robi!

            Słuchaj moze Konsprancie masz wreszcie spokojna mete -
            mozesz tam wpadac i nadawac!
            • konspirant.0 Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił 17.11.09, 20:40
              andreas.007 napisał:

              > ale pana marszałka nie interesuje kto wchodzi i co robi!
              >
              > Słuchaj moze Konsprancie masz wreszcie spokojna mete -
              > mozesz tam wpadac i nadawac!
              >
              ale tam chyba wymagana wejściówka, co to nie jest defektem
              • andreas.007 Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił 17.11.09, 20:47
                dasz rade - nie na takie gabinety sie wchodziło...
                a tu nic nikogo nie interesuje i nikt nic nie wie.
          • Gość: kopacz Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił IP: *.chello.pl 18.11.09, 21:06
            mnie też nie
    • Gość: hi hak Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił IP: *.szczecin.mm.pl 17.11.09, 20:39
      No to Pan Hok powinien poszukać tego urzędnika, który naraził Urząd na straty wydzwaniając w prywatnych sprawach ze służbowego telefonu... czy to, że ktoś zdefraudował publiczne pieniądze nie razi Marszałka? "Przecież w czasach telefonów komórkowych (służbowych?--mój dopisek) można dzwonić z komórek".

      Całe tłumaczenie Hoka jest funta kłaków wg mnie nie warte. Uważam, że wicemarszałek kłamie w żywe oczy, niestety uważam też, że prokuratura tak prowadziła nieudolnie sprawę jak nieudolnie uzasadniała prawo urzędników do ustawiania przetargów. Wg mnie prokurator razem z tymi, przeciw którym powinien akt oskarżenia napisać powinien zasiąść na tej samej ławie...
      ... za rok wyboru, więc może doczekają?
      • andreas.007 Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił 17.11.09, 20:50
        oglądam własnie taki film o mafii w policji -
        to tam tez jak pytają, to nic nikt nie wie...
        W policji francuskiej oczywiście nazywa się "36".
        Ale tam w sumie sprawiedliwość wygrywa.
    • andreas.007 Czy to nie jest brak dbalosci o mienie 17.11.09, 20:44
      czy to nie jest brak należytej dbalosci o mienie
      powierzone panu marszałkowi - skoro nie wie
      kto korzysta z jego telefonu i w jakim celu?
      Może wydzwaniaja tam nieznani ludzie w różnych sprawach,
      może nie wie kto korzysta z powierzonego mu auta...
      już nawet nie chce pytać czy wie co się dzieje
      z pieniędzmi, którymi dysponowanie mu powierzono?
    • morlokh Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił 18.11.09, 04:39
      Marzy mi się akcja na kształt flash mob: tłum ludzi kłębiących się pod
      gabinetem pana hoka, żeby sobie podzwonic.
      Bo jego przecież nie interesuje kto i jak...
      • Gość: rzuk Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił IP: *.chello.pl 18.11.09, 05:18
        morlokh zarypisty pomysł:D
        • Gość: Btml flash mob IP: 83.238.212.* 18.11.09, 10:03
          Tak, świetny pomysł, na pewno pan Hok podszedłby do sprawy z
          dystansem właściwym osobie prawdomównej i wyluzowanej.

          Jakby ktoś kręcił w sprawie przy której węszy prokurator i prasa, to
          byłaby inna rozmowa! A tak to na pewno pan Hok nie wezwałby dla
          ochrony swej cennej osoby sił policyjnych, które z kolei wykazałyby
          poczucie humoru i zrozumienie dla fajnego pomysłu. Nikt nie zostałby
          spisany, nie doszłoby do żadnych nieprzyjemnych sytuacji.
          Pożartowano by chwilę i wszyscy by się rozeszli.

          Przekręt na miarę republiki bananowej - co my mamy za władze, że w
          tak ordynarny sposób kombinują i w tak ordynarny sposób się z tego
          tłumaczą? Pan na włościach, robi barachło co chce, publiczne
          pieniądze ma za nic i jeszcze opędza się od dziennikarzy jak od
          natrętnych much.

          Po takim numerze już powinien pakować plecak i jechać na Sycylię
          mandarynki zrywać.
    • ew-a34 Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił 18.11.09, 06:19
      typowe mataczenie. To jasne ,że Pan Hok boi sie "dowiedziec" kto tym
      dzwoniacym byl . A jestem w duzym stopniu przekonana że we ie, stad
      taka klad syczna odpowiedzx ze mnie to nie iknteresuje. A gdyby
      wydwoniona na kilka tysiecy na seks telefon, tez by tym pan
      marszalek sie nie zainteresowal. Albo dywan przy okazji wyniosl
      • Gość: as a kto korzysta z tych samochodów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.09, 07:27
        to ile potencjalnie osób mogło zadzwonić.Zdaje się każdy z
        urzedników ma swoje telefony.
    • tola2006 Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił 18.11.09, 09:19
      Gdyby nie wiedział to byłby zainteresowany kto dzwonił, ale że wie
      to udaje głupa że go to nie interesuje BO JEST JASNE JAK SŁOŃCE ŻE
      WIE!!!!
      Panie Hok wstydu oszczędz puki Odra nie zamarzła wykorzystaj pan to.
      • Gość: Muniek po wyroku Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.09, 12:01
        Polska się stacza. Zapewne po tym wywiadzie wielu uzna tego marszałka za głupka
        lub przekrętasa. Wypowiedzenie tego będzie ścigane przez prokuraturę, zaś
        kontakty z firmą startującą w przetargu są cacy. Wstyd i żenada do czego
        dochodzimy. Polityka to zbiorowisko przestępcze.
    • Gość: muniek Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.09, 12:08
      Tylko człowieka pustego nie obchodziło by kto dzwonił z jego telefonu albo po
      prostu wie kto dzwonił !
    • Gość: radapaństwa Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił IP: *.chello.pl 18.11.09, 19:28
      głuchy telefon
    • maxymus1 Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił 18.11.09, 21:45
      Nie wiem, nie interesuje mnie to! Panie? Pan jak mafiosso
      Kalabryjski zeznaje! A Lupara, Jest w zanadrzu? Proszę Pana, znaczy
      młodzi "ideolodzy" z Platformy, którą raczej kojarzę z Platformą
      Oświęcimską, z taką rampą, z której mało kto wracał! A Pana Boga się
      nie boicie? Nie? Kłamcy jedne! Oszuści! Chiny, Stocznia, Emiraty!
      Jakie są wrażenia z "WYCIECZKI", a może konkrety? Pakt o nie
      agresji, prowincji Se Czuan- Szczecin? A może wymiana kulturalna w
      postaci że Dzag Tao Tao, zrobi re wizytę? I dacie mu miniaturkę
      Stoczni Warskiego? Co? Ja tylko czekam , kiedy v-ce Marszałek
      Jabłonowski, odwiedzi Sycylię, i podpisze układ z tamtejszym ZBiLK,
      o nie agresji! A tak naprawdę to czekam, że Gmina Miasto Szczecin,
      podpisze umowę zawitą, w stosunku do benificjentów, lokali komunalno-
      socjalnych, a priori z Prokuraturą miejscowom, w celu wykluczenia
      tzw. korupcji., a wszelakie wątpliwośći, które by iskrzyły na lini
      urzędnik- benieficjęt, wyjaśni Sąd. Mam taką nadzieję!
    • flupigi Re: Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił 20.11.09, 23:13
      to jest nas dwóch
Inne wątki na temat:
Pełna wersja