Zderzenie trzech tramwajów na ul. Energetyków

18.11.09, 22:00
Wypadek na ul. Energetyków spowodował też powstanie korka, bo
policjanci musieli zamknąć dla ruchu część jezdni.
    • maxymus1 Zderzenie trzech tramwajów na ul. Energetykówtaki 18.11.09, 22:23
      To nie żadna Hipoteza! Tory są ślizgie jak glisda! Wiem! Komisja
      wszechmogąca, uzna za winnego, ostatniego, który przypieprzył w
      obiekt! Idę o zakład że płaci ostatni? No ale mogła przewidzieć
      takie warunki, nie? Zabić! Ale urzędnika np. Skarbówki który zrobi
      błąd, czy Magistratu, nada Awansować, czy dobrze kombinuję? Nie ? A
      nie pomylić się można? A? A pensja i nagrody nie adekwatne co do
      zasług! Konkluzja! Zabić Motorniczego!
      • Gość: xplict Re: Zderzenie trzech tramwajów na ul. Energetyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.09, 23:12
        "ślizgie" mnie ujęły, jednak "glisda" sprawiła, że oplułem monitor...
        • Gość: Jóźwa Re: Zderzenie trzech tramwajów na ul. Energetyków IP: *.ias.bredband.telia.com 18.11.09, 23:17
          Nie dziw się, to robotnik. Wiem że powinno być ślizga pi.zda.
          • maxymus1 Re: Zderzenie trzech tramwajów na ul. Energetyków 18.11.09, 23:59
            Gość portalu: Jóźwa napisał(a):

            > Nie dziw się, to robotnik. Wiem że powinno być ślizga pi.zda. Tak
            to luksus dla niektórych! Ale ja dalej uważam, jak w Czeskim Filmie,
            że nada zabić Kretka!
        • maxymus1 Re: Zderzenie trzech tramwajów na ul. Energetyków 19.11.09, 00:18
          Gość portalu: xplict napisał(a):

          > "ślizgie" mnie ujęły, jednak "glisda" sprawiła, że oplułem
          monitor...
          Tak tak obrżaj się, a jednak to glizda, będzie logo Pana Nowaka,
          taka słizga, bez zachamowań w dojściu do władzy! Bożek? Paranoja
          jakaś? Dotknięty czym, że się spytam waszego guru?
    • Gość: Gość Re: Zderzenie trzech tramwajów na ul. Energetyków IP: *.globalconnect.pl 19.11.09, 01:43
      Kiedyś niejednokrotnie byłem świadkiem zmagań ósemki w rejonie cmentarza w
      miejscu gdzie pochylenia są w miarę niewielkie. Wystarczyła odrobina liści i
      mała mżawka... dosłownie totalny brak przyczepności. Jak tramwaj miał ruszyć
      motorniczy musiał na prawdę wykazać się niezłą techniką jazdy. Z hamowaniem było
      lepiej, ale zdarzało się jednak że te kilkadziesiąt ton sunęło sobie jak gdyby
      nigdy nic.
      Pamiętam jedno zdarzenie z osobówką, która stała na pasie do skrętu w lewo
      gdzieś za Mostem Akademickim na Mickiewicza. Pani motorniczy w dość sporej
      odległości zaczęła hamować, ale tramwaj ślizgiem sunął sobie jak po lodzie.
      Przeżegnała się, coś szepnęła pod nosem, zasłoniła oczy i czekała na... bum.
      Gość z osobówki jednak się zorientował i w porę pocisnął na wprost po martwym polu.
      • hrabia7808 Re: Zderzenie trzech tramwajów na ul. Energetyków 19.11.09, 10:10
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Przeżegnała się, coś szepnęła pod nosem, zasłoniła oczy i czekała
        na... bum.
        > Gość z osobówki jednak się zorientował i w porę pocisnął na wprost
        po martwym p
        > olu.

        Panowie kierowcy jak chcecie zginąć odważnie to po co gnać ponad
        setką. Wystarczy wjechać pod nadjeżdżający tramwaj i... zgon
Pełna wersja