POśle Karpiniuk - kto jest "krejzolem"?

19.11.09, 21:08
Proszę może ktoś z Was - drodzy wyborcy PO znajdziecie lokum np. na
działalność gospodarczą o powierzchni 30 m za niecałe 200 złotych
miesięcznie, tak jak to się udało senatorowi PO - Olechowi?

Jestem krejzolem*

Tak przynajmniej twierdzi Sebastian Karpiniuk, szef Platformy
Obywatelskiej w naszym regionie. W ten sposób ocenia on wszystkich,
którzy twierdzą, że politycy powinni być traktowani jak przeciętni
ludzie. Nie widzi on nic złego w tym, że senator Olech otrzymał od
gminy lokal w takim trybie, w jakim nie może na niego liczyć
przeciętny gryfiński przedsiębiorca. Jego zdaniem, partie polityczne
działające dla dobra ludzi, powinny być traktowane na szczególnych
zasadach.

całość tu:

www.gryfinska.pl/index.php?plik=aktualnosc&aktual_id=38
    • Gość: ada to nie wypada STOP przywilejom władzy IP: *.chello.pl 19.11.09, 21:54
      Senator ma biuro za piątaka


      Liberalni tylko z nazwy: pomiędzy posłami Karpiniukiem i Nitrasem, senator Olech

      Hucznie uruchomiono biuro senatorskie Jana Olecha w Gryfinie. Zapowiada on regularne dyżury w pomieszczeniach mieszczących się w byłym hotelu „Pod Platanem”

      Standardowa oficjalna uroczystość, czyli zaproszeni VIP-goście, szampan i woda święcona. Od soboty, obok przeniesionego do byłego hotelu wydziału spraw społecznych magistratu, dwa pokoje zajmuje biuro senatorskie. Choć burmistrz Piłat zapewniał, że wszystko jest zgodne z zasadami, to senator za ponad 30 metrowe pomieszczenie płaci gminie niecałe dwieście złotych miesięcznie. Co najmniej pięć razy mniej niż przeciętna cena rynkowa, dziesięć razy mniej niż cena takiego pomieszczenia w ścisłym centrum miasta. Stawki za gminne lokale, zwłaszcza na potrzeby biurowe są zdecydowanie poniżej rynkowych. Właśnie dlatego zwykle przedsiębiorcy wprost zabijają się o takie okazje, licytując ostro w górę cenę odstępnego. Tutaj takiej licytacji nie było, bo nie było przetargu.
      Nic złego w takiej sytuacji nie widzą władze Platformy.
      - Tak właśnie powinno być, jeśli ktoś panu powiedział, że inaczej to musi być niezłym „krejzolem” – stwierdził poseł Sebastian Karpiniuk.
      Jedynie zaskoczona posłanka z Goleniowa stwierdziła, że zazdrości takiej ceny senatorowi, bowiem ona na wolnym rynku płaci wielokrotnie więcej. Biuro spodobało się także europosłowi Nitrasowi, który zapowiedział, że chętnie wprowadzi się do senatora i podzieli się z nim kosztami.
      Co ciekawe w poniedziałek rano, już po uruchomieniu biura okazało się, że nie ma zawartej pomiędzy gminą a senatorem umowy. W popłuchu załatwiono tego dnia wszystkop, złożone podanie natychmiast zostało rozpatrzone, dokuemnty trafiły do TBS, a umowa kilka godzin później została zawarta. Chyba nigdy żaden z mieszkańców gminy nie mógł liczyć na takie warunki jak senator Olech.

      ****************
      Jestem krejzolem*

      Tak przynajmniej twierdzi Sebastian Karpiniuk, szef Platformy Obywatelskiej w naszym regionie. W ten sposób ocenia on wszystkich, którzy twierdzą, że politycy powinni być traktowani jak przeciętni ludzie. Nie widzi on nic złego w tym, że senator Olech otrzymał od gminy lokal w takim trybie, w jakim nie może na niego liczyć przeciętny gryfiński przedsiębiorca. Jego zdaniem, partie polityczne działające dla dobra ludzi, powinny być traktowane na szczególnych zasadach.
      Według mnie, słowa o działalności „pro społecznej” są tylko frazesami, zwłaszcza jeśli weźmiemy wszystkich polityków w Polsce. Ich głównym zadaniem jest walka o władzę, a że przy okazji tej działalności załatwia się sprawy społeczne? Uważam, że właśnie dlatego powinno się traktować je jak wszystkie inne podmioty, także te komercyjne. Przedsiębiorcy działają dla zysków, tak jak partie dla osiągnięcia władzy, a słowa o załatwieniu potrzeb społecznych może wygłosić każdy. Zresztą równie dobrze można powiedzieć o tym, że społeczeństwu Gryfina bardziej potrzebny jest choćby punkt przedszkolny, niż partyjna siedziba. Problem z przedszkolami jest powszechnie znany w naszym mieście, miejsc brakuje, rodzice regularnie protestują. Choćby dlatego ta sprawa budzi we mnie tak wiele negatywnych emocji. Za nasze pieniądze, gryfińskich podatników, wyremontowano pomieszczenia pod Platanem. W osobę przed kamerami pełną parą lansowali się szczecińscy działacze Platformy, mówiąc zresztą długo, najczęściej zdaniami, z których nic nie wynikało. W biurze wynajmowanym za śmieszne pieniądze uśmiechali się senator Olech - milioner oraz europoseł Nitras, który podczas eurokadencji zarobi miliony złotych. W tym samym czasie przeciętny młody gryfinianin prowadzący swój własny biznes nie miał szans na otrzymanie takiego lokalu. A poseł Karpiniuk twierdzi wprost, że tak powinno być, a jeśli ktoś uważa inaczej, to jest „krejzolem”. PO to partia ponoć liberalna, jednak właśnie takie powstępowanie dowodzi jak bardzo się od znaczenia tego słowa oddaliła. Nie mamy obiecywanego podatku liniowego, wyborów większościowych, nie mamy reformy emerytalnej. Są za to rzeczy, które budzą odczucie złości u przeciętnego człowieka, na dodatek jeśli Ciebie, drogi czytelniku, wzburzył fakt takiego przekazania biura dla senatora, to musisz się liczyć z tym, że zdaniem działacza PO, jesteś co najmniej szalony.
      Tomasz Miler

      *krejzol – określenie pochodzące od angielskiego słowa „crazy”, tłumaczone jako „szalony”, rozumiane też jako „wariat”

      Tomasz Miler
    • Gość: Plazzek Re: POśle Karpiniuk - kto jest "krejzolem"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 11:54
      POjebało gościa, niestety.
    • propub.bono Re: POśle Karpiniuk - kto jest "krejzolem"? 20.11.09, 18:27
      Sebastian Karpiniuk nie jest głupkiem.
      • marie-100 Re: POśle Karpiniuk - kto jest "krejzolem"? 21.11.09, 20:27

        Przeczytaj tekst, to poseł Karpiniuk użył słowa "krejzol"
        • Gość: miś Re: POśle Karpiniuk - kto jest "krejzolem"? IP: *.chello.pl 22.11.09, 12:48
          on dużo mówi
        • Gość: wacek Re: POśle Karpiniuk - kto jest "krejzolem"? IP: *.chello.pl 22.11.09, 19:00
          no i
Pełna wersja