Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki?

24.11.09, 08:57
Wystarczyło auto odholować, jeśli to reklama, to natychmiast by znikła, miejsce by się zwolniło, a właściciel musiałby się zgłosić na parking policyjny.
    • Gość: dyletant Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? IP: *.globalconnect.pl 24.11.09, 09:18
      kzz79 napisał:

      > Wystarczyło auto odholować

      wystarczyło przeczytać art. 130a ustawy - prawo o ruchu drogowym. Tam są
      podstawy prawne do holowania pojazdów. Akurat ten mały smarcik nie spełniał
      warunków do holowania. I ten, kto go tam zaparkował dobrze o tym wiedział. I
      przez całe to zamieszanie firma dostała darmową reklamę (nieważne jak ale żeby
      gadali - jak mawiał klasyk)
      • Gość: yago Odholowanie auta to bułka z masłem... IP: *.lanet.net.pl 25.11.09, 20:58
        Niedaleko mnie mieszka pewien lekarz, jegomość wybitnie konfliktowy. Człek ten
        uczynił bramę w swoim ogrodzeniu tak sprytnie zamaskowaną, że wygląda jak każde
        inne przęsło płotu. Oznakował ją, co prawda, tabliczką "Wjazd - nie parkować",
        ale o rozmiarach mniejszych niż moja podkładka pod mysz. Zresztą, zamiast
        zakupić gotową, czytelną tabliczkę z miniaturą znaku B-36 i odpowiednim opisem,
        sam ją namalował i uczynił podobną do zwykłej tabliczki informacyjnej. Nie
        dziwota więc, że często ktoś niechcący blokuje mu wyjazd swoim zaparkowanym
        samochodem - w końcu na inkryminowanej ulicy zakazu parkowania nie przewidziano.
        Natenczas pan doktór sięga po telefon i donosi, gdzie trzeba. Strażnik miejski
        przybywa na każde zawołanie, po nim zjawia się auto-laweta i robi swoje. Sam
        byłem świadkiem, jak zabrano samochód kobiecie, która nieopatrznie zaparkowała
        go tam, śpiesząc się z chorym dzieckiem do pobliskiej przychodni (cierpiącej na
        chroniczny deficyt miejsc parkingowych). Nic to, że przez ten czas zjawiła się
        pechowa właścicielka z gorączkującym dzieckiem na rękach - straż wystawiła
        zlecenie, a zlecenie rzecz święta. Tak więc mit, że wywiezienie samochodu na
        koszt właściciela jest obwarowane tyloma zastrzeżeniami i tak trudne do
        przeprowadzenia, jest... mitem, rzecz jasna. Każdy przepis można nagiąć i
        "odgiąć", to tylko kwestia woli - dobrej lub złej...
        • Gość: waldek czy wy oczekujecie myślenia po straży miejskiej??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 20:13
          no to się raczej przeliczycie. Przecież ich myślenie sprowadza się
          do tego gdzie w mieście obowiązuje jakieś durne 30km/h, żeby można
          tam ustawić swój fotoradar...
          A po wejściu do ich siedziby przy Felczaka cóż widzimy? Na jednych
          drzwiach tabliczka "naczelnik XY" a na drugich... FOTORADAR... A w
          środku siedzą sobie takie trzy fotoradary i ku chwale ojczyzny
          markują wykonywanie jedynie słusznej i pożytecznej roboty jaką jest
          wymierzanie mandatów za przekroczenie tych 30km/h. I wy oczekujecie,
          że oni ruszą swoimi szarymi komóreczkami, żeby załatwić taką sprawę
          jak zaparkowany smarcik? Prędzej im ta blokada zgnije niz wymyślą
          coś konstruktywnego.
    • Gość: glu Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? IP: 213.155.168.* 24.11.09, 09:27
      Wystarczyło stłuc małą szybkę, a do wnętrza samochodu zatankować
      gówna po sam dach i wtedy niech właściciel dochodzi swoich praw.
    • arboret rent a car-tania reklama 24.11.09, 09:30
      Odholować raczej niekoniecznie. Pojazd nie stanowi zagrożenia w ruchu
      ani nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia przechodniów. Ale
      pomijając ten fakt. Odkąd pamiętam na miejscu dla niepełnosprawnych
      stoi pojazd rent a car. Ponadto pojazdy tej pseudo firmy stoją jak
      jakieś szroty na chodniku zawsze w okolicach pasztecika, w miejscu
      gdzie zaczyna się postój taxi, utrudniając przejście pieszym. Jak
      można być tak bezczelnym, żeby wykorzystać kartę uprawniającą do
      postoju na miejscu dla niepełnosprawnych nieżyjącej osoby? I to w
      jakim celu!? Żeby zareklamować za darmo swoje żenujące usługi!
      Jednocześnie pozbawiając innych niepełnosprawnym miejsc do
      parkowania. Szefowi rent a car życzymy inwalidztwa. Trwałego!
      • Gość: edek Ukraść dziecku lizaka - to powód do dumy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 10:27
        Ukraść dziecku lizaka - to powód do dumy dla ludzi pokroju tych z tej firmy.
        Synonim sprytu i zaradności.
        • swarozyc Re: Ukraść dziecku lizaka - to powód do dumy. 24.11.09, 10:36
          Gość portalu: edek napisał(a):
          Ukraść dziecku lizaka - to powód do dumy dla ludzi pokroju tych z tej firmy.
          Synonim sprytu i zaradności.
          '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          To nazywa sie katolacka "elastycznosc w dzialaniu" i "zdolnosc do improwizacji"...
          Durni Niemcy tego nie potrafia..
          Dlatego przegrali wojne..
          • Gość: gosc Re: Ukraść dziecku lizaka - to powód do dumy. IP: *.chello.pl 24.11.09, 11:32
            Straż miejska jak zwykle bezradna. Dobrzy są tylko w
            radarach!!!!!!!!!
          • Gość: edek Czy ja wiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 18:32
            Niemiec przegrał wojnę i jeździ mercedesem, Polak wygrał wojnę i jeździ
            mercedesem używanym.
          • Gość: Gosc Re: Ukraść dziecku lizaka - to powód do dumy. IP: *.adsl.alicedsl.de 24.11.09, 19:27
            //Durni Niemcy tego nie potrafia..Dlatego przegrali wojne..

            Niemcy wywieźliby te auto po 20 min od zgłoszenia, koszta dla właściciela tej
            firmy 100-200 euro (zależy od miasta) plus sprawa karna za bezprawne użycie
            karty parkingowej, jakby miał niefart to jakiś reportaż w TV i już może zamykać
            swoja firemke i szukać nowego zajęcia np. w polityce
      • Gość: Orzel Re: rent a car-tania reklama IP: *.torun.mm.pl 25.11.09, 20:15
        Założyli blokadę, żeby samochód który został tam pozostawiony jak się okazało
        nielegalnie i w dodatku jako reklama, mógł tam stać jeszcze dłużej. W dodatku
        zabezpieczony przed kradzieżą, reklamował firmę dalej. To jest logika i
        sprawność działania tej jakże niepotrzebnej instytucji strażnika wiejskiego w
        tym kraju.
    • Gość: kazik Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? IP: *.globalconnect.pl 24.11.09, 11:03
      oj wielu w Szczecinie!
      • nchyb Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? 24.11.09, 13:35
        wielu parkuje na karty babć i dziadków...
        • exman Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? 24.11.09, 16:48
          ... i może o ile przewozi w tym momencie tę osobę.
          • Gość: Gosc Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? IP: *.adsl.alicedsl.de 24.11.09, 19:34
            kolejny przykład na to ze prawo jest stanowione przez głupców bez matury (nie
            blokuje się auta na kopercie tylko wywozi)

            całkowitą kompromitacja jest fakt ze 50 km dalej na zachód takich cwaniaczków
            można legalnie odholować a nasze matołki nadal się głowią nad tym problemem ...
            • exman Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? 24.11.09, 19:36
              bo to są matołki sterowane ...
            • prawdziwy.jonek Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? 25.11.09, 19:14
              Gość portalu: Gosc napisał(a):

              > kolejny przykład na to ze prawo jest stanowione przez głupców bez matury (nie
              > blokuje się auta na kopercie tylko wywozi)
              >
              > całkowitą kompromitacja jest fakt ze 50 km dalej na zachód takich cwaniaczków
              > można legalnie odholować a nasze matołki nadal się głowią nad tym problemem ...

              powiem tak: ktos kto wymyslil koperty dla inwalidow to zrobil to tylko i
              wylacznie po to zeby miec wiecej mozliwosci do karania, i nie pitolcie mi ze to
              jest dla inwalidow bo jak inwalida jedzie wozkiem 500m z bloku do garazu to jest
              ok ale jak przy markecie zamiast przejechac 200m, musialby przejechac 300 to tez
              by sie mu nic nie stalo, dla mnie te wszystkie chwyty sa po prostu smiechu
              warte, oczywiscie jest to wszystko pod cos robione, ale wiekszosc i tak wierzy
              ze to dla inwalidow.
              kiedys czekalem na kolege przed takim hipermarketem chyba ze 2 godz. i stanowisk
              dla inwalidow chyba 10 ale ani jednego inwalidy tam nie zauwazylem, zreszta
              czesto zwracam uwage na te koperty i zawsze sa puste, no chyba ze mlody koles
              podjezdza z dziadkiem, i parkuje a dziadek siedzi w samochodzie i czeka
              oczywiscie z karta inwalidy.
              • Gość: jebany inwalida Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 09:07
                > kiedys czekalem na kolege przed takim hipermarketem chyba ze 2 godz. i stanowisk dla inwalidow chyba 10 ale ani jednego inwalidy tam nie zauwazylem...
                Jestem ciekaw jak rozpoznajesz inwalidę??? Mają znaczek wytatuowany na czole? Bo jeżeli nie to wyjaśnij jak rozpoznasz 20-to letniego inwalidę z dziurą w ścianie serca lub 19 letnią osobę po przeszczepie np. nerek?

                > zreszta czesto zwracam uwage na te koperty i zawsze sa puste, no > chyba ze mlody koles podjezdza z dziadkiem, i parkuje a dziadek > siedzi w samochodzie i czeka oczywiscie z karta inwalid
                A może ten młody koleś jest własnie inwalidą?
                Jak dla mnie to TY również możesz parkować na tych miejscach. W końcu niedorozwój umysłowy (tzw. debilizm) to również inwalidztwo!
          • nchyb Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? 25.11.09, 15:43
            > ... i może o ile przewozi w tym momencie tę osobę

            najczęściej pod marketami widzę dziarsko wybiegających młodzieńców z
            aut ze znaczkiem. Babć w nich brak, innych niepełnosprawnych
            również...
          • Gość: amx Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? IP: *.chello.pl 25.11.09, 21:22
            a nie powinno tak być - jak przewozi niepełnosprawną osobę zdrowa
            osoba to wysadza inwalidę przy drzwiach a potem szuka sobie
            normalnego miejsca jak każdy inny człowiek

            na miejscach dla inwalidów powinny móc parkować wyłącznie samochody
            zarejestrowane i kierowane przez inwalidów - inaczej mamy tak jak
            mamy tzn. 90% miejsc zajmują zdrowe cwaniaki na karty kogoś z
            rodziny...
        • Gość: Nazgul Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? IP: *.home.aster.pl 25.11.09, 19:34
          Może to relatywizm, ale ja sprawę nadużywania kart "N" widzę ambiwalentnie :
          Zdecydowanie NIE - jeżeli chodzi o zajmowanie "kopert", tarasowanie dróg,
          wjeżdżanie w niedozwolone miejsca i wszelkie inne łamanie przepisów drogowych
          natomiast posługiwanie się kartami w celu uniknięcia opłat za parkomaty itp. -
          tu akurat nie widzę wielkiego problemu.
    • Gość: L Tylko w Polsce jest to mozliwe :-( IP: *.orasoft.net.pl 25.11.09, 09:57
      W cywilizacji taka fura leci od razu na policyjny parking i czeka na wykupienie
      za 100EUR za dobe + mandat
      • Gość: dwa Re: Tylko w Polsce jest to mozliwe :-( IP: *.56.220-216.q9.net 25.11.09, 14:31
        Wlasciciel tej wypozyczalni to wyjatkowo bezczelna swinia.Podac
        nazwe tej zlodziejskiej firmy do publicznej wiadomosci.Za uzywanie
        falszywych dokumentow wsadzic skorviela do pierdla.Co za ludzka
        szmata.
        • Gość: Wojtekos Re: Tylko w Polsce jest to mozliwe :-( IP: *.globalconnect.pl 25.11.09, 15:43
          A ktos stwierdził ze dokument jest fałszywy ? Bo z artykułu wynika ze
          właścicielka karty nie zyje a nie ze dokument jest fałszywy - i tu jest różnica.

          Jesli jest fałszywa to mozna odholowac autko jako dowod przestępstwa a jesli
          jest prawdziwa i nie ma na niej daty wazności to straz miejska niech zbiera na
          odszkodowanie.
          • johnny_english Re: Tylko w Polsce jest to mozliwe :-( 25.11.09, 16:47
            a jak posłużysz się czyimś dowodem osobistym - prawdziwym, nie sfałszowanym - to
            będzie legalne?

            pomyśl - myślenie nie boli...
            • bezzebnypirat Re: Tylko w Polsce jest to mozliwe :-( 25.11.09, 18:42
              Nie bedzie to legalne, ale dowod nie bedzie falszywy. Skup sie!
          • Gość: amx Re: Tylko w Polsce jest to mozliwe :-( IP: *.chello.pl 25.11.09, 21:23
            bzdury wypisujesz - z chwilą śmierci danej osoby wszystkie dokumenty
            na nią wystawione automatycznie tracą ważność - zresztą danym
            dokuemntem może posługiwać się tylko jego właściel - a ten chyba nie
            żyje, co?
    • markus.wieczorek 500.-PLN / dobe 25.11.09, 18:51
      Tylko mandat-500.-PLN na dobe!
      Placi wlasciciel samochodu...
      I nie ma problemu....
      /szkoda wywozic/
    • prawdziwy.jonek Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? 25.11.09, 19:01
      kzz79 napisał:

      > Wystarczyło auto odholować, jeśli to reklama, to natychmiast by znikła, miejsce
      > by się zwolniło, a właściciel musiałby się zgłosić na parking policyjny.

      ciekawe madralinski po co sa blokady jak by mozna bylo odholowac kazdy samochod
      ktory zle zaparkowal? strasznie mi sie podobaja wypowiedzi wszystko wiedzacych
      wyksztalciuchow ple ple:)
      • Gość: Menel PKP Re: Kto parkuje na kartę nieżyjącej inwalidki? IP: *.chello.pl 25.11.09, 19:19
        A co na to pan Andrzej Fader?

    • Gość: znawca 70% parkuje na "inwalidach"na cudzych kartach-pozo IP: *.tvk.torun.pl 25.11.09, 19:26
      70% parkuje na "inwalidach"na cudzych kartach-pozostale to tez
      jakies lewizny...Robilem 13lat jako:parkingowy,pracownik ochrony w
      marketach(tez parkingi),taxi,straz miejska itd----widzialem MILIONY--
      ludzi z ta karta inwalidy---i tak:przewaznie jest to karta jakiejs
      babci/dziadka a jezdzi na nia 20letnia wnuczka do solarium ,na
      zakupy z kolezankami--tych"inwalidow"jest najwiecej,potem
      wlasciciele kart co na nie jezdza i tu: przez 13lat ANI RAZU W
      POLSCE niewidzialem zeby ktos przesiadal sie z fotela na wozek
      inwalidzki,doslownie 3-5razy PRZEZ 13 lat wysiadala osoba co porusza
      sie o kulach,pare razy byly tez osoby bez kul,ale z trudnoscia w
      poruszaniu----ale 99,99% to zdrowe byki--cwaniaczki --sam bym chcial
      miec takei zdrowie jak posiadacze tych kart---wiem dokladnie jak
      wydaje sie te karty---kiedys dawano za"flaszke"kazdemu znajomemu w
      orzecznictwie(teraz PFRON)---teraz tez daja ale juz troszke
      mniej.....Znam sporo ludzi np.26 znajoma--nauczycielka w-f i
      instruktorka fitness--ma ciotke co jej zalatwila karte--pracuje w
      centrum i oszczedza na parkingach i na czasie na poszukiwanie
      miejsca--pelno takich cwaniakow!!!Wiekszosc to kobiety w wieku 20-
      40lat w drogich samochodach,zarabiajace ponad 3000zl ,pozatym
      pelno "byznesmenow"z "chodami"---prawdziwych niepelnosprawnych widze
      raz na rok ,a na "ulicy"spedzam srednio 80h tygodniowo....
      • bezzebnypirat Przy takiej ilosci miejsc parkingowych dla inwalid 25.11.09, 20:30
        ow jaka jest obecnie wymagana i dostepna (np pod marketami) to jakos ciezko mi
        sie czepiac tych ludzi. I tak sporo z nich zostaje wolnych;-)
        • guru133 Ty powinienes dostać dozywotnią kartę inwalidy 25.11.09, 21:33
          umysłowego i wtedy skończyły by się twoje kłopoty z parkowaniem.
      • Gość: jebany inwalida Re: 70% parkuje na "inwalidach"na cudzych kartach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.09, 09:19
        Jestem cholernie ciekaw jak cieć parkingowy odróżnia "zdrowego" od inwalidy (np. po przeszczepie nerek)??? Tym bardziej że komisja lekarska potrzebuje na to (orzeczenie) góry papierów, posiedzenia, zbadania itd. a Ty raz spojrzysz i już wiesz! Ten to "lewizna i cwaniactwo" a tamten to "inwalida"...

        Inwalidów na wózkach i poruszających się o kulach w Polsce jest raptem 3%. Pozostali to chorzy na wszystkie możliwe choroby, zwyrodnienia itd., których nie widać "gołym" okiem.

        A teraz czekam tylko aż ktoś zproponuje aby inwalidzi ... byli znakowani! Tak jak żydzi w Generalnej Guberni.
        Albo się znakuje żeby cieć parkingowy wiedział że jemu wolno parkować na kopercie albo ... wynocha na płatny, normalny parking.
        • Gość: Troche mysle Re: 70% parkuje na "inwalidach"na cudzych kartach IP: *.tktelekom.pl 27.11.09, 13:52
          A powiedz mi je...ny inwalido po co miejsce parkingowe inwalidzie po
          przeszczepie nerek? To on już chodzic nie moze? (nie pytam od razu po operacji
          oczywiscie)Miejsca parkingowe dla inwalidów są dla ludzi z trudnościami w
          poruszaniu się a nie w myśleniu... ale ty chcesz to miejsce dla siebie chyba
    • Gość: amx miejsca dla inwalidów to fikcja... IP: *.chello.pl 25.11.09, 21:16
      najczęsciej parkują tam drogie bryki "karków" albo innych
      cwaniaczków, a za szybami mają karty wyrabiane na babcie, dziadków
      itp.

      jedyny sposób to anulowanie dotychczas wydanych kart i wydawanie
      nowych krat przypisanych do konkretnego numeru rejestracyjnego
      samochodu który musi być zarejestrowany na inwalidę

    • guru133 Klasyczny przykład nowobogackiej hieny cmentarnej. 25.11.09, 21:30
      Mam nadzieję że cwaniaka będzie to sporo kosztować. Sprawa powinna trafić do
      sądu a ten powinien przysądzić karę n.p. porównywalną z kosztami
      dwutygodniowej reklamy w poczytnej gazecie.
    • aarvedui słabość państwa w najprostszych sprawach... 25.11.09, 21:47
      kasa ze sprzedaży tego wozu już dawno powinna zasilić budżet policji, bo skoro
      właściciela, który łamał prawo, nie ma, to co? emerytka podstawiła auto i
      zmarła? było postępowanie spadkowe?

      i jak tu żyć w państwie ćwierć-prawa, skoro najprostsze dochodzenie zajmuje tyle
      wysiłku...
      • Gość: Menel PKP Re: słabość państwa w najprostszych sprawach... IP: *.chello.pl 26.11.09, 21:22
        A co na to żona pana Andrzeja Fadera?

        • Gość: ciekawki Re: słabość państwa w najprostszych sprawach... IP: 80.50.132.* 27.11.09, 14:04
          Teraz cwaniaczek parkuje na placu Grunwaldzkim koło apteki.Kto to ten
          Fader?
          • Gość: Links Re: słabość państwa w najprostszych sprawach... IP: *.chello.pl 27.11.09, 19:02
            www.poznaj.szczecin.pl/kontakt.htm
            www.centrumwynajmu.pl
            www.schron.szczecin.pl/kontakt.htm
            faderproduction.eu/kontakt.htm
Pełna wersja