Wot krotochwile katolackie...

24.11.09, 11:43
Smiac sie czy plakac, a moze od razu za brzytwe chwytac?

www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091124/GRYFICE/810677314
    • swarozyc Re: Wot krotochwile katolackie... 24.11.09, 12:00
      Te gminne katolaki nie som takie gupie..
      poznaly -moze nieswiadomie- nowe pojecie z politologii... :-))
      pl.wikipedia.org/wiki/Statolatria
    • andreas.007 Re: Wot krotochwile katolackie... 24.11.09, 12:10
      no to juz siegnelismy samego dna!

      Czy przypadkiem nie narusza to jakiegoś przykazania?
      • swarozyc Re: Wot krotochwile katolackie... 24.11.09, 12:17
        To jeszcze nie jest dno..
        Dnem bedzie jak z glodu bedziecie w Ciecinie polowac na wasze bezdomne psy i koty..
        Tak trzymac katokrasnoludki!
        • Gość: abolize Re: Wot krotochwile katolackie... IP: *.chello.pl 26.12.09, 21:13
          dno to dopiero będzie
      • tikki Re: Wot krotochwile katolackie... 24.11.09, 13:06
        "Dziesięć przykazań Bożych:
        Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu
        niewoli.
        Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
        Nie będziesz brał imienia Pana, Boga swego, nadaremnie.
        Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
        Czcij ojca swego i matkę swoją.
        Nie zabijaj.
        Nie cudzołóż.
        Nie kradnij.
        Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
        Nie pożądaj żony bliźniego swego.
        Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
        Pierwsze przykazanie zakazuje czci fałszywych bogów. Dla
        chrześcijanina oznacza to - wezwanie do niezachwianej wiary w
        prawdziwie wyzwalającego Boga i oddanie się Jemu. Fałszywymi i
        zniewalającymi nas bogami naszych czasów są: władza, dążenie do
        sukcesu i sławy, pieniądz."

        Jeśli już, to chyba pierwsze, ale ludzie chyba nie przychodzą się
        modlić do figuratywnie przedstawionych postaci w kościele, tylko po
        coś innego?

        Swoją drogą, to jest tradycja sięgająca czasów średniowiecznych. I
        tak rzeczywiście było, że twarz fundatora uwieczniano na witrażu czy
        obrazie. Jak działa na ego takiego przedstawiciela demokratycznie
        wybranej władzy wizyta w kościele i przypatrywanie się, jak ludzie
        klęczą przed jego wizerunkiem, to nawet nie chcę pomyśleć, żeby
        przypadkiem co poniektórym takiego pomysłu nie podsunąć;).
        • Gość: Fugazi Re: Wot krotochwile katolackie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.09, 13:29
          > "Dziesięć przykazań Bożych:
          Czy to to samo co Dekalog? Się pogubiłem...

          www.dekalog.pl/alter/przeklady2m/tysiaclecia.htm
          Pozdrawiam
          Fugazi
          • tikki Re: Wot krotochwile katolackie... 24.11.09, 15:39
            www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TM/zarys_wiary/boze_nakazy_dziesiec_przykazan.html

            Niechlujnie zacytowałam, bo bez linku. Na stronie jest też tabelka z
            podziałem przykazań wg różnych religii.
            • Gość: twarda wazelina Re: Wot krotochwile katolackie... IP: *.chello.pl 24.11.09, 16:30
              Z tego co ja się orientuje to fizjonomie fundatorów były umieszczane w obrazach
              , ale nigdy jako święci , zawsze gdzieś w tłumie wiernych może bardziej
              wyeksponowane.
              Często robiono wizerunki fundatorów , ale na osobnych tablicach i gdzieś z boku
              , jest to jak najbardziej przyjęte i akceptowane. Tu mamy do czynienia z hucpą,
              czy to nie tam Jabłoński łamał prawo samochodem, to by pasowało te bizancjum.
              Ciekawe kto robił te witraże.
              Stuknę sobie taki w domu, ze swoja podobizną, na przeciwko łóżka . Jak będę
              wstawał to popatrzę na witraż i zachwycę się dobrze zaczynającym się dniem
              • tikki Re: Wot krotochwile katolackie... 24.11.09, 18:14
                Faktycznie. Z reguły to były postaci świeckie, typu rycerz albo
                burmistrz wręczający klucze do miasta. Umieszczano czasem tylko herb
                fundatora, albo nazwisko fundatora było na osobnej tabliczce, pod
                witrażem, albo w ogóle w innej cześci kościołą.

                Cieszmy się, że gryficcy samorządowcy nie poszli po całosci i nie
                zafundowali sobie portretów rodzinnych - typu żona wójta jako
                Madonna, jakiś członek młodzieżówki partyjnej jako Dzieciątko Jezus,
                a przywódca opozycji wiszący na krzyżu...
        • Gość: IP to IP Re: Wot krotochwile katolackie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 16:01
          Jeno patrzeć a panakrzystkowe i panadzięgowe oblicza pojawią się w
          katedrze.
          JP2 -z panem proboszczem- też przyjmuje ukłony na Bogurodzicy.
        • swarozyc tikki 24.11.09, 19:23
          to ty bazyl1 ?
          • tikki Re: tikki 24.11.09, 19:26
            Babo z okna, po co Ci ta wiedza operacyjna:)?
            • swarozyc Re: tikki 24.11.09, 19:27
              bo do dzienniczka chcialem naniesc...
              • tikki Re: tikki 24.11.09, 19:36
                Ktoś potem czyta Twój dzienniczek?
                • swarozyc Re: tikki 24.11.09, 19:44
                  mama...
                  • tikki Re: tikki 24.11.09, 20:54
                    O.
                    A myślałam, że Wuj Tarabuk:).
                    • swarozyc Re: tikki 24.11.09, 21:15
                      Ty sie lepiej nie wyrazaj!...
              • Gość: rikitikitak Re: tikki IP: *.chello.pl 26.12.09, 17:13
                oni są nienasyceni
    • blechtrommel Było. 24.11.09, 16:18
      Śmieszne to, ale takie praktyki są w chrześcijańskiej Europie
      praktykowane od stuleci. Twarze mecenasów "zdobią" mnóstwo świętych
      obrazów, fresków, rzeźb, posągów czy witraży i nikogo to już dziś nie
      oburza.

      Nic nowego, chociaż podejrzewam że "mecenas-wójt" z plebanem mogli nie
      mieć pojęcia iż wpisują się w wielowiekową tradycję.
      • blechtrommel Re: Było. 24.11.09, 16:20
        Praktyki praktykowane. Ups! :)
    • Gość: . Re: Wot krotochwile katolackie... IP: 77.255.212.* 24.11.09, 21:34
      Aj! Aj! Aj!
      Ty za brzytwę nie chwytaj!

      A co sądzisz o szlachetnych licach np. Kuronia, Geremka, Michnika (
      no i jeszce trochę) wlutowanych w NARODOWE,POLSKIE witraże?
      Zostaw brzytwę!! - naszych nie rzezaj.
      • lech.niedzielski Wszystko w porzo. Oni są z "Solidarnoci" ! 26.12.09, 18:11
        Mateczki naszej co dała nam dobrobyt, Jarosława Kaczyńskiego i
        bohaterskiego kapelana NSZZ "Slidarnośc" o. doc. dr. hab. Rydzyka
        tadeusza !!!
Pełna wersja