whiteentrance
02.12.09, 17:34
I stało się! Faliński poszedł tam gdzie jego miejsce - czyli na
śmietnik historii! Sąd potwierdził, że nie jest radnym wojewódzkim.
Liczymy szabelki:
PO (plus "niezależni" Kasznia i Łuczak) to 13 głosów;
PSL to 3 głosy;
PIS - 6 sztuk radnych;
SLD - 5 radnych (gratulacje dla Ryszarda Tomczyka - wchodzi za
Falińskiego);
Samoobrona - 3 jurne głosy.
Niby koalicja wciąż ma większość (PO plus PSL plus "niezależni" - 16
szabelek), ale.....
No właśnie - Pamiętamy spięcie Durki (PSL) z Nitrasem. No i ten
Durka jest wogóle jakiś taki nieplatformiany. Spuszcza się ze
smyczy, chlapie na lewo i prawo, że większość tej PO to łobuzy i
dyletanci. A bez Durki to już dupa a nie większość. Poza
tym "niezależni" też by chcieli wrócić na salony (narkoŁuczak i
nieskazitelnyłapówkamiKasznia). Bo od nich teraz dużo zależy.
Baaardzo dużo. Salony władzy kuszą i teraz jest największa okazja
wskoczyć. Choćby i na roczek jaki im pozostał.
Samoobrona zawsze mrugała okiem (czasem skutecznie) do PO, że "wicie
rozumicie, my wam tu potrzebni". Teraz mruganie oczkami ma zupełnie
inny wymiar. Jest o wiele cenniejsze niż było.
Wszystko może się zdarzyć:
Wariant na przetrwanie - koalicja z leciutką przewagą, ale ten Durka
zostaje wicemarszałkiem. Kasznia i Łuczak dostają śliczne posady;
Wariant idiotyczny numer 1 Do koalicji dołącza Samoobrona, wtedy
wicemarszałiem zostaje Piotr Paczkowski - będzie śmiesznie, ale co
tam:)
Wariant idiotyczny numer dwa: W Sejmiku przetasowanie i powstaje
superinteligentna koalicja: PIS plus SLD plus PSL plus Samoobrona.
Marszałkiem wielkim koronnym zostaje Jacyna Witt! Przydziały na
wicemarszałków dostają SLD (Tomczyk?), Samoobrona (Paczkowski?) PSL
(Durka?) i PiS (Mucha?).
Żaden z wariantów idiotycznych nie jest niemożliwy. I posikałbym się
ze szczęścia widząc Obryckiego, Łuczaka, Geblewicza i Husejkę w
opozycji:)