Chiny się chwieja - szansa dla naszego przemyslu

07.12.09, 14:49
www.rp.pl/artykul/257177,402388.html
Chiny się chwieja, ponoszą straty, to oznaczać może,
ze przemysł w Unii, ze w Szczecinie znowu zacznie się opłacać!

Wprawdzie dla stoczni juz gra się skończyła,
ale przecież mamy tereny, które mogą stać się początkiem nowego!

Mam nadzieje, ze szczecińscy włodarze tym razem
nie odpuszcza i nie powiedzą, ze to nie ich kompetencje,
ale wykaza się niezbędna energia i aktywnością,
by nievprzejeli te tereny posrednicy chcący zarobić,
bo bedą stały jak budynki przy Placu Grunealdzkim...

To przykre, ale problemy Chin mogą być nasza iskierka nadziei,
ze powazni inwestorzy zainteresuja się Szczecinem.
Dobrze, ze tworzy się strefę ekonomiczna -
choć trochę za późno, minimum rok za późno!

Szczecin musi tylko stworzyć warunki do uruchomienia
jakiejś inwestycji i to nie w biurka, ale przemysł!
Musimy dobrze skonunikowac miasto, zrobić drogi, obwodnicę,
zjazdy z głównych dróg, bo na to patrzą inwestorzy i to
podnosi wartość terenów i miasta!

Do roboty Panie i Panowie szlachta!

    • andreas.007 Re: Chiny się chwieja - szansa dla naszego przemy 07.12.09, 14:52
      Zobaczcie jak tam się działa i na co narzekają teraz...
      Na decyzje o strefie czekać będziemy rola tam :

      – Kiedyś banki były zdolne do zawarcia umowy w pięć minut przez
      telefon. Teraz godzinę zajmuje wyjaśnienie ryzyka związanego z
      transakcjami – narzeka Mark Wightman z firmy Super Derivatives.

      -----

      5 minut, godzina.... teraz wiemy skąd tam to przyspieszenie,
      a skąd u nas to opóźnienie...
      • andreas.007 Re: Chiny się chwieja - szansa dla naszego przemy 07.12.09, 14:54
        Za Rzepa:

        Katowicka strefa, która dzięki zmianie granic i powiększeniu gruntów o
        jedną czwartą liczy na 6,4 mld zł dodatkowych inwestycji oraz 19 tys.
        nowych miejsc pracy, czekała na decyzję rządu blisko dziesięć miesięcy.
        Tyle samo czeka na 300 nowych hektarów Tarnobrzeska SSE, która jest już
        zajęta w ponad 80 proc.
Pełna wersja