Gość: Bosto Z lekka cwaniaczy,a ci z jednym okiem i zaćmą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 20:33 Ten pan dobrze wie, ze trzeba odczekac do kolejnego zabiegu, mówi to zreszta lekarz. A przecież są tez pacienci jednooczni, których też dopadła zaćma. Jakoś nie słyszę by chcieli bez kolejki.... Więcej cierpliwości panie drogi! Odpowiedz Link Zgłoś
tikki Leczyć po ludzku: krucjata z zaćmą 10.12.09, 09:10 Moja mama miała dwa zabiegi polegające na wszczepieniu sztucznej soczewki przeprowadzone w klinice na Pomorzanach (zaznaczam, że było to kilka lat temu). Jeden został źle przeprowadzony, soczewka "otwiera się" tylko częściowo. Potem to oko było jeszcze raz "poprawiane", co nic nie dało. Mniejsza z tym, ważne, że mama w ogóle widzi, bez tych operacji nie byłoby to możliwie. Jedank z takim chamstwem pielęgniarek, ich obojętnością graniczącą z totalną znieczulica i burdelem na oddziale (bo jak nazwać fakt, że w szpitalu brak najprostszych środków przeciwbólowych, które rodzina musi kupowac na własną rękę w aptekach i donosić pacjentom)moja mama nie spotkała się nigdy w zyciu, a parę już szpitali zaliczyła, z różnych okazji. Miała nawet pisac skargę, ale zrezygnowała, nie wierząc, że to cokolwiek zmieni. Mam szczerą nadzieję, że w tej chwili jest lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksówkarz Re: Leczyć po ludzku: krucjata z zaćmą IP: *.chello.pl 10.12.09, 11:49 wielu ludzi ma z tym problem Odpowiedz Link Zgłoś