Defibrylator w Urzędzie Wojewódzkim

10.12.09, 17:29
wielka sensacja. cos co na zachodzie jest nawet na stacjach benzynowych
i w kazdym zakladzie pracy u nas traktowane jest jako wielkie
wydarzenie...
    • Gość: them Re: Defibrylator w Urzędzie Wojewódzkim IP: *.cable.smsnet.pl 10.12.09, 18:40
      No ale w sytuacji, ktorej rzecznikiem UWojewodzkiego jest osoba o tak dobrych
      relacjach z dziennikarzami (-em) to i nawet z tego nius mozna zrobic.
      • tikki Re: Defibrylator w Urzędzie Wojewódzkim 10.12.09, 19:03
        Jak znam zycie to defibrylator zostanie zamknięty w szafce, a
        kluczyk będzie u pani Ziuty, która w strategicznych momentach się
        zdematerializuje (pójdzie na kawę).
        • andreas.007 niech serca ratuje przed decyzjami urzędników 10.12.09, 19:17
          a czy tym impulsem elektrycznym nie da się
          szybciej zaparzyc kawy...
          ;)

          Trudno powiedzieć jaki los czeka tego defibrylatora...
          Ale umiejscowienie go w urzędzie swiadczy,
          ze jest to miejsce stanowiące zagrożenie dla życia ludzkiego!
          Choć chyba urząd miejski byłby odpowiedniejszy...

          Nie wiec ratuje nasze serca przed decyzjami urzędników!
          • tikki Re: niech serca ratuje przed decyzjami urzędników 10.12.09, 19:52
            Moze to jest taki pakiet - dla lepszej obsługi petentów?
            Przydatny przy wręczaniu róznych decyzji;).
            • andreas.007 Re: niech serca ratuje przed decyzjami urzędników 10.12.09, 20:06
              no wyobrażam sobie, jak urzędnik jedna ręka wręcza decyzje,
              a w drugiej trzyma gotowy do użycia defibrylator!
              Ciekawe do czego urząd się przygotowuje...
              • tikki Re: niech serca ratuje przed decyzjami urzędników 10.12.09, 20:10
                Do podwyżek i zwiększonej ściągalności.
                Cieszmy się, że pavulonu nie kupili...
                • andreas.007 Re: niech serca ratuje przed decyzjami urzędników 10.12.09, 22:02
                  Głupie żarty... to chodzi o ludzkie życie,
                  najbardziej w temacie podwyżek, bo życie zdrożeje!
                  ;)
    • Gość: real Tam są potrzebne onanizatory, nie defibrylatory. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.09, 19:07
      • Gość: -.- Re: Tam są potrzebne onanizatory, nie defibrylato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 19:34

        ;)

        Tylko co będzie jak jakiemuś "przeszkolonemu"
        pomyli się defibrylator z paralizatorem i zaeksperymentuje...
        z "potencjałami"...

        -.-
      • tikki Re: Tam są potrzebne onanizatory, nie defibrylato 10.12.09, 19:34
        :))
        Im chyba sama władza do tego celu wystarcza:).
    • Gość: obi Co Was tak boli forumowi krytykanci? IP: *.chello.pl 10.12.09, 21:28
      Wam wszystkim malkontentom, to kopa w d.. i na rower, towarzystwo
      wzajemnej adoracji ;) Co Wy byście robili gdyby nie to forum, komu
      byście tak srali w talerz?
      Coraz trudniej wyobrazić sobie informację, której nie zgnoicie z
      góry do dołu. Choćby tylko dla zasady.
      O obiektywizm Was nie proszę, bo to niewykonalne, ale spróbujcie
      chociaż pomyśleć, że takie Wasze wpisy są żenujące i odpychające dla
      osób to czytających. Na zarzut, że nikt nie każe tego czytać, od
      razu odpowiadam, że potwierdzacie tylko, że kupą obrzucać
      potraficie, a konstruktywnej krytyki w Was 0 (zero). Więc jesteście
      dokładnie tacy sami jak Ci których tak sumiennie i kwieciście
      opisujecie. Absolutnie.
      Jako, że idą Święta życzę Wam więcej powagi i radości z życia, może
      to spowoduje, że Wasze wpisy zaczną ludzi do tego forum przyciągać a
      nie odrażać i odpychać. Ale, że jako wszyscy macie to w du...e bo
      oszalelibyście jakbyście raz dziennie kogoś nie skopali, to życze
      Wam też żeby prokuratura Wasze IP ustaliła w głośnej sprawie. Wtedy
      to będzie sobie nawzajem słodzić jaka to władza jest podła i jak źle
      traktuje Was - przykładnych obywateli.
      Dobranoc.
      • tikki Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? 10.12.09, 21:34
        > Jako, że idą Święta życzę Wam więcej powagi i radości z życia,
        może
        > to spowoduje, że Wasze wpisy zaczną ludzi do tego forum przyciągać
        a
        > nie odrażać i odpychać.

        Obi, ja Tobie również życzę - całorocznie, nie tylko przed swiętami -
        poczucia humoru;).
      • andreas.007 Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? 10.12.09, 21:40
        ale spokojnie, wiecej dystansu...
        bo defibrylator będzie potrzebny!
        A na razie zalecam spacerek lub bieg po lasku,
        jako i ja sobie dozuje, to humorek wróci!

        Ale jak najbardziej dobrze ze jest w urzędzie
        powinien być - jak Zed napisał - na każdej stacji benzynowej...

        Oczywiście wybór miejsca jes trudny - wybrano urząd wojewódzki,
        nastepny będzie może miejski, bo tam wiecej ludzi!

        Powinien jeszcze jakiś znak czy informacja być o tym
        na zewnątrz urzędu - może piktogram, bo może być potrzebny,
        a ludzie nie bedą wiedzieli, ze tuż obok jest!
        Mam także nadzieje, ze w czasie nieczynnosci urzędu
        także dostęp do niego będzie!

        To oczywiste ze dobrze, choć wobec dramatu służby zdrowia,
        przenoszenia operacji na przyszły rok, odsulania,
        to wybacz, ale nie czyni optymizmu wielkiego!

        Stad być może nasze żarty..,
        uważasz, ze nie na miejscu - to w swoim imieniu przepraszam!
        • Gość: ona Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? IP: *.szczecin.mm.pl 10.12.09, 22:40
          Do wszystkich tutaj piszących-wszystkich:
          czy któryś z Was miał tę "przyjemność" chociaż raz w życiu
          reanimować człowieka, np. bez pomocy defibrylatora????
          Nie życzę Wam tego bo zapewne jak te słupy co są przed Urzędem
          stalibyście bladzi! (na marginesie- nie znoszę PO)..Życie ludzkie
          jest ponad wszelkimi podziałami najważniejsze.
          Obsługa takiego defibrylatora jest bardzo prosta, dziecko może to
          obsłużyć, cena urządzenia także jest bardzo wysoka. Gratuluję
          pomysłu i wręcz wymagam, aby w centrach handlowych one także były
          (oraz we wszystkich miejscach, gdzie są potężne skupiska ludzi).
          Chłopaki, także mam duże poczucie humoru, ale akurat w tej kwestii
          należy się pochwała "włodarzom"
          i darujcie sobie tych sarkazmów
          przeplatanych z ironią.
          Pozdrawiam i zachęcam do nauki I pomocy!(ciekawa jestem ilu z Was
          jest po takim kursie, a jeśli są tacy to na ile mają "jaja" aby
          udzielić pomocy w krytycznej sytuacji???)
          • andreas.007 Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? 10.12.09, 22:52
            To nie sarkazm a żart, humor...

            Podkreślam jednak, ze bez stosownej informacji
            w pobliżu budynku i wewnątrz może okazać się,
            ze człowiek umrze gdy w pobliżu było to urządzenie...

            Natomiast oczywiście może uratować życie ludzkie,
            ale powtarzam - jak uratuje czlowieka ten defibrylator,
            to i tak może umrzeć czekając na operacje -
            wszystkie przenoszą na przyszły rok, bo pieniędzy nie ma!

            Tak wiec proszę nie róbmy afery z jednego prostego defibrylatora,
            który jest ważny, ale nie jest to przełom w służbie zdrowia!

            Równie dobrze można by zapytać w co jest zaopatrzpna apteczka,
            jak jest dostępna, bo także i wyposażenie apteczki i dostępność -
            może uratować życie ludzkie w urzedzie wojewódzkim!
            • andreas.007 Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? 10.12.09, 22:59
              Nie zdziwilbym się, gdyby się okazało, ze jest defibrylator
              ale apteczki nie ma lub jest wyposażona w nozyczki i bandaz!
              Czy urzędnicy zostaną przeszkoleni tylko w użyciu defibrylatora
              czy takze w udzielaniu pierwszej pomocy w ogóle?
              Bo może tylko w obsłudze defibrylatora...
              natomiast nikt nie będzie wiedział jak pomoc komuś
              kto spadł ze schodów w urzędzie lub potracilo go auto w pobliżu...
              może ma krwotok lub ma padaczke!


              Bo szkoleni byli tylko z defibrylatora!
            • Gość: ona Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? IP: *.szczecin.mm.pl 10.12.09, 23:07
              I prawidłowo! Twój ostatni akapit jest sensowny!Cholernie ważnym
              elementem jest tzw.świadomość społeczna - czyli to co jest w
              apteczce, gdzie ona jest i do czego sluży? Co to jest defibrylator,
              gdzie on się znajduje i do czego służy? Założe się, że gdyby nie
              umieszczono tej informacji np. w GW też miałbyś (mielibyście) żal i
              pretensje, że jako Obywatel i Mieszkaniec tego Miasta nie zostałeś
              (liście) o tym poinformowany (i).
              "andreas.007", przyznaj się bez bicia, bądź mężczyzną- potrafisz
              udzielić pierwszej pomocy? Zdobyłbyś się na taką odwagę? Wątpie...Po
              prostu denerwuja mnie takie "podśmiech...ki" z tak bardzo
              istotnych spraw...Życzę Tobie dużo zdrowia!
              • andreas.007 Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? 10.12.09, 23:16
                Nie wiem... praktycznie nie zostałem przeszkolony,
                ale obecność defibrylatora nie wiem czy pomoglaby mi
                udzielić komuś pomocy...

                Miałem taki jeden przypadek w życiu, to ograniczylem się
                do ułożenia odpowiedniego i wezwania karetki!

                Osoba zasłabła czy potknela się i upadła z kilku stopni
                wyglądało, ze głowa w dół... to własnie to co opisuje
                defibrylator tu nic by nie dał -
                wymagane raczej przeszkolenie z pierwszej pomocy!

                Wszystko na szczescie skończyło się dobrze.
                • Gość: ona Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? IP: *.szczecin.mm.pl 10.12.09, 23:25
                  To gorąco polecam zafundowanie sobie takiego kursu, np. jeżeli
                  jesteś kierowcą bardzo sią przyda. Jeżeli pracujesz w jakiejś firmie
                  poproś Pracodawce o wysłanie Ciebie na taki kurs- jest naprawdę
                  niedrogi, koszt ok.200zł.Nawet dla samego siebie to fajna sprawa.
                  Teoria, teorią, ale zachowanie "trzeźwości umysłu" jest bardzo
                  wskazana...a przecież Ty tutaj zawsze taki elokwentny, twardy i
                  pewny siebie. Mam nadzieje, że te cechy przekładają się na Twoje
                  życie osobiste a nie tylko na "forumowe".Pozdrawiam Wszystkich! Idę
                  spać:)
                  • andreas.007 Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? 10.12.09, 23:57
                    a skoro o tym wspominasz to może urzędnicy -
                    skoro tak bardzo chcą ratować petentów,
                    to powinni przejść takie własnie przeszkolenie,
                    a to mogłoby przynieść wiecej korzyści niż ten defibrylator?

                    Bo tak czuje, ze na umieszczeniu defibrylatora
                    na portierni się skończy!

                    Tak wiec nie tyle ja co urzędnicy powinni przechodzić szkolenia,
                    skoro takie intencje ma własnie urząd nabywajac ten defibrylator!
          • Gość: -.- Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 22:59
            Witam SzP ona.

            Po pierwsze proszę uruchomić wyobraźnię,bo pisałam bez sarkazmu,
            po drugie ja wiem na czym polega reanimacja człowieka
            bez defibrylatora i jak ją przeprowadzić,a ty praktyk,czy tylko
            słowny teoretyk?
            Wiedza i zachowanie opanowania,czyli tzw.,"zimna"
            kalkulacja są bardziej wskazane niż jaja
            by udzielić pomocy,a nie zaszkodzić jajeczną brawurą.

            Pozdrawiam
            -.-
            • Gość: ona Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? IP: *.szczecin.mm.pl 10.12.09, 23:17
              Z wykształcenia jestem prawnikiem, jeśli chodzi o medycyne- jestem
              wolontariuszem medycznym po wielu kursach (teoria), ale także
              praktyka- ratowałam nie raz życie ludzkie. Wiem wtedy - w
              odniesieniu do większości tutaj obecnych czyli mężczyzn, że "jaja"
              mają ogromny związek z opanowaniem, ale nic z zimną kalkulacją"-
              życia ludzkiego NIE KALKULUJEMY MOJA DROGA, A MYŚLIMY I JESZCZE RAZ
              MYŚLIMY. Oszczędź sobie słowa typu "wyobraźnia", a będę Tobie
              wdzięczna. Pozdrawiam!:)
              • Gość: -.- Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 23:42
                Witam ;)

                Gratuluję i podaję "rękę" za wolontariat i ratowanie życia
                ludzkiego ;)"
                Tzw.,"zimna kalkulacja" była przenośnią,powinnam była
                podkreślić opanowanie,przepraszam za niefortunne określenie.
                Myślimy i analizujemy...:D

                Pozdrawiam ;)
                -.-
          • themaxmaster Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? 11.12.09, 07:58
            Przeciez nikt nie mowi, że to źle ze zakupiono defibrylator, tylko ze jak kupuja
            go inne jednostki administracji publicznej to nikt z tego nie robi niusa.
            Zlosliwy moglby powiedziec ze to wina pozazawodowych powiazan na linii UW GW
            • Gość: wazertf Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 08:35
              Trzeba było śledzić forum na początku, to zauważyłbyś że niemal
              "złośliwe kawały już wymyślali nt. defibrylatora, z przytykiem na
              PO". Wtedy mógłbyś się wypowiadać,a nie wyrywać z kontekstu po
              jakimś czasie rozmów. /nie lubię PO/.
      • Gość: -.- Re: Co Was tak boli forumowi krytykanci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 21:57
        Witam SzP Obi.

        Hmm....OK,nikt nie neguje iż defiblyrator tam będzie i dobrze,
        istotniejsze jest czy pracownicy urzędu wcześniej
        przeszli szkolenie z udzielania pierwszej pomocy,
        a nie,że będą tylko przeszkoleni z obsługi tegoż sprzętu.

        Jeżeli nie mieli wcześniej dobrego przeszkolenia
        z ratownictwa medycznego to mam obiekcje czy to będzie
        pomoc.

        Życzę Pani/u Świątecznych radości bez kopów i dużo zdrowia,
        z odrobiną przemyśleń nad własnym postępowaniem słowotórczym.

        Pozdrawiam i życzę udanego wieczoru z ;)
        -.-
    • tateti trafiony!!! 10.12.09, 22:44
      No to już wiemy, kogo POpierasz!!! Twoim Bogiem jest Piotrek a nie
      Sławek!!!!!!
    • swarozyc Idom swieta 10.12.09, 22:48
      wiec moze katokosciol zafunowalby swoim owieczkom wzmocniona ochrone
      przeciwzawalowa, spowodowana wzruszeniem religijnym na pasterce, w trakcie
      oplatka, czy tez przyjmujac funkcjonariusza watykanskiego..
    • Gość: anty-ZED-bredzik ZED, internauci to zboki, trole i psy IP: *.szczecin.mm.pl 11.12.09, 00:17
      A wielbiony przez Ciebie Krzystek ile budynków w tym mieście wyposażył w te urządzenia. Geniusz radcowski zamyka szpitale to może pozwoli się ratować ludzim na własną rękę?
      • tikki Re: ZED, internauci to zboki, trole i psy 11.12.09, 09:09
        Nie no, widzę, że wczoraj za wcześnie spać poszłam - prosze jak się
        wątek rozwinął;).

        Chciałabym wiedzieć, ile w Urzedzie Wojewódzkim zdarzyło się
        przypadków zatrzymania akcji serca, w czasie których pracownicy
        Urzedu byli zmuszeni do nagłej reanimacji? Wliczając spacerujących
        przed Urzedem?

        Czy to moze jakas akcja teraz jest (w zwiazku z tragicznym
        niedofinansowaniem służby zdrowia) że urzędnicy będa stopniowo
        wyposażani w sprzęt lekarski i sami sobie będą zęby borować itd.?

        Jest w niewielkiej odległości przychodnia na Narutowicza -
        rozsądniej byłoby tam ten sprzęt umieścić, albo doposażyć pogotowie
        w dodatkową karetkę, niż w Urzędzie Wojewódzkim, gdzie - jak już
        pisałam wyżej - skończy zamknięty w jakiejś szafce.

        Osobiście, gdybym była swiadkiem ataku serca, dzwoniłabym po
        pogotowie albo do najblizszej przychodni, a nie po urzednika...

        Co do żartów - no ludzie...! Dajcie spokój!
        Jak ktoś Wam opowie dowcip "Przychodzi baba do lekarza, a lekarz też
        baba" to też perorujecie z miną Katona, że naruszono Wasze uczucia,
        i trzeba się wczuć w położenie tej biednej chorej kobiety i
        sfrustrowanej lekarki, a nie żartowac sobie?
        ;-)
        • tikki Re: ZED, internauci to zboki, trole i psy 11.12.09, 09:24
          www.youtube.com/watch?v=S_NAe4Ydzho
        • tikki Re: ZED, internauci to zboki, trole i psy 11.12.09, 16:13
          Cholera, to chyba nie jest Narutowicza, inaczej sie ta ulica nazywa,
          na zapleczu Urzedu Wojewódzkiego... zapomniałam.
    • Gość: smark Re: Defibrylator w Urzędzie Wojewódzkim IP: 213.155.168.* 11.12.09, 10:00
      Koleżanka przeczytała deflorator i już chciała pędzić do Urzędu
      Wojewódzkiego.
    • a_lucka Defibrylator w Urzędzie Wojewódzkim 11.12.09, 10:23
      To przyszlo z Ameryki. Czy ludzie na oslep musza kopiowac
      Amerykanow? Czy nie moga brac zdrowia i swojej kultury we wlasne
      rece?
    • Gość: przeciwnik cenzury Re: Defibrylator w Urzędzie Wojewódzkim IP: *.chello.pl 13.12.09, 12:48
      jeszcze urzędy powinny zakupić wykrywacze kłamstw?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja