as9943
11.12.09, 08:58
Troche dziwne że GW a to poniekąd i GW dotyczy sprawa. Dzisiaj GW
dumnie donosi że sprawą skarbnika PO zajeli się radni po ich
artykule.Z tym że kilka tygodni o tym samym wcześniej pis ał kurier.
Adwokaci chcą za darmo bronić internautów ściganych przez prezydenta
Szczecina Piotra Krzystka
Mariusz Parkitny
Adwokaci stają po stronie internautów, których ściga prezydent
Szczecina Piotr Krzystek – ustalił "Głos”. Będą ich reprezentować.
Prezydent Piotr Krzystek poczuł się urażony wpisami internautów na
forach lokalnych mediów.
(Fot. Archiwum/sxc.hu)
Do tej pory nikt tak oficjalnie nie zadeklarował pomocy internautom.
Prokuratura zastanawia się czy nie przyłączyć się do Piotra Krzystka
i wnieść do sądu akt oskarżenia. Według prezydenta niektórzy z
internautów szkalują go i jego rodzinę na portalach lokalnych
mediów. Prokuratura ustala kto kryje się za anonimowymi wpisami.
Pierwsi pomoc zadeklarowali dwaj szczecińscy adwokaci; Wojciech
Wojciechowski i Marcin Stopa.
– Działania prezydenta zmierzają do ograniczenia wolności słowa
internautów oraz ich prawa do krytyki władzy publicznej – mówią.
Deklarują pomoc tym, których ścigania domaga się Piotr Krzystek. Nie
wiadomo ile to osób. Prokuratura ustaliła kilka nazwisk. Krzystek
dostarczył prokuraturze trzydzieści szkalujących wpisów.
Bezpłatna pomoc adwokatów polegać będzie na reprezentowaniu
internautów gdy zostaną pozwani do sądu.
– Nie mamy nic przeciwko panu prezydentowi. Rozumiemy także jego
punkt widzenia. Ale tu chodzi o wolność słowa. Ta wolność nie ma
swojego źródła w decyzji jednego lub kilku ludzi w garniturach tylko
wynika z urodzenia się człowiekiem. W stosunku do polityka użycie
nawet drastycznych lub obraźliwych zwrotów ma inny wymiar niż w
stosunku do przeciętnego człowieka. Politycy otrzymują od nas władzę
i muszą pozostawać pod stałą kontrolą – tłumaczy mec. Wojciech
Wojciechowski.
Jego zdaniem politykowi przystoi bronić swojego dobrego imienia
tylko wtedy, gdy zostanie pomówiony o przestępstwo.
– Takie jest stanowisko najwyższych organów władzy sądowniczej na
całym świecie z wyjątkiem państw o ustroju potocznie określanym jako
totalitarny – dodaje.
Według naszych informacji kolejne kancelarie prawne chcą się
przyłączyć do obrony internautów.