felix_edmundowicz
15.12.09, 19:14
Napieralski może się chyba żegnać z rządami w SLD.
Prawdziwi liderzy lewicy jak Cimoszewicz, Nałęcz,Kwaśniewski mają swoje plany
i dla Grzesia miejsca tam nie ma.
Zajął ostatnie miejsce jako ewentualny kadydat na prezia...biedny xyz tak był
za brajdakami
wyborcza.pl/1,76842,7364577,Lewica_szuka_trzeciego.html
Gorsze wyniki osiągnęli Dariusz Rosati, Tomasz Nałęcz (kandydat SdPl i PD)
oraz szef SLD Grzegorz Napieralski, który z Tuskiem przegrywa nawet wśród
wyborców własnej partii
Piskorski: - Czy SLD będzie długo wspierał kogoś, kto nie ma szans? Wiosną, na
podstawie sondaży, lewica i centrolewica powinny wyłonić wspólnego kandydata.
Inaczej może się skończyć wejściem Lecha Kaczyńskiego do II tury.
- Z sondażu płynie parę wniosków - komentuje Borowski. - Lewica to coś więcej
niż SLD, co rozumieją tacy politycy jak Wojciech Olejniczak, ale już nie
obecne kierownictwo Sojuszu. Po drugie, politycy nielubiani przez liderów SLD
- jak Olejniczak, Kalisz i Olechowski - są popularni wśród wyborców tej
partii. Po trzecie, lewica musi mieć kandydata, który ma szerszy autorytet niż
tylko na lewicy. Kogoś, kto będzie buszował na cudzym polu. A na to największe
szanse ma Olechowski, który potrafi przyciągnąć nawet część prawicowych wyborcow