Nie ma sposobu na natarczywych żebraków?

16.12.09, 13:25
Ale z obywatelami Rumunii mamy problem. Bo jak sprawdzić, czy mają środki
do egzystencji? Przed wstąpieniem ich kraju do Unii Europejskiej dzwoniliśmy
do straży granicznej i od razu można było zatrzymać żebrzących. Teraz mogą
przebywać na terenie UE jak wszyscy.


A skąd wiecie że to obywatele Rumunii? Czy choć raz straż ich wylegitymowała?
    • felixd133 Nieudolność SM i Policji. 16.12.09, 14:01
      Kodeks wykroczeń:
      Art. 58. § 1. Kto, mając środki egzystencji lub będąc zdolny do
      pracy, żebrze w miejscu publicznym,
      podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo
      karze nagany.
      § 2. Kto żebrze w miejscu publicznym w sposób natarczywy lub
      oszukańczy,
      podlega karze aresztu albo ograniczenia wolności.
      Komentarz:Budyn-Kulik Magdalena, Kozłowska-Kalisz Patrycja, Kulik
      Marek, Mozgawa Marek
      "Typem kwalifikowanym jest wykroczenie polegające na żebraniu w
      sposób natarczywy lub oszukańczy (§ 2). Należy podnieść, iż
      wykroczenie to może być popełnione przez każdego sprawcę, również
      przez osobę niemającą środków egzystencji lub niezdolną do pracy (a
      zatem inaczej niż w przypadku § 1). "Natarczywy" to według
      potocznego znaczenia tego słowa "narzucający się, żądający czegoś w
      sposób natrętny, nieustępliwy; nacechowany natręctwem, agresywny"
      (Słownik języka polskiego, PWN, t. II, Warszawa 1984, s. 296). W
      praktyce może to się przejawiać jako "przyczepienie się" do osoby
      potencjalnego darczyńcy i ponawianie żądania jałmużny, wielokrotne
      nagabywanie tej samej osoby, obrzucanie słowami obraźliwymi lub
      groźbami w razie niespełnienia żądania żebrzącego, chwytanie za
      ubranie, ręce itp.
      Czy coś trzeba dodać. A co z pobytem cudzoziemców w Polsce bez
      wymaganej zgody, braku zameldowania i.t.d. Wiele przepisów można im
      przypisać.
      • rebeliant21 Re: Nieudolność SM i Policji. 16.12.09, 16:18
        Chciałem to właśnie wkleić.

        Wystarczy chcieć. Ale SM w całej Polsce nie służy by pomagać obywatelom, tylko
        by zapewnić pracę rodzinie i kolesiom, którzy nie nadają się nawet do Policji, a
        tym bardziej do kancelarii czy innych przybytków
        poselsko-senatorsko-rajcowskich. Założę się, że gdyby zebrać elity intelektualne
        SM to by i tak okazali się totalnymi przygłupami przy elicie intelektualnej
        młodzieży licealnej, która i tak ma się znacznie gorzej niż przed reformą
        szkolnictwa, zatem SM ma ogromne fory na starcie.

        Kiedyś się to ukróci. Ludzie się w końcu zbiorą i powiedzą "basta".
        • Gość: Sprawiedliwy Re: Nieudolność SM i Policji. IP: *.static.espol.com.pl 16.12.09, 18:40
          Proponuję w twoim przypadku najpierw zaliczyć maturę drogi licealisto
          • rebeliant21 Re: Nieudolność SM i Policji. 17.12.09, 10:55
            Zdałbym ją z ciekawości drugi raz, ale od dobrych kilku lat nie ma już starej
            matury, a nowa jest z nią nieporównywalna, zatem nie sprawdzę ile zapomniałem od
            czasów liceum. Do elit intelektualnych nie należałem, takim prymusem niestety
            nie byłem, na olimpiady nie jeździłem. Znam natomiast kontrast jaki jest między
            Policją a SM. Dobrego zdania o SM się nie da powiedzieć, gdy ją porównujemy z
            Policją.

            Swoją drogą skąd masz ten dar odgadywania czyjegoś wieku? Poszedłbyś z
            reklamacją tam gdzie kupiłeś, bo chyba bubla dostałeś, a nie dar ;-)
      • Gość: Rudy Re: Nieudolność SM i Policji. IP: 213.25.91.* 20.01.10, 10:24
        Fakt przypisać można wszystko a co na to sądy:)?
        Mała szkodliwość czynu itd.
        a co z art. 38 Kw bądzmy realistami
        Pozdrawiam
    • blackboy21 Nie ma sposobu na natarczywych żebraków? 16.12.09, 14:04
      Sposób jest prosty: zakazać żebrania w miejscach publicznych wyłapywać i
      wywozić do ojczyzny. W komunikacji miejskiej jest zakaz żebrania a i tak te
      małe cygańskie ludziki chodzą z dzieckiem na ręku i żebrają, tym się jakoś
      nikt nie zainteresował, a można to podciągnąć pod paragraf, narażanie dziecka
      na utratę zdrowia itd. Wystarczy żeby policja i straż miejska odpowiednio
      często "umilała" im życie a sami zmienią miasto...
      • beatrix13 Re: Nie ma sposobu na natarczywych żebraków? 16.12.09, 18:46
        na kładce Rabendy na rondzie Leppera przesiaduje rumuńska Cyganka z
        dzieckiem i żebrze, potem pewnie swemu panu oddaje zarobek, bo taka
        ich rola. Dziwię się,że SM nie zainterweniuje, przecież to
        narażanie zdrowia, nawet życia tego dziecka w takich warunkach
        pogodowych.
    • Gość: Dr humbolt Re: Nie ma sposobu na natarczywych żebraków? IP: *.chello.pl 16.12.09, 14:05
      Na zdjęciu widać ,że pan strażnik zajęty jest uwagami na forum i w białej
      czystej koszuli nie będzie ganiał się z rumuńskimi cyganami. Patrzy też jak mu
      wskaźnik rośnie z mandatów , bo od ilości wypisanych mandatów dostanie
      przedświąteczna premię.
      Ale zapamięta panią ze sklepu , co mu błogi spokój przerywa.
      • Gość: Konrad Re: Nie ma sposobu na natarczywych żebraków? IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.09, 15:32
        Osobiscie do zebrakow nic nie mam.Sa to ludzie,ktorzy maja pecha.
        Mam osobiscie kumpla,ktory gdyby nie wemigrowal do Francji,to bylby
        zebrakiem do tej pory.
        Gostek mial pecha.Po maturze,olal wszystko,wpadl w depresje.
        Wychowujaca go babcia umarla.Zostal bez mieszkania. Poczatkowo we
        Francji,tez kloszardowal.Ale stuknelo mu 25 lat i "przypomniala"
        sobie o nim po 24 latach rodzona matka,mieszkajaca w Paryzu, i
        faktycznie ruszylo ja sumienie i mu pomogla.
        Kolezka od ponad roku zyje normalnie i sie "wyprostowal"
        Dlatego ja tak od razu nie krytykuje zebrakow.
        • rebeliant21 Re: Nie ma sposobu na natarczywych żebraków? 16.12.09, 16:22
          Bo jeśli nie jest natarczywy to masz po prostu dwie opcje. Dać albo nie dać.
          Złego życzyć żebrakowi nie trzeba, bo i tak ma źle. A poza tym wielu żebraków ma
          bardzo ciekawą historię życia do opowiedzenia i bardzo często są to życzliwi
          ludzie. Tylko część z nich to wyjątkowe buraki.
          • nawus Re: Nie ma sposobu na natarczywych żebraków? 16.12.09, 19:32
            sprawa prosta , jak z "trolami" NIE KARMIĆ! eeeewentualnie dać "wędkę"
            • Gość: wigilijnykarp obywatel w tym państwie PO jest tylko PESELem IP: *.chello.pl 17.12.09, 09:27
              W Polsce jest tak jak w piosence -" Wszyscy robią mnie w chu.a"
              • Gość: sratatata Po tytule myslalem ze to IP: 67.159.44.* 17.12.09, 09:40
                fifestku...
            • rebeliant21 Re: Nie ma sposobu na natarczywych żebraków? 17.12.09, 11:01
              Niektórzy karmią swoje ego czyimś nieszczęściem i w duchu się cieszą, że ich to
              nie spotkało (a mówią "spadaj menelu"), a inni są bardziej tolerancyjni i karmią
              swe ego pomagając biedniejszym ludziom choćby dając im 1-2zł na piwo. A można
              dać przecież bułkę z kiełbasą, jabłko, pomarańczę, czy jakiś przechodzony i
              wiszący od wieków w szafie ciuch na zimę. To nic nie boli, a czyniąc to na pewno
              nie zbiedniejesz, a się lepiej poczujesz (w zależności czy masz "kompatybilne"
              ego) ;-)

              To nie jest sprawa prosta. Są różni ludzie i każdy w swej potrzebie zbiera datki
              na swój sposób. Byle nie było to natrętne.
              • nawus Re: Nie ma sposobu na natarczywych żebraków? 18.12.09, 10:36
                na taką "bułczaną" pomoc reakcje sa dwojakiego rodzaju albo słyszysz
                słowo spier..., albo znajdujesz kanapki wyrzucone koło śmietnika. To
                są "biedni" z własnego wyboru, prawdziwi biedni siedzą w ukryciu
                wstydząc się poprosić o pomoc.
    • Gość: taksówkarz Re: Nie ma sposobu na natarczywych żebraków? IP: *.chello.pl 17.12.09, 11:39
      ci c podnoszą podatki powinni zostać żebrakami, wtedy by ich zrozumieli
    • karolak_2 Re: Nie ma sposobu na natarczywych żebraków? 24.12.09, 10:05
      za dużo jest biedy w Polsce
    • Gość: sposób Re: Nie ma sposobu na natarczywych żebraków? IP: *.chello.pl 24.12.09, 12:18
      oni też swoje wiedzą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja