Dlaczego rodziłam w Schwedt? Przyznałam się

16.12.09, 22:49
Pani Agnieszko,
powiedziala Pani prawde - jestem pelna szacunku dla Pani odwagi i konsekwencji
; upor z jakim inne panie twierdzily ze porod 'zlapal je nagle na zakupach w
Schwedt' budzil moj niesmak ;

ma Pani wiele racji ; czesto pacjenci traktowani sa jak przedmioty a chlodny
dystans ze strony lekarzy - zdaje sie byc wg nich - oznaka profesjonalizmu ;
na szczescie nie wszyscy lekarze sa tacy :) to daje nadzieje ze w niedalekiej
przyszlosci mlode mamy beda - tak jak Pani - cieplo wspominac swoj porod w
szczecinskim szpitalu

pozdrawiam serdecznie
    • frasio Dlaczego rodziłam w Schwedt? Przyznałam się 16.12.09, 22:51
      Ok pograłaś bohatera a teraz płać-krótka Polska rzeczywistość.Czego oczekujesz wyjątkowości bo ciąża.NFZ to złodzieje kasy starczy głównie na ich pensje.Większość ludzi płaci składki zdrowotne bo musi ale leczy się prywatnie bo z NFZ kolejki,braki itp itd...Żaden prokurator,policja nie ciągnie do odpowiedzialności NFZ że ich świadczenia to fikcja i żaden urzędas nawet nie pisnął że czuje się winny a ty odwracając role chcesz grać Jezuska...No cóż w takim razie krzyż już czeka....
      • Gość: Queen Kong Re: Dlaczego rodziłam w Schwedt? Przyznałam się IP: *.chello.pl 16.12.09, 23:04
        Pani Agnieszko
        Naprawdę z całego serca gratuluję Pani odwagi i jednocześnie dziękuję
        za szczerość.
        Pisałem na tym forum wielokrotnie na temat porodów w Schwedt próbując
        bronić stanowiska, że rodzenie w Niemczech przy jednoczesnej niechęci
        do zapłacenia różnicy w cenie porodu niemieckiego i polskiego jest
        nie w porządku wobec całej reszty Pań, które płacą składki w Polsce i
        rodzą w Polsce.
        Zdania nie zmieniam. Za tym bardziej cenne uważam więc Pani wypowiedź
        i postawę. Życzę Pani i Pani córeczkom wszystkiego dobrego. Oby ta
        koszmarna sprawa zakończyła się dla Pani jak najszybciej.
        • Gość: er Re: Dlaczego rodziłam w Schwedt? Przyznałam się IP: *.xdsl.centertel.pl 16.12.09, 23:24
          Podpisuję się pod Queen Kong.
          Dokładnie reprezentuje moje odczucia.
        • Gość: Vlad.H. ??? IP: *.cable.quicknet.nl 16.12.09, 23:53
          Przeciez nie ma przepisu zakazujacego rodzenie poza Polska?

          Pieniedzy w systemie byloby wiecej gdyby dbana o interesy podatniko i utracono
          lapowkarstwo wsrod urzednikow i podejmujacych decyzje
          • gradus2004 Re: ??? 17.12.09, 00:02
            Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

            > Przeciez nie ma przepisu zakazujacego rodzenie poza Polska?
            >
            > Pieniedzy w systemie byloby wiecej gdyby dbana o interesy podatniko i utracono
            > lapowkarstwo wsrod urzednikow i podejmujacych decyzje

            trudno uznac porod okolo wyznaczonego terminu jako "nagly przypadek". W
            okolicach wyznaczonego terminu powinno byc sie przygotowanym na rodzenie a nie
            jezdzic na zakupy do Schwedt. To chyba oczywiste, czy nie?

            Przepisu zakazujacego rodzenia poza Polska nie ma ale za roznice w kosztach
            porodu powinny zaplacic rodzace jesli to nie byl "nagly przypadek". Niemiecka
            kasa chorych tez by nie zaplacila gdyby ubezpieczona w tej kasie urodzila w
            terminie w Polsce a taki porod bylby drozszy - sytuacja czysto hipotetyczna :).
            • gradus2004 Re: ??? 17.12.09, 00:05
              ojciec znajomego dostal zawalu bedac na wycieczce w Berlinie, tam byl operowany
              i lezal w szpitalu. Nie bylo watpliwosci, ze to nagly przypadek i NFZ musial
              zaplacic.
              • Gość: Vlad.H. Re: ??? IP: *.cable.quicknet.nl 17.12.09, 00:16
                skoro byl w wieku zawalowym, w stanie zdrowia wskazujacym na to ze moze bedzie
                mial zawal (statystyka) to wg tego jak odczytuje twoje wypowiedzi niech placi
                roznice

                Ja czytam przepisy i nigdzie nie ma ze nie wolno urodzic za granica - ze kobieta
                w ciazy ma zakaz przekraczania granicy itd

                reszta to juz tylko bicie piany - wiesz ile ksoztuje obcokrajwca ubezpieczenie
                zdrowotne w Polsce? ok 220zl miesiecznie - policz ile ty wydajesz a ile
                obcokrajowiec...
                • gradus2004 Re: ??? 17.12.09, 05:08
                  Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

                  > skoro byl w wieku zawalowym, w stanie zdrowia wskazujacym na to ze moze bedzie
                  > mial zawal (statystyka) to wg tego jak odczytuje twoje wypowiedzi niech placi
                  > roznice

                  Zes troche przesadzil. Gdyby lekarz mu powiedzial, "wie pan co, jest pan w
                  bardzo zlym stanie, ma pan bardzo zle wyniki i w kazdej chwili moze zdarzyc sie
                  zawal" a on by sobie pojechal do Berlina to wtedy bys mogl porownywac z
                  wyjezdzaniem na zakupy za granice w okolicach porodu.

                  >
                  > Ja czytam przepisy i nigdzie nie ma ze nie wolno urodzic za granica - ze kobiet
                  > a
                  > w ciazy ma zakaz przekraczania granicy itd

                  Nie ma zakazu ale pomysl jeszcze raz. Leczenie za granica jest wtedy mozliwe
                  kiedy jest to nagly przypadek i nie przyjechalo sie tylko na to leczenie.
                  Zreszta ze Schwedt do Szczecina dojedziesz spokojnie w godzine. Miales kiedys
                  okazje obserwowac porod? To zazwyczaj nie staje sie nagle. Niedawno sam to
                  przezywalem :) i od pierwszych oznak do samego porodu minelo ponad 8 godzin.
                  Musielismy przejechac 35 km do najblizszego szpitala bo w naszej okolicy nie ma
                  porodowki. Ze Schwedt do np. Gryfina jest wlasnie 35 km.

                  Jesli jedziesz do Niemiec:
                  Jak uzyskać opiekę lekarską

                  Należy korzystać ze świadczeń placówek służby zdrowia mających umowę z kasą
                  chorych. W lokalnej kasie (Krankenkasse) można otrzymać ich listę.
                  Lekarzowi należy przedstawić EKUZ i dowód tożsamości. Pacjent otrzyma druk 81
                  (m.in. w języku polskim), na którym powinien podać m. in. planowany czas pobytu
                  w Niemczech oraz podpisać oświadczenie, że nie przybył do Niemiec w celu
                  leczenia
                  oraz wskazać niemiecką kasę chorych, która rozliczy świadczenia.
                  Lekarz musi zachować kopię EKUZ, dlatego warto jest mieć ją przy sobie.
                  Leczenie specjalistyczne i szpitalne wymaga skierowania. W nagłych przypadkach
                  można zgłaszać się bezpośrednio do szpitala, okazując EKUZ.



                  > reszta to juz tylko bicie piany - wiesz ile ksoztuje obcokrajwca ubezpieczenie
                  > zdrowotne w Polsce? ok 220zl miesiecznie - policz ile ty wydajesz a ile
                  > obcokrajowiec...

                  to znaczy jakie ubezpieczenie w Polsce? Jak tutaj nie mieszka i nie pracuje to
                  jak ma miec w Polsce ubezpieczenie z NFZ? Cos Ci sie pomylilo. Moze mowisz o
                  ubezpieczeniu turystycznym albo o ubezpieczeniu czasowo oddelegowanego do pracy?
                  A jak pracuje legalnie w Polsce to placi tyle samo co inni bo dlaczego niby
                  mialby placic jakis ryczalt?
                  • lol76 Kolejna sytuacja... 17.12.09, 12:36
                    Kolejna sytuacja ktora obrazuje cywilizacyjna przepasc miedy Polska
                    a zachodem.
                    'Polactwo' (nie mylic z porzadnymi Polakami, ktorych jest w tym
                    kraju niestety znikoma mniejszosc) ciagle nasmiewa sie z bylego NRD,
                    twierdzac ze to prymitywne 'zadupie'... tym czasem juz
                    Neubranderburg (czy nawet malutkie Shwedt) to normalnosc, podcza
                    sgdy w Polsce, na kazdym kroku kroluje ta krnabrna, chamska,
                    prostacka, ciezka i jakze trudna do wytrzymania mentalnosc...
                  • Gość: Vlad.H. Re: ??? IP: *.cable.quicknet.nl 17.12.09, 21:07
                    pomijajac juz kwestie prawna - sam piszesz ze cala sprawa jest dlugotrwala ale
                    moim zdaniem w nerwach kiepsko sie jedzie i mozna sie nawet zabic - czasem warto
                    zostac - rzecz jasna mozemy oceniac morlanosc ale moim zdaniem proble stawiany
                    jest na glowie - dlaczego nie mozna stworzyc u nas warunkow porownwalnych z tymi
                    tam - chyba typowy porod nie wymaga ani zlozonych narzedzi, wysublimowanych
                    lekarstw - to czego chca kobiety to czystosc i kultura.

                    Problem wiec jest w innym miejscu a w innym probujemy go analizowac - nie jestem
                    ojcem, raczej nim nie bede ale moge zrozumiec o czym mowia te kobiety i nie moge
                    zrozumiec dlaczego nie mozna tego u nas zaimplementowac.
                    Przeciez wydaje mi se to logiczne ze kobiety beda wolaly rodzic w miejscu w
                    ktorym moga bez klopotu dogadac sie i przekazac to co czuja - z autopsji wie ze
                    jezyk emocji i odczuc nie jest latwy jesli nie jest jezykiem ojczystym.

                    Tak wiec dopoki nie ejst to zabronone to po raz kolejny uwazam ze prokuratura
                    zajmuje sie nie tym czym powinna...
                    • gradus2004 Re: ??? 18.12.09, 00:30
                      Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

                      > pomijajac juz kwestie prawna - sam piszesz ze cala sprawa jest dlugotrwala ale
                      > moim zdaniem w nerwach kiepsko sie jedzie i mozna sie nawet zabic - czasem wart
                      > o
                      > zostac - rzecz jasna mozemy oceniac morlanosc ale moim zdaniem proble stawiany
                      > jest na glowie - dlaczego nie mozna stworzyc u nas warunkow porownwalnych z tym
                      > i
                      > tam - chyba typowy porod nie wymaga ani zlozonych narzedzi, wysublimowanych
                      > lekarstw - to czego chca kobiety to czystosc i kultura.

                      No kiepsko sie jedzie w nerwach ale tak czy siak nie powinno sie oddalac od
                      swojego wybranego szpitala w okolicach terminu porodu :).

                      W Niemczech szpitale konkuruja o rodzace. Organizuja dni otwarte, zeby kazdy
                      mogl sobie zobaczyc w jakich warunkach sie rodzi, gdzie potem bedzie matka i
                      noworodek przebywal itp. Nie wiem czy cos takiego jest w Polsce i jak bardzo
                      szpitale musza konkurowac. Byc moze tutaj jest klucz do wszystkiego. W Niemczech
                      tez jest pewnego rodzaju konkurencja wsrod kas chorych. U nas zalazki tego
                      zliwkidowano.

                      Moze klinika w Schwedt niech podpisze z NFZetem umowe?? :) Ciekawe czy to mozliwe...

                      Mysle, ze czesto jednak narzekanie jest przesadzone. To tak jak z tymi proszkami
                      do prania czy benzyna, ktora zawsze jest lepsza po drugiej stronie granicy. Z
                      moich wieloletnich doswiadczen wynika, ze to nieprawda.

                      > Tak wiec dopoki nie ejst to zabronone to po raz kolejny uwazam ze prokuratura
                      > zajmuje sie nie tym czym powinna...

                      Mam wrazenie, ze prokuratura powinna sie zajac szpitalem w Schwedt. Przeciez oni
                      wlasnie namawiali do dzialan sprzecznych z prawem a takze zapewne podpisywali w
                      papierach nieprawde. Kobiety w sumie tez podpisywaly nieprawde wiec jakby nie
                      bylo dopuszczaly sie oszustwa.
                      • Gość: Vlad.H. Re: ??? IP: *.cable.quicknet.nl 18.12.09, 23:56
                        Gaz jest lepszy tyle wiem napewno ;) chociaz nie mam instalcji LPG w samochodzie
                        to wiem ze gaz jest lepszy, kobiety tez sa lepsze moze wiec i porodowki sa lepsze?
            • Gość: Vlad.H. Re: ??? IP: *.cable.quicknet.nl 17.12.09, 00:10
              > trudno uznac porod okolo wyznaczonego terminu jako "nagly przypadek"

              ja nie wiem - po prostu nie ma zakazu - koniec kropka - jak bedzie zakaz to
              bedziemy rozmawiac... kogo mam pozwac za sytuacje w ktorej lek kosztujacy w UK
              55 funtow w Polsce kosztuje 1500zl?
              A takich przykladow mozna podac duzo...
              • Gość: Queen Kong Re: ??? IP: *.chello.pl 17.12.09, 00:31
                Vlad
                Dla mnie istotą sprawy jest to, że w zdecydowanej większośći Panie
                które rodziły w Schwedt dokonały pewnego wyboru (rozumiem ich
                intencje - chciały urodzić w jak najlepszych warunkach), używając
                kłamstwa żeby za ów wybór nie zapłacić.
                Dokładnie tak samo postąpiła pani Agnieszka. Z tą różnicą, że kiedy
                jej własna nieuczciwość zaczęła ją z różnych powodów uwierać umiała
                się do niej przyznać. I to nie tutaj na forum, tylko w prokuraturze.
                To dla mnie rzecz niezwykle cenna. Najcenniejsza w tej całej
                dyskusji. Zwłaszcza dzisiaj kiedy odwaga cywilna i uczciwość nie jest
                towarem z najdroższej półki. Co zresztą widać choćby w jednym z
                komentarzy: "(...) a ty odwracając role chcesz grać Jezuska...No cóż
                w takim razie krzyż już czeka(...)"
                Próba rozbijania tej istoty rzeczy przez Twój komentarz pt. "nie ma
                zakazu" jest moim zdaniem próbą odwrócenia uwagi od rzeczy
                najważniejszej. Zanim odpowiesz pomyśl proszę nad tym co powiedział
                chyba Lao Tzy: "Prawo jest potrzebne tam gdzie nie ma obyczaju"
                • Gość: Vlad.H. Re: ??? IP: *.cable.quicknet.nl 17.12.09, 21:12
                  nie, nie odwracam zadnej uwagi - uwazam ze prawnie nie ejst to zabronione, nie
                  wyludzaja one zadnego nienaleznego swiadczenia, sa w ciazy i rodza i naprawde
                  nie mam jako podatnik pretensji ze probuja to zrobic w taki sposob by dzieciak
                  przychodzil w najmniejszym mozliwym stresie a stres matki napewno ma wplyw na
                  dziecko.

                  Jeszcze raz napisze ze problemem nie ejst wyjazd kobiet ale to ze nie ptorafimy
                  stworzyc podobnych warunkow tutaj zwlaszcza ze nie wymaga to zadnych wielkich
                  nakladow - problemem moze byc mentalnosc ale to sie nie zmieni dopoki mafia
                  lekarzy bedzie bezkarna

                  Wiec raz jeszcze niema zakazu nie a sprawy - bedzie zakaz rodzenia bedziemy
                  debatowac.
              • gradus2004 Re: ??? 17.12.09, 07:31
                Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

                > kogo mam pozwac za sytuacje w ktorej lek kosztujacy w UK
                > 55 funtow w Polsce kosztuje 1500zl?
                > A takich przykladow mozna podac duzo...

                W UK on kosztuje 55 funtow bo zapewne jest na recepte i panstwo/ubezpieczyciel
                do niego doklada a NFZ pewnie nie doklada albo doklada duzo mniej.
                • Gość: Vlad.H. Re: ??? IP: *.cable.quicknet.nl 17.12.09, 21:14
                  nie, w UK jest bez recepty - u nas na recepte a jego generic to 5 funtow... tyle
                  w temacie - zapytaj sie dlaczego nowoczesne leki sa drozsze w Polsce, dlaczego
                  placimy wiecej za cos za co na zachodzie placa mniej (podpowiem ze nie jest
                  problemem refundacja)
            • aga305 Re: ??? 17.12.09, 08:35
              Ja nie mam nic przeciwko, aby kobiety wybierały nie tylko szpiatl
              ale i kraj. Ale skoro decyduja się na luksusy to niech za to zapłacą
              z własnej kieszeni. Bo jak sama autorka mówi byl to jej wybor
              świadomy, więc skoro tak zdecydowała to z pełnymi konsekwencjami.
              Ja sama rodziłam 5 lat temu w szpitalu wojskowym i bardzo dobrze
              wspominam mój pród jak i długi pobyt w szpitalu
              • Gość: Vlad.H. Re: ??? IP: *.cable.quicknet.nl 17.12.09, 21:14
                no ale jakie luksusy? wymien je prosze...
          • krzysztofsf Re: ??? 17.12.09, 05:03
            Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

            > Przeciez nie ma przepisu zakazujacego rodzenie poza Polska?
            >
            > Pieniedzy w systemie byloby wiecej gdyby dbana o interesy podatniko i utracono
            > lapowkarstwo wsrod urzednikow i podejmujacych decyzje


            Jednym z argumentow propagandowych przed referenum akcesyjnym, byla mozliwosc
            korzystania z opieki medycznej na zachodzie.
            Argumenty eurosceptykow, ze bedzie to w praktyce utrudniane byly wysmiewane.
    • Gość: kali ma Re: Dlaczego rodziłam w Schwedt? Przyznałam się IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 17.12.09, 01:06
      mamy malo kasy w budzecie, wszystko jest tak planowane na ile nas
      stac - ze stac nas na malo - kazdy wie - jaki jest bilans takich
      akcji? proste - jedna szczesliwa kobieta ktorej udalo sie uniknac
      bolu :). To jest dobre ale trzeba tez pamietac o tym ze przez to
      czyjes dziecko nie dostanie leku ratujacego zycie - bo zabraknie
      pieniedzy - i bedzie musialo zgasnac :( to nie jest dobre

      nie oceniam - ale miejmy swiadomosc ze tak jest - porownywanie
      standardow naszych i niemieckich i przekonywanie kogos o tym ze tam
      jest lepiej jest idiotyczne i bezcelowe. Koszty "sprytu" jednostek
      decydujacych sie na umilenie zabiegu poniosa te jednostki ktore juz
      nie maja sily kombinowac - czyli chorzy na raka, chore dzieci,
      rodzice ktorzy nie maja rozlegej wiedzy. Jesli tak bedziemy robic
      to... buzia w dziub ze jest u nas zle bo sami system niszczymy i nie
      mamy prawa go krytykowac

      Pozdrawiam i obysmy wszyscy zdrowi byli
      • beatrix13 a adwokat marska nadal twierdzi,że zakupy robiła? 19.12.09, 21:17





    • Gość: ... Po tym oświadczeniu tej pani IP: *.lab.os3.nl 17.12.09, 06:50
      wszystkim pozostałym mamom które skłamały powinno być zwyczajnie wstyd
      • Gość: podatnik Takie generalizowanie jest błędne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.09, 07:34
        Oto wg pań rodzacych w schwedt wszystkie szpitale w Szczecinie są
        be , wszyscy lekarze i cały personel medyczny wyzywają się na
        kobietach rodzących.Jedyny szpital-raj w poblizu to w schwedt.Mnie
        się wydawało ze dla kobiety rodzacej najwazniejsza jest obecność
        rodziny w poblizu .Pośrednio do planowego porodu w schwedt przyznała
        się pani która na łamach gazety kilka miesięcy temu mówiła o
        obywatelskim nieposłuszeństwie, ale widocznie w prokuraturze juz
        mówiła o planowanych zakupach i przypadkowym porodzie .
        • Gość: Gosc Re: Takie generalizowanie jest błędne IP: 195.124.114.* 18.12.09, 08:56
          //Oto wg pań rodzacych w schwedt wszystkie szpitale w Szczecinie są
          be , wszyscy lekarze i cały personel medyczny wyzywają się na
          kobietach rodzących

          nie no nie wszystkie.wiekszosc

          //Mnie się wydawało ze dla kobiety rodzacej najwazniejsza jest
          obecność rodziny w poblizu

          no, dostalismy pokoj dwuosoboby po porodzie, wujka Staszka i ciotki
          Hanki jakos moja zona nie chciala ogladac, odpoczela sobie w
          spokoju, pobyt wspomina bardzo milo, nastepne dziecko tez urodzi w
          DE na koszt NFZ

      • Gość: Queen Kong Re: Po tym oświadczeniu tej pani IP: *.chello.pl 17.12.09, 08:17
        ...
        Tu nawet nie chodzi o wstyd. I nie o to żeby te kobiety, które
        chciały jak najlepiej dla siebie i swoich nienarodzonych jeszcze
        dzieci stawiać teraz pod pręgierzem i piętnować jako oszustki.
        Ja naprawdę mam dla nich bardzo dużo wyrozumiałości. Sam mam zdrowe
        prawie dorosłe dziecko, ale moja żona na początku lat
        dziewięćdziesiątych leżała prawie dwa miesiące na polskiej patologii
        ciąży, więc bardzo dokładnie wiem czego te Panie chciały uniknąć.
        Tak jak pisze pani Agnieszka: "mój wyjazd tam był też okazaniem
        niedoskonałości naszych procedur szpitalnych. Ja się przeciwko nim
        zbuntowałam".
        I ja to rozumiem. Naprawdę wiem co to jest NFZ, wiem jakie są warunki
        w szpitalach, wiem jak lekarze potrafią obchodzić się z kobietami
        przeżywającymi jeden z najważniejszych momentów w swoim życiu...
        Ale od kiedy uczestniczę w tej dyskusji (a pisałem na ten temat na
        forum już w czasie kiedy wybuchła ta cała afera) stoję na stanowisku,
        że panie rodzące w Schwedt miały pełne prawo do swojego wyboru, tyle
        że powinny za wybór trzy czy cztery razy droższego porodu uczciwie
        zapłacić. W przeciwnym wypadku oszukały panie rodzące w Polsce. Tak
        jak zresztą pisze pani Agnieszka: "Nie zapłaciłam, mimo że
        powinnam.(...)Przyznałam się - pojechałam do Schwedt celowo,
        zaplanowałam tam swój poród (...)
        Tymczasem argumenty tych którzy się ze mną nie zgadzają rozciągają
        się od odpowiedzi nie na temat ("niech się ktoś wreszcie zajmie tym
        złodziejskim NFZ") do odpowiedzi bezczelnych ("pewnie k...a, już lecę
        się przyznać na piśmie"). Pośrodku jest jeszcze kilka rodzajów
        odpowiedzi (na przykład argumentacja Vlada z tego wątku).
        Tymczasem nikt poważnie nie będzie rozmawiał na temat powodów dla
        których te Panie rodziły w Schwedt dopóki one same nie przestaną -
        przepraszam za wyrażenie - palić głupa i udawać, że postąpiły
        uczciwie.
        Dlatego jeszcze raz dziękuję pani Agnieszce za to co napisała.
        Wdzięczne powinny być jej również Panie, których nie stać na podobną
        odwagę. I to nie tylko za to, że dyskusja o porodach w Schwedt może
        teraz wreszcie zmienić się w dyskusję o jakości rodzenia w Polsce.
        Powinny podziękować przede wszystkim za to, że w końcu będą musiały
        zastanowić się nad problemem który poruszyła Pani Agnieszka pisząc:
        "(...) postanowiłam sobie, że będę swoim dzieciom mówić prawdę na
        każdym etapie ich życia (...) Nie mogę powiedzieć im: tak celowo
        pojechałam urodzić w Niemczech, ale jak "sprawa się rypła", to na
        policji zeznałam inaczej".
        • Gość: Gosc Re: Po tym oświadczeniu tej pani IP: 195.124.114.* 17.12.09, 14:11
          //tyle że powinny za wybór trzy czy cztery razy droższego porodu
          uczciwie zapłacić.

          nonsens, czy niemiecka KK zwraca pieniadze Niémcom ktorzy wykonali
          planowany zabieg w Polsce ?

          //W przeciwnym wypadku oszukały panie rodzące w Polsce

          jeszcze wiekszy nonsens, niech poszkodowane wystapia na droge sadowa
          najlepiej na Twoj koszt



    • amator.szczecin Dlaczego rodziłam w Schwedt? Przyznałam się 17.12.09, 08:11
      OK.

      Ja rozumiem. W polskim szpitalu źle, to rodźcie w Schwedt. Ale nie za nasze
      pieniądze a za swoje!

      Jak stać Was na kombinowanie i dojechanie do Schwedt to i stać Was na poród za
      PIENIĄDZE.
      • Gość: ccc Re: Dlaczego rodziłam w Schwedt? Przyznałam się IP: *.chello.pl 12.03.10, 13:32
        szybki poród - szybka kasa-szybkie zakupy
        za nasze pieniądze cwaniaczki
    • Gość: Witold To jest szerszy problem. Problem lekarzy. Nie kasy IP: *.globalconnect.pl 17.12.09, 08:41
      Niech mi nikt nie mówi, że lakarze mają prawo do narzekań! Ich
      cynizm (skąd się bierze - system mobbingu na studiach?) zraża
      każdego. DLa nich każdy chory to "skóra". Akceptują stan rzeczy bo
      jest dla nich idealny. Niezła kasa na kotrakcie plus prywatne
      wizyty, a nawet zabiegi na szpitalnym sprzęcie za prywatne
      pieniądze! Czy można chcieć więcej? 99% lekarzy jest
      zdemoralizowana. W każdej normalnie firmie nie utzymali by się na
      jakimkolwiek stanowisku ze swoim podejściem do życia. Na dodatek są
      leniwi intelektualnie i najczęściej tak prowadzą pacjentów, aby jak
      najdłużej do nich przychodzili, a nie się wyleczyli. Cynizm? Wg mnie
      to zakrawa na zbrodnie. Odgrywają rolę gwiazdorów w szpitalach
      traktując pielęgniarki tak, że w normalnej firmie podeszliby pod
      paragraf mobbingu. Później te zestresowane pielęgniarki odreagowują
      na pacjentach... Widziałem. To jest horror nie służba zdrowia. Tylko
      prosze nie mydlić oczu problem finansowym. To jest problem etyczny i
      emocjonalny systemu kształcenia tych ludzi. Tu jest przyczyna.
      • Gość: IP to IP Re: To jest szerszy problem. Problem lekarzy. Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 09:24
        A ja trochę z innej strony; panie boją się rodzić, ale na w-f w wieku
        szkolnym nie chodzą ponieważ boją się tipsy zgubić.Świadomość, że poród
        jest normalną czynnością fizjologiczną kobiet gdzieś został zagubiony.
        Zdarzają się przypadki trudne, ale można spojrzeć na statystykę i okaże
        się, że to co 100, albo i mniej przypadek.
        Mniej głupich opowiadań o bohaterstwie podczas porodów, więcej zdrowego
        rozsądku na co dzień i to tyle na nowy rok paniom w ciąży tej aktualnej
        i tych w przyszłości.
        • Gość: IP to IP Re: To jest szerszy problem. Problem lekarzy. Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 09:37
          A tak na marginesie chłopcy w szkołach/młodzi panowie w wojsku
          nieprzypadkowo ćwiczyć powinni pompki, a dziewczyny brzuszki...
          Cwiczenia na w-f miały/mają za zadanie wychowywać zdrowych młodych
          ludzi, radzących sobie na co dzień z workami pełnymi śmieci, wózkiem do
          przeniesienia 5 m, czy siatka z kartoflami.
    • Gość: bb Re: Dlaczego rodziłam w Schwedt? Przyznałam się IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 17.12.09, 09:14
      Utarło się takie myślenie - w polskim budżecie nie ma pieniędzy, NFZ
      jest niewydolny, więc nie mamy prawa oczekiwać, że służba zdrowia
      będzie na poziomie. Jest jak jest i koniec. Przy czym jeśli
      rozmawiamy o poziomie służby zdrowia to myślimy głównie o relacji
      lekarz-pacjent. Jesli chodzi o różnicę w porodzie np. w Schwedy i w
      Polsce chodzi głownie o podejście lekarzy i personelu medycznego.
      Jak to jest, że w Polsce chamstwo, cynizm i znieczulica lekarzy i
      położnych jest ok? My to akceptujemy. Nie walczymy z tym.
      Zapatrzeni w Zachód mówimy: mają lepiej, bo są bogatsi.
      Czy to oznacza, że brak pieniędzy upośledza ludzką zdolność empatii
      i kulturę osobistą personelu służby zdrowia?
      Tu nie o kasę tylko chodzi, tylko o to, że u nas nie ma standardów
      kultury pracy w służbie zdrowia!
      Rozmawiałam niedawno z położną, która od 10 lat pracuje w Niemczech.
      Rozpływała się jak to cudownie jest tam pracować, jak bardzo oni są
      zaangażowani w każdy poród... Zapytałam dlaczego tutaj nie mogła tak
      pracować. Odpowiedziała - bo w Polsce inaczej podchodzi się do
      pacjenta, jest inna atmosfera. Kiedy opowiedziałam jej jak wyglądał
      mój połóg rozpłakała się. Ja na każde wspomnienie też płaczę. Już od
      4 lat.
      • gradus2004 Re: Dlaczego rodziłam w Schwedt? Przyznałam się 17.12.09, 09:47
        > Rozmawiałam niedawno z położną, która od 10 lat pracuje w Niemczech.
        > Rozpływała się jak to cudownie jest tam pracować, jak bardzo oni są
        > zaangażowani w każdy poród...

        Hmm bez przesady. Bylem przy porodzie w niemieckim szpitalu i nie zauwazylem
        jakiegos niesamowitego zaangazowania. Pielegniarka albo polozna przychodzila co
        jakis czas, sprawdzala CTG oraz rozwarcie i szla sobie rozmawiac z kolezanka do
        swojej kanciapy.

        Bez sensu jest taka generalizacja, ze w Niemczech wszystko cudownie a w Polsce
        zawsze tragedia.
        Znam takze kolege, ktory musial skorzystac z niemieckiej sluzby zdrowia i bardzo
        narzekal - ze sprzet owszem dobry ale lekarze beznadziejni.
        • Gość: Gosc Re: Dlaczego rodziłam w Schwedt? Przyznałam się IP: 195.124.114.* 18.12.09, 14:12
          //Hmm bez przesady. Bylem przy porodzie w niemieckim szpitalu i nie
          zauwazylem jakiegos niesamowitego zaangazowania.

          a byles w Schwedt przy cesarce ?

          //Bez sensu jest taka generalizacja, ze w Niemczech wszystko
          cudownie a w Polsce zawsze tragedia.

          nie wszystko. wiekszosc i nie zawsze. za czesto
    • Gość: mjj DO PAŃ I PANÓW ........ IP: *.dream.net.pl 17.12.09, 09:16
      1. Dobrze, że się Pani przyznała. Ja jestem teraz w 6 m-cu ciąży i sama stoję
      przed wyborem szpitala. Rozważałam Schwedt, ale chciałam zapłacić za poród,
      jakoś nie umiałam się zdecydować na te całę "przygotowania" w sensie bylam na
      kebabie i zaczęłam rodzić. Nie mniej jednak nie krytykuję Pani za wybór takiego
      sposobu. Nie każdego stać na to żeby zapłacić ale każdy człowiek chce być
      traktowany jak człowiek..... Po prostu. Szczególnie wtedy kiedy ciąży na nim
      odpowiedzialność wydania na świat nowego życia w ogromnych bólach fizycznych,
      strachu o siebie i dziecko...
      ALE TO JEST W STANIE ZROZUMIEĆ TYLKO KOBIETA, CZASAMI NAWET NIE KAŻDA NIESTETY,
      JAK WIDAĆ NA TYM FORUM. Ja w końcu wybrałam Zdroje, bo mieszkam bardzo blisko.
      Znam warunki rodzenia w naszych szpitalach, ale wiem też że wszystko zależy
      właściwie od ekipy na jaką się w szpitalu akurat trafi. Mam nadzieję że trafię
      dobrze...

      2. ŚMIECH MNIE OGARNIA JAK CZYTAM KOMENTARZE CO PONIEKTÓRYCH PANÓW - co Wy
      możecie wiedzieć o porodach i o noszeniu życia pod sercem, o świadomości tego
      wszystkiego, o strachu i o bólu? Żaden z Was nie byłby prawdopodobnie w stanie w
      ogóle przeżyć porodu, bo nie przeżyłby bólu.... Po co wdajecie się w dyskusje na
      temat o którym pojęcia nie macie ? Z kompleksów ? Chyba tak. Mnie uczono żeby
      nie zabierać zdania na temat, o którym nie mam pojęcia, ale widzę że część Panów
      tu komentujących, to statystyczni Polacy, którzy oczywiście znają się na
      WSZYSTKIM, na porodach też i jest to jakby najbardziej oczywista rzecz na
      świecie. No ale tak to już jest, jak pycha i tupet oraz kompleksy górują nad
      rozumem i wrażliwością.

      Dziękuję tym nielicznym Panom, którzy uczestniczyli w porodach i choć mniej
      więcej wiedzą o co chodzi, za te miłe słowa. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy
      i trzymam kciuki za nasze porody ! :)))
      • gradus2004 Re: DO PAŃ I PANÓW ........ 17.12.09, 09:52
        Gość portalu: mjj napisał(a):
        > Żaden z Was nie byłby prawdopodobnie w stanie w
        > ogóle przeżyć porodu, bo nie przeżyłby bólu....

        No oczywiscie bo tylko kobieta jest w stanie zniesc taki bol.

        Wiem, ze porod to ciezka sprawa bo bylem 8 godzin bez przerwy przy zonie. Mimo,
        ze nie rodzilem to bylem po wszystkim totalnie wykonczony.

        Takze mam ogromny respekt przed tym co kobiety musza zniesc przy porodzie ale
        mjj nie przesadzaj juz. Niby dlaczego facet mialby tego nie zniesc a kobieta tak?
        • Gość: mjj Re: DO PAŃ I PANÓW ........ IP: *.dream.net.pl 17.12.09, 11:06
          Gradus2004 - z prostych powodów, braku tak wysokiego progu odporności na ból, co
          zostało udowodnione naukowo, nie moja wina że tak jest....
          Napisałeś, że byłeś TOTALNIE wykończony samą obecnością przy narodzinach
          maleństwa :) To jakby też dużo mówi, czyż nie ? :) Pozdrawiam.
          • gradus2004 Re: DO PAŃ I PANÓW ........ 17.12.09, 11:21
            Gość portalu: mjj napisał(a):

            > Gradus2004 - z prostych powodów, braku tak wysokiego progu odporności na ból, c
            > o
            > zostało udowodnione naukowo, nie moja wina że tak jest....
            > Napisałeś, że byłeś TOTALNIE wykończony samą obecnością przy narodzinach
            > maleństwa :) To jakby też dużo mówi, czyż nie ? :) Pozdrawiam.

            Przestan juz sie osmieszac ;) Zostalo naukowo udowodnione, ze facet by nie
            wytrzymal porodu?? :)
            Czy masz wybor w czasie porodu? Mozesz powiedziec, ze masz juz dosc i przerywasz
            bol? Nie mozesz i dlatego wytrzymujesz. Tak samo i facet gdyby nie mial wyjscia
            to by i ten bol wytrzymal.
            • jayin Re: DO PAŃ I PANÓW ........ 19.12.09, 20:22
              Prawdopodobnie by wytrzymał :-) Chociaż, rzeczywiście, jakieś tam badania naukowe "progu bólu" udowadniały, że wytrzymałośc kobiet na ból jest wyższa, niż męzczyzn - ponoć przy pewnym stopniu natężenia statystyczny mężczyzna po prostu straciłby przytomność. Tyle nauka.

              Ale - jeśli by mężczyznom krytykującym porody w Schwedt rzeczywiście przyszło rodzić, to wydaje mi się, że odsetek "nagłych porodów" by się drastycznie zwiększył :-) Lub też odsetek prób łapówkarstwa na polskich porodówkach ("Ale proszę mi podać znieczulenie!" albo "Proszę, niech to będzie CC!").
          • Gość: Vlad.H. Re: DO PAŃ I PANÓW ........ IP: *.cable.quicknet.nl 17.12.09, 21:18
            dziecko - odpornosc na bol mozna wycwiczyc - nigdy nie plakalem z bolu - i moge
            ci powiedziec ze mezczyzni znosza bol lepiej niz kobiety (a w zyciu napatrzylem
            sie na sporo urazow w przemysle)
            • Gość: e.beata Re: DO PAŃ I PANÓW ........ IP: *.chello.pl 21.12.09, 11:43
              Może ty z bólu nie płaczesz, inni tak.
              p.s.
              opiekowałeś się kiedyś chorym mężczyzną? Umierającym na
              przeziębiebie? Po prostu mężczyźni bardziej się nad soba
              rozczulają ;-) Moze dlatego, że na codzień udają twardzieli więc
              kiedy mogą przesadzaja w drugą stronę? Nie wiem.
              Ale zgadzam się z powiedzeniem, że gdyby mężczyźni rodzili to
              ludzkość by dawno wyginęła, w każdym razie aborcje byłyby bezpłatne
              i legalne.
              • Gość: Vlad.H. Re: DO PAŃ I PANÓW ........ IP: *.cable.quicknet.nl 21.12.09, 20:53
                uprawiasz klasyczna mizoandrie - najsmieszniejsze ze wlascwie zaden facet nie
                protestuje - to dobitnie pokazuje ze wobec mezczyzn mozna stosowac przemoc i
                spotyka sie to z powszechna aprobata nawet mezczyzn
    • Gość: ? Czy was nie zastanowiło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.09, 09:58
      że w Swchedt-skim szpitalu położnikami odbierającymi porody polek są polscy
      lekarze i pielęgniarki?
      • Gość: IP to IP Re: Czy was nie zastanowiło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 12:29
        Przecież juz pisałam, że w tamtym czasie było b.dużo ulotek
        reklamujących usługi szpitala w Schwedt. Rzeczywiście z niejakim
        wyprzedzeniem, gdyż najpierw został tam zatrudniony 1 polski lekarz -
        szczęśliwy, że udało się Jemu z Polski nawiać i w wywiadzeie, którego
        udzielił prasie szczec. powiedział, że położnictwo będzie
        rozbudowywane z myślą o usługach świadczonych Polkom i z tą myślą
        miało być zwiększenie zatrudnienia polskiego personelu szpitalnego.
        Szpital w ten sposób chronił się przed upadkiem/zamknięciem, gdyż
        wyludnienie wschodnich landów też w ten sposób skutkowało na
        szpitalnictwie wschodnioniemieckim.
        Można porównać do historii stoczni szczecińskiej i rostockiej, ale
        współczesne przestraszone spoceniem w czasie porodu panie i ich
        obrońcy myśleć się nie chcą.
        • Gość: matkapolka Re: Czy was nie zastanowiło IP: 83.168.91.* 17.12.09, 13:45
          "współczesne przestraszone spoceniem w czasie porodu panie"
          Jakbym słyszała jedną z tych położnych rodem z horroru o których
          piszemy :/
          Żenada.
          Standard naszych porodówek jest proporcjonalny do standardu
          wypowiedzi przedmówcy.
          • Gość: Gosc mnie zastanawia ten prokurator IP: 195.124.114.* 17.12.09, 13:57
            nikt sie nie przyznal - umarza sprawe
            ma przyznanie do winy tez umarza sprawe
            to po kiego Wacka szarpal te wszystkie kobiety na przesluchania ?
            przeciez niezaleznie od wyniku i tak umorzyl sprawe ... sensu w tym
            nie widze
          • Gość: IP to IP Re: Czy was nie zastanowiło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 15:22
            Uważam, że poród to naturalna czynność fizjologiczna typowa kobietom.
            Zal gdy są porody trudne, ale przecież takich jest mało.
            Młode kobietki dały sobie wmówić, że nieelegancko jest iść na salę
            gimnastyczna, a nowocześnie poddać się cesarce.
            • Gość: e.beata Re: Czy was nie zastanowiło IP: *.chello.pl 21.12.09, 11:50
              IP albo jesteś mężczyzną albo nastolatką. Wciąż powtarzasz o
              fizjologii porodu. A kobiety mówią o czym całkiem innym - o sprawie
              ducha, otoczeniu, o przyjaznej atmosferze.
              Kobiety od wieków w takiej właśnie atmosferze rodziły, w domach,
              wśród bliskich, poród odbierał znajomy lekarz. To bardzo ważne.
              Szkoda, że tego nie potrafisz zrozumieć... może z czasem jak
              dojrzejesz... moze kiedy urodzisz a dzień porodu stanie się traumą
              do końca życia... czego nie życzę ani tobie ani nikomu.
              Większych umiejętności czytania ze zrozumieniem i więcej empatii IP.
              Warto.
          • Gość: IP to IP Re: Czy was nie zastanowiło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 16:15
            Ło matko, to Ty porody wynalazłaś i seks?
        • Gość: Gosc Re: Czy was nie zastanowiło IP: 195.124.114.* 17.12.09, 14:03
          szpital w Schwedt chcial takze zapewnic opieke lekarska mieszkancom
          nadgranicznych miejscowosci (po polskiej stronie) na szczescie na
          strazy naszych interesow stanal NFZ inaczej skrocilyby sie kolejki
          do specjalistow i polepszyla jakosc uslug w sluzbie zdrowia, tak
          wiec po raz kolejny
          DZIEKUJEMY CI NFZ
      • beatrix13 Re: Czy was nie zastanowiło 19.12.09, 21:25
        Gość portalu: ? napisał(a):

        > że w Swchedt-skim szpitalu położnikami odbierającymi porody polek
        są polscy lekarze i pielęgniarki?

        ..............
        co więcej to są ci, którzy w Szczecinie mają praktyki prywatne i idę
        o zakład,że te zakupocholiczki miały u nich prowadzone ciąże i były
        umówione na terminy porodów w Schwedt
        • Gość: Gosc Re: Czy was nie zastanowiło IP: 195.124.114.* 21.12.09, 11:46
          jak zwykle

          BREDZISZ
    • lindan Dlaczego rodziłam w Schwedt? Przyznałam się 17.12.09, 14:06
      Śmieszą mnie te wszystkie umoralnienia, głosy krytyki, że za Nasze pieniądze
      jedna kobieta uniknie bólu no i artykuły gazety wyborczej negujące porody w
      Schwedht. Ta sama gazetka jeszcze 3-4 lata temu w NAKŁANIAŁA kobiety do
      porodów w Schwedth. Krótka pamieć. Czemu nie zalinkują tego artykułu!!!
      Pamiętam ten artykuł bo sama już byłam po porodzie i bardzo żałowałam, że nie
      wiedziałam o tym wcześniej bo sama bym się wybrała tam rodzić. Żenada.
      • Gość: Gosc zmienila sie linia partii IP: 195.124.114.* 17.12.09, 14:12
        teraz stawiamy na uczciwosc i transparentnosc
        • Gość: gość Re: zmienila sie linia partii IP: *.chello.pl 18.12.09, 08:57
          No właśnie, chyba o to chodzi, że zmieniła się linia partii, a
          Wyborcza partii służy wiernie...jedynie słusznej.
      • Gość: IP to IP Re: Dlaczego rodziłam w Schwedt? Przyznałam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 09:33
        Śmieszy Ciebie krytyka, lekarzy-pielęgniarki z Polski cieszy fakt, że
        lepiej zarabiają i mają pacjentów z którymi porozumieć się potrafią, a
        ja myślę o tych oddziałach, które będą zamykane z uwagi na niskie
        kontrakty NFZ.
        Tak myślę ja i jeszcze parę osób, które już nie wyjedzie w poszukiwaniu
        lukrowanych nie naszych pierników.
    • andreas.007 Pani Agnieszko da ludzie uczciwi i Pani taka jest! 18.12.09, 10:55
      Pani Agnieszko są w Szczecinie ludzie uczciwi,
      to dobrze ze strach przed prokuratura nie zlamal Pani.
      Wszyscy wiedza o co chodzi, ale wszyscy mówią co innego -
      takie standardy "uczciwości" przekazują politycy rządzący,
      tak oni potrafią kłamać w oczy...

      Bo nie ten złodziej co kradnie,
      ale ten kogo zlapano!

      Jestem dumny z Pani siły i prawdy,
      na pewno takie same bedą Pani córki -
      są ludzie uczciwi, a ten system postkomunistyczny
      zmusza nas do kłamstw i nieprawdy, ale są ludzie nieprzemakalni!

      Bardzo Pani dziękuje...
    • jayin Rozliczanie się... 19.12.09, 20:18
      ...Tak sobie myślę, biorąc pod uwagę wysokość ubezpiecznia ZUSowskiego, jakie płacę i częstotliwość mojego "korzystania" z usług polskiej służby zdrowia, jakie podobno mam zagwarantowane dzięki temu ubezpieczeniu... Że - rozliczając się tak skrupulatnie, jak poleca się rozliczać tym wszystkim paniom "za poród" - to przez to, że nie wykorzystałam "swoich pieniędzy ubezpieczeniowych" na inne leczenia i wizyty - to spokojnie "uzbierało" mi się na kilka porodów, nawet w Schwedt...:-)

      I myślę, że nie mi jednej. Większosć tych pań pewnie też płaciła ubezpieczenia i być może też nie korzystała z usług "ubezpieczeniowych". Wiec dlaczego by nie policzyć im tych składek ("z przymrużeniem oka")na poczet tego Schwedt.

      ...Jeśli już tak mamy się rozliczać z tego, ile wnosimy do NFZu indywidualnie, a ile z niego "oszukańczo" wyciągamy :-)

      (nie, nie rodziłam w Schwedt :-)
      • Gość: Gosc to tak nie dziala :-) IP: *.adsl.alicedsl.de 20.12.09, 09:53
        jak Kali ukraść Tobie krowę (państwo pobiera składki cały czas, Ty nie
        korzystasz z państwowej służby zdrowia) to jest DOBRE
        jak Ty ukraść Kalemu krowę (skorzystasz z zagranicznej służby zdrowia)
        to jest ZŁE
        • jayin Re: to tak nie dziala :-) 20.12.09, 16:26
          No tak. fakt. Pewnie dlatego mamy system "opieki" zdrowotnej a la Afryka...:-)
    • Gość: . Przyznaj się jeszcze raz. Tam jest prawdziwy tato? IP: 77.255.184.* 20.12.09, 10:19
      .
Pełna wersja