zs_18
17.12.09, 21:53
i ten pan nadal tam będzie pracował?!
jeśli przejeżdżał w ciągu miesiąca średnio po 4 tys. km, to nawet
rozliczając koszt przejazdów wg stawek urzędowych, jest to kosztem
3,5 tys. złotych. takie nadużycia w skali roku to już koszt
kilkudziesięciotysięczny. czy nie jest to przypadkiem powodem do
zwolnienia dyscyplinarnego tego "kolesia"?
nie dziwi, że nikomu to nie przeszkadzało, wszak zatrudnieni w
kuratorium to w większości przypadków "znajomi królika", jednak po
wynikach kontroli wojewoda nie powinien mieć chyba złudzeń, że ten
pan wylądował na odrobinę za wysokim stołku...
niech zapłaci koszty samochodu (skupiam się akurat tylko na tym), a
potem, jeśli chce coś dalej zrobić dla oświaty i dla Nowogardu,
niech może przeprowadza dzieci na przejściach przy szkołach? może
się akurat sprawdzi...