Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i źl...

20.12.09, 19:42
zechciałby ktoś postawić kropkę nad "i" i podać skład tego szacownego ciała,
które decydowało o wyborze tych organów i tego producenta...?
    • swarozyc Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i źl... 20.12.09, 19:57
      Megalomania i niekompetencja katolicka w jednym?
      • Gość: edek Decydująca atgumentem był Licheń. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 20:11
        Katolicki fetysz miernej jakości.
        • Gość: Taternik Re: Decydująca atgumentem był Licheń. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.09, 21:45
          Decydującym argumentem był zasadniczy konsultant Lichenia i
          Szczecina ponoć (choć w opinii autora artykułu niby sam się temu
          burzy - może za mało kasy dostał, albo autor artykułu nadużył praw
          autorskich).
      • Gość: . Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: 77.255.159.* 20.12.09, 20:25
        Jestem jasnowidzem!
        Wiedziałem, że się wypowiesz na temat i w związku.
      • Gość: Taternik Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.09, 21:41
        Nie, kolesiostwo po prostu.
    • Gość: . Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.anonymouse.org 20.12.09, 20:08
      Wyjechal taki "zagramanice" i teraz bedzie sie madrzyl. Za duze, nie
      tak graja jakby jego chcialo slyszec, za drogie bla bla bla bla.
      Narzekac kazdy potrafi. Dales autorze tych wypocin chociaz zlotowke
      na budowe tych organow? Miales swoj udzial w tym unijnym projekcie?
      Nie? No wlasnie, a teraz idz wytrzyj mleko spod nosa.
      • Gość: twarda wazelina Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.chello.pl 20.12.09, 20:25
        Mnie tam się podoba , a jak idę do Opery to wszystko mi się tam podoba
        szczególnie zwracam uwagę na chór i balet. I te młode divy operowe też maja w
        sobie klimat.
        Bach jest również przyjemny w odbiorze , kiedyś częściej jeździłem do Kamienia
        na koncerty.
        W Szczecinie jest taki upadek wszystkiego ,że szukać dziury w miechach to jest
        ponad siły.
        Nawet jakby nie grały, to też mi się podobają ,zważywszy ,że pamiętam jak ta
        katedra wyglądała po wojnie.
        • Gość: IP to IP Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 21:39
          "..Jak na razie, na nowych organach katedralnych uczniowie i studenci
          nie mogą ćwiczyć - a organizacja egzaminów dyplomowych odbywa się z
          wielkimi trud..."
          A mnie się znowu wydaje, że my chcemy kupić nowe organy do katedry..
      • Gość: gość Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.xdsl.centertel.pl 21.12.09, 06:41
        Trochę się zastanów co piszesz.Każdy kto płaci podatki miał w tym swój udział czy chce czy nie.Unijne pieniądze z d...nie pochodzą.
        • Gość: IP to IP Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 08:46
          Gość; tak, ale dlaczego następne rownież?
      • Gość: fan Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: 62.69.217.* 21.12.09, 13:32
        Wygłupiłeś się młody autorze, bo chcesz naprawiać kulturę szczecińską,
        młodzieńcza naiwność... Tymczasem trzeba poczekać do 2050 roku, aż tutejsza
        kultura zgnije i może na tym nawozie coś wyrośnie. Nie zmarnuj sobie życia, nie
        próbuj robić po studiach kariery w Szczecinie i nie "mądrzyj się" Oni i tak
        tutaj wiedzą lepiej, co niestety widać, słychać i czuć.
      • Gość: Trotyl Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.chello.pl 21.12.09, 22:28
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Dales autorze tych wypocin chociaz zlotowke
        > na budowe tych organow? Miales swoj udzial w tym unijnym projekcie?
        > Nie? No wlasnie, a teraz idz wytrzyj mleko spod nosa.

        Filip Presseisen jest jednym z autorów książki pt. "Katedra. Historia kościoła św. Jakuba w Szczecinie", z której dochód został przeznaczony na renowację świątyni. Gratuluję niecelnej uwagi.
        • sauerfan Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 21.12.09, 22:45
          jest autorem fragmentu doć kiepsko napisanego (komentarz muzyków,
          którzy coś wiedzą na ten temat). Nawet nie zadał sobie trudu aby
          zweryfikować pewne informacje, uzupełnić. Widzę, że to naturalna
          jego postawa.
        • Gość: Dziwne Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: 80.94.20.* 03.01.10, 22:29
          I to mnie właśnie zastanawia. Najpierw w "Katedra" (z resztą fajna pozycja) pisze pozytywnie o tych organach, a teraz to... Jakaś tu nieścisłość... Podejrzane.
    • zgr-edo kim byli specjaliści z komisji przetargowej ? 21.12.09, 07:54
      taką komisję musiał też ktoś powołać i zatwierdzić, dziwne ,ze nie
      padają żadne nazwiska, a przecież wszystko wskazuje na korupcyjny
      charakter tego przedsięwzięcia i wyłudzenie z kasy Unii Europejskiej
      wielkich pieniedzy.
      • Gość: twarda wazelina Re: kim byli specjaliści z komisji przetargowej ? IP: *.chello.pl 21.12.09, 08:18
        To zacznijcie od wycięcia krzaków od ul Wyszyńskiego i biletów na na wieżę .
        Obliczcie ile kubików drewna poszło na Szopkę i porównajcie to z domami gdzie
        pali sie w piecach śmieciami.
      • Gość: ziomek Re: kim byli specjaliści z komisji przetargowej ? IP: *.szczecin.mm.pl 21.12.09, 09:19
        Skoro to byl przetarg, i jakos nikt nic nie pisal o zadnych protestach to chyba tak szanowana (?) firma, jak ta z artykulu, mogla stanac do niego i wygrac w cuglach? To predzej wyglada jak paszkwil obrazonej konkurencji niz merytoryczny artykul. I jeszcze wstawka o uczniach/studentach, to juz proboszcz kupil te organki dla nich? Ciekawe...
    • mort70 Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i źl... 21.12.09, 12:24
      Był przetarg ale jakoś nikt się nie pchał drzwiami i oknami do
      wybudowania katedralnych organów. Jakoś za te pieniądze "renomowany"
      zakład "Orgelwerkstatt Wegscheider" z Dreźna nie złożył oferty.
      Przespał?... . Do autora artykułu: widzisz, organista z klasą nigdy
      by sobie nie pozwolił na taką żenującą polemikę. Nie żeby coś było
      do ukrycia ale, że narazie raczkujesz w temacie budowy organów. Nie
      usprawiedliwia to oczywiście faktu, że instrument mógłby być lepiej
      zintonowany. Co znaczy organy są za duże? A jakie według Ciebie
      byłyby ok? Czy 46 głosów jest wznacznikiem? A dlaczego nie 47 albo
      40 a może 46,5 :) A może mając dużo głosów do dyspozycji masz
      problem z ich doborem?...
      Ukończenie akademi z wyróżnieniem (gratuluję szczerze)nie upoważnia
      Ciebie do poczuwania się do roli eksperta. Jak jest napisane w
      artykule, jesteś na praktyce. Uświadom sobie, że dopiero się uczysz,
      trochę skromności. Jeśli uważasz inaczej, Twój problem. Miałem
      okazję rozmawiać z znaczącymi rzeczoznawcami m.in z niemiec, których
      opinia jest opinią podpartą wiedzą, doświadczeniem a nie jak w Twoim
      przypadku poglądami, jak przytoczył Ziomek, obrażonej konkurencji
      • Gość: Dziwne! Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: 80.94.20.* 03.01.10, 22:52
        Lepiej! Profesor autora Prof.Chorosiński (ten od wyróżnienia) również pozytywnie wypowiedział się o instrumencie...
    • v5x Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 21.12.09, 12:25
      ale są, katedra też wypiękniała
    • sauerfan Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i źl... 21.12.09, 17:18
      ale się uśmiałem. ZAduże organy... :) luz, powiedz gościu co jarasz?
      A tak na poważnie. Rozumiem, że spędziłeś sporo czasu przy
      instrumęcie stąd Twoja wiedza. Jesteś znawcą tematu (budowy
      organów), jesteś rzeczoznawcą, opiniowałeś nie jeden projekt budowy
      organów, potrafisz sporządzić wycenę (Szczególnie bolesny jest
      jednak fakt...), a może przychodzi uczeń, student do filharmoni i
      mówi: będę teraz ćwiczył na organach... co na to dyrektor?,
      przychodzi student, uczeń do dyrektora szkoły muzycznej i mówi: będę
      teraz ćwiczył i już! Jak myślicie, jak zachowa się dyrektor?
      Prztargi... niestety tu jesteśmy bezsilni wygrywają najtańsi. Tylko
      dlaczego ta niemiecka tania firma nie złożyła oferty?. Wiesz, mam
      nadzieję, że Szczecin, Kamień i wiele innych ośrodków, w których
      odbywają się koncerty, festiwale zamkną przed takimi grajkami
      instrumenty. Jesteś żałosny. Napewno będę Ciebie wspomonał wśród
      różnych osób związanych z muzyką, jako nauczka dla innych.
      • zgr-edo Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 21.12.09, 18:29
        sauerfan napisał:
        > Prztargi... niestety tu jesteśmy bezsilni wygrywają najtańsi.
        Tylko
        > dlaczego ta niemiecka tania firma nie złożyła oferty?

        < a wiedziała o przetargu ?
        • Gość: masakrator Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: 213.108.152.* 21.12.09, 19:53
          Żadna niemiecka firma nie zbuduje instrumentu tak dużego za mniej
          niż 5 milionów złotych ,a kto by dał na organy taką sumę w
          polsce.Szczecin powinien być dumny że ma takie organy ,a jak dla
          kogoś są za duże i za głośne to chyba musiał przedawkować .Są
          miejsca gdzie w tej wielkości wnętrza są instrumenty kilka krotnie
          większe i nikt z tego powodu nie krzyczy.Jeśli instrument podoba się
          większości ,to myślę że z autorem coś nie tak , widać kocha
          inaczej .A z organami to tak jak z autem zawsze te pare głosów
          więcej mieć ,jest lepiej , tak jak koni pod maską.
        • sauerfan Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 21.12.09, 22:08
          to ich problem. Przetargi są publikowane w internecie na stronach
          Urzędu Zamówień Publicznych a powyżej określonych kwot w biuletynie
          Unii Europejskiej.Czasy tam tama minęły. Pytanie na poziomie autora
          artykułu.
        • sauerfan Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 21.12.09, 23:04
          Info w biuletynie UE. Tak jak myślałem. Była informacja. Jak nie
          wiedzieli to sorki ale mamy do czynienia z garageorgelbau.

          www.szczecin.uw.gov.pl/przetargi/zpzporr/Strony/Przetargnaostaw%C4%99imonta%C5%BCorgan%C3%B3wdlaBazylikiKatedralnejPW%C5%
          9AWJakubaAposto%C5%82awSzczecinie.aspx
      • Gość: taki ktoś Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.09, 14:51
        Kurcze jaki specyficzny styl Pana Zycha który nie potrafi pogodzic
        się z krytyką dobrze że jeszcze k**mi nie rzuca i nie straszy że
        przerobi na futerał od skrzypiec. Gdybym nie usłyszał to bym nigdy
        nie uwierzył tylko nagranie mojego kolegi może ujwnic prawdziwe
        oblicze tego jakże poważnego organmistrza.
    • Gość: Trotyl Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.chello.pl 21.12.09, 22:25
      Anna Rożnowska(przewodnicząca), prof. Bohdan Boguszewski, Grzegorz Torbe, ks. Zbigniew Woźniak, Lidia Ziętkowska.
      • krzysztofsf Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 21.12.09, 23:15
        Googlnalem profesora - chyba jednak ma troche pojecia...


        www.amuz.edu.pl/page.php/1/0/show/629/
        • Gość: ziomek Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: 212.14.58.* 22.12.09, 09:57
          A gdzie mu tam do naszego autora - (eu)geniusza.
          • mort70 Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 22.12.09, 10:24
            Ja na miejscu jego proferorów spaliłbym sie ze wstydu.

            Komplementów organom nie szczędził także prof. Chorosiński.

            - Można o nich powiedzieć wiele dobrych słów. Mają dwie bardzo ważne
            cechy: szlachetne brzmienie i znakomicie dobrane głosy trąbek
            hiszpańskich - mówił po koncercie organista. - Ich brzmienie
            wspaniale wypełnia przestrzeń bazyliki.

            Cały artykuł:

            szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,86546,5338311.html
            No to dołożyłeś chłopie profesorom.
            • Gość: Taternik Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.09, 21:48
              Jak ktoś miał w tym interes to i potem pochwalić wypadało ;-)
              • mort70 Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 23.12.09, 22:02
                Nie wiem, nie moja rzecz (jeśli jest jak piszesz, to już patologia)
                ale wiem, że byli tacy, którzy są atorytetem i nie mieli w ocenie
                instrumentu najmniejszego interesu a opinia była pozytywna.
            • Gość: gosc Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 14:46
              w tym artykule napisali ze owy profesor jest "uznawany za najlepszego polskiego organiste"...

              Doprawdy nie wiem przez kogo. Chyba że sie autorowi organista z hauturnikiem pomylił.
              Wszak Chopin na organach też brzmi pięknie :D
    • Gość: B-A-C-H Preludium i fuga IP: 83.238.212.* 22.12.09, 10:40
      Ignoranci komentują tekst ignoranta, opublikowany przez ignorantów. Stolica Kultury
    • meloman1685 Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i źl... 22.12.09, 11:19
      Nareszcie nazywa ktos rzeczy po imieniu! Przeciez w tym artykule
      kazdy punkt po punkcie to bolesna ale stuprocentowa prawda!

      A czy inaczej prezentuje sie wnetrze (i brzmienie) wiekszosci
      holubionych organow w Polsce (a wysmiewanych za granica)? Oliwa,
      Kamien Pomorski, Lezajsk, Swieta Lipka? Nie wspomne juz o Licheniu
      (tradycyjne "zastaw sie a postaw").

      Gratuluje odwagi mlody czlowieku!

      Przykro tylko i wstyd, ze jak w tej bajce tylko z ust dziecka pada
      smiale i oczywiste sformulowanie "krol jest nagi", a zaden "powazny
      i dystyngowany" czlowiek z tytulami nie chce sie narazic
      establishmentowi.

      Jaka szkoda, ze Balcerowicz zmodernizowal (i to nie do konca) tylko
      gospodarke, a kultura, sztuka i swiat akademicki pozostaly w duzej
      mierze w rekach tych samych ludzi co przed 1989, ktorych powiazania
      sa udokumentowane czesto zupelnie szczegolowo w IPN. (Polecam piekny
      artykul n/t Balcerowicza w ostatnim numerze gazety "Twoja Muza")

      Jestes odwazny, ale czuje ze w tym tchorzowskim i lizusowskim
      swiatku nikt nie stanie po Twojej stronie bo sie po prostu boja.


      A moze 20 lat po reformach Balcerowicza i kultura w naszym kraju
      dojrzewa? Moze nie trzeba bedzie czekac 50 lat, jak na forum pisze
      kolega?
      • krzysztofsf Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 22.12.09, 11:42
        Sadze, ze dopiero komentarze znanych muzykow organowych, majacych doswiadczenie
        zebrane na wielu koncertach w roznych obiektach, wystepujacych w Katedrze, moga
        dac obiektywną ocenę, uwzgledniajaca i aktualna akustyke Katedry i dobor do niej
        organow.
      • mort70 Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 22.12.09, 12:06
        kurde no przecie, w Oliwie też są za duże, tyle niepotrzebnych
        głosów, Kamień... chyba nie za duże ale ten paskudny prospekt...,
        Leżajsk.. kukułki, bęben, świergot ptaków...ale ubaw po pachy,
        pewnie z tego się śmieją za granicą :))), tak, to stuprocentowa
        prawda. Krótki autentyczny przypadek: przychodzi polski intonator i
        pyta: kto to intonował?... tragedia, przychodzi niemiecki intonator
        (oczywiście po intonatorze renomowanej niemeckiej firmie)i pyta: kto
        to intonawał?... tragedia...(o..., jest coś co przynajmiej łączy
        Polaków i Niemców)i nie jest to przypadek. Warto czasami posłuchać
        jak niemieckie firmy mówią o innych niemieckich firmach. Wtedy czuję
        się swojsko. :))
      • Gość: Prawdaboli Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: 148.81.171.* 22.12.09, 12:41
        BRAWO!

        Wreszcie ktoś normalny zabrał głos w dyskusji!

        Jest to przykre, ale bardzo prawdziwe!

        Poziom polskiego organmistrzostwa od czasów powojennych stoi w większości przypadków na tak żenująco niskim poziomie, że nie ma się co dziwić ogólnemu dyletanctwu w tym temacie. Brak elementarnej wiedzy, doświadczenia, budowanie organów poprzez wybieranie części z katalogów Heussa lub Laukhuffa - co z tego może dobrego wyniknąć? Gdzie dawne tradycje? Przecież były w Polsce takowe!

        Prawda jest taka, że obecnie w Polsce prawdziwych specjalistów i znawców budowy organów można policzyć na palcach jednej ręki. Niestety w większości przypadków nie mają oni prawa głosu, bo zwyczajnie nikt ich nie chce słuchać, w końcu pseudo specjaliści wiedzą lepiej.

        Z drugiej strony nie ma się co dziwić, że ten instrument się tak wszystkim podoba. W porównaniu do tych wszystkich katarynek polskiej produkcji, może i wypada nieźle, ale niestety do doskonałości mu jeszcze daleko.

        Problem w świadomości! Organiści lub - znacznie częściej - ludzie usiłujący grać na organach, nie zdają sobie sprawy z tego jak prawdziwe organy w danej stylistyce brzmieć powinny! Gdyby ktoś jeździł całe życie maluchem w przeświadczeniu, że jest to najlepszy samochód na świecie i nagle ktoś uświadomiłby taką osobę, że jest w błędzie, początkowo pewnie też nie chciałaby w to uwierzyć.

        Uważam jednak, że nadszedł czas, aby ten chocholi taniec zakończyć! Mamy wolny rynek, konkurencje! Tylko póki co w temacie organów odbiorca nieświadomy, dający sobie wmówić wszystko.

        Dlatego dla autora powyższego tekstu należą się wielkie słowa uznania!
        W końcu ktoś tak młody, u progu swojej kariery, miał odwagę to wszystko bez pardonu wytknąć! Właśnie takich ludzi nam potrzeba!

        Ludzi, którzy słyszą!

        P.S. Ktoś tam z komentujących podawał przykłady organów w Kamieniu Pomorskim, św Lipce etc.

        Kamień pomorski jest znakomitym przykładem bezsensownego remontu autorstwa renomowanego polskiego zakładu organmistrzowskiego. Szafa barokowa z pozostałościami instrumentu wysokiej próby, który można było spokojnie rekonstruować jako niezwykły zabytek i świadectwo tamtych czasów, została doszczętnie opróżniona i w miejsce to wstawiono zupełnie nowy instrument "z katalogu", który ten poprzedni ma udawać!

        Fakt! Nie tylko w Polsce mają miejsce tego typu zabiegi! Praktykowano je w Niemczech, Francji etc.

        Tylko dlaczego w krajach zachodnich w porę się obudzono - chyba jednak nie tędy droga, a w Polsce dalej niszczy się pomniki kulturowe, do których organy niewątpliwie można zaliczyć!

        Dlatego dobrze jest jak ludzie nie zabierają głosu w sprawach, o których nie mają zielonego pojęcia!

        A przecież organy w katedrze szczecińskiej na pewno mogłyby brzmieć o wiele lepiej - wystarczyło sprawy powierzyć w ręce osób kompetentnych, a nie "znawców wszystkiego"

        Serdeczne pozdrowienia!
        • krzysztofsf Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 22.12.09, 17:12
          Nazwiska. Kto gral i co stwierdzil.
          Wraz z linkami do osiagniec w muzyce organowej - festiwali, zajetych miejsc itd.

          Ewentualnie jesli nie grajacy, to jurorzy ze znanych miedzynarodowych festiwali
          muzyki organowej - ich ocena.

          Bo sadze, ze rozmawiamy o niuansach raczej nielatwych do sprecyzowania dla
          przecietnego melomana, dlatego wypadaloby podeprzec sie opiniami uznanych
          autorytetow.
          • Gość: subbas Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.chello.pl 23.12.09, 09:20
            Nie widziałem i nie słyszałem tego instrumentu. Ale co mogę
            powiedzieć w tym temacie: Kwestia szybkiej budowy, to nie wina firmy
            organmistrzowskiej ale tego,że na umówiony czas nie powstała
            stosowna konstrukcja (chór) mająca dźwigać instrument. Były poprostu
            kłopoty ze zbudowaniem chóru, co wykonywała strona inna niż firma
            organmistrzowska, która miała gotowy instrument w warszatacie kiedy
            to inni nie mogli sobie poradzić z chórem. No i potem terminy
            unijne, więc montaż ekspresowy.
            Obecnośc w trakturze gry częsiowo elektrycznego strowania jest
            bardzo częste w dużych i skomplikowanych konstrukcjach, nie jest to
            ukrywane, ale jeśli w organach przeważa traktura mechaniczna, to
            takowymi się je zwie.
            Na tyle co wiem o firmie Wegsheider, to nie dała by ona rady
            postawić takiego kolosa, tym bardziej za takie pieniądze - zachodnie
            stawki to conajmniej dwa razy tyle co u nas
            Co do tego, że organy są za duże, to powiem, że to bzdura. Bardzo
            dobrze , że takie właśnie są. Setki, tysiące mniejszych kościołów na
            świecie posiada takie czy często dużo większe instrumenty
            No ale - to fakt, że intonacja to jedna z najważniejszych czynności
            w procesie budowy instrumentu - powinna być robiona ze smakiem,
            pomysłem na całość i na spokojnie. Jeśli tutaj tego nie ma, to
            szkoda. Jednak krytykowanie na łamach prosy tonem obrażonej
            konkurencji instrumentu i budowniczego za brak kładki czy inne
            podobne drobiazgi to poważna przesada.

            Ja osobiście mam takazasadę - jeśli nie potrafisz czoegoś zrobić sam
            lepiej niż ten, kogo krytykujesz, to zamknij dzioba, bo nie masz
            podstaw do owej krytyki.

            A jeszecze co do grajacych - grał na tym instrumencje prof.
            Gembalski z Katowic - znany, bardzo wymagający i naprawdę znający
            się autorytet. Wiem, że SZCZERZE gratulował tego instrumentu.
            Gratulował - nie przemilczał kurtuazyjnie ew faktu, że niby jest tak
            źle... Ale sięjeszcze taki nie narodził co by każdemu dogodził, więc
            mamy taki artykuł...
            • Gość: Taternik Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.12.09, 02:57
              Problem najistotniejszy w tym, że w instrumentach owej firmy z
              zawołanej mieszczańskiej stolicy zwykle nie występuje zjawisko zwane
              intonacją, gdyż w ramach przyjętego harmonogramu i terminu
              piszczałki są wkładane i po łebkach podstrajane tak jak je
              piszczałkarz stworzył. Ot i sedno zagadnienia...
        • Gość: Taternik Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.09, 21:50
          Chyba nie do końca prawdziwie i profesjonalnie. Moje pytanie brzmi:
          Co to jest drewniany wentyl ???
          • mort70 Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 23.12.09, 22:19
            drewniany wentyl to...może unikatowa część z renomowanego
            zakładu "Orgelwerkstatt Wegscheider" ;). Może miszczu artukułu nam
            przybliży temat ;)
      • Gość: Lukasz Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: 195.8.216.* 23.12.09, 11:20
        Człowieku ten chłopak nie dość że nie ma pojęcia o czym pisze - to jeszcze pisze
        takie bzdury że głowa boli. Mam nadzieję że gazetę zaboli również kieszeń. Bo
        jest to stek pomówień, idiotycznych nie wiadomo na czym opartych zarzutów. Za
        tego typu publikacje niestety odpowiedzialność spada przede wszystkim na
        redakcję. Kondolencje.
        • mort70 Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 23.12.09, 11:52
          ja dla przykładu (nie dla zastraszenia) puściłbym gościa w kapciach.
          Należy rozróżnić co jest odwagą a co szczeniactwem. Można miec swoje
          zdanie, podoba mi się, nie podoba ale "mędrzec" brnie
          dalej... "Wątpliwości budzi już skład komisji przetargowej
          odpowiedzialnej, zarówno za projekt nowego instrumentu (a więc
          liczbę głosów, rozdysponowanie rejestrów brzmieniowych w sekcjach),
          jak i wybór firmy - w tym przypadku Zakładów Organowych "Zych" z
          Wołomina". Wątek korupcyjny? A masz dowody, bo jak nie to
          współczuję. Nie miejscu firmy przystającej do zamwienia publicznego
          podałbym jego do sądu! To nie odwaga, to wykroczenie ścigane
          przepisami prawa!.
          • Gość: buwersja Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.chello.pl 28.12.09, 12:45
            cud miód organki
    • karolak_2 Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 24.12.09, 09:56
      producent nieznany?
      • Gość: Ciecinianin Widzisz ZED to przykład ciecinieckiej roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 15:08
        Zobacz oto kolejny przykład - 20 lat nic nie zmieniło mentalności
        • Gość: organ wnętrzny Re: Widzisz ZED to przykład ciecinieckiej roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 16:04
          ciecinieckiej?

          To ty już Ciecinek (Szczecinek) atakujesz? Za co?
          • Gość: ton Re: Widzisz ZED to przykład ciecinieckiej roboty IP: *.chello.pl 26.12.09, 14:28
            podświetlili
      • Gość: organ wnętrzny Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 16:01
        karolak_2 napisał:

        > producent nieznany?


        Pewnie sprowadzane z Chin, tam taniej. Części do organów tam robią
        na akord. A później się to u nas wszystko cudownie zgrywa...

        Taniej wyszło, a za pozostałe pieniądze kupi się Maybacha... Tylko
        dla kogo ?

        • Gość: reflektor Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i IP: *.chello.pl 26.12.09, 21:29
          58 reflektorów podświetliło katedrę
    • loquatorix poważnie o problemie 28.12.09, 20:47
      1. organy wcale nie są za duże, bo przecież nikt nie musi grać zawsze na
      wszystkich głosach na raz. ilość głosów i ich dobór pozwala na granie
      koncertów muzyki barokowej, romantycznej i współczesnej.

      2. co do traktury, to niestety - organy wykorzystują system wspomagania
      elektromagnetycznego. ALE w większości tak dużych instrumentów stosuje się
      mieszaną trakturę gry i rejestrów (kiedyś montowano pneumatyczną dźwignię
      Barkera, a teraz elektromagnesy), bo zwykłe rozwiązania mechaniczne
      pracowałyby zbyt topornie, co nie pozwalałoby na grę poważnej literatury
      organowej(elektromagnesy wspomagają trakturę a niektóre połączenia mechaniczne
      nie były możliwe do zastosowania z powodu wymagań, jakie postawiono
      producentowi, o czym niżej)

      3. rekonstrukcja przedwojennego instrumentu nie wchodziła w grę, bo nie byłoby
      gdzie go zainstalować - wystarczy porównać zdjęcia z początku XX-wieku i
      współczesne. chór zawalił się z powodu jego złego zabezpieczenia po wojnie - a
      "odbudowano go" zupełnie inaczej, kompletnie inne gabaryty i jeszcze to okno z
      tyłu. głównym wymogiem, by projekt został w ogóle przyjęty było: MA BYĆ
      WIDOCZNY WITRAŻ. (poza tym instrument miał mieć taki zestaw głosów, by można
      było wykonywać na nim różną muzykę.) CZYLI: instrument miał być tak ustawiony
      na chórze, by nie zasłaniać witraża... GŁUPOTA!!! to co chcemy mieć na chórze?
      głupie okno, które można przenieść, czy porządny instrument? na Boga! chór to
      miejsce dla instrumentu a nie jakiegoś witraża... kto mądry wstawił nad chór
      takie okno? przecież przed wojna go nie było. i to jest największy problem -
      bo organy zamiast stać na chórze, to gnieżdżą się przed nim. wystarczy
      zobaczyć, ile jest miejsca za instrumentem. z tego powodu - BO MA BYĆ WIDAĆ
      WITRAŻ - w organach nie było FIZYCZNEJ MOŻLIWOŚCI m.in. zainstalowania
      mechanicznej traktury w pedale, zapewnienia dojścia do trąb horyzontalnych
      (przecież ma powstać jeszcze CHÓR przed organami i wtedy dojście będzie).
      olbrzymie okno za instrumentem powoduje JEGO USZKADZANIE PRZEZ ŚWIATŁO
      SŁONECZNE - chodzi o temperaturę, jaką powoduje padające przez witraż światło.
      za organami powstaje swego rodzaju "szklarnia" co skutecznie rozstraja
      instrument i nie pozwala na jego długotrwałe nastrojenie - zawsze są jakieś
      niuanse. nie trzeba już mówić nawet o tym, jaki to ma wpływ na drewno, z
      którego instrument jest zbudowany.

      4. przedwojenne organy z oryginału miały tylko szafę - rodzina Gruenebergów w
      1901 roku wymieniła niemalże wszystkie systemy wewnątrz - były w tak złym
      stanie a i moda oraz rozwiązania techniczne się zmieniały pozwalając
      jednocześnie na więcej. poza tym organy o których mowa zaczął budować Schurich
      w 1697 roku ale z powodu jego śmierci prace dokończył Schnigter (a nie żaden
      HELD)- w 1700 roku odbył się na nich pierwszy koncert. Grueneberg znacznie
      rozbudował organy (DO 69 GŁOSÓW - a to więcej, niż dziś). Organy z 1700 roku
      (przed przebudową Grueneberga) miały 47 głosów z prostego względu: zbudowanie
      większego instrumentu w tamtych czasach w tej przestrzeni nie było możliwe -
      traktura chodziłaby zbyt topornie (nie znano jeszcze systemów wspomagających
      trakturę ani traktury pneumatycznej) i nie byłoby jak zaopatrzyć tego
      instrumentu w powietrze (nie było miejsca na ustawienie większej ilości
      miechów magazynowych zaopatrzonych w urządzenia kalikujące, a powietrze
      musiałoby tłoczyć kilka osób na raz). i tak wtedy uskarżano się na to, że
      organy są "stłamszone" pod sufitem, co powoduje tłumienie ich dźwięku - organy
      nie mogły wybrzmieć i były za ciche - stąd też pomysł na rozbudowę przez
      "Grueneberg Orgelbau-Anstalt".

      P.S. dawno mówiłem, że zachowanie tego strasznego okna za organami to zły
      pomysł, ale nikt nie chciał słuchać. Zych zbudował świetne organy z
      rozwiązaniami technicznymi, które zwiększają możliwości instrumentu, a których
      nie powstydziłyby się żadne "zachodnie" firmy. Organy mają dobry dostęp od
      wewnątrz, nie są "upchane" w szafie. traktura chodzi znakomicie, a sprężynki w
      pedale nie mają nic wspólnego z imitowaniem traktury mechanicznej - po prostu
      taki opór jest w pedale optymalny, by dało się na nim dobrze grać. jakość
      wykonania wiatrownic i traktury jest bardzo dobra. w tym miejscu, na tak
      wąskim chórze i do tego z tym okropnym oknem nie DAŁO SIĘ WYBUDOWAĆ LEPSZEGO
      INSTRUMENTU.
      • krzysztofsf Re: poważnie o problemie 30.12.09, 22:34
        A jak z akustyka budynku, ktory obecnie ma sporo wstawek betonowych, nie wiem
        jakie ewentualnie odejscia od pierwotnej budowy, rowniez mogace wplywac na
        ogolna akustyke?
    • ibarometr Re: Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i 28.12.09, 22:27
      Ale komu przeszkadzają organy?
    • bohdanmarek Organy w szczecińskiej katedrze są za duże i źl... 30.12.09, 19:04

      ..." Jednak w katedrze trakturę klawiatury pedałowej rozwiązano w zgoła inny
      sposób - wykorzystano elektromagnesy, poprowadzono kable elektryczne, a
      wreszcie w klawiaturze pedałowej, dla niepoznaki, zamontowano mocne sprężyny,
      które próbują imitować wrażenie grania na pedale o trakturze mechanicznej."
      Filipku ty widziałeś ten Instrument? moim zdaniem nie


Pełna wersja