Jak co roku o tej porze...

22.12.09, 23:15
Absztyfikant miał w zwyczaju od roku 2003, upajać się moim wierszykiem
okolicznościowym, dedykowanym ciecińskim katolakom...
Wiersz jest do dupy, ale przesłanie jak dobre wino - im starsze, tym lepsze
Absztyfikant się gdzieś zadekował w Eretzu, więc swój wierszyk wypchnę na
forum osobiście.
i jak zwykle katolacy... TAK TRZYMAć!


Swięta, swięta, swięta
Pląsaja katolęta
Wokół miski z kluskami z makiem
Obejdą sie smakiem

Choc jesien piękną tego roku była
I protestantom obrodziła
Nie dla was fructa łąk i pól
Waszym udziałem głod i ból

Nie dla was szynka, łosos, balerony
Rachunek Niemcu ma byc zapłacony
Jurczyk, Sochanski czy Wieczorek
To samo bagno, ten grajdołek

Boscie miasto na hanbę narazili
Głupotą upadek sprowadzili
Rwijcie paznokcie, włosy z głowy
Wam jest potrzebny człowiek nowy
Ten ktory ład tu zaprowadzi
Złodziei do wiezienia wsadzi
Zuli pogoni do roboty
Z roboty zwolni zas miernoty
    • Gość: kiki Re: Jak co roku o tej porze... IP: *.static.arcor-ip.net 22.12.09, 23:29
      Ulzylo ci, swar?
      • swarozyc Re: Jak co roku o tej porze... 22.12.09, 23:37
        żebyś wiedziała..
        aż 3 razy musiałem wodę spuszczać...
        • Gość: Vlad.H. Re: Jak co roku o tej porze... IP: *.cable.quicknet.nl 22.12.09, 23:50
          hehehe - ze tez ci sie chce - w takich sytuacjach cisna sie slowa wujka Staszka
          - mistrza cietej riposty - pozdro Swar - masz cierpliwosc !!!!
    • Gość: fufu wojujący onanista religijny IP: *.szczecin.mm.pl 23.12.09, 01:06
      Swarożyc... sam siedzisz i się onanizujesz swoimi religijnymi maniami. To się leczy. Specjalista jest w stanie Twoje obsesje złagodzić...
    • Gość: innyzcz Re: Jak co roku o tej porze... IP: *.chello.pl 31.12.09, 15:31
      w takim dniu?
Pełna wersja