battosai
29.12.09, 10:06
"Na chirurgii i internie NFZ musiał przyciąć kontrakty, bo mieliśmy dotąd
większe niż średnia krajowa"
Tak, to straszne zło, że w naszym województwie przeznaczało się więcej
pieniędzy na ratowanie zdrowia i życia niż w reszcie kraju. Powinniśmy leczyć
się naparami z rumianku, żeby NFZ mógł spokojnie liczyć zaoszczędzone
pieniądze, które powinny być - a nie zostały - wydane na pomoc pacjentom.
Tylko po jakiego wała co miesiąc odciągają nam z pensji ogromne pieniądze,
skoro potem i tak wpadają one do wora bez dna, jakim jest NFZ, a my musimy
przez kilka lat czekać na planowany zabieg? A może by tak nasze kochane
państwo wreszcie pozwoliło ludziom samym decydować, czy chcą, żeby ich kasa
była marnotrawiona przez ten (piii) fundusz, czy może wolą ubezpieczyć się
prywatnie. Bo przypuszczam, że i tak większość z nas z państwowej służby
zdrowia korzysta tylko w najdrastyczniejszych wypadkach.