Rosną długi Szpitala Miejskiego

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.04, 23:11
www.remuszko.pl/gw/ warto spojrzec
    • rrado Re: Rosną długi Szpitala Miejskiego 01.02.04, 23:37
      prezydent jurczyk bronil szpitala przed akademia medyczna. widac przed czyms
      bronic musi. jak moze byc szefem nadal ten sam czlowiek ktory robi w firmie 2,5
      mln dlugu rocznie? w takim tepie szczecin pociagnie na dno sam szpital juz nic
      wiecej nie bedzie trzeba. ani niemcow ani holendrow. do ruiny doprowadzi nas
      wladza i lekarze ktorzy biora sie za cos o czym nie maja pojecia - zarzadzanie
      firma . pozdrawiam rado
      • absztyfikant Re: Rosną długi Szpitala Miejskiego 01.02.04, 23:39
        Ten temat przekazuja sobie kolejne ekiy jak smierdzace jajo. Pamietam jak
        wiceprezydent Jekiel wil sie jak piskorz i wreszcie nie podjeto zadnej decyzji.
        • arkadiusz_litwinski Re: Rosną długi Szpitala Miejskiego 02.02.04, 09:09
          To kolejny przykład kiedy mieszanka partykularnych interesów, brak szacunku dla
          rachunku ekonomicznego i dyscypliny budżetowej, ślepa zawiść itp. ma szansę
          zwyciężyć w zderzeniu z faktami, ich racjonalną oceną i wnioskami zawierającymi
          alternatywę. "Rozumiem" p.Jurczyka, którego niektórym łatwo jest utwierdazać w
          hasłach typu " gdyby nie szpital miejski ludzie na ulicach by umierali" rodem z
          właściwej mu retoryki lub jak kto woli specyficznie odmiennych stanów
          świadomości. Nie rozumiem, a raczej nie przychodzi mi do głowy żadne logiczne
          uzasadnienie dla podtrzymywania tego chorego układu u radnych, którzy będą
          decydować o budżecie i kolejnych dotacjach. Chyba, że uzasadnienie to nie
          nadaje sie do publikacji...Ja osobiście nie zamierzam przykładać ręki do
          kolejnego marnotrawienia środków, a wręcz odwrotnie. I wiem, że nie jestem w
          tym przekonaniu odosobniony.
          • albert_c Re: Rosną długi Szpitala Miejskiego 02.02.04, 11:22
            ja sobie bardzo dobrze przypominam jak dyrektor domagala rok temu zapewnial ze
            zeszlorcoczna dotacja to juz ostatnia i ze szpital w przeciagu 2-3 lat wyjdzie
            na zero. nie sprwdzilo sie wiec albo dyrektora nalezaloby zwolic (juz zapomne
            o tym, ze jak ktos cos obiecal za publiczne pieniadze i tego nie zrobil to
            powinien sie do dymisji podac) albo szpital zamknac - tylko czy stac
            decydentow na taki krok - otoz ja sadze ze nie.
            do rado: dyretor domagala z tego co wiem nie jest lekarzem, wiec to nie
            lekarze zarzadzaja szpitalem.
            * i jeszcze jedno: czy w przypadku zamkniecia szpitala miejskiego grozi nam
            monopol uslug medycznych (pam) i co to ewentualnie dla Nas oznacza? czy ktos
            zna odpowiedz na to pytanie?
            * i czy pan domagal juz swoja cudoana ksiege pt biznes plan wyrzucil do kosza,
            bo jeszcze w zeszlym roku tak sie nia chwalil?
            pozdrawiam,
            • Gość: anty jurczyk Re: Rosną długi Szpitala Miejskiego IP: *.e-ar.pl 02.02.04, 15:17
              heh
              a ja uwazam ze skoro miasto stac na wydanie 10mln zl na kare to stac miasto
              rowniez na utrzymanie szpitala miejskiego... z 10 mln jeszcze na inne szpitale
              by zostalo
              • albert_c Re: Rosną długi Szpitala Miejskiego 02.02.04, 15:20
                Gość portalu: anty jurczyk napisał(a):

                > heh
                > a ja uwazam ze skoro miasto stac na wydanie 10mln zl na kare to stac miasto
                > rowniez na utrzymanie szpitala miejskiego... z 10 mln jeszcze na inne
                szpitale by zostalo

                *heh, ale szkopul tkwi w tym, ze nie stac i trzeba sie zapozyczac! i nalezy w
                koncu to zrozumiec, ze pozyczony miloin na szpital dzis to do odddania juz
                wiecej za rok - zawsze kosztem czegos i innych potrzeb.
                pozdrawiam,
          • rrado Re: Rosną długi Szpitala Miejskiego 03.02.04, 10:25
            arkadiusz_litwinski napisał:

            > To kolejny przykład kiedy mieszanka partykularnych interesów, brak szacunku
            dla
            >
            > rachunku ekonomicznego i dyscypliny budżetowej, ślepa zawiść itp. ma szansę
            > zwyciężyć w zderzeniu z faktami, ich racjonalną oceną i wnioskami
            zawierającymi
            >
            > alternatywę. "Rozumiem" p.Jurczyka, którego niektórym łatwo jest utwierdazać
            w
            > hasłach typu " gdyby nie szpital miejski ludzie na ulicach by umierali" rodem
            z
            >
            > właściwej mu retoryki lub jak kto woli specyficznie odmiennych stanów
            > świadomości. Nie rozumiem, a raczej nie przychodzi mi do głowy żadne logiczne
            > uzasadnienie dla podtrzymywania tego chorego układu u radnych, którzy będą
            > decydować o budżecie i kolejnych dotacjach. Chyba, że uzasadnienie to nie
            > nadaje sie do publikacji...Ja osobiście nie zamierzam przykładać ręki do
            > kolejnego marnotrawienia środków, a wręcz odwrotnie. I wiem, że nie jestem w
            > tym przekonaniu odosobniony.

            jestesmy z panem pozdrawiam rado
    • Gość: mirek piękna obrona dyrektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 08:58
      pan dyrektor ładnie tłumaczy przyczyny strat, ale gołym okiem widać, że z niego
      menadżer jak z koziej....trąba. Jeżeli nie potrafi oszacować potencjalnych
      strat w ciągu roku, to naprawdę należy go jak najszybciej wywalić. A przy
      okazji chciałbym się dowiedzieć gdzie jest opublikowane oświadczenie majątkowe
      pana Domagały, bo interesuje mnie jaką kasę pobiera za nieudolne kierowanie
      szpitalem. ( brak jest oświadczenia na stronach BIP UM w Szczecinie)
    • Gość: MIESZCZANIN Re: Rosną długi Szpitala Miejskiego IP: *.devs.futuro.pl 02.02.04, 15:43
      TEN SZPITAL POWINIEN BYC DAWNO ZAMKNIETY TRUPA NIE WSKRZESIMY
    • masaladosa Re: Rosną długi Szpitala Miejskiego 02.02.04, 16:06
      pisalem juz na tym forum parokrotnie-m. in w korespondencji z pania katarzyna
      domagala-ze nie ma racjonalnych powodow aby szpitala miejskiego nie oddac
      akademii medycznej-prognozowalem tez ze nie wyjdzie on z dlugow-niestety
      okazalo sie za mialem racje kiedy twierdzilem ze argumenty uzyte w celu
      utrzymania obecnej sytuacji sa absurdalne i groteskowe i nie poparte zadna
      rzeczowa kalkulacja-szpital miejski jak generowal dlugi tak generuje a jego
      dyrekcja chce dalej utrzymywac ten chory (nomen omen) stan-pan dyrektor
      domagala klamie kiedy mowi ze wszystkie szpitale maja dlugi poniewaz szpital
      kliniczny na unii lubelskiej dlugow nie ma-przede wszystkim dzieki sensownemu
      zarzadzaniu przez pania dyrektor ilnicka-madry-jedyna szansa na uratowanie
      placowki przy wyzwolenia to oddanie jej pamowi-upieranie sie przy status quo
      jest kolejnym przykladem totalnej indolencji wladz tego nieszczesnego miasta...
      • Gość: e.beata Re: Rosną długi Szpitala Miejskiego IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.02.04, 10:19
        Tak.. Nicea albo śmierć.
        A ja bym chciała poznać prawdę.
        Rozumiem że miasto nie chce dopłacać z własnej kieszeni.
        Szkoły, dopłaty do przedszkoli, służba zdrowia - najlepiej się obciązeń pozbyć.
        Och, gdyby miasto tak samo dobrze dbało o kiesę przy podpisywaniu umów, przy
        rozmowach z inwestorami itp.

        Jestem za tym aby miasto miało szpital miejski.
        Rozumiem też że nie można tyle do niego dopłacać, bo nie ma z czego.
        Chciałabym tak naprawdę wiedzieć skąd się wzięły długi.
        Czy to wina wyłącznie złego zarządzania?
        Wtedy wystarczy zmienić dyrektora.
        Czy winny jest NFZ i to, że nie płaci za noworodki społeczne i opiekę
        długoterminową? Jak z tą sytuacją radzą sobie inne szpitale? Z czego dopłacają
        za te dwie nieopłacane usługi? Czy PAM też zadba o te noworodki i zapewni
        opiekę długoterminową? Z czego to opłaci? Poradzi sobie bez zadłużeń?

        Z ekonomicznego punktu widzenia też bym wolała pozbyć się balastu. Niech o
        ewentualne długi troszczy się państwo nie miasto. Choć i tak te pieniądze idą z
        mojej kieszeni.
        Ale czy miasto powinno opierać sie wyłacznie na ekonomii??
        Jż. chodzi o szkoły to stwierdzamy, że nie. Że ważne są i inne sprawy.
        Czy miasto oszczędzając te parę milionów rzeczywiście właściwie je wyda,
        zainwestuje?
        Pozbyć się jest najłatwiej.
        Czy zrobiono naprawdę wszystko i nie ma już wyjścia?

        masaladosa:
        >>>szpital kliniczny na unii lubelskiej dlugow nie ma-przede wszystkim dzieki
        sensownemu zarzadzaniu (...) -jedyna szansa na uratowanie placowki przy
        wyzwolenia to oddanie jej pamowi-upieranie sie przy status quo jest kolejnym
        przykladem totalnej indolencji wladz tego nieszczesnego miasta...

        Skoro problem w zarządzaniu, to moze wystarczy dać do szpitala kogoś kto dobrze
        zarządza? Nie przekonuje mnie stwierdzenie, skoro "nie ma racjonalnych powodów
        aby szpitala miejskiego nie oddać akademii" to oddajmy ;-)




        • Gość: zolwin Re: Rosną długi Szpitala Miejskiego IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 22:52
          Trafiłaś w sedno sprawy!
          Jasne, można szpital oddać Ilnickiej-Mądry która radzi sobie jak może, a że
          może dużo to i jakoś tam sobie radzi, i wtedy mieszkańcy Szczecina mieliby
          zapewnioną jakąśtam dostępność do usług medycznych. Można go sprzedać a
          uzyskane pieniądze ulokować w obligacjach Skarbu Państwa i z osiaganego zysku
          dofinansowywać pozostałe szpitale szczecińskie, które przejęłyby realizację
          polityki zdrowotnej miasta. Ale można po prostu zatrudnić kogoś kto skończył
          zarządzanie i cokolwiek uważał na studiach, i nie ma siły żeby w tak potrzebnej
          branży jak służba zdrowia, dysponując tak doskonale położoną i rozleklamowaną
          placówką nie odnieść sukcesu. Tym bardziej, że bardzo podobny szpital, w tym
          samym mieście miał w zeszłym roku kilka milionów zysku.
Pełna wersja