Dodaj do ulubionych

Po katastrofie w Elektrowni Pomorzany

IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 08:31
Szkoda, ze Wojewodzki Inspektorat Ochrony Srodowiska nie interesuje sie mniejszymi trucicielami. W zdrojach jest szklarnia, a przy niej 20 metrowy stalowy komin(szkoda, ze sie nie zawalil), z ktorego w zimie niemal non stop unosza sie kleby czarnego dymu. Przy wietrze w kierunku osiedla nie da sie w domu okna otworzyc, taki panuje fetor. Ochrona srodowiska, choc nie raz monitowana, albo nie podejmuje zadnych dzialan albo tez jej dzialania sa nieskuteczne. Jakos przy cieplowni mozna postawic stacje kontroli zanieczyszczen, natomiast na notorycznie zatruwanym osiedlu nie :(
Obserwuj wątek
      • Gość: ZN Re: Minister Ochrony Środkowiska IP: *.pomorzany.v.pl 03.02.04, 12:10
        Szanowny Panie Ministrze -nie ma co się śmiać:pomysł z likwidacją kominów jest
        mi prawie wyjęty z "ust". Niestety urzędnicy i pracownicy od "pradu" wiedzą
        dokładnie o wzroście stężeń [kwadratem wysokości] ale tłumaczą ludowi jak ci
        spod Czarnobyla, płacą im za podtrzymywanie fikcji. Stacja pomiarowa imisji
        powinna być na Pomorzanach dostępna dla tubylców i nie do sfałszaowania -zn
    • Gość: ZN Re: Po katastrofie w Elektrowni Pomorzany IP: *.pomorzany.v.pl 03.02.04, 11:55
      Nie wiem po co są kominy, z rozawżań urzędników ze można wyburzyć wszystkie
      lub zamontować na ich szczycie przepiękne wiatraki jak u przyjaciół zza Odry i
      Nysy. Inspektorzy naszego upadającego województwa robią "teoretyczne i
      praktyczne wyliczenia" [co to znaczy słowo "PRAKTYCZNE WYLICZENIA" ?? -na
      patyczkach] i dochodzą do takich pomyślnych stwierdzeń !!. Skoro nie chce się
      liczyć wzorami Pasquille'a ze wsp. ministra M.Nowickiego to można ustawić
      kocioł na miał na dziedzińcu [wewnętrznym] Urzędu i dymić raz z kominem a raz
      tylko czopuchem. Sxz wypadnie na III piętrze. Urzędnicy będą mieli
      bezpośrednie ODCZUCIA ORGANOPLEPTYCZNE
    • Gość: stasiek Po katastrofie budowlanej w Elektrowni Pomorzany! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.02.04, 16:57
      Ciekawe, że dotychczas nikt z dziennikarzy nie zapytał odpowiedniego rana
      urzędnika z zespolu Elektrowni Dolna Odra, kto zaprojektował , wykonał
      prefabrykację i zamontował komin stalowy, który pod wpływem "wichury"
      zdrzającej się w tej strefie obciążenia wiatrem spowodował katastrofę budowlaną!
      Ciekawą wiadomością będzie także fakt, kto odebrał wykonanie komina i dopuścił
      do użytkowania ?
      Z daleka widać, a dodatkowo pokazuje to zdjęcie, że połączenie montażowe komina
      nie przeniosło obciążenia wiatrem(ciekawe czy parcia czy też ssania wiatru ?)!
      Ciekawe mogą być przyczyny:
      1. błąd projektowy połączenia tzw carg komina
      2. błąd przygotowania styku do spawania i wykonania spoin( czy pękła spoina źle
      wykonana przez spawaczy, czy też materiał rodzimy ?)!
      3. zastosowanie niezgodnych z projektem blach do wykonania płaszcza komina( czy
      były przenoszone cechy atestu na poszczególne arkusze blach, które pozwolą
      stwierdzić ich właściwą jakość bez badań niszczacych ?)!
      4. błąd odpowiedzialnych za opracowanie i przeprowadzenie zgodności badań
      jakości wykonania zgodnie z wymaganiami postawionymi przez projektanta
      (sprawdzenie materiału blach i materiłów złącznych, sprawdzenie uprawnień
      spawaczy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka