BTS Net Sp. z o.o. ze Szczecina

06.01.10, 10:00
Proszę o informacje na temat firmy BTSnet ze Szczecina, przedsiębiorstwa m.in.
dostarczającego sygnał internetowy. Ostatnio, o czym więcej pod tym adresem:
www.allegro.pl/show_user.php?uid=3035178
ich działania skutkowały szkodą wielu przedsiębiorców i osób fizycznych.
Podzielcie się swoimi wnioskami o funkcjonowaniu tej Spółki, aby wzajemnie
zweryfikować kontrahenta.
    • Gość: Henryk Richtscheid Re: BTS Net Sp. z o.o. ze Szczecina IP: 195.116.94.* 06.01.10, 20:15
      Wiosną 2009 roku wygrałem aukcje; laptop ACER 17" i od razu grafika słabsza od wylicytowanej(GF7300 zamiast GF7600).Po trzech dniach laptop
      padł.Odesłałem.2 laptop od razu nie startował.Odesłałem i złożyłem rezygnacje z następnego.Firma BTS Net upierała się ,że wyśle mi 3 laptopa.W końcu się zdecydowałem,ale wtedy nie otrzymałem ani laptopa i
      po kilku interwancjach nie wysyłano mi pieniędzy.Po zawiadomieniu BTS Net,że sprawe kieruje na policje,po kilku tygodniach otrzymałem swoje
      pieniądze.Cała tranzakcja trwała 3 miesiące i pokazała prawdziwe oblicze firmy BTS Net z którą nie warto robić żadnych interesów,bo
      jest to strata tak cennego czasu i zdrowia klienta .Teraz jestem mądrzejszy i wogóle nie kupuje w firmach ktore mają kilka negatywow,bo wiem że jest to wynik ich pracy.
      • Gość: Problem uczciwości Re: BTS Net Sp. z o.o. ze Szczecina IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.10, 21:40
        Problem polega właśnie na tym, aby takimi informacjami wymieniać się od razu. Od
        razu ogłaszać, niejako publicznie piętnować, tego typu zachowania. Wtedy tego
        typu firmy zaczną się liczyć z czymś,co się nazywa "rzetelnością" i
        "uczciwością". Jak sami nie zadbamy, aby tego typu Spółki nie mogły tak
        funkcjonować, to dalej będą wykorzystywać uczciwych kontrahentów.
    • Gość: ! Re: BTS Net Sp. z o.o. ze Szczecina IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.01.10, 09:50
      Po komentarzach widac jaki jest stosunek przedstawicieli tej firmy do kupujących
      i klientów. Przykre.
Pełna wersja