Karteczkowa konspiracja policjantów

06.01.10, 12:22
Jak tak bliżej przyjrzeć się pracy policji, to porażka na każdym
kroku.
Może skończyć z tymi przywilejami emerytalnymi, ograniczyć liczbę
etatów i zabronić policji kontaktów z Kościołem.
Bo jak tylko są jakieś uroczystości, czy to państwowe, czy
religijne, to zawsze ich pełno. A tam, gdzie potrzeba - nie ma.
Dlaczego nie ma patroli na osiedlach?
Dlaczego, te patrole, które są tylko udają, że pracują.
Psiarnia do roboty, bo z państwowych pieniędzy żyjecie!
A jak się zarobki nie podobają, to do USA albo do UK, bo tam podobno
lepiej płacą.
Tylko, że tam ten ich glina przynajmniej wie, po co jest i za co mu
płacą.
I pozdrowienia dla Pana dyżurnego, który na moje zgłoszenie o dwóch
paradujących po osiedlu osiłkach z mieczami samurajskimi
odpowiedział, że skoro miecze można kupić w sklepie, to i można z
nimi paradować.
To ja odpowiadam Panu Panie posterunkowy : skoro można kupić z
demobilu Rudego 102, to sobie takiego sprawię i będę robił porządki.
Nie pozdrawiam psiarni! Nie!
    • tentrzeci Re: Karteczkowa konspiracja policjantów 06.01.10, 18:13
      Kiedyś informowali w mediach, że były problemy z naborem do policji?
Pełna wersja