sayonara.suckers 12.01.10, 10:56 Czekamy na kolejne relacje pt.: jeździłem śmieciarką jeździłem szambowozem... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Plazzek Re: Jeździłem pługopiaskarką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 11:23 Sprzedawać chętnym bilety na przejazd :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e.beata Re: Jeździłem pługopiaskarką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.10, 11:29 czyli jak mieszkańcy mniejszej ulicy nie zgłoszą jej do odśnieżania, to poczekaja do wiosny?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Re: Jeździłem pługopiaskarką IP: 91.200.92.* 12.01.10, 11:36 Są jeszcze suki i karawany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf mam wątpliwą przyjemność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 11:53 kierować pojazdem odśnieżającym w pewnej wielkiej fabryce na dolnym śląsku. Pojazd nie jest do końca sprawny technicznie, ale ja nic na to nie poradzę - koszty są cięte maksymalnie. Są momenty, w których odśnieżanie pomiędzy pojazdami czy delikatnymi ścianami z blachy przypomina chodzenie po ostrzu noża. Poza tym nie widać krawędzi drogi, krawężników, zahaczenie pługiem o cokolwiek łącznie ze znakiem drogowym czy lampą uliczną to sekunda nieuwagi. Praca w nocy, w zakamarkach w kształcie |__|, w złej widoczności, zaparowane szyby i wciąż narzekający ludzie. Jestem pełen szacunku dla ludzi wykonujących tego typu prace, a jednocześnie widzę jak nieproporcjonalnie do odpowiedzialności są oni wynagradzani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies_fafik Re: Jeździłem pługopiaskarką IP: 212.160.172.* 12.01.10, 11:55 jestem wstrząśniety.... w nocy będa sniły mi się pługopiaskarki.... Odpowiedz Link Zgłoś
pandzik Jeździłem pługopiaskarką 12.01.10, 12:01 Buahahaha - "to musi byc monotonna ta praca"? twoja akurat jest ciekawa... wpychasz sie ludziom z buciorami na ich podwórko. z karetkami w łódzkim ci tak łatwo nie pójdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Szacunek dla ludzi pracujących... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 12:10 widzę co niektórzy, dla żadnej pracy nie mają szacunku, ciekawe jak wy pracujecie !! !! !! a stękających zachęcam woźcie łopaty z sobą jakby każdy powachlował to tak źle by nie było ja nie mogłem wyjechać z mojej wsi na krajową DK 10, ale zebrało nas się kilku pomachaliśmy łopatami i nikomu nic złego się nie stało, ale widać "miastowi" lubią narzekać, że im chodnika nie odśnieżono, że uliczki też nie odśnieżono i tak w kółko apiać :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrus1 a ja widze coś innego 12.01.10, 12:17 witam cały czas narzekamy na to, ze miasto nie odśnieżone.. chodniki szkoda gadać... a tu BUUUUUUUUUM na przekór wszystkim reportaż z ekstremalnej jazdy... JAK TO NIE ODŚNIEŻAMY ;) !!!! ODŚNIEŻAMY a ci co widzą coś innego, są ślepi... dla mnie, to taki artykuł na zamówienie... na przekór malkontentom ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Pan Janusz cięzko pracuje pezez 5 dni w roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.10, 12:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum Re: Szacunek dla ludzi pracujących... IP: 195.205.36.* 12.01.10, 13:02 szacunek jak najbardziej łopata również jak najbardziej dla samego zdrowia by się przydała ale jest jedno ale wieś wsią miasto miastem napiszę tylko tyle że jak byś płacił co miesiąc kilka set zł czynszu itp to sam byś wymagał a żebyś miał przed blokiem itp odśnieżone :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MacS Re: Szacunek dla ludzi pracujących... IP: *.globalconnect.pl 12.01.10, 13:47 Wymagać to jedno, a chamsko i szyderczo wyzywać ośmieszać na publicznym forum to drugie. Ja też napisałem do swojego zarządcy lokalu pismo z zapytaniem o odśnieżenie chodników i parkingu, ale daleki byłem od bluzgania w nim na Krzystka, pracujących w Remondisie i innych firmach ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikoś Re: Szacunek dla ludzi pracujących... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 18:31 opisz co zawiera ten twój miastowy czynsz ? Opłatę za ciepłe grzejniki 50%, opłata za wodę ciepłą i zimną kolejne 15%, fundusz remontowy7%, śmieci, ...itd opłata za sprzątanie części wspólnych (w tym odśnieżanie)3% A myślisz że na wiosce nie ma podatku a grzejniki są ciepłe za friko i wszystkie pozostałe opłaty jak w mieście ale odśnieżać trzeba samu Więc zamiast siedzieć przy kompie i narzekać to rusz szanowną d..ę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek Re: Szacunek dla ludzi pracujących... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 11:45 Co racja, to racja. Gdyby każdy odgarnął śnieg koło swojego samochodu, wszystkie miejsca parkingowe byłyby gotowe na przyjęcie kolejnych gości. Podobnie z drogami wewnętrznymi na mniejszych osiedlach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesoły sanitario Sól demoluje nasze drogi, ulice IP: *.cbmm.lodz.pl 12.01.10, 13:21 samochody i rośliny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rappy i buty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.10, 15:48 ...moje glany wyglądają strasznie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tbk Re: i buty IP: *.acn.waw.pl 12.01.10, 15:51 wszystkie glany zawsze wyglądają strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
progus Jeździłem pługopiaskarką 12.01.10, 13:32 ciekawy artykuł, ale niech się kierowcy pługów nie denerwują - naprawdę ciężko jest się wbić (dosłownie) w miejsce parkingowe zawalone hałdą śniegu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Jeździłem pługośćgopiaskarką IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.10, 13:43 powinno być dobro publiczne nad prywatnym: zaczepić takiego jednego z drugim to szybko by się nauczył parkować. Do końca życia by był grzeczny, miły i kulturalny. Jechać i już. Każdy Sąd uniweinny - dobro publiczne ponad wszytsko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Jeździłem pługośćgopiaskarką IP: 194.29.134.* 12.01.10, 14:03 Łoj, ale kompleks braku samochodu z ciebie wyłazi :))) Nie przyszło ci do głowy, że brak miejsca do zaparkowania to wina wcześniejszego braku odśnieżania lub źle odśnieżonego pobocza. Po prostu, zaniedbania służb miejskich redukują prawidłowe miejsca parkowania o 70%. Potem jest lament, że przejechać nie można. Ostatnia sobota w W-wie to kanał - cały dzień jeździłem po centrum i ZERO piaskarek, dopiero wieczorem się pokazały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zimny Re: Jeździłem pługośćgopiaskarką IP: *.be.jnj.com 12.01.10, 15:00 I na co to za dowód? Jeździłem i nie widziałem. Elektronów też nie widziałeś a prąd płynie. Przy tak dużych opadach śniegu to rzeczywiście problem. Na małych uliczkach lub pod blokami jest tragedia. Nie wjedzie tam pług bo to niemożliwe. Ciecia albo nie ma albo nie ogarnia. Naród siedzi w mieszkaniach ale wyjdzie tylko wtedy kiedy furą trzeba gdzieś jechać. Poza tym wali w czapkę. Dlaczego więc kierowcy pługów mieliby mieć wyższe morale niż reszta jaśnie Państwa. Swoją drogą artykuł nie jest o przewadze jednych nad drugimi ale o potencjalnych kłopotach związanych z tym, że ktoś myśli tylko o swojej d..pie i nie widzi konsekwencji swoich działań. DOtyczy to wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek Re: Jeździłem pługośćgopiaskarką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 11:49 Oj, Buraku... Nie wiesz pewnie, jak prowadzić samochód w sprzyjających warunkach, a wypowiadasz się na temat parkowania w zwałach śniegu. Ogarnij się i nie pieprz głupot. Sytuacja jest taka, że zaparkowane samochody są wręcz odgradzane od jezdni hałdami powstałymi przy okazji odśnieżania jej przez pługi. Pług jedynie zrzuca śnieg na bok, nikt nie zajmuje się jego wywożeniem. Stąd potem problemy z parkowaniem... i z wyjazdem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zimny Re: Jeździłem pługopiaskarką IP: *.be.jnj.com 12.01.10, 14:53 Nic nie zatrybiłeś koleś i ta banda cymbałów z podobnymi komentarzami też nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specustawa Re: Jeździłem pługopiaskarką IP: *.adsl.szeptel.net.pl 12.01.10, 16:47 a tylu jest chętnych do odśnieżania: www.railpictures.net/viewphoto.php?id=201572 Odpowiedz Link Zgłoś
bartolomeo_bart Re: Jeździłem pługopiaskarką 12.01.10, 16:50 a tramwaje i tak wyskoczyły? Odpowiedz Link Zgłoś
yesname Pan Mariusz Rebenda 12.01.10, 17:36 napisał artykuł swojego życia. I co więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
maciek_sc Re: Jeździłem pługopiaskarką 12.01.10, 17:45 To jest wolny kraj, kazał ci ktoś czytać? Zawsze masz alternatywę: www.fakt.pl, www.bravo.pl, www.swierszczyk.pl - do wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
apodemus Re: Jeździłem pługopiaskarką 12.01.10, 19:20 sayonara.suckers napisał: > Czekamy na kolejne relacje pt.: > jeździłem śmieciarką > jeździłem szambowozem... A czemu nie? :) Chętnie dowiem się czegoś o pracy w zawodach dla mnie "egzotycznych". Przyznam jednak, że oczekiwałem "nieco" szerszej relacji. Te kilkanaście zdań to wszystko, co Redachtór był w stanie wykrzesać z siebie po takiej jeździe? Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Wzruszające. 12.01.10, 20:55 Popłakałem się, gdy pomyślałem o ich ciężkiej pracy... Tylko dolaczego, do kur.wy nędzy, nie przejechali ani razu ulicą Domaniewską? (między Woloską, a Suwakiem) Np. w sobotę nie było tam ani jednego auta, a mimo to nie odśnieżyli... ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: Wzruszające. 12.01.10, 21:43 Bo to szczecińska pługopiaskarka była ;-)))). A nie warszawska. Nasze biuro jest na Domaniewskiej na tym odcinku, więc przypadkiem wiem, o którym mieście mówisz, ale nie każdy musi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Glonojad Re: Wzruszające. IP: *.home.aster.pl 12.01.10, 22:39 Artykuł jest też podpięty do warszawskiej gazety.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starek76 Re: Wzruszające. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.10, 22:57 nie do warszawskiej, a do ogolnopolskiej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Glonojad Re: Wzruszające. IP: *.home.aster.pl 12.01.10, 23:38 Możliwe. Ja nań wszedłem z artykułu o wypadku z udziałem nauki jazdy w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vulkanistka Re: Wzruszające. IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.10, 00:45 To ja może z drugiej strony o odśnieżaniu. W nocy sobota/niedziela, w czasie sporych opadów, obserwowałam przez okno odśnieżanie pl. Grunwaldzkiego. O godz. 0.45 przejechał dookoła kierowca - matołek z pługiem. Zaczął od środkowego pasa (lemiesz spychał śnieg na prawo), objechał plac, po czym w następnym okrążeniu zmienił pas na wewnętrzny (lewy) i znów objechał rondo, spychając śnieg na właśnie oczyszczony środkowy pas. Prawego zewnętrznego w ogóle nie oczyszczał, choć obserwuję, że właśnie po nim porusza się najwięcej samochodów. W efekcie dwóch rund oczyszczono jedynie 1 wewnętrzny pas jezdni i kierowca zjechał na Piłsudskiego. Na taką bezmyślność szkoda paliwa, wysiłku i pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnuszka Jeździłem pługopiaskarką 13.01.10, 09:33 Malczewskiego można dojechać co najwyżej do Odry. I na pewno nie w okolicy pl. Grunwaldzkiego, a na Biskupinie. Odpowiedz Link Zgłoś