Dodaj do ulubionych

Wykład twórcy najważniejszych reform III RP

12.01.10, 14:42
Gada, gada i...robi z nas durniów, jak raz już zrobił. Jakoś Czechy poszły
inną drogą a nie jego i żyje się tam lepiej, sprawiedliwiej, nie
roz....swojego kraju, jak uczniowie balcerowicza-z szacunku piszę małą literą
nazwisko. Ps: IDĄ WYBORY, STĄD TE WOJAŻE.
Obserwuj wątek
        • szefunio1 Re: a może powinien więcej mówić o własnych błęda 12.01.10, 17:23
          > kto odczuł jego reformy na własnej skórze ten wie co to za "geniusz
          > -ekonomii. Zobaczycie, że jednak historia zrobi z niego bohatera
          > narodowego!!

          Z Grabskiego zrobiła, a Grabski miał najgorsze wyniki sondaży poparcia
          społecznego od kiedy przeprowadza się w Polsce takie badania (w swoich czasach
          miał gorszą opinię w społeczeństwie niż obecnie Balcerowicz - w międzywojennej
          Polsce wózki, którymi komornicy wywozili odebrany dłużnikom majątek nazywano
          potocznie "wózkami Grabskiego")

          Cytat:
          Aby doszło do prawidziwych reform musi nastąpić przełomowa chwila, tak jak na
          przykład w 89 roku lub odzyskanie niepodległości, wtedy kiedy wszyscy będą
          czuli, że zmiany są konieczne. Taka chwila, która się zdarza raz na pokolenie,
          i trwa może ze 2 lata - wystarczająco długo by reformy rozpocząć, ale za krótko
          aby doprowadzić je do końca. Dlatego reformatorzy wkrótce zostają znienawidzeni
          - do czasu aż wymrze pokolenie, które te reformy pamięta. Następne pokolenia
          postrzegają już jednak reformatorów jako bohaterów - następne pokolenia nie
          ponoszą już bowiem kosztów reform - odczuwają jedynie ich pozytywne skutki.


          . Potem następuje okres panowania i degrengolady, który prowadzi do kolejnej
          przełomowej chwili.. Długość okres panowania wiele zależy od tej przełomowej
          chwili i reform. W USA, gdzie taka chwila była podczas ich deklarowania
          niepodległości potrafiono tak ustawić start państwa, że okres panowania trwa już
          ponad 200 lat z przerwą na wojnę secesyjną. No ale wtedy wiadomo.. ojcowie
          założyciele ustanowili państwo, które było bardzo blisko państwa libertariańskiego.
          • ja22ek Re: a może powinien więcej mówić o własnych błęda 12.01.10, 17:52
            Po raz kolejny powtarzam - rzeczywistym reformatorem był Wilczek,
            który prowadził wolność gospodarczą. I jemu należy się chwała.
            Niestety, rząd Rakowskiego nie wprowadził hamulca dla firm
            państwowych, co w połączeniu z indeksacją doprowadziło do
            galopującej inflacji.

            Realne i jedyne osiągnięcie Balcerowicza to nałożenie takiego
            hamulca w postaci popiwku. Słynny pakiet reform dotyczył głównie
            sektora państwowego, nie wprowadzał on kapitalizmu jako takiego (co
            z uporem wciskają nam agorianie), bo on już był wprowadzony. Wręcz
            przeciwnie, okres wicepremierowania Balcerowicza to ograniczanie
            wolności.

            Jeśli się weżmie pod uwagę całokształt efektów "planu" Balcerowicza,
            to wypadnie on żenująco słabo.
        • rwakulszowa Re: Żyjecie w kraju który ma 6 PKB w Europie, pew 12.01.10, 17:30
          Co ty kurna wiesz o Białorusi ? Zobacz jakimi autami jeżdzą ci
          Białorusini którzy przyjeżdzają na narty do wszystkich zimowych
          kurortów w Polsce: Wisły, Szczyrku, Zakopanego itd. Pewnie z głodu co ?
          A PKB sie liczy na głowę analfabeto i w tej konkurencji jesteśmy na
          końcu !. Za to w ilości głodnych dzieci w szkole na pierwszym !
          Gość portalu: drut napisał(a):

          > dzięki Kaczyńskim, a może Lepperowi? Ja tam się cieszę, że nie
          jesteśmy
          > Białorusią. Czechy poszły akurat tą samą drogą, by nie przypominać
          jakości
          > czeskiej prywatyzacji.
          • Gość: mirek Odp: rwakulszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 17:50
            Ja spędziłem na Białorusi prawie pół roku. Bieda, bieda, bieda. Słyszałeś o
            "sklepach" konfiskat? Pewnie nie. Warunki życia szczególnie na wsi są tragiczne.
            Ludzie żyją za nędzną rentę którą daje im batiuszka, a to jest na granicy
            przetrwania. Co wyhodujesz to masz. Natomiast PKB można liczyć i tak i tak
            głupolku. To że jesteśmy teraz na 6 miejscu nie mówi o dobrobycie jednostki, ale
            tym że Polska się rozwija.
            • Gość: ax Re: Odp: rwakulszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 19:22
              Albo jestes gimnazjalistą, albo rezydentem "warszawki", który zna
              tylko swoje strzeżone osiedle i biuro w wieżowcu. Bo gdybyś znał
              Polskę, wiedziałbyś, że tzw. prowincja, czyli praktycznie cała
              Polska oprócz kilku największych miast, żyje głównie dzięki
              emigracji. Sytuacja Białorusinów różni się od naszej tylko tym, że
              nie mogą wyjeżdżać.
              • Gość: galicja:) Re: Odp: rwakulszowa IP: *.adsl.highway.telekom.at 12.01.10, 20:30
                > tylko swoje strzeżone osiedle i biuro w wieżowcu. Bo gdybyś znał
                > Polskę, wiedziałbyś, że tzw. prowincja, czyli praktycznie cała
                > Polska oprócz kilku największych miast, żyje głównie dzięki
                > emigracji. Sytuacja Białorusinów różni się od naszej tylko tym, że
                > nie mogą wyjeżdżać.

                bzdura! na polskiej prowincji da się żyć, nawet na peryferiach, jest
                gdzie i za co jeździć sobie na nartach w takich "dziurach" jak
                Przemyśl, Polska rozkwita i tylko wyjątkowe głupki mogą tego nie
                widzieć, ja mam dobre porównanie z latami 80/90 (mam pięćdziesiątkę)
                i widzę jak żalą się nad sobą różnej maści pasożyty i nieudacznicy;
                ludzie z powerem i empowermentem dla innych - mają się, dziękować
                Bogu, coraz lepiej.

                A Balcerowiczowi pomnik, jak najbardziej. Jak mnie wybiorą na
                burmistrza, będzie też miał w moim mieście ulicę.
        • Gość: polak jak holender Re: Żyjecie w kraju który ma 6 PKB w Europie, pew IP: *.net.stream.pl 12.01.10, 19:07
          czy Ty wiesz chociaż o czym piszesz?

          co z tego ze jesteśmy 6 gospodarką UE? ważne jest PKB na mieszkańca a tu Czesi
          nas biją na głowę;) mają ok. 20 tyś USD, a Polska ok. 13,5 tyś USD

          i co to znaczy jakość czeskiej prywatyzacji? że nie wyprzedawali swoich
          najlepszych zakładów tak jak my? w moim mieście był kiedyś FAKOP, który
          konkurował w świecie z firmą Foster Wheeler, a której go potem sprzedano; i co
          zrobił ten inwestor? wywiózł najlepsze maszyny i cale know how - wiem to od
          sąsiada który tam pracował; a zakład owszem istnieje dalej ale nie zdobywa już
          rynków na świecie; a jeszcze gorsza jest to, ze nie 'ciągnie' technologicznie
          naszej gospodarki jak kiedyś

          i na koniec ... Białoruś powiadasz? nie wiem jak tam jest, ale ... widzisz mnie
          zawsze uczono by równać do najlepszych :]
        • Gość: Abel Re: Ograbiona???... z czego??? IP: 77.252.18.* 12.01.10, 16:59
          Tylko ocet? A spożycie mięsa na głowę 1,5-krotnie większe niż
          obecnie, choć w sklepach "nagie haki". Czy trzeba było bez żadnych
          barier otwierać się od razu na import? Równocześnie 6-krotnie (!)
          podwyższając ceny energii elektrycznej? Która forma na świecie nie
          splajtowałaby? Oddać cały handel hurtowy firmom z zagranicy? Potem
          niemal wszystkie banki? Naprawdę wszystkie PGR-y były deficytowe?
          A zapowiadana inflacja, która po roku miała być jednocyfrowa, a stała
          się taką dopiero w 10 lat później? A zamiast planowanych 300 tysięcy
          dwa miliony bezrobotnych (nie licząc, tych, którym pozwolono uciec na
          renty i wcześniejsze emerytury)? A zniszczenie związków zawodowych i
          złamanie kręgosłupa "Solidarności". A należące do najwyższych w
          świecie różnice pomiędzy najwyższymi a najniższymi płacami? A
          wreszcie zamordowanie polskiej nauki? Staliśmy się zadupiem i
          światową montownią. To wszystko "zasługa" Pana Premiera, który swoim
          nazwiskiem firmował plany, a właściwie najbardziej restrykcyjna
          wersję planu sporządzonego przez J. Sachsa & Co. (ten ostatni już
          nieraz za to przepraszał).
        • trombozuh Re: Ograbiona???... z czego??? 12.01.10, 18:42
          Umiesz myśleć? To pomyśl, na czym miliardy dolarów zarobili SB-ccy agenci -
          Gawronik, Stokłosa, Czarnecki, Solorz, Kulczyk? Na majątku PRL, kolego.
          W PRL był nie tylko ocet. Ocet to był wtedy wystawiony na półki sklepowe dla
          tłuszczy, jak świadectwa NFI. A reszta, dobrze schowana, czekała pod ladą na
          swoich ludzi.
        • 1stanczyk Re: Ograbiona???... z czego??? Z tego co jeszcze 12.01.10, 19:12
          dzisiaj Minister Grab wycenia na okolo 25 mld $: skromny dorobek PRL-u
          osiagniety w duzo trudniejszych warunkach przez poprzednie pokolenia, ktory chce
          obecnie sprzedac nasz Minister Skarbu.
          Sprowadzanie naszych krajowych rynkow wartych setki miliardow $ czy € do tego co
          widziales w sklepach (ocet) jest zwyklym falszerstwem propagandowym, ktore na
          tyle zawrocilo naszym profesorskim polglowkom w glowach, ze wyprzedali,
          wyprzedajac firmy majace monopol na tych rynkach, za pol darmo zagranicznym
          inwestorom.
          • Gość: SREDNIAK Re: Ograbiona???... z czego IP: *.chello.pl 13.01.10, 10:10
            Wiedzą co robią .Młodzi maja do oglądania 3 filmy -ocet na pólkach,
            oszalałe z ekstazy tłumy niosące na ramionach wodza i masy wiernych
            w religijnej ekstazie.
            Młodym można więc wszystko wcisnąć. Zapomina się jednak, ze zyją


            jeszcze w tym kraju nie tacy już młodzi, ale młodsi niż pan
            Balcerowicz i inni . To o nich też wspomina. To wazna grupa -nie
            akceptowali tego ,czym była " komuna", ale jeszcze bardziej tego,
            co zorganizowano w miejscu po nej.Nie chcą też uczestniczyć w tym
            czym stało się zycie społeczne, polityczne, kulturalne itd.
            Może to oni napiszą prawdziwą historię?
    • hanishl Wykład twórcy - czego ... 12.01.10, 16:34
      Swoje 5 minut Balcerowicz już miał . Wystarczy to i tak było za dużo.
      Podzielił Nas na elity i nieudaczników. Do towarzystwa tylko potrzeba ,
      święcącego triumf w Brukseli Lewandowskiego. Polskie PPP i NFI od dawna
      powinno być w Trybunale Stanu . Co pozostało po NFI ?
      A w ogóle pokazywanie Balcerowicza to tak jak pytanie wielbłąda o jego
      stosunek do poganiacza.
    • rafaels Wykład twórcy najważniejszych reform III RP 12.01.10, 17:14
      Przypomnę tylko dwie genialnostki pna B: "prywatyzacja" TPSA poprez sprzedaż
      państwowej France Telecom; zniesienie akcyzy od alkoholi zagranicznych przy
      pozostawieniu tego podatku dla produktów krajowych. Poza tym: wykonuje usługi
      budowlane i z takimi żądaniami korupcyjnymi jak w sprywatyzowanych firmach,
      nie spotkałem się nigdzie. Genialne było tez sprywatyzowanie dystrybucji
      energii elektrycznej oraz Polgazu!
    • rwakulszowa Wykład demagoga 12.01.10, 17:15
      Balcerowicz nie ma żadnej wiedzy ekonomicznej.Ma tylko
      nieprawdopodobny tupet i chucpę.Jest jak ten ślepy koń który zapytany
      czy weźmie udział w Wielkiej Pardubickiej odpowiedział: nie widzę
      przeszkód !
      W zadnym z panstw post komunistycznych nie było takiego bezrobocia,
      takiej biedy, takich oligarchów ( poza Rosją) i takiej wyprzedaży
      jaką urządził Balcerowicz. No i efekt jest znany !. Jesteśmy ciut
      przed Bułgaria i Rumunią ! A za kryzys zapłacilismy 30 procentowa
      dewaluacja złotego , na której wzbogaciły sie banki USA: Goldman i
      Sachs, J.P. Morgan i Morgan & Stanley ! My natomiast bedziemy bulic 30
      procent więcej za nasze zadłużenie zagraniczne !
      • Gość: Piotr Re: Wykład demagoga IP: *.ist.pl 12.01.10, 17:53
        W W żadnym z tych krajów nie było tak rozbudowanego, nieefektywanego
        przemysłu ciężkiego, tak dużego ukrytego bezrobocia w tymże
        przemyśle i w rolnictwie. Reformy rynkowe musiały pozbawić tych
        ludzi "nibypracujących" etatów.
        Jeśli tego nie wiesz, to w '89 bylismy za Bułgarią, a nie przed i od
        tego czasu poczyniliśmy zdecydowanie największe postępy w naszym
        regionie, jeśli chodzi o wzrost dochodu narodowego (polecam
        poczytanie rocznika statystycznego, a nie bicie piany). Niestety po
        upadku komuny bylismy krajem najbiedniejszym w Europie (oprócz
        Rumunii, która miała raptem o 5 % niższy PKB per capita, teraz
        jesteśmy daleko przed nią). Obecnie osiągneliśmy 70% PKB Czech, a
        w '89 było to raptem 50%. A przecież te kraje też się rozwijają.
        Podobnie w '89 dochód na głowę w Polsce to było 25% dochodu RFN,
        teraz to blisko 50%.
        Po klkudzisiąciu latach socjalizmu stalismy się państwem
        kilkakrotnie beidzniejszym od Hiszpanii, na której poziomie byliśmy
        jeszcze w roku 1950.
        • makabrapolska uprawiasz typową propagande sukcesu,którego nie ma 12.01.10, 22:00
          ciekawe,według ciebie jest coraz lepiej a wszystko w tym kraju pada.Służba
          zdrowia to instytucja wzorowana na osiągnięciach
          Dr. Mengele.Kraj w ostatnich 15 latach zadłużono do astronomicznej wielkości bo
          tylko tak można było pokryć złodziejstwo na majątku narodowym. W kraju jest 2,5
          mln ludzi ubogich pomimo,że pracują na pełny etat i mają wyższe
          wykształcenie,Dysproporcja zarobków największa w świecie, 10 x większa korupcja
          niż w PRL a kryminalność dogania RPA.W 1989 roku ilość ludzi żyjących na granicy
          ubustwa wynosiła 5%. Dziś wynosi 20½.Czy to jest ten twój sukces?
          Kogo obchodzi ile wynosi PKB? Ludzi interesuje godny poziom życia i
          bezpieczeństwo socjalne a tego dziś nie ma. Rozkradziono majątek narodowy a
          narod musi spacać długi demokratycznych złodziei.
          Stuknij ty się w głowe i przestań pisać bełkot.
          • wi42 Re: Nie na granicy ubostwa tylko na granicy nedzy 13.01.10, 03:59
            a to jest duza roznica. Ubostwo jest definiwane wg. kryteriow
            ekonomicznych, nedza wg. biologicznych.
            Systematycznie rosnie procent ludzi zyjacych w nedzy od ok. 2-3% na
            poczatku transformacji, do ponad 12% teraz.
            Nedza bardziej obrazuje "sukces".


            makabrapolska napisał:

            > ciekawe,według ciebie jest coraz lepiej a wszystko w tym kraju
            pada.Służba
            > zdrowia to instytucja wzorowana na osiągnięciach
            > Dr. Mengele.Kraj w ostatnich 15 latach zadłużono do astronomicznej
            wielkości bo
            > tylko tak można było pokryć złodziejstwo na majątku narodowym. W
            kraju jest 2,5
            > mln ludzi ubogich pomimo,że pracują na pełny etat i mają wyższe
            > wykształcenie,Dysproporcja zarobków największa w świecie, 10 x
            większa korupcja
            > niż w PRL a kryminalność dogania RPA.W 1989 roku ilość ludzi żyjących
            na granic
            > y
            > ubustwa wynosiła 5%. Dziś wynosi 20½.Czy to jest ten twój sukces?
            > Kogo obchodzi ile wynosi PKB? Ludzi interesuje godny poziom życia i
            > bezpieczeństwo socjalne a tego dziś nie ma. Rozkradziono majątek
            narodowy a
            > narod musi spacać długi demokratycznych złodziei.
            > Stuknij ty się w głowe i przestań pisać bełkot.
          • Gość: Piotr Re: uprawiasz typową propagande sukcesu,którego n IP: *.ist.pl 13.01.10, 09:07
            W przeciwieństwie do Was ja opieram się na danych, to Wy uprawiaćie
            propagandę. Nikt mi nigdy nic nie dał, ale dzięki ciężkiej pracy
            żyje mi się coraz lepiej i (w przeciwieństwie do Was) nie narzekam.
            Wasz problem polega na tym, że za Wasze niepowodzenia wszyscy są
            odpowiedzialni, tylko nie Wy. Jakoś miliony Polaków sobie radzi a
            nikt im niczego nie załatwił, nic nie ukradli i nie domagają się,
            żeby im ktoś coś dał.
            W tym kraju więszość może żyć na przyzwoitym europejskim poziomie,
            jeśli weźmie się do roboty, a nie będzie tylko wyciągać łapę
            po "bezpieczeństwo socjalne". Spróbuj człowieku zadbać sam o
            siebie, jeśłi jesteś dorosły.
            1. "majątek narodowy" to nie mogąca istnieć bez dotacji kula u nogi,
            któą należało jak najszybciej sprzedać.
            2. Dysproporcja zarobków największa na świecie? Brałeś coś?
            Jakie Ty masz pojęcie o światowej gospodarce?
            3. "kryminalność" od lat spada.
            4. 5 % poziom ubóstwa to był wg. komunistycznych statystyk.
            5. Poczytaj opracowania socjologiczne np. tj. "Diagnoza społeczna".
            Bezrobotni okazuje się, że mają wydatki kilkakrotnie przekraczające
            ich oficjalne dochody.
            Dobry jest jeszcze ten tekst o czeskim rolnictwie "będącym podstawą
            nowoczesnego rozwoju". Rolnictwo podstawą rozwoju to może być w
            Ugandzie, a nie Europie, gdzie udział w dochodzie narodowym tego
            sektora to kilka procent.

            • Gość: ojciec Re: uprawiasz typową propagande sukcesu,którego n IP: 87.118.116.* 13.01.10, 11:28
              Widać.że jeszcze młody jesteś i brak ci doświadczenia życiowego. Porównywać
              dawne czasy też nie możesz bo wtedy cie na świecie nie byłoa to co dziś piszą w
              mediach to można sobie darować.To zwykła socjotechnika uprawiana na potrzeby
              lobby kapitalistycznego.Całą prawde powiedzą jak sie pomylą.

              W przeciwieństwie do ciebie ja wiem co się dzieje w świecie bo z racji mojej
              pracy bardzo dużo jeżdze po tym świecie.
              Jak kolega wcześniej napisał to prawda,że w Polsce jest największa różnica
              zarobków.To podają nawet źródła ONZ.
              To jest chore kiedy jeden człowiek zarabia 1200 zł a drugi 400 tyś zł
              a często ten drugi żyje beztrosko wysługując się cieżką pracą innych samemu nic
              nie wnosząc.Z podstawowych zasad wczesnej ekonomii wynika,że zarobek posiada
              wartość odpowiadającą produkcji pracownika i jest proporcjonalna do jego
              wytwarzania.Taki caniaczek za 400 tyś
              nie ma praktycznei żadnej produktywności.Jego robote robią inni a taki typ
              często ma też kłopoty z myśleniem i siedzi na stołku z poparcia politycznego
              albo wzbogacił sie na złodziejstwie prywatyzacyjnym i teraz odgrywa wielkiego
              prezesa będąc nadal zerem.

              Nie wypisuj mi tu bzdur o bezpieczeństwie socjalnym bo to z twojej strony
              śmieszne i niepoważne.
              Zapytaj o to bezpieczeństwo starsze osoby, poważnie chorych i zastanów się
              dlaczego rośnie tak śzybko ilość rozwodów i przybywa singli. Widzę jednaj,że
              taka analiza przekracza twoje umysłowe możliwości.
              Gdybyś był bardziej dorosły to wiedziałbyś,że transformacja przyniosła 1000 razy
              wiecej śmiertelnych ofiar niż stan wojenny,który był i tak łagodnym zjawiskiem w
              porównaniu z tym ile samobójstw ludzi wywołał polski kapitalizm,który wpędził w
              ruine tysiące ludzi pozbawiając ich podstawowej egzystencji, ile wywołał
              ludzkich tragedii i niesprawiedliwości społecznej.
              Naiwny kolego, obecna kryminalność w Polsce to tragedia narodowa.Takiego bagna w
              PRL nigdy nie było.Morderstwa, afery, przekręty władzy, korupcja jest dziś w
              takim stopniu,że ci złodzieje z PRL mogli by się od dzisiejszych bandytów i
              złodziejskich polityków uczyc okradania i snucia afer.PRL cierpiał też na
              chorobe okradania ale było ona 100 mniejsza niż jest dziś.
              • anika31 Re: uprawiasz typową propagande sukcesu,którego n 13.01.10, 12:18
                Jak wPRL - było tak dobrze - to czemu upadło. O czym Ty człowieku
                piszesz, byliśmy biedni jak myszy kościelne, poziom konsumpcji byl
                tak niski ze dzis postrzegane by bylo to jako ubostwo. Wiekszosc
                ludzi z okresu dziecinstwa wspomina chleb z cukrem lub ze
                smalcem...jak sadzisz czemu matki tak karmily dzieci.
                Balcrowiz jest swietnym ekonomista mial odage firmowac swoim
                nazwiskiem ogromne przemiany. Szkoda ze nie ma takich osob wiecej.
              • somsiad82 Re: uprawiasz typową propagande sukcesu,którego n 13.01.10, 12:42
                > W przeciwieństwie do ciebie ja wiem co się dzieje w świecie bo z
                racji mojej
                > pracy bardzo dużo jeżdze po tym świecie.
                > Jak kolega wcześniej napisał to prawda,że w Polsce jest największa
                różnica
                > zarobków.To podają nawet źródła ONZ.

                To ja po proszę o podanie tego źródła.

                > To jest chore kiedy jeden człowiek zarabia 1200 zł a drugi 400 tyś

                > a często ten drugi żyje beztrosko wysługując się cieżką pracą
                innych samemu nic
                > nie wnosząc.

                A nie uważasz, że bardziej chore jest to, że każdy miałby zarabiać
                1200 zł??

                Z podstawowych zasad wczesnej ekonomii wynika,że zarobek posiada
                > wartość odpowiadającą produkcji pracownika i jest proporcjonalna
                do jego
                > wytwarzania.Taki caniaczek za 400 tyś
                > nie ma praktycznei żadnej produktywności.Jego robote robią inni a
                taki typ
                > często ma też kłopoty z myśleniem i siedzi na stołku z poparcia
                politycznego
                > albo wzbogacił sie na złodziejstwie prywatyzacyjnym i teraz
                odgrywa wielkiego
                > prezesa będąc nadal zerem.

                Bardzo ciekawa teoria ekonomii z tą produktywnością, a na jakiej to
                uczelni tak uczą?
                Jeśli siedzi na stołku z politycznego nadania, to znaczy że w
                państwowej spółce, a to znaczy że chyba mie może tyle zarabiać bo
                mamy ustawę kominową. A jeśli nawet to jest to kolejny argument za
                tym aby prywatyzować, bo wtedy taka sytuacja nie będzie miała
                miejsca!! A jeśli jest właścicielem sprywatyzowanej spółki i tyle
                zarabia, to nic na to nie poradzimy, ma do tego prawo.

                > Nie wypisuj mi tu bzdur o bezpieczeństwie socjalnym bo to z twojej
                strony
                > śmieszne i niepoważne.
                > Zapytaj o to bezpieczeństwo starsze osoby, poważnie chorych i
                zastanów się
                > dlaczego rośnie tak śzybko ilość rozwodów i przybywa singli. Widzę
                jednaj,że
                > taka analiza przekracza twoje umysłowe możliwości.

                Właśnie się zastanawiałem nad tymi rozwodami i singlami i to chyba
                znaczy że się zbliżamy w tej dziedzinie do krajów skandynawskich, bo
                tam jest poodobno najwięcej.

                > Gdybyś był bardziej dorosły to wiedziałbyś,że transformacja
                przyniosła 1000 raz
                > y
                > wiecej śmiertelnych ofiar niż stan wojenny,który był i tak
                łagodnym zjawiskiem
                > w
                > porównaniu z tym ile samobójstw ludzi wywołał polski
                kapitalizm,który wpędził w
                > ruine tysiące ludzi pozbawiając ich podstawowej egzystencji, ile
                wywołał
                > ludzkich tragedii i niesprawiedliwości społecznej.
                > Naiwny kolego, obecna kryminalność w Polsce to tragedia
                narodowa.Takiego bagna
                > w
                > PRL nigdy nie było.Morderstwa, afery, przekręty władzy, korupcja
                jest dziś w
                > takim stopniu,że ci złodzieje z PRL mogli by się od dzisiejszych
                bandytów i
                > złodziejskich polityków uczyc okradania i snucia afer.PRL cierpiał
                też na
                > chorobe okradania ale było ona 100 mniejsza niż jest dziś.

                1000 razy więcej ofiar śmiertelnych to biorąc pod uwagę, że podczas
                stanu wojennego mogło zginąć jakieś 100
                osób, to daje 100 tys. ofiar. Bardzo interesujące.
                Co do kryminalności - to czytając to co piszesz, to odnoszę
                wrażenie, że to Ty nie pamiętasz jak było w PRL.

                Pozdrawiam
            • olias Re: uprawiasz typową propagande sukcesu,którego n 13.01.10, 12:29
              aleś ty mądry!
              "W tym kraju" płaca i standard życia to wypadkowa:
              - miejsca zamieszkania,
              - pokrewieństwa do aktualnych królików,
              - stopnia łamania prawa, w tym przepisów karno-skarbowych,
              - możliwości dorwania się i pilnowania swego miejsca przy żłobie
              - znajomość szefów partii politycznych.

              za parszywej komuny złożyłem mój pierwszy patent. dostałem za to gdzieś poniżej
              1% zysku z 3 lat z tytułu wdrożenia tego patentu. mój ostatni patent (wdrożony i
              stosowany) przyniósł mi 0 zł 00 gr efektu. Został złożony w RP III w kraju o
              gospodarce rynkowej. Był moim ostatnim. Sam se składaj, mądry wszak jesteś. O!
              dupa!!
        • schnuffi Re: Wykład demagoga 13.01.10, 08:11
          Holandie porownac z polska, no nie! nawet w 1950...!
          cywilizacja juz wtedy o wiele bardziej rozwinieta niz my!
          zamiatali juz w 15tym wieku swoje brukowane chodniki - spojrz na
          obrazy, porownac holandia z polska poprzez pryzmat glupich
          statystyk, to smieszne!
      • Gość: antropolok w 1989 byliśmy nie tylko daleko za Bułgarią i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 22:46
        Rumunią, ale nawet sto lat za Ukrainą (dwa razy wyższy PKB na mieszkańca niż
        polski). Prawdziwą tragedią tego kraju byli hipisi z Solidarności i czerwony
        trep Jaruzelski. Przez lata osiemdziesiąte doprowadzili wspólnie Polskę do
        całkowitej ruiny. A jak wszystko padło to siedli przy stole i się uwłaszczyli:
        Solidarność wzięła władzę a ubecy od Jaruzela majątek. Wolny rynek wprowadził
        Wilczek a potem Balcerowicz, Lewandowski i reszta oszołomów udająca liberałów
        psuła to i zbierała nagrody za psucie.
        To tyle z historii gospodarczej Polski ostatnich 30 lat.
    • Gość: ktostam Re: Wykład twórcy najważniejszych reform III RP IP: 79.110.196.* 12.01.10, 17:21
      cajmero napisał:

      > Gada, gada i...robi z nas durniów, jak raz już zrobił. Jakoś Czechy poszły
      > inną drogą a nie jego i żyje się tam lepiej, sprawiedliwiej, nie
      > roz....swojego kraju

      Czechy poszły tą samą drogą, a nawet poszły dalej - sprywatyzowano kopalnie, które w polskiej gospodarce są kulą u nogi. Nie mówiąc już o tym że oni nie mają problemów z rolnikami, wcześniejszymi emeryturami i innych dziwactwami spotykanymi tylko w naszym kraju.
      • boado Re: Wykład twórcy najważniejszych reform III RP 12.01.10, 18:14

        >
        > Czechy poszły tą samą drogą, a nawet poszły dalej - sprywatyzowano
        kopalnie, kt
        > óre w polskiej gospodarce są kulą u nogi. Nie mówiąc już o tym że
        oni nie mają
        > problemów z rolnikami, wcześniejszymi emeryturami i innych
        dziwactwami spotykan
        > ymi tylko w naszym kraju.

        Przed 1989 rokiem w Czechach praktycznie nie istniały prywatne
        gospodarstwa rolne. Powstały wtedy wielkie spóldzielnie rolnicze z
        profilowana produkcją. Ziemię skomasowano, pobudowano osiedla
        wiejskie, stworzono od nowa infrastrukturę.
        To zachowano do dziś. Gospodarka rolna Czech na dziś to wielki
        fundament do szybkiego rozwoju kraju.
        Tzw. czeskie kołchozy jednak na coś się przydały.
        A co mamy z prywatnych poletek chłopskich- zabudowań rozsianych
        wszędzie ? Ubóstwo i smród! PGR-y mogły funkcjonować i mieć duży
        wkład w rozwój wsi i kraju - trzeba było tylko zmienić status
        własności i zarzadzanie nimi. Reforma rolna po wojnie i postawa
        Gomułki odnośnie do tego co w Czechach robiono dały nam to co dziś
        mamy w rolnictwie i na wsi.
      • Gość: jea Re: Wykład twórcy najważniejszych reform III RP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 09:39
        > Czechy poszły tą samą drogą, a nawet poszły dalej - sprywatyzowano
        kopalnie, kt
        > óre w polskiej gospodarce są kulą u nogi.

        jaką to kulą u nogi, skoro dzięki nim Balcerowicz inflację zwalczył,
        a i tak multum poszło do zamknięcia, w planach było jeszcze kilka do
        likwidacji w Polsce (n.p. Bogdanka, która ma być prywatyzowana!),
        ale zaczęła się koniunktura na węgiel.
        Czesi n.p. chcięli przejąc Morcinka - nieskończoną kopalnię, ale
        nasi woleli wysadzić ją w powietrze. Także - fakt - lepsze prywatne
        czeskie niż zlikwidowane państwowe.
        Co ciekawe - w tych czeskich kopalniach głównie Polacy i Słowacy
        pracują. Polacy zabijają się tam o robotę. Dobrze płatna, ale nie ma
        emerytur wcześniejszych.
    • yesname Szkoda, że 12.01.10, 17:32
      ten wspaniały naukowiec, praktyk, teoretyk ekonomii wykształcony w
      naszych komunistycznych uczelniach tak dał się ponieść sławie.
      Dzisiaj uważa się za Boga, protoplastę ekonomii przejściowej od tzw.
      socjalizmu do kapitalizmu. Szkoda go.
      • ja22ek Re: Szkoda, że 12.01.10, 17:45
        Teoretyk lepszy niż praktyk. Pamiętam jego felietony z "Wprost"...
        Bardzo mądre, ale sam nie realizował swoich wskazówek. Do
        wymienionych już wyżej błędów Balcerowicza dołączę jeszcze to, że
        nie przewidział wyprowadzania zysków przez firmy zagraniczne dzięki
        przenoszeniu kosztów do Polski. Potem we "Wprost" się kajał.
    • boado Wykład twórcy najważniejszych reform III RP 12.01.10, 17:38


      „Polska zgubiła szansę, by być krajem
      wynalazców"

      Ludzie ! Najpierw nauka, bo wiedzy nie macie o
      otaczającej was rzeczywistości. Nijak zatem nie jesteście jej w
      stanie zmieniać, a tym bardziej na korzyść waszą. ZARZĄDZANIE = <
      {INFORMACJA}, KOMPETENCJE}, {UPRAWNIENIA}, {CELE}>
      - czwórka
      uporządkowana, oddająca sedno istoty zarządzania. Bez rzetelnej
      informacji, wiarygodnej, pełnej, uporządkowanej, szybkiej do
      przetwarzania nie może być zarządzania, a podejmowane decyzje nic
      nie mają wspólnego z optymalizacją.. Balcerowicz za Mazowieckiego
      został w grudniu 1989 roku powołany do opracowania programu
      gospodarczego. Ów adiunkt z kilkoma koleżkami, bez uprzednio
      przygotowanego narodowego spisu inwentaryzacyjnego po spadku po
      byłym PRL-u i sporządzenia globalnego bilansu finansowo-
      gospodarczego, w ciągu niecałych dwóch tygodni uporał się z zadaniem
      i od nowego roku wdrażał swoją "reformę". Ludzie, nie dajcie się
      sobą manipulować i dawać wiarę w kit, który zewsząd wam się wciska.

      Program tzw. transformacji ustrojowej i ekonomicznej oraz
      instrukcje jego wdrażania były już gotowe, podobnie jak powstałe
      zaplecze instytucjonalne i personalne powołane do spełniania roli
      zagończyków w "zmaganiach" w przyszłej bitwie o sukces w realizacji
      tego programu.

      Służące także tym samym celom już wcześniej, bo od 1984 roku, a
      więc od czasów, gdy u steru władzy byli Rakowski i Wilczek
      powstawały okopane na rozsypującym się PRLu przyczółki finansowe i
      gospodarcze, uwłaszczające się na majątku narodowym. Miały one swoje
      umocowanie w szybko powstającym prawie. Nadeszła wreszcie godzina
      zero- ruszyły w zmowie razem całe watachy: jedni po władzę (pod
      sztandarami Solidarności), a komuniści i reszta razwiedki po majątek
      narodowy. Rozpoczęły się wielka jego grabież i wyprzedaż, które
      trwają nadal do dziś. Najpierw na początku tego okresu oskubano
      społeczeńswo z wszelkich oszczędności ulokowanych w walucie krajowej
      i zagranicznej (wielka inflacja i wymiana pieniądza), potem zaś
      zagarnywano dorobek pracy wojennych i powojennych pokoleń Polaków, w
      tym mój w nim udział. Dziś Naród stał się pariasem we własnym kraju.

      Na kraj najechały również zagony (w tym osiedlających się przybyszów
      ze wschodu i zachodu w liczbie 700-900 tys. osób) „doradców" sowicie
      opłacanych z tak tzw. funduszu wsparcia „reform", których celem było
      pilnowanie, by transformacja przebiegała według wcześniej
      przygotowanego przez Zachód scenariusza. Jego realizatorami stali
      się wyhodowani w kraju kompradorzy, przeszkoleni wcześniej na
      wyjazdach zagranicznych, przebywając tam pod pozorem dalszej
      kontynuacji studiów jako stypendyści różnych fundacji.

      Tak więc Balcerowicz uruchomił narzucony z Zachodu program, nie
      uwzględniający żadnych w tym czasie istniejących realiów
      gospodarczych kraju i zagrożeń dla Polski. Ten niby bezmyślny i
      tępo realizowany program mial jednak do osiągnięcia jeden główny
      cel: zupełne zmarginalizowanie znaczenia Polski. Cel praktycznie
      został osiągnięty- została dokonana zbrodnia na Narodzie, który stał
      się teraz potężnym zapleczem taniej siły roboczej w Europie i
      wielkim rynkiem zbytu towarów- społeczeństwem zatomizowanym i
      upodlonym. Dziś na saksach przebywa prawie 2,3 mln młodych Polaków
      (w dużej mierze to oni zasilają konto rezerwy walutowej w rachunku
      bieżącym państwa), a w kraju pojawiły się: wielkie bezrobocie , bo
      wynoszące prawie 13% i wielka grupa rencistów i emerytów
      wegetujących i dogorywających z powodu szeroko pojętego ich ubóstwa,
      którzy w większości z nich mogliby jeszcze pracować dalej, ale nie
      istnieje dla nich możliwość zatrudnienia.
      Dwa lata temu pisałem na tym forum: "W sytuacji ekonomicznej (
      180 mld $ długu zewn., prawie tyle samo długu wewn.), gospodarczej (
      wytwórczość zniszczona lub rozkradziona i wyprzedana za bezcen
      obcym), gdy istnieje fatalne prawo i skorumpowana- do granic absurdu
      rozbudowana- administracja państwowa, gdy banki są w obcych rękach (
      generujące wirtualny pieniądz), a naród w planach UE skazany na
      skansen cywilizacyjny z tanią, prawie niewolniczą siłą roboczą - co
      w takiej sytuacji można zrobić?
      Trzeba robić dokładnie to, co
      miał w zamiarach zrealizować PiS (a nie czynił)- należy przede
      wszystkim przywrócić morale w każdej dziedzinie życia narodu i
      państwa. Bez odnowy w tej sferze nie ma mowy o wejściu na drogę
      rozwoju. Trzeba szybko, ujawnić, osądzić i surowo ukarać sprawców
      zapaści społecznej, ekonomicznej i gospodarczej kraju. Należy raz na
      zawsze odsunąć tzw. bezpaństwowców od sprawowania wszelkiej władzy w
      Polsce. Zadbać należy również o czystość etniczną narodu - skarb
      niebywały, jaki jeszcze posiadamy. Nigdy Polska nie kolonizowała
      inne narody. Zatem nie mamy żadnych zobowiązań by przyjmować
      obcokrajowców, szczególnie kolorowych i obcych nam kulturowo,
      których - jak doświadczenie pokazuje- trzeba stale na koszt państwa
      utrzymywać. Nie autostrady pilnie nam są potrzebne, ani też
      baraki pod supermarkety. Trzeba odbudować oraz tworzyć naukę i
      wytwórczość
      - niezbędne czynniki przyśpieszenia rozwoju
      cywilizacyjnego kraju. Autostrady, których budowanie daje chwilowe
      zatrudnienie przy poniesieniu olbrzymich kosztów, zaasfaltowaniu (
      pozbyciu się zagranicy odpłatnie smoły jako groźnego odpadu),
      a później zabieraniu i zanieczyszczaniu znacznych połaci ziemi oraz
      przestrzeni w miastach i wsiach, korzyści przyniosą tylko kapitałowi
      zachodniemu. Po nich przemieszczać będą się pojazdy samochodowe
      całej UE rozwożąc towary na tereny nowych rynku zbytu na Wschodzie.
      Ropa będzie stale drożeć, bo jej zasoby szybko kurczą się. Polaków
      nie stać będzie na samochód, gdyż jego eksploatacja stanie się droga
      w porównaniu do ich zarobków. Nam jest potrzebny rozwój komunikacji
      masowej - pasażerskiej i towarowej (tiry na platformy), opartych
      głównie na kolejnictwie. To jest przyszłość i trwałe miejsca pracy
      związane z obsługą i wytwarzaniem taboru, urządzeń, sprzętu.
      Istniejące drogi trzeba modernizować- także nowe budować, ale
      stopniowo. Budowę ( za horrendalnie duże pieniądze) autostrad trzeba
      na razie zaniechać- bo finansowo dziś nie jest nas na nie stać i
      nie dla naszego pożytku byłyby one przeznaczone, i również nie
      umiemy je dobrze wykonać".

      W Polsce występuje wielki głód mieszkań ( buduje się
      niedużo i bardzo drogo). Budujemy jednak coś, ale co? Dla kiboli i
      pospólstwa areny. Naród bosy i goły będzie miał swoje igrzyska. W
      dawnych czasach rzymskich dawano jeszcze chleb, dziś już nie.

      3 mln. nowych mieszkań ,rewitalizacja istniejącej substancji
      mieszkalnej, to wyzwania, które stoją przed narodem, to konieczność
      pierwszoplanowa, która pchnie kraj na rozwój. Tego rządzący nie
      chcieli (celowo) pojąć- wyprzedałi cementownie, hutnictwo i wiele
      innych branż za bezcen (dokonać renacjonalizacji). W wytwórczości
      Polska stała się montownią i przetwórnią wstępną miejscowych
      surowców.
      Polska, kuriozalnie jak na duży kraj europejski,
      prawie całkowicie zlikwidowała swoją bazę naukową i techniczną,
      szczególnie w dziedzinie innowacyjności i postępu. Poznikały
      instytucje badawczo- naukowe, placówki i ośrodki- projektowe,
      rozwojowe, wdrożeniowe. Upadła tez zupełnie edukacja i nauka.

      Mamy np. taką sytuację, że dziś trzeba nawet wojsko uzbrajać
      zakupami zagranicznymi (czołgi, pojazdy, samoloty,
      helikoptery ,rakiety itp).

      Za katastrofalny stan państwa i Narodu są odpowiedzialni bez
      wyjątku politycy, którzy zasiadali u steru władzy od 1984 roku. Ich
      trzeba szybko rozliczyć , osądzić i przykładnie ukarać.

      • Gość: Dol Re: Wykład twórcy najważniejszych reform III RP IP: *.chello.pl 12.01.10, 18:59
        Do wszystkich trzeba doliczyć jeszcze unicestwienie polskiej kultury.
        To było na początku przemian.Zlikwidowano porządne , z tradycjami
        wydawnictwa.Które ocalały, zostały poddane takim samym mechanizmom
        jak warzywniaki i handel "łózkowy",czyli miały sprzedawać to,co się
        najlepiej sprzedaje , a sprzedawał się chłam.
        A kinematografia?
        A pisma literackie?
        Na pewno nie sprzedają się tak jak najprzeróżniejsze tabloidy,a
        jedynym kryterium stały się "oglądalność" i chyba " "czytelność".
        Tego nie nadrobi się juz nigdy.
        Nie ma nikogo, kto dostrzegłby w tym jakis problem ,czy pamiętał
        jakieś pozytywne wzorce.
        I jeszcze jedno. Komediantka polska ogłosiła koniec komuny
        w 89.
        "Komuna " skonczyła się wraz z ogłoszeniem stanu wojennego.Lata
        80. to przecież najkoszmarniejsze lata .To było takie ni pies ni
        wydra. Nic nie funkcjonowało , byliśmy izolowani przez Zachód.
        Były sankcje ekonomiczne USA i innych państw .
        To te lata były gehenna dla pokolenia pięćdziesięciolatków- wtedy
        młodych, dynamicznych , a totalnie zgnojonych , bo przecież
        nawet uciec nie mogli .Przez 10 lat byliśmy tu zamknięci!Skazani
        na wegetację!
        Tymaczasem negocjajce trwały .A jaki był podział,to już ładnie
        zostało przedstawione.
        Może jeszcze tylko jedno - po tym wielkim zwycięstwie tak się jakoś
        poskładało ,że władzę dzierżyły te same osoby , na tych samych
        stołkach , teraz tylko jako demokraci, męczennicy w walce o
        demokrację.

        I są dalej / kto nie umarł/I oni opowiadają jak to było.

        Po prostu przeskoczyli jedno pokolenie.
    • ciass Balcerek nie jest autorem reform. 12.01.10, 17:43
      Dostał je w teczce, nauczył się streszczenia jak "maupa" następnie jak piesek
      na smyczy wykonywał polecenia światowej finansjery. Teraz zarabia kupę szmalu
      w nagrodę za służalczość. Sprzedał wszystko co Polskie. On powinien gnić w
      lochach. Ale to jest tylko moja subiektywna ocena.
        • rwakulszowa Re: Balcerek nie jest autorem reform. 12.01.10, 21:13
          Piotrusiu, chodziłeś wtedy ze smoczkiem. A Ekspress PKP z Warszawy do
          Gdyni jechał za Gierka 3 .30, a do Katowic 2.30. I co ty na to
          chłopczyku ?
          Tematu nie będę rozwijał, bo dzieci powinny już spać.

          Gość portalu: Piotrek napisał(a):

          > Tak sprzedał. Nie jestem przeciwko temu co Polskie, ale to polskie
          niestety był
          > o
          > niewydolne, źle zarządzane i skorupowane. Najlepiej to widać na
          kolei. Nasze
          > pieniądze za bilety idą na konta prezesów a nie na inwestycje.
          Przyjdzie
          > niemiecka kolej i te PKP zbankrutuje, bo Niemcy inwestują w kolej a
          nie w stołk
          > i.
        • gnago Re: Balcerek nie jest autorem reform. 13.01.10, 12:27
          Ot widzi i opisuje co widzi a nic nie wie i wyciąga wnioski głupie i do dna fałszywe

          PKP w początkach lat 90-tych w nadziei redukcji dotacji państwowych kretyni ,pardon liberałowie, decyzją odgórną podnieśli cenę za tonokilometr na przewozy towarowe. W rezultacie, w połączeniu z kolejną kretyńską decyzją dopuszczającą obciążenie osi do 12 ton na drogach (gdy drogi budowano max na 8t w całej Polsce) trzeba było zwiększyć dotacje do PKP dwukrotnie, i utworzono do dziś słynne koleiny na polskich drogach. W plecy jesteśmy do dziś


          Po kilku latach rozparcelowano PKP ( wcale nie dla poprawy zarządzania ) celem łatwiejszej prywatyzacji i obniżenia wartości tego "kąska" dodatkowo notable na kolei założyli spółeczki pasożytnicze drenujące PKP z zysku.

          Eksperymentatorzy spróbujcie wynająć przewóz wagonem towaru na jutro na PKP i prywatnie te dwoje drzwi dalej.


          Ostatnim monolitem pozostałym w Polsce są lasy państwowe.

          Były podchody nieudane na szczęście teraz próbują innego podejścia medialnego- artykuliki w Wyborczej czy na tym portalu
      • Gość: f Re: Balcerek nie jest autorem reform. IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.01.10, 20:51
        "Dostał je w teczce, nauczył się streszczenia jak "maupa" następnie jak piesek
        na smyczy wykonywał polecenia światowej finansjery. Teraz zarabia kupę szmalu w
        nagrodę za służalczość. Sprzedał wszystko co Polskie. On powinien gnić w
        lochach. Ale to jest tylko moja subiektywna ocena."

        ;

        Nie tylko on. Dorzuć do tego towarzystwa Bieleckiego, M.Górę, Lewandowską,
        Buzka, Wieczerzaka itd...Ci ludzie chodzą po ulicach i śmieją nam się w twarz
    • myslacyszaryczlowiek1 Niech lepiej pokaże co wybudował 12.01.10, 17:44
      Co za jego czasów powstało? . Tandetne hipermarkety, którym grozi zawalenie
      pod byle śniegiem?
      Jakie skutki przyniosło zamykanie fabryk, zakładów przemysłowych?
      Kilka mln młodych Polaków zginęło. Bo emigracja przynosi takie same skutki
      dla kraju jak wojna. Młodzi Polacy, z takim trudem odchowani, wykształceni
      zamiast pracować z korzyścią dla rozwoju kraju, budować autostrady, nowe
      fabryki, nowe domy, oddawać dług społeczeństwu które ich przez 20 lat karmiło
      i kształciło nagle znikają i budują potęgę Anglii. Hitler się śmieje zza
      grobu który w Polakach widział tanią niewolniczą siłę roboczą.
      • Gość: sas Re: Niech lepiej pokaże co wybudował IP: *.chello.pl 12.01.10, 21:10
        Do wszystkich kosztów reformy trzeba doliczyć jeszcze te społeczne.
        Balcerowicz nie ma o tym pojęcia, bo przecież nie uczestniczy w zyciu
        społecznym , jest od niego szczelnie oddzielony.
        A największy koszt to CZŁOWIEK.
        Takiej agresji, zdziczenia wręcz, pogardy człowieka do człowieka,
        nienawiści,hipokryzji, obłudy, kultu bandytyzmu nie było w dziejach
        tego kraju.


        • zigzaur Re: Niech lepiej pokaże co wybudował 12.01.10, 22:06
          > Takiej agresji, zdziczenia wręcz, pogardy człowieka do człowieka,
          > nienawiści,hipokryzji, obłudy, kultu bandytyzmu nie było w dziejach
          > tego kraju.
          >
          Widocznie nie widziałeś kolejki za komuny. Obojętnie, po co, czy po mięso,
          papier toaletowy, żyletki, opony, meble, pralki.
    • reality_show Następny palant przygotowuje grunt pod wybory 12.01.10, 17:46
      Pierwszym błaznem jest Palikot, który reprezentuje głupka wyszydzającego
      innych mądrzejszych od niego. Następnym błaznem jest Balcerowicz, który dla
      odmiany, wszystkim robi wodę z mózgu udając najmądrzejszego od innych. Dalej
      POpaprańcy wystawiajcie następnego błazna. Wybory tuż, tuż.
      • Gość: tomek Dziura Millera & Kołotki była duuużo większa ! IP: *.siec2000.pl 12.01.10, 23:06
        wand-zia napisał:

        > "Buzek też zrobił dziurę b/auca"

        No, bo miał ministra finansów Balcerowicza.

        Ale łatwo sprawdzić w statystykach deficyt budżetowy w latach rządów
        LSD tj 2001-2004. W sumie był on 2X!!! większy niż w 4 poprzednich
        latach za rzadów Buzka. To co dziurę Buzka wypełni, w dziurze
        Millera lata jak serduszko w dzwonku.
        Tylko,że do Polaków wogóle nie dociera znaczenie i obiektywizm
        liczb. Liczy sie PR, lans i efekciarske odzywy typu "dziura Buzka".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka