amator.szczecin
13.01.10, 07:29
Czy ktoś mi może wytłumaczyć dlaczego firmom i służbom odpowiedzialnym za
odśnieżanie wydaje się, że odśnieża się tylko określony czas po opadach?
Wg mnie odśnieża się póki istnieje taka potrzeba. Chodniki dalej są zawalone
śniegiem, nie da się chodzić. Wiele parkingów tonie w zaspach, co uniemożliwia
parkowanie (lub bardzo je utrudnia). Ale nikogo to nie rusza. Zgarnęli trochę
z ulic, zrobili ścieżki na chodnikach i heja! Kontrakty wypełnione.
I mam na myśli tylko centrum. Co się dzieje gdzie indziej? Boję się myśleć.