skaniaa
14.01.10, 15:25
My, mieszkańcy Świnoujścia mamy ciągle nadzieję, że jednak nie zbuduje.
Pierwotnie miał powstać przyjazny środowisku i nie zakłócający funkcjonowania
Świnoujścia gazoport. Teraz okazuje się, że były to puste obietnice. Dziś
funduje nam się paskudny port, z dużym, wychodzącym daleko na Zatokę portem
zewnętrznym i będącym prawdziwym nieszczęściem systemem ORV. W skrócie jego
funkcjonowanie będzie polegała na pobieraniu wprost z Zatoki 20 000 m3 wody na
godzinę, następnie jej chlorowaniu (czyli zabiciu w niej wszelkiego życie), a
potem wykorzystaniu ciepła do regazyfikacji LNG. W efekcie do Świny będzie
zrzucana taka sama ilość martwej, chlorowane j i zimnej wody. Z nurtem Świny
woda ta spłynie wprost na plażę na Uznamie, i dalej na plażę niemieckie w
Ahlbecku i Herringsdorfie (oddziaływanie transgraniczne, wymagane są analizy
zgodne z konwencją z Espoo). Efekt będzie taki, że turyści szukający kąpieli w
ciepłej wodzie morskiej uciekną ze Świnoujścia, gdzie na plaży będą pojawiały
się "soczewki" zimnej wody, śmierdzącej chlorem. Skutki łatwo sobie wyobrazić
- turyści znikną, padnie turystyka będąca źródłem utrzymania większości
mieszkańców Świnoujścia. A gazoport da pracę tylko kilkudziesięciu osobą -
tylu pracuje w jednym hotelu!! A hoteli padnie pewnie znacznie więcej. Miasto
Świnoujście musi liczyć się też z pozwami ze strony tych którzy ostatnio za
ciężkie pieniądze pokupowali działki i pobudowali w Świnoujściu apartamentowce
i hotele. Teraz ich nieruchomości stracą na wartości, a rekompensaty od miasta
zasądzi im każdy sąd. W efekcie taka jedna, nieprzemyślana decyzja może
oznaczać koniec turystycznej funkcji miasta, z utratą statusu uzdrowiska, co w
praktyce oznacza degradację miasta.
Nie mówiąc o tym, że zrzut wody chlorowanej do Świny może zatrzymac wędrówki
ryb pomiędzy Zatoką a Zalewem, co oznacza załamanie rybołówstwa na tych akwenach.
Kto te straty zrekompensuje miastu?? Kto za to zapłaci?? PLNG?? Rząd??
Szczecińskie lobby morskie (pomysłodawca i realizator budowy gazoportu w
centrum kurortu)??
To nie jest straszenie, tylko realne zagrożenia na które nikt nie jest w
stanie rzeczowo odpowiedzieć.
Fajnie, że gazoport powstanie w Świnoujściu tylko, że powinna to być
inwestycja o zminimalizowanym wpływie na okolicą. Bez portu zewnętrznego
(wystarczyło dla gazowców adaptować nab. Chemików, ew. wybudować nowe tym
rejonie), bez ORV, z bezpiecznym podłączeniem z krajową siecią gazowniczą (o
tym etapie prac w ogóle się nie mówi, a realny jest wariant z gazociągiem pod
dnem Zalewu - nie do przyjęcia ze względów przyrodniczych i grożący drugą
Rospudą). Ciekawe, że prasa w ogóle nie zauważą realnych zagrożeń, skupiając
się na hurraoptymistycznych tekstach, lub śmieszną działalnością mieszkańców
Warszowa którzy boją się wybuchu i chcą budowy basenu lub chociaż chodników.
Wygląda to na specjalne odwracanie uwagi od realnych zagrożeń i kreowanie
tematów zastępczych. Do tej pory nie było prawdziwej, rzeczowej debaty i
bilansu zysków i strat z budowy gazoportu dla Świnoujścia. Na szczęście
mieszkańcy, a także władze Świnoujście coraz odważniej mówią o pozbyciu się
tej inwestycji z naszego kurortu. Inwestycji, lub śmiertelnego zagrożenia dla
egzystencji miasta, uzdrowiska i kurortu Świnoujście.