Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę

16.01.10, 09:50
Dla spawaczy z certyfikatami jest praca za granicą za całkiem
przyzwoite pieniądze,wystarczy tylko chwilę poszukać w inernecie.
Ale to za daleko i często za mało dla niektórych.
    • Gość: wulkan(izator) Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.chello.pl 16.01.10, 10:31
      Dalej jazda do roboty j.bane nieroby , a nie do urzędu pracy.Każdy
      stoczniowiec ,którego spotkałem mówił , że pracę to on by miał , ale za
      1500 zł to on nie będzie robił.
      • Gość: Koter Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.police.vectranet.pl 16.01.10, 11:26
        Tytuł powinien brzemić: Już co czwarty stoczniowiec znalazł pracę.

        Biorąc pod uwagę, że 95% stoczniowców wogóle nie szukało pracy tylko
        czekali jak święte krowy na reanimację trupa (stoczni) i
        przejadali/przepijali otrzymane ogromne odprawy, to i tak jest to dobry
        wynik.
      • exman Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 11:26
        Coś w tym jest, panowie, kto tu kogo szuka wy pracy czy praca was ? Wojna się
        skończyła, czołgi już nie są nam widocznie potrzebne, pozdrawiam i życzę
        szybkiego zatrudnienia. Ex.
      • Gość: pracujący "stioczniowiec" to nie zawód ani święty? IP: *.agro.ar.szczecin.pl 16.01.10, 11:27
        co drugi fryzjer ,co druga sprzątaczka,co drugi mgr, co drugi
        kierowca.....też nie mają pracy
        • andreas.007 Re: "stioczniowiec" to nie zawód ani święty? 16.01.10, 11:35
          masz racje bezrobocie dotyczy wszystkich!
          Tylko żeby prace znaleziono stoczniowcom wynajeto
          prywatna firmę za 50 mln zeta!

          Taka drobna różnica... a pracy nie maja.
          • Gość: ja Re: "stioczniowiec" to nie zawód ani święty? IP: *.cable.smsnet.pl 16.01.10, 12:09
            pracy nie maja bo nie chce im sie szukac. cale zycie byli prowadzeni za raczke i sie skonczylo. maja tylko roszczenia! a moze tak niech jeden stoczniowiec z drugim rusza dupska i zaczna szukac!!! no takiej uprzywilejowanej sytuacji jak oni nie mialy inne osoby tracace prace w innych przedsiebiorstwach. zarowno tych malych jak i duzych. i jeszcze jeden powie, ze nie chce mu sie stac na mrozie by sie zarejestrowac w urzedzie. to kpina jakas!!!!!!!
            • andreas.007 Re: "stioczniowiec" to nie zawód ani święty? 16.01.10, 12:18
              jeszcze raz - wynajeto za 50 mln zeta firmę,
              która podjęła się przekwalifikowania i znalezienia im pracy!

              Jeżeli podejme się wykafelkowania łazienki Twojej,
              to chyba nie mogę narzekać, ze powinieneś wziąć się do roboty...
              bo nie myślałem, ze będzie tyle pracy?
            • Gość: EDI Re: "stioczniowiec" to nie zawód ani święty? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.01.10, 13:43
              SZANOWNY PANIE ROZUMIEM, ZE NIE MA PAN SWIADOMOSCI JAK TO SZUKANIE PRACY DLA
              STOCZNIOWCA WYGLADA. W DGA PRACUJA MLODE OSOBY , KTORE ZOSTALY DO TEGO WYNAJETE
              ZA PSIE PIENIADZE PO TO TYLKO BY DGA MOGLA NA TYM ZAROBIC. EFEKTY WIDAC JAK NA
              DLONI. CZY SADZISZ, ZE STOCZNIOWCY ZDADZA SIE NA ICH ZDOLNOSC SZUKANIA PRACY
              PRZEZ TELEFON????
              PROPAGANDA SUKCESU BYLA I JEST NADAL TYLKO PYTAM CZYJEGO?
              JA BYLEM STOCZNIOWCEM I OD POCZATKU MOJEJ PRACY SZUKALEM JEJ SAM BO TYLKO JA
              NAJBARDZIEJ MOGE BYC ZMOTYWOWANY DO TEGO.
              TE PRZYWILEJE, O KTORYCH PISZESZ NIE ZYCZE CI BYS ICH SAM ZAZNAL. NIE MASZ
              SWIADOMOSCI JAK TO JEST NAPRAWDE BO NIKT O TYM NIE NAPISZE BO TO JEST NIEMEDIALNE.
              • Gość: ZED Re: "stioczniowiec" to nie zawód ani święty? IP: *.ipspace.xilinx.com 16.01.10, 14:57
                > TE PRZYWILEJE, O KTORYCH PISZESZ NIE ZYCZE CI BYS ICH SAM ZAZNAL. NIE MASZ
                > SWIADOMOSCI JAK TO JEST NAPRAWDE BO NIKT O TYM NIE NAPISZE BO TO JEST NIEMEDIAL
                > NE.

                to czemu o tym nie napiszesz sam? (np. bez caps locka. )
                • Gość: Edi Re: "stioczniowiec" to nie zawód ani święty? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.01.10, 09:20
                  Masz bez Caps Locka i co z tego ???? Twoja uwaga świadczy o Tobie jak wiele z
                  tego wiesz i rozumiesz. Chcesz wiedziec, prosze ale dobrze policz ile to jest
                  tylko musisz znać przepisy.
                  Dostajesz odprawę zamiast np. 1 rok zasilku dla pracownika z 20 letnim stazem, 1
                  rok stazu pracy, brak możliwości wykorzystania ubezpieczenia od utraty
                  pracy,utrata odprawy z tytulu grupowego zwolnienia wg Ustawy a największe straty
                  to propaganda i pisanina takich jak TY.
                  Najwiecej zyskala firma, która zarabia na bezrobociu zwykłych ludzi ale jesteś
                  tak zaslepiony mamoną, że tego nie widzisz i klepiesz to co chcą żebyś klepał.
                  • Gość: e.beata Re: "stioczniowiec" to nie zawód ani święty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 14:00
                    sorry edi, ale moze spróbuj spojrzeć w koncu obiektywnie.
                    Po pierwsze pól roku zasiłku - po 50 jest rok. ale nawet rok.
                    To w sumie niecałe 4 tys. zł. I ty śmiesz to porównywać do odpraw???
                    a ubezpieczenie może na ciebie wziąć żona lub wystarczy
                    zarejestrować się w UP, prawda? skoro jest wam tak xle, to po co
                    braliście odprawy, kursy itp. Trzeba było od razu na bezrobocie i
                    miałbyś zasiłek przez pół roku, czy rok i wszelkie udogodnienia o
                    których piszesz. Owszem nie było sprawiedliwie przy upadku stoczni.
                    Ale dlatego, że nie was skrzywdzona ale sytuacja wasza była o wiele
                    korzystniejsza niż szarego szczecinianina. Prawda jest taka, że nie
                    szukaliście pracy, dopiero teraz gdy kończą się zasiłki szkoleniowe
                    zaczynają się narzekania. A przecież macie pieniadze z odpraw -
                    miesięcznie o wiele więcej niz kwota zasiłku.
                    W każdym razie wspólczuję stoczniowcom, stracili pracę i tez
                    przyznaję, ż enajwięcej zbiją na tym kasy firmy szkoleniowe, co było
                    wiadome ;-).
          • Gość: miamiot Re: "stioczniowiec" to nie zawód ani święty? IP: *.szczecin.mm.pl 16.01.10, 13:09
            A to ich wina!!!
        • Gość: miamiot Re: "stioczniowiec" to nie zawód ani święty? IP: *.szczecin.mm.pl 16.01.10, 13:30
          Transocean, PPDiUR Gryf, ZPO Dana, ZPO Odra, Spółdzielnia Pracy „Meblosprzęt”, Huta Szczecin, Papiernia Skolwin, Stocznia Szczecińska Nowa, Polmo, Wiskord, Selfa, Unikon , Hydroma, Famabud, Meratronik, Fabryka Urządzeń Biurowych, Fabryka Kabli Załom, Gryfbet Szczecin, KBO - 1, SPBO - 2, Szczecińskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego, Fabryka Narzędzi "Vis" WSZYSCY pracownicy z upadłych firm znajdowali. Nie święci stoczniowcy też ją znajdą.
    • trawaa Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 12:36
      "- Nie udaje się, brakuje numerków, a nie chce mi się stać na mrozie od
      szóstej rano - mówi."


      DOBRE:))))
      • andreas.007 Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 13:01
        Pamiętaj, ze zapisujac się tylko pokazują wlodarza
        prawdziwy wymiar bezrobocia - natomiast nie przysluguja im
        żadne świadczenia z tego tytulu.

        Tak wiec urząd jest zainteresowany utrudnianiem zapisów,
        bo wtedy psuje im ststystyke...

        Nie wiem jak jest z opłata na świadczenia medyczne -
        przysługuje to bezrobotnym, może stoczniowcy są na innych zasadach.
        • andreas.007 Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 13:05
          Powiem wiecej na 4 tysiące ludzi dziennikarz penetrujacy
          zawsze znajdzie czy trafi takiego, który powie, ze woli
          pic piwo niż pracować...

          A nawet znajdzie się taki, który powie,
          ze jutro będzie lato i wybiera się do aquaparku...
        • Gość: ja Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.cable.smsnet.pl 16.01.10, 13:06
          nie przysluguja im zadne swiadczenia....
          hmmm to uwazasz, ze jeszcze za malo dostali?
          co Ty? ze stoczni?
          • andreas.007 Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 13:15
            Nie rozumiesz - nie musza się zapisywać,
            nie ma takiej potrzeby stad taka wypowiedz człowieku!

            Nie dostaną już nic, a kursy i prace ma im zorganizować
            za 50 milionów prywatna firma!

            Zapisywanie się jest tylko takim pokazaniem skali bezrobocia!
            Rozumiesz to?

            Ustawodawca tak to specjalnie skonstruowal,
            zeby się nie zapisywali w urzędach..

            Jestem ciekaw czy przychodzisz do pracy wcześniej
            żeby odsniezyc wokół teren i parking czy chodnik -
            jeżeli za to Tobie nie płaca, choć będziesz miał
            komfortowe dojście do pracy... czy nie chce się Tobie?
            Bo oddniezalbys dla siebie.
            • andreas.007 Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 13:21
              Czy może wolisz narzekać, ze nie ma gdzie zaparkować,
              ani jsk przejść bo nie chce się Tobie odsniezyc wokół bloku,
              na chodniku, w pobliżu Twojego miejsca pracy...
              Nie chce się Tobie?
              • Gość: ja Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.cable.smsnet.pl 16.01.10, 13:27
                sam sobie odsniezaj jak Ci cos nie pasi.

                zreszta to o czym piszesz nie ma zadnego zwiazku z artykulem.
                • andreas.007 Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 13:34
                  Ma związek, bo ich zapusywanie się jest tylko
                  ich odpowiedzia na prośbe jakiego zwiazkowca -
                  wszelkie swiadczenia dostali, kursy i prace ma zapewnić im
                  prywatna firma, a ustawodawca tak to zrobił żeby nie musieli
                  zapisywać się w urzędzie - zrozum!

                  Dlatego może mu się nie chcieć stać na mrozie,
                  urząd nie nadaza z zapisywaniem ich,
                  ale dlatego tak skonstruowano ustawę żeby nie musieli!

                  To jest taki gest - zeby pokazać skale zjawiska!

                  Mógłbyś jednak odsniezyc - dla Twojej wygody!
                  :)
                  • Gość: ja Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.cable.smsnet.pl 16.01.10, 13:41
                    dziekuje ze troske, ale mi ma kto odsniezac:)
                    • andreas.007 Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 13:58
                      No to się tez cieszę...
                      Idę odsniezac!
                      :)
                      • Gość: ja Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.cable.smsnet.pl 16.01.10, 14:01
                        to milej zabawy:)
                        pozdrawiam.
            • Gość: Art Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.10, 13:31
              To Ty nie rozumiesz. Nikt im na siłę pracy nie da, a hrabiowie ze
              stoczni chcieliby tego samego co mieli. Najchętniej nowych
              półrocznych zasiłków - bo co na mrozie do roboty ma iść? A może za50
              milionów mają im małą stocznie wybudować? Z etatami dla związkowców,
              oczywiście.
              • Gość: ja Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.cable.smsnet.pl 16.01.10, 13:35
                To Ty raczej nie rozumiesz. Gdybys czytal ze zrozumieniem, to bys wyczytal, ze i tak za duzo dostali.
              • andreas.007 Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 13:38
                A Ty nie chciałbyś zarabiać 50 tysięcy może?
                Każdy by chciał...

                Te zapisy to tylko taki gest na wezwanie zwiazkowca -
                nie musza, a nawet ustawodawca nie chciał tego!

                Ani nie poprawi to ich sytuacji, ani pogorszy,
                bo puszczono ich inna ścieżka proceduralna.

                Pokazują tylko urzędowi skale zjawiska,
                a urząd nie wyrabia się z zapisyeaniem ich!
              • Gość: fanek Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 17.01.10, 17:32
                Właśnie, pisałem już kilkakrotnie, dlaczego "stoczniowcy" nie kupili sobie sami
                tej stoczni? Mogli zrobić ściepę z odpraw, i być na swoim?
                To czego jeszcze chcą, działaczy już mają, prowadzają ich na paskach, jak mało
                roztargnionych, to i zarządzaliby nimi, tak?
        • Gość: Kasikszcz Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.chello.pl 16.01.10, 19:03
          Urząd nie jest z gumy i nie ma możliwości podwoić obsady, aby wszystkich
          zarejestrować na raz. A teraz rejestruje się dwa razy więcej ludzi niż zwykle.
          Rusz dupę do pup i zobacz jak to wygląda a nie bruździsz.
          • tikki Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 17.01.10, 20:21
            Czemu nie zatrudnią paru bezrobotnych na umowe zlecenie choćby? W
            końcu wpisywanie danych do komputera to nie jest coś potwornie
            skomplikowanego. Mogliby otworzyć filię na Prawobrzezu w siedzibie
            UM.
        • koloratura1 Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 21:09
          andreas.007 napisał:

          > Tak wiec urząd jest zainteresowany utrudnianiem zapisów,


          Jak ten urząd to robi?
    • Gość: hana Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.szczecin.mm.pl 16.01.10, 13:16
      Znam kilku (5) b.stoczniowców, którzy dostali pracę "podkradając" pracującemu dotychczas. I to jest problem bo może przybierać to tylko na sile. A ci, którzy nie mogą znaleźć zatrudnienia to tylko i wyłącznie ich problem.
    • Gość: edi Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.01.10, 13:34
      A JA CHCE PRZYPOMNIEC ARTYKULY JAKIE JESZCZE NIE DAWNO DRUKOWANO W GAZETACH JAK
      SA OPLACANI SPAWACZE ZE STOCZNI ZA GRANICA.
      TRZEBA BYC SLEPYM I KROTKOWZROCZNYM BY NIE WIDZIEC CO ZANCZY ZOSTAWIC RODZINE
      NP. I TLUC SIE PO OBCYCH LANDACH. TAK MOZE MOWIC KTOS KTO NIE PRACOWAL ZA GRANICA.
      ZADNE ZAROBKI NIE SA W STANIE WYROWNAC TEGO CO TRACA BLISCY A PRZEDE WSZYSTKIM
      WLASNA GODNOSC. TAKA JEST PRAWDA.
      • Gość: ja Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.cable.smsnet.pl 16.01.10, 13:43
        no tak... bo tylko byli pracownicy stoczni maja rodziny i sa zmuszeni do pracy poza granicami Polski.
      • Gość: Becks Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.chello.pl 16.01.10, 13:46
        Bez sensu z tym rejestrowaniem się w PUP
        Kolejki faktycznie jak cholera bo pracownicy PUP też jakoś nie w komplecie
        pracują a do tego jakby to strajk włoski był a do tego i tak żadnych ofert pracy
        ze strony PUP !
        A jeżeli jeszcze stoczniowiec nie dostaje żadnego zasiłku z PUP to się nie
        rejestruje ...
        Takie miasto przeklęte !
        • Gość: Gość Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.chello.pl 16.01.10, 13:53
          Znowu lekka manipulacja w tekście ...
          Znakomita większość stoczniowców była młoda i miała niski staż i dlatego
          znakomita większość wzięła tych odpraw po 20 tys
          Czy to dużo czy mało ?
          Tych co brali po 60 tys tak wielu nie było jak się powszechnie wydaje.
          Przez 6 miesięcy wszyscy dostawali po 1845 zł netto
          Ofert pracy i samej pracy praktycznie nie ma.
          A jak ta praca jest to za 1200 zł pod warunkiem , że Ci pracodawca wypłaci i te
          marne grosze.
          Wiem bo sam jestem bezrobotny i pracuję dorywczo ...
          • koloratura1 Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 21:16
            Gość portalu: Gość napisał(a):

            > Znakomita większość stoczniowców była młoda i miała niski staż i dlatego
            > znakomita większość wzięła tych odpraw po 20 tys
            > Czy to dużo czy mało ?

            A jakie odprawy wzięli - w swoim czasie - pracownicy PGR-ów czy łódzkie prządki?
      • Gość: ZED Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.ipspace.xilinx.com 16.01.10, 15:05
        przypomne ci tylko, ze to miasto to nie tylko stoczniowcy ale i marynarze,
        ktorzy tez pracuja za granica i tez musza przezywac rozlake z rodzina a i
        zapewniam cie, ze w gorszych warunkach niz spawacze w stoczniach innych krajow.
        dlatego prosze nie demonizowac faktu wyjazdu bo w unii europejskiej to nie jest
        nic nadzwyczajnego.
        • Gość: anty-ZED-bredzik ZED: internauci to wszarze, zboki i psy IP: *.szczecin.mm.pl 16.01.10, 21:47
          ZED, jeden idiota już z 3 ofertami do Londynu jeździł za publiczne pieniądze i do Szczecina zapraszał - miasta obok Gdańska o najwyższej dynamice bezrobocia.

          Tyle, że wg Ciebie tradycyjnie debilizm działań władzy nie jest jej winą... to tak przypadkiem wszystko co się da spaprze...
      • Gość: Szczecinomaniak Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 15:48
        Nie pie... Mój ojciec całe życie przepracował za granicą, najpierw pracując w "Gryfie", potem dalej pływając w rejsach, po wejściu do UE w Holandii, Skandynawii, w tej chwili na Islandii. I nie wydaje mi się, żeby stracił, jak to piszesz, "godność". Więc zamknij jadaczkę i weź się do roboty nierobie.
        • tikki Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 16:48
          Ludzie mają różną konstrukcję psychiczną (nie jest to zbyt odkrywcze
          stwierdzenie, ale tak jest), nie każdy nadaje się na emigranta
          . Jeśli pan piszacy wyżej stwierdził,że nie chce wyjechać, bo
          nie chce rozdzielać się z rodziną, to najwidoczniej sam siebie zna
          na tyle, ze wie że tego nie wytrzyma.

          Nie ma co pomstować na rzekome lenistwo takich ludzi - przykre, że
          jedyną propozycją wciąż jest "nie podoba się to spier...".

          Musi się przekwalifikować, i tyle.
          • Gość: e.beata Re: Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 14:08
            Nie każdy wyjechał bo chciał przeżyc przygodę, zdobyć doswiadczenie
            w zawodzie, czy pożyc w leposzych warunkach. barzdo wiele osób
            wyjechał oz Polski bo MUSIAŁO. Wśród nich ci którzy się nie nadawali
            do rozłąki z rodzina. Zgadzam się ze wyjazd nie powinien być
            przymusem, ale skoro nie znajdzie się pracy w kraju, to nie ma
            wyjścia.
    • rekin761 Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 17:33
      moze wam dupki ze związków co załatwią, tacy byli mądrzy, zniszczyli a teraz płacz, tak samo bedzie z kopalniami
    • ubiquitousghost88 Pozdrowienia od Karola Wielkiego... 16.01.10, 18:08

      wyborcza.pl/1,75248,7462079,Donald_Tusk_nagrodzony_w_Niemczech_za_poprawe_relacji.html
    • sveiser Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 19:38
      To prawda - nie kazdy nadaje się na kontrakty - jako spawacz robie w
      skandynawi od 2005 roku i widziałem juz jak nie jeden stoczniowiec wyladował
      po promie na autostradowym parkingu pozastawiony sam sobie do wytrzezwienia.

      I nie ma co biadolić ze te 10 czy 20 tys złotych miesięcznie w zachodniej
      stoczni to mało , bo nie ma takich pieniędzy których nie dałoby się przepić .

      Na szczęście taka typowa patologia to jednak mniejszość wśród stoczniowców i
      wiekszość ma szacunek i uznanie na świecie. A te moczymordy wywalone z roboty
      ( a i złodzieje również ) to prawdy po powrocie nie mówią tylko psy wieszaja
      na swych byłych pracodawcach ( kazali spać po 20tu na podłodze, tylko jeden
      posiłek , obóz pracy , a ja ich pierd... tych złamasów ku...a,)
    • maj112 Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 22:11
      Ciekawe wyliczenia prezentuje DGA. Tylko dlaczego nie uwzględnia
      tych którzy przeszli na emerytury, świadczenia przedemerytalne czy
      zmarli? Takimi metodami można udowodnić, że ziemia jest płaska!
    • patrykbj Tylko co czwarty stoczniowiec znalazł pracę 16.01.10, 23:14
      Osobiscie sam pracuje zagranica. jestem tutaj z rodzina, pracuje w przemysle
      stoczniowym.

      Znam rowniez srodowisko polskich stoczni ze szczecina gdanska.

      Otoz mleko sie rozlalo.
      Problemem jest bezrobocie ale powiedzmy szczerze ze nikt zwolniony jako szary
      Kowalski nie dostanie odszkodowania kursow i pieniedzy przez pol roku.
      Wiec jednak jakas pomoc ludzie dostali.
      Inna sprawa to to ze firma szkolaca to kasa dla kolesi politykow.

      Do rzeczy jednak.wszyscy psiocza na wladze ze przez politykow stocznia padla.
      Owszem rowniez. Tyle ze spojrzec powinni na siebie panowie ze zwiazkow ktorzy
      wszczynali raban jak chciano nieco zreformowac struktury w stoczni. Spojrzec
      na siebie powinni ludzie pracujacy w stoczni od sprzataczki przez spawacza do
      kieronika budowy.
      Co oni sami zrobili by bylo inaczej.

      Latwo jest wieszac psy na wladzy ale my wszyscy mamy wplyw na to jak jest,

      Nawjazniejsza sprawa latwo sie czeka az stocznia na nowo ruszy itp biorac
      pieniadze.
      Gorzej ruszyc i szukac pracy a nie daj boze znajdzie sie podczas czasu kiedy
      dostaje sie zasilek.

      polecam refleksje wszystkim zwiazanym ze stoczniami
      • Gość: as Dlaczegp urząd pracy nie pracuje dłuzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.10, 18:21
        w firmie jak jest popyt na usługę czy produkt to uruchamia się 2,3 zmianę. PUP
        zyje z bezrobotnych dlatego powinny pracować dłużej skoro jest popyt na ich usługi
        • swarozyc Re: Dlaczegp urząd pracy nie pracuje dłuzej 17.01.10, 18:23
          bo to jest urząd a nie firma

          Tobie też sie cos pie... jak kszyskowi..
        • Gość: stach Re: Dlaczegp urząd pracy nie pracuje dłuzej IP: *.cable.smsnet.pl 17.01.10, 19:28
          Po pierwsze to urzad nie zyje z bezrobotnych. Radzilbym zglebic wiedze dotyczaca funkcjonowania urzedow w Polsce. A po drugie to najlepiej by bylo gdyby urzad poszedl do bezrobotnych. Tak!! Niech utworza mobilny urzedzik, i jeden z drugim beda zadowoleni. No i praca tez niech sama przyjdzie...
          Ja zeby sie zarejestrowac stalem na mrozie. Ale ja nie mam prawa narzekac, bo nie jestem ze stoczni!!???
          • ubiquitousghost88 PUP tak zamraża poziom bezrobocia w Polsce 18.01.10, 11:48
            Gość portalu: stach napisał(a):


            > Ja zeby sie zarejestrowac stalem na mrozie. Ale ja nie mam prawa narzekac, bo nie jestem ze stoczni!!???
          • Gość: as Re: Dlaczegp urząd pracy nie pracuje dłuzej IP: *.globalconnect.pl 18.01.10, 12:01
            stachu urzad musi byc mobilny i reagować na sytuację. Zdaje sie że
            jak przychodzi rozlicznie Pitów w kwietniu to urzędy pracują nawet w
            soboty. Dla mnie jest nie wyobrażalne ze przychodzi gość np o godz 8
            i się nie dostaje do urzednika bo się jakieś numerki
            skończyły.Polska urzednicza górą.
        • beatrix13 Re: Dlaczegp urząd pracy nie pracuje dłuzej 17.01.10, 21:49
          Gość portalu: as napisał(a):

          > PUP żyje z bezrobotnych dlatego powinny pracować dłużej skoro jest
          popyt na ich usługi

          ....................
          czyż w takim razie nie lepiej zlikwidować PUP-y?
          pieniądze,czyli miliony miesięcznie możnaby przeznaczyć na dotację
          dla bezrobotnyvh na założenie działalności gospodarczej,
          niskooprocentowane kredyty itp.
          • Gość: anty-ZED-bredzik beatrix - patentowa tleniona blondi IP: *.szczecin.mm.pl 18.01.10, 14:58
            A Ty będziesz stała na rogu ulicy i każdemu, kto przyjdzie i powie, że jest bezrobotny dawała kredycik?

            Jak czytam Ciebie, to zastanawiam się, czy nie jesteś rodziną ZEDa... ta sama inteligencja bije z wypowiedzi.
    • Gość: calculus pomaga stoczniowcom i nie tylko IP: *.globalconnect.pl 18.01.10, 12:11
      Biuro Rachunkowo-Podatkowe CALCULUS S.C.
      · pełna księgowość
      · księga podatkowa, ryczałt
      · kadry i płace
      · zamknięcie roku obrotowego 2009
      · ewidencja i rozliczanie dotacji unijnych
      · porady dla rozpoczynających działalność gospodarczą
      (szczególnie dla byłych pracowników branży okrętowej)
      Szczecin, ul. Jagiellońska 72/3
      tel./fax: (91) 488-93-93
      e-mail: biuro@calculus-szczecin.pl
      www.calculus-szczecin.pl

    • swarozyc Nie zapomnijcie o 18.01.10, 14:11
      karmnikach dla głodujących stoczniowcuff!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja