Prokuratura jako narzędzie zastraszania?

17.01.10, 13:54
Pan Piotr K. poczuł się obrażony wpisami,
zdecydował się na ustalenie z urzędu danych internautów.
Gdy po kilkumiesięcznej pracy prokuratury i policji,
po przesluchaniach, pismach do pracodawców w sprawie ustalenia
kto korzystał z netu i kompa.... ustalono dane,
to Piotr K. zrezygnował z podania do sadu!
Twierdzi, ze miał zamiar się spotkać,
ale po analizie danych internautow zrezygnował.

Nasuwa się pytanie, jakie dane analizowal,
takie które zniechecily go do spotkania się,
bo same dane teleadresowe chyba to za mało...

Czy prokuratura nie została wykorzystana
jako narzędzie do zastraszania?

Co stanie się z danymi jakie zebrano o osobach,
które krytycznie wypowiadaly się o panu Piotrze K.?

Jakie dane, informacje o nich zebrano
skoro pan Piotr K. mówi, ze je analizowal?
    • Gość: wenes Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? IP: *.chello.pl 17.01.10, 14:14
      Prokuratura w Szczecinie za PO to śmiech na sali. Umorzenie Nitrasa,
      umorzenie trzech afer... Husejko mówi że nie miał wątpliwości żeby
      zaskarżać bo wyjaśnili kto dzwonił od Hoka, jak mu Chaciński
      powiedział że nie wyjaśnili, to się zająkał. Szkoda gadać.
      • zbigniews1934 Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? 17.01.10, 14:41
        RE:nowe przadki w Prokuraturze Krajowej bo Pan prokurator Zalewski w
        mediach oglasza publicznie ze lider partji politycznej otrzyma
        zarzuty-dotyczy to Pana Piskorskiego.Ciekaw jestem w jakich krajach
        jest to jeszcze praktrykowane?Natomiast w Szczecinie to byla kupa
        smiechu !!!
        • Gość: dziki Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? IP: *.chello.pl 17.01.10, 14:58
          bandycka prawa mieszkań powinna być poza prokuraturą w Szczecinie , bo tu za
          dużo ludzi ma swój interes.
    • Gość: gość Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? IP: *.chello.pl 17.01.10, 15:41
      andreas.007 napisał:
      >
      > Czy prokuratura nie została wykorzystana
      > jako narzędzie do zastraszania?
      >
      > Co stanie się z danymi jakie zebrano o osobach,
      > które krytycznie wypowiadaly się o panu Piotrze K.?
      >
      > Jakie dane, informacje o nich zebrano
      > skoro pan Piotr K. mówi, ze je analizowal?
      >

      Brzmi to wszystko dość zabawnie.. tak jakby prokurator wykonywał
      zlecenie władzy lokalnej... trudno by to było nazwać np. demokracją
      czy wolnością.. czy my mamy taki sam wgląd w dane dochodzenia
      prokuratury ws. obywatela Piotra Krzystka? chyba nie. wiec jest to
      co najmniej dziwne.

      Jesli ktos czuje sie urazony przez publiczne wypowiedzi
      internauty/ow moze poprosic policje w sprawie ustalenia osoby
      orazającej...
      Ale uzycie prokuratury? no no no, bardzo ciekawe....


      Warto też zwrócić uwagę na fakt, że odpowiedzialność polityka jest
      niewspółmierna w stosunku do przeciętnego obywatela, który jest dość
      nieszczęsnym przedmiotem decyzji rządzących polityków... dlatergo
      obyweatel MA prawo do krytyki i to znacznie przekraczającej granice,
      niż w stosunku do innego współobywatela. Tak zaznacza się terytorium
      ujścia społecznej frustracji w stosunku do rządzących... natomiast
      jeśli rządzący pozwalają sobie na tępienie krytyki, to znaczy, że
      mamy do czynienia z próbą osiągnięcia władzy absolutnej nie
      znoszącej sprzeciwu ani krytyki... tylkko że to nie demokracja a
      zamordyzm, na co cierpi wielu polityków i rządzących w Polsce...
    • czarnyrychu musicie myśleć tak jak chce tego władza albo..? 17.01.10, 15:45
      W natrudniejszej sytuacji są chyba jednak dziennikarze? Zwłaszcza ci
      opisujący samorządowe występy polityków? Dana gazeta może na przykład
      nie dostać reklam, ogłoszeń i upaść? Im niżej tym bardziej dziennikarze
      są uzależniani od koteryjek? Dziennikarze nie mają prawa do
      samodzielnego myślenia? Muszą klaskać i być mediami pro? Albo zmienić
      zawód? Nie ma już demokracji? Jest mediokracja i służalczość wobec
      jedynej słusznej opcji?
    • Gość: ZED Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? IP: *.ipspace.xilinx.com 17.01.10, 16:13
      jak to jest, ze te dane mieli dziennikarze, ze nawet albert sie nimi chwalil, a
      na koncu dostal je krzystek. moze teraz czas bysmy i my je dostali?
      • swarozyc Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? 17.01.10, 16:16
        Gość portalu: ZED napisał(a):
        moze teraz czas bysmy i my je dostali?
        ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        a cos taki ciekawski jak baba?
        Powinny cie interesowac poglady, a nie kto je glosi...
        • Gość: dziki Jak za czasów Wyszynskiego IP: *.chello.pl 17.01.10, 16:28
          W związku z ostatnimi wydarzeniami prokuratury usługowej dla rządu jednej
          partii, został przypomniany siepacz prokurator Wyszynski.
          Ciekawe dlaczego to tak sie kojarzy.
          sopoty.salon24.pl/129447,prokurator-olewinski-jak-prokurator-wyszynski
          pl.wikipedia.org/wiki/Andriej_Wyszynski
          Zadowski za młody jesteś ,żeby to pamiętać , ale powinieneś wiedzieć , że każda
          władza deprawuje. Co codziennie możemy zobaczyć.

        • Gość: Vlad.H. Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? IP: *.cable.quicknet.nl 17.01.10, 18:48
          i to podstawowy problem... ludzi takich jak ZED chorobliwie interesuja
          personalia - czesto bez zadnej glebokiej potrzeby po prostu czuja sie lepiej z
          tym ze wiedza kto - nie interesuje ich dlaczego...

          Podobnie jest z Krzystkiem - to taka wlasnie osoba - bez charakteru, bez
          moralnosci - sama wiedza kto wystarcza - a dlaczego...Krzystek wie dlaczego
          ludzie tak go oceniaja ale w zamian ze jego nazwisko jest synonimem zeszmacenia
          ma stolek, pieniadze, jakas wladze...
          • konspirant.0 Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? 17.01.10, 18:55
            Krzystek ocenił,że wśród nazwisk nie ma takich osób, które mogłyby mu
            zaszkodzić, a on im może i to daje mu poczucie pewności siebie

            krytykanci to nieudacznicy i frustraci
            • Gość: Vlad.H. Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? IP: *.cable.quicknet.nl 17.01.10, 20:03
              To wlasnie podstawowy klopot - tchorz z wladza w lepkich raczkach, raz sie
              przyklei mieszkanko innym razem cos innego, tak sie idzie od swinstwa do
              swinstwa... bo przeciez cel uswieca srodki...
            • dziewicawszechpolska Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? 17.01.10, 23:08
              Cieszy mnie to, że w Polsce mamy demokrację.
              Idiotów trzeba odwoływać, aby nie szkodzili.
          • Gość: ZED Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? IP: *.mysmart.ie 18.01.10, 15:23
            byla ankieta na forum. wiekszosc chciala ujawnienia znanych nazwisk
            jesli byli na liscie.
            • Gość: Vlad.H. nie badz taki sprytny IP: *.cable.quicknet.nl 18.01.10, 18:19
              zrob ankiete kto jest za ukaraniem Krzystka to pewnie wynik skwitujesz ze nie
              jest reprezentatywny...

              Mi nie da nic ta wiedza a co da tobie? co zrobisz z ta wiedza? latwiej bedzie ci
              zyc?
      • Gość: czy-telniczka Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 16:57
        Gość portalu: ZED napisał(a):

        > na koncu dostal je krzystek. moze teraz czas bysmy i my je dostali?

        --------
        • konspirant.0 Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? 17.01.10, 17:07
          tak to działa w państwach totalitarnych, a winę ponoszą wszyscy, którzy swoim
          milczeniem dali przyzwolenie
    • floating.shit.2050 Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? 17.01.10, 19:42
      Ta sprawa winna byc rozliczona a rozliczony winien być
      prokurator,który decydował.Ujawnienie danych personalnych w tym
      trybie kiedy stwierdzono brak interesu społecznego w ściganiu
      sprawców rzekomego wykroczenia czy przestępstwa jest na pewno
      nieprawidłowe.Naruszono podstawowe zasady wolnościowe i dobra
      osobiste.Wstydzic winna się Gazeta,która winna sie odwołać od
      stosownych nakazów prokuratury.
      • konspirant.0 Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? 17.01.10, 19:45
        ujawniono dane również tych, których wpisy zostały uznane za "opinie" i nikogo
        nie obrażały
      • konspirant.0 Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? 17.01.10, 20:00
        Wstydzic winna się Gazeta,która winna sie odwołać od
        > stosownych nakazów prokuratury.

        rola GW w tej sprawie to odrębny temat
        • Gość: Vlad.H. A czego sie spodziewaliscie po GW IP: *.cable.quicknet.nl 17.01.10, 20:08
          przeciez zaden z was nie jest Maleszka czy tzw "czlowiekiem honoru" - nie
          zaslugujecie na demokratyczna ochrone...

          Ta sprawa pokazuje tylko oblude calej GW a wy zaliczacie przyspieszone
          dorastanie i utrate resztek idealow...
      • Gość: IP to IP Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 17:49
        floating.shit.2050 17.01.10, 19:42 Odpowiedz
        Ta sprawa winna byc rozliczona a rozliczony winien być
        prokurator,który decydował.Ujawnienie danych personalnych w tym
        trybie kiedy stwierdzono brak interesu społecznego w ściganiu
        sprawców rzekomego wykroczenia czy przestępstwa jest na pewno
        nieprawidłowe.Naruszono podstawowe zasady wolnościowe i dobra
        osobiste.Wstydzic winna się Gazeta,która winna sie odwołać od
        stosownych nakazów prokuratury.
        Moja wypowiedz uzupełniająca powyższą:

        O Gazecie też nic dobrego napisać się nie da, nie dość, że bez powodu
        wydali dane identyfikujące internautów, to jeszcze i teraz/już po
        umorzeniu śledztwa/ SAMI decydują kto może uczestniczyć na forum. W
        prosty sposób blokując dostęp.
        Ale pozostaje pytanie, czy to Gazeta Wyborcza Oddział Szczecin MA
        PRAWO pozbawiać praw obywatelskich bez wyroku sądu.Czy redaktor
        urażony wpisem, że nie zna zasad ortografii pisowni mowy ojczystej ma
        prawo tego dokonać.
        Praca nawet w prasie lokalnej powinna wiązać się nie tylko z
        przywilejami, ale również z giętkim rozumem.
        Koniec mojego uzupełnienia.
    • tikki Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? 17.01.10, 20:18
      A mnie ciekawi, jakich kryteriów używa Piotr K. po analizie danych
      osobowych i przy podejmowaniu decyzji, że ktoś jest wart spotkania z
      nim albo nie?
      Bo rozumiem, że bycie po prostu mieszkańcem Szczecina nie
      wystarcza...

      To z kim chciałby sie pan spotkać, panie prezydencie? Z
      przedstawicielami innych partyjniactw? Z osobami na stanowiskach? Z
      urzędnikami (no tych to po prostu na dywanik może wezwać).

      Jak zostaje tym WARTYM spotkania?
      • konspirant.0 Re: Prokuratura jako narzędzie zastraszania? 17.01.10, 21:03
        tikki napisała:

        > A mnie ciekawi, jakich kryteriów używa Piotr K. po analizie danych
        > osobowych i przy podejmowaniu decyzji, że ktoś jest wart spotkania z
        > nim albo nie?

        to wiele o nim mówi
    • tateti niektórzy się nie boją! 17.01.10, 21:14
      A właściwie to nie boi się Jacyna-Witt bo podjęła się walki z
      Krzystkiem gdy inni położyli uszy po sobie i uważają że sprawy
      mieszkania nie ma.
      • ajpitoajpi12 Re: niektórzy się nie boją! 18.01.10, 13:42
        MJW pamiętam Jej wystąpienia na sesjach Rady Miejskiej wowczas, gdy tv
        GRYF istniał. Nie zawsze były hm. polityczne, ale zawsze z troską o
        Szczecin.
        Szkoda, że wstąpiła do PiS.Ponadto obawiam się, że jest uległa wobec
        krk - a to skreśla w moich oczach Jej kandydaturę na prezydenta miasta.
        Ja naprawdę żałuję!
    • czarnyrychu Broneki obiecał,że będzie nosił paczki do więzieni 18.01.10, 17:54
      pismakom
    • andreas.007 w takim razie o ci chodziło? 19.01.10, 10:59
      Pani wychowawczyni w przedszkolu do Jasia,
      który nie chce jeść kaszki:
      - Jasiu jedz, bo przyjdzie pani prokurator i Ciebie przeslucha!

      ;)

      Z utzedu wszczęto dochodzenie, które umorzono
      z uwagi na brak podstaw do skierowania sprawy
      na drogę sądowa, czli zdaniem prokrator nie obrazono.
      Niemniej prokuratura chciała by wilk był syty,
      to stwierdziła, ze można spróbować na drodze prywatnej...

      Bardzo ciekawe stwierdzenie - znaczy zdaniem prokuratury,
      nie obrazono, ale może obrazono lecz nie wszeto dochodzenia...
      Pan Piotr K. oczywiście wyciągnął wniosek,
      ze prokurator stwierdził, ze obrazono...
      lecz nie obrazono dostatecznie, by wszczac z urzędu!

      To nowa firma kodifikacji pojęcia obrazenia...
      obrazono, ale nie na tyle by skierować sprawę do sadu.

      To już druga taka upubliczniona wersja wniosku prokuratury -
      popełniono przestępstwo, ale prokuratura nie widzi podstaw
      do skierowania sprawy do sadu... podobnie było
      w sprawie afer w Urzedzie Marszalkowskim!

      Prokuratura stara się wydawać wyroki,
      ale bez kierowania sprawy do sadu...
      także bez orzekania kary, która w tym przypadku
      zapewne ma być samo dotkliwe dochodzenie chyba...

      Czy na tym polega rola prokuratury?

      Czy jeżeli nie maja podstaw do wszczęcia procesu sądowego
      powinni tylko tyle stwierdzić, a nie zastępować bez procesu
      sad wydając semiwyroki...

      Czy to nie jest jakaś próba tłumaczenia
      ze slusznie wydaje się państwowe pieniądze na prace prokuratury?
      Winni ale nie winni...
      • Gość: czy-telniczka Re: w takim razie o ci chodziło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 16:11
        andreas.007 napisał:

        > To nowa firma kodifikacji pojęcia obrazenia...
        > obrazono, ale nie na tyle by skierować sprawę do sadu.

        ------------
        Może naruszono "nietykalnośc cielesną" - był taki zapis.
        A wrażliwość indywidualną sprawą jest.

        Jeśli obrażenie nie materialnie i nie fizyczne
        a tylko pisane opinie - warto zapomnieć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja