Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków

27.01.10, 09:55
No nareszcie !!!
Ja i kilka innych osób wydaliśmy już w tym roku po kilkadziesiąt złotych na
ziemniaki i kaszę dla dokarmianych przez nas łabędzi i kaczek przy Kanale
Zielonym. Ja już kupuję ziemniaki tylko w 30 kilogramowych workach.
Szczecinianie tacy wrażliwi, chodzą z dziećmi w lecie nad jeziorka sypać stary
chlebek kaczuszkom, a zapominają o nich kiedy głodują w zimie....
    • danutadom Prośba o pomoc dla kaczek "wysiedlonych" z Parku 27.01.10, 10:18
      Kochani internauci, wczoraj na spacerze zauważyłam, że kaczki, które wcześniej
      "mieszkały" w paku przy pl. Kościuszki błąkają się po okolicy. Od jesieni park
      jest modernizowany, basen rozkopano i trwa jego przebudowa. Kaczki straciły w
      miarę bezpieczny azyl i można je spotkać np. na skwerku pomiędzy ulicami Bema,
      Boh. Warszawy i Sikorskiego. Ptaki są zdezorientowane i często głodne. Jeżeli
      ktoś z Państwa mieszka w tej okolicy, bardzo proszę o wsparcie dla tych
      obecnie bezdomnych zwierząt. Pozdrawiam serdecznie wszystkich ludzi dobrego
      serduszka. D.
      • lemisiaque Re: Prośba o pomoc dla kaczek "wysiedlonych" z Pa 27.01.10, 12:46
        Świetnie jest dokarmiać, pomagać, ale czy Szczecinianie powinni hodować kaczki w centrum miasta, najlepiej na świeżo przebudowanym placu i w nowej fontannie, bo przecież słodkie kaczuszki się nie wyniosą z niego dobrowolnie? Coś trzeba z tym sensownego zrobić, poza dokarmianiem.
    • veracrane Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 27.01.10, 10:40
      Najwyższy czas!

      Też dokarmiam ptaki na Kanale Zielonym jak tylko mogę. Wczoraj jednak kilka przymarzło do lodu. Strażacy musieli je odkuwać. Może można by było porozrzucać na lodzie trochę słomy czy siana, aby uchronić je przed przymarzaniem. Wystarczy tylko chwila aby łabędź przymarzł do odsłoniętego lodu.

      Poza tym to fakt, powinno być jakieś miejsce gdzie te ptaki mogłyby się ogrzać. Pióra łabędzi całe pokryte są lodem. Niektóre mają dzioby zarośnięte lodem, więc nawet nie mogą jeść jedzenia które się im daje.
    • Gość: -.- Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 13:59
      Witam.

      NARESZCIE ruszył się "wielki" łowczy,tylko mam nadzieję
      iż te przygotowania nie będą trwały do wiosny,
      albo i dłużej.
      SzP Łowczy mam nadzieję,że nie będzie Pan działał
      w tak "expresowym" tempie jak w przypadku kiedy
      dzwoniłam do Pana,a i nawet kilkanaście razy "się" nagrałam
      na pocztę...było to latem,do tej pory nie doczekałam się odpowiedzi.

      Dobrze iż są ludzie i miejsca gdzie dokarmiają
      wróbelki,sikorki.Wróbli jest coraz mniej.
      Czym SzP podkarmiacie wrony i kawki.

      Pozdrawiam
      -.-
      • Gość: anka Wrony i kawki tanim suchym dla psów lub kotów IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 27.01.10, 15:52
        karmie wszystkie patki jakie tylko do mnie do ogrodu zawitaja

        wykładam tłuszcze,ziarna, gotowane warzywa i sucha karme dla psów
        czasami kupie swinskie ogony i ugotuje srokowatym
        • Gość: -.- Re: Wrony i kawki tanim suchym dla psów lub kotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 16:15
          Witam SzP Anko.

          ;) Też kupiłam drobiową wątrobkę i porozkładałam w miejscach
          w których szukają jedzenia "wronowate",minuta-osiem i śladu nie
          było,a i kilka mew się załapało na mięsko ;)
          Chyba pójdę z torbami ;))) jak jeszcze ptakom zacznę kupować
          wątróbkę,a co to jest kilogram na kilkanście dziobów.

          -.-
    • wicker_man.73 A jak można wspomóc koty ze stoczni? 27.01.10, 14:12
      Coś tam bym dla nich miał, ale nie wiem jak to zrobić. Trzeba dogadać się z ochroną stoczni, czy jak? Ktoś już dokarmiał te koty?
      • Gość: -.- Re: A jak można wspomóc koty ze stoczni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 14:20
        Witam.

        Jak mnie pamięć nie myli to Pani e.zwierzolub może podpowiedzieć.

        -.-
      • e.zwierzolub Re: A jak można wspomóc koty ze stoczni? 27.01.10, 15:27
        najlepiej skontaktować się z Panią Teresą z Telefonu zaufania dla
        zwierząt nr 91 4223088
        specyficzna kobieta :) jak to niektórzy twierdzą, ale jako jedyna
        zajęła się tym problemem
        co do ptaków to uważam, że ornitolodzy i organizacje dały ciała, że
        dopiero teraz się o tym mówi, mówi a nie robi
        wiadomo, że nie zmieni się przyzwyczajeń ludzkich, że jak ciepło to
        ludzie będą te ptaki podkarmiać, zresztą przez tyle lat one sie już
        przyzwyczaiły
        dlaczego nie ma więc akcji edukacyjnych czym można je karmić?
        dlaczego przy największych tych skupiskach nie postawi się
        pojemników z odpowiednim jedzeniem oraz tablic informacyjnych, że
        chleb im szkodzi i lepiej karmić tym...(i tu wymienić)?
        sama przyznaję ze wstydem, że nie wiedziałam czym można karmić
        kaczki i łabędzie, do momentu grzebania w sieci bo dla balkonowych
        to specjalne mieszanki kupuję
        ale skoro kociarze lub psiarze potrafią jakoś pomagać tym
        zwierzakom, to gdzie są ornitolodzy?
        • Gość: -.- Re: A jak można wspomóc koty ze stoczni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 16:05
          Witam SzP e.Zwierzolub.

          Dokładnie tak.
          Swego czasu "buszowałam" za wiadomościami co dać dziki kaczkom
          w zimę do jedzenia bo miałam problem,kolega leśnik mi podpowiedział.
          Czy to aż taka filozofia by porozmieszczać informacje czym
          dokarmiać ptaki,a czego nie podawać w miejscach gdzie są ich
          skupiska.
          Kiedyś szukałam takiej informacji na tablicy,na której wymieniano
          gatunki które można spotkać np., przy j.Głębokim,ale nic takiego nie
          znalazłam.
          Kolejnym niechlubnym elementem na mapie miasta jest brak ptasiego
          azylu,Pani Brzozowska przepraszam za to co napiszę,ale jest
          beznadziejnie-nieudolna.O profesjonaliźmie,a właściwie"tumiwisiźmie"
          Pana Łowczego już wsześniej napomknęłam.
          Mrozy są od dłuższego czasu,nie od wczoraj i co Pan Łowczy zrobił w
          między czasie ???,Od ilu już dni są apele zwykłych mieszkańców
          o dokarmianie wycieńczonych i głodujących łabędzi,kaczek,łysek itd
          oraz wszelkiego ptactwa,czyżby etat łowczego i jego "sztab"
          to była kolejna fikcja do pobierania kasy i nic nie robienia,
          bo jakoś to będzie.
          Zdecydowanie coś "FERELNEGO" jest z tymi wszelkimi służbami w tym
          mieście.

          Pozdrawiam
          -.-
          • e.zwierzolub zróbmy listę czym karmić ptaki, szpilka potrzebna! 27.01.10, 19:15
            niestety, służby w tym mieście prędzej doprowadzą mnie do zawału lub
            popełnienia czynu zabronionego polegającego na zelżeniu ów delikwenta
            szkoda gadać, jak czytałam ostatnio z ogrodnikiem miejskim też coś
            im nie wyszło
            w sumie ciekawe co im w ogóle wychodzi <myśli>

            mam prośbę do osób obeznanych - napiszcie w jednym miejscu tu na
            forum czym karmicie dzikie ptaki
            będzie to pomocne laikom, którzy jednak chcą coś zrobić
            a może nawet admini "przyczepią" na zimę ten wątek:) - co admini?

            ja dla moich balkonowych sypię ziarno kupione w zoologicznym,
            wykładam kulki tłuszczowe oraz słoninę
            jeżeli chodzi o kaczki i łabędzie to wiem o gotowanych warzywach -
            ziemniaki i marchewka
            • Gość: -.- Re: zróbmy listę czym karmić ptaki, szpilka potrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 20:04
              Witam SzP e.Zwierzolub ;-)

              Kupuję kaszę jęczmienną,pęcak,płatki owsiane,słonecznik łuskane
              i nie łuskany,kukurydzę(suszoną) plus gotową mieszankę w sklepi
              zoologicznym na wagę,a i jabłka takie nawrt lekko nadgniłe,pokrojone
              w cząstki.
              Mieszam to wszystko razem i rozsypuję w miejscach gdzie jest skupisko
              wróbli,gołębi,sikorek i różnych innych które podlatują.
              Sikoreczki bardzo lubią słonecznik,nawet bardziej od gotowych
              kulek,które kupuję.
              Dla wronowatych,srokowatych i mew też kupuję kilka gotowych kulek
              kruszę je dodatkowo skrawki słoniny,troszkę wątroby drobiowej,
              wszelkie skrawki mięsne.
              Dla kaczek,łabędzi,łysek a i mewy też podjadają gotowane,ale
              nie rozgotowane ziemniaki,marchew,troszkę selera,ziarna kukurydzy.

              -.-
              • Gość: Gosia Parę pytań co gdzie kupić :) IP: *.globalconnect.pl 27.01.10, 20:26
                Miałabym parę pytań co do pokarmów dla ptaków, będę wdzięczna za odpowiedzi, bo
                jestem zielona jeśli chodzi o dokarmianie (dzisiaj pierwszy raz w życiu
                wystawiłam karmnik za okno, na razie wsypałam jedynie łuskany słonecznik). Czy w
                sklepach zoologicznych (nie ukrywam że chodzi mi głównie o te dostępne w
                centrach handlowych, bo przy obecnej pogodzie to tylko tam trafię jeśli już
                wyjdę:) są jakieś gotowe mieszanki dla ptaków dzikich? Czytałam też o kulkach
                tłuszczowych dla sikorek - czy w takim sklepie to dostanę czy trzeba samemu
                zrobić? Czytałam też o słoninach - wstyd się przyznać ale nigdy w życiu nie
                kupowałam słoniny ani dla siebie ani dla ptaków i nie wiem czy jak poproszę w
                sklepie kawałek słoniny to po prostu wystarczy ją zawiesić czy jakoś obrabiać?
                (wiem już że nie może być przyprawiana, dosalana itp.).
                Aha, i pytanie co do kasz - zwykła kasza taka dla ludzi, np. gryczana czy
                jęczmienna albo pęczak może być wysypywana? To nie napęcznieje gdy ptaki zjedzą?

                Z góry dziękuję za pomoc.
                • e.zwierzolub Re: Parę pytań co gdzie kupić :) 27.01.10, 22:32
                  w centrach handlowych pojawiają się gotowe mieszanki zimowe dla
                  ptaków
                  tak samo kulki - już są gotowe
                  spokojnie w sklepie możesz kupić kawałek słoniny, ja go kroję w
                  kawałki, jeden wrzucam do karmnika a resztę do zamrażalnika, gdy się
                  jeden kończy, uzupełniam
                  w sumie do tej pory zawsze dawałam mieszanki, więc na temat kasz się
                  nie wypowiem

                  pozdrawiam
                  • Gość: -.- Re: Parę pytań co gdzie kupić :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 23:01
                    Witam.

                    ;)

                    Kszy gryczanej nie lubią,a i za ryżem nie przepadają
                    bynajmniej te którym rozsypuję.
                    Natomiast słonecznik,kasza jęczmienna,pęcak,proso i podrobnione
                    pestki z dyni znikają w try miga,nie wspomnę o takim rarytasie
                    jak przenica,a właśnie w kryzysowych sytuacjach gotowałam
                    pencak który mieszałam z ziemniakami i jak miałam marchewkę to
                    również dodawałam(gotowane BEZ SOLI)
                    wynosiłam kaczkom i innym,a wróble chętnie z gołębiami podbierała ;))
                    wrony też podbierały.

                    Pozdrawiam
                    -.-
              • e.zwierzolub Re: zróbmy listę czym karmić ptaki, szpilka potrz 27.01.10, 20:30
                dzięki wielkie, pozwoliłam sobie wrzucić te informacje na bloga :))
                porozsyłałam również do znajomych, koleżanka ma rozkręcić akcję w
                szkole
            • Gość: -.- Do Alberta_c i e.Zwierzolub-a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 12:58
              Witam SzP

              Podziękowanie dla Alberta_c za przyszpilenie wątku.

              SzP e.Zwoerzolub mam pytanie,w imieniu znajomych;
              -na jakie konto mogą przesłać pieniądze na pokarm dla ptaków,
              są to osoby starsze i mniej sprawne ruchowo by mogły same
              pojechać i osobiście dokarmić,ale przekażą chociaż droby wkład
              by podratować głodne ptaki.

              Z poważaniem,pozdrawiam
              -.-
              • e.zwierzolub Re: Do Alberta_c i e.Zwierzolub-a 29.01.10, 12:28
                -,- szczerze mówiąc nie wiem :(
                ja nie należę już do żadnej organizacji oprócz WWF
                fakt, pomagam Pani Teresie z Telefonu Zaufania dla Zwierząt, Pani
                Wandzie z TOZ-u i w sumie zawsze, ale żadna z nich z ptakami nie ma
                do czynienia
                dwie Panie zajmujące się w Szczecinie ptakami Brzozowska i Zorga -
                no cóż, wątpię, żeby któraś z nich się tym zajęła
                może zadzwonić do schroniska, skoro oni w jakimś stopniu to
                koordynują, to może coś podpowiedzą
                nie wiem jednak czy nie najlepszym rozwiązaniem będzie dla tych
                osób, przekazać cokolwiek zaufanej osobie, która w ich imieniu je
                nakarmi - chyba najbezpieczniejsze i najpewniejsze rozwiazanie

                pozdrawiam serdecznie
        • nawus Re: A jak można wspomóc koty ze stoczni? 27.01.10, 19:53
          gdzie ornitolodzy?
          Ci prawdziwi dokarmiają, wiedząc jak i czym nie czyniąc naturze krzywdy. Proszę teraz od nich nie wymagać działania skoro tyle lat walczyli z bezmyślnością "ludzisk" apelując o nie dokarmianie. To ci własnie "ludziska" zgotowali taki los ptakom w mieście. Sam jestem ornitologiem i dokarmiam ptaki od ponad 35 lat, a jak to robię i inne ptakoluby to proszę zajrzeć na forum ptaki GW.
          Łatwo jest narozrabiać a potem wytykać błędy służbom walczącym z bezmyślnością i krzyczeć pomocy! Natura jest bezwzględna i nie można mieć do niej pretensji zwłaszcza jak się jej zasadom i prawu wcześniej sprzeciwiło.
          • e.zwierzolub Re: A jak można wspomóc koty ze stoczni? 27.01.10, 20:09
            dobrze, ale samo gadanie, ze nie wolno bo niezdrowe nic nie dało,
            jak sam mogłeś zauważyć
            te ptaki od lat są przyzwyczajane i przypuszczam, że część ludzi
            robi to w dobrej wierze
            kto jeśli nie znawcy ptaków ma uświadamiać ludzi? myślisz, że jakby
            pojawiły się tabliczki informujace o dokarmianiu, szkodliwości i tym
            co dobre, to część ludzi by się nie zastanowiła?
            pamiętam, że jako dziecko mama mnie prowadzała karmic chlebem kaczki
            właśnie, bo było jej ich szkoda, chciała jakoś pomóc
            dopiero kiedy podrosłam i zaczęłam sama szukać informacji,
            przekonałam moją matkę, że to nie jest dobre rozwiązanie
            ale ilu ludzi samych z siebie poszuka?
            pomagam od lat kotom i wiem, że ludzie często z dobroci serca, albo
            tym czym mogą je dokarmiają nie zdając sobie sprawy z tego, że to im
            szkodzi, ale gadam z takimi ludźmi, zostawiam informacje
            bez informacji i akcji nie oczekuj zmiany nastawienia
            • nawus Re: A jak można wspomóc koty ze stoczni? 27.01.10, 20:30
              dobrze klikasz mądra Kobieto :)
              Chyba jednak ornitologom nie wystarczyło już cierpliwości i konsekwencji w tłumaczeniu, tłumaczeniu i jeszcze raz tłumaczeniu aby trafić do słuchacza , który często przyjmował postawę "Ja wiem lepiej". Łatwiej chyba trafić z sygnałem do indywidualnego człowieka niż grupy ignorantów, niestety :(
              • e.zwierzolub Re: A jak można wspomóc koty ze stoczni? 27.01.10, 22:37
                mi też czasami nie starcza już cierpliwości, ale kijem Wisły nie
                zawrócę, jak to mawiają
                dlatego pomimo wszysto trzeba o tym głośno gadać, uważam, że super
                pomysłem byłoby wystawienie w okolicy skupisk tych ptaków,
                pojemników z jedzeniem, które im nie szkodzi, tak jak to jest np w
                zoo w Ueckermunde
                wiedzą tam o tym, że sama tabliczka "proszę nie karmić" nie zda
                egzaminu, dlatego skoro ludzie i tak będą karmić, niech robią to
                tak, żeby zwierzakom nie szkodzić
    • Gość: Henio Moja akcja juz od dawna trwa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 17:06
      Co dzien, ruch niesamowity,
      Sikorki,kosy, Golebie, gawrony, wróble, Srokii inne
      niezidentyfikowane osobniki z czerwonymi brzuchami i dziwnym pankiem
      na glowie;-)))0
    • arczia Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 27.01.10, 18:35
      Nie tylko szczecińskie ptaki wymagają pomocy - również w Kamieniu Pomorskim
      ptaki wymagają pomocy! To również ptasi teren !
    • mamoniowa303 Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 27.01.10, 18:58
      Najwyzszy czas, aby sluzby miejskie wsparly ludzi dobrej woli,
      wrazliwych na ptasia niedole !
      Ja dokarmiam kaczki zimujace na Paju. I tak sobie mysle, ze gdyby
      kazdy ze spacerowiczow, a jest ich naparwde sporo, cos przyniosl,
      ptactwo nie cierpialo by glodu. Ale ludzie nawet nie sa w stanie
      wpasc na to, ze zwierzeta potrzebuja pomocy, paniusie strzelaja
      fotki, bo nagle kaczuszki wyszly na brzeg i tlocza sie walczac o
      pokarm. Jednej ostatnio wyjasnilam, ze gdyby i ona dolaczyla do
      akcji dokarmiania, kaczki by byly czesciej syte. Rozdziawila gebe
      jakbym do niej po aramejsku przemawiala !!!
      A najbardziej trafia mnie szlag jak niedorobiona mlodziez wlazi na
      lod z psami i straszy te biedne kaczki. Mam nadzieje, ze lod sie
      kiedys zalamie i moze klepki wroca na swoje miejsce !A oni juz nigdy
      na te tafle nie wroca.
      • haritka Sklep dla gołębiarzy na Pocztowej za Kornerem. 27.01.10, 19:54
        W drugim warzywniaku za Kornerem w stronę kościoła jest karma dla ptaków na
        wagę. Mieszanki - cena 6zł/kg. Różne rodzaje ziaren: słonecznik, rzepak,
        kukurydza, proso itd. Ptaki lubią też mieszankę dla świnek morskich, prasowane
        małe brykieciki. A dla łabędzi sypiemy gotowane ziemniaki z marchewką, kapustą.
        Zauważyliśmy, że tej zimy wszystkie ptaki podjadają smalec i inne tłuszcze, nie
        tylko sikorki. W Real-u jest tania karma dla psów: 5kg/7-8zł - sroki, wrony i
        grzywacze uwielbiają te glutki. Zresztą ptaki zjedzą teraz wszystko, bo po
        prostu nie ma nic.
        • mamoniowa303 Re: Sklep dla gołębiarzy na Pocztowej za Kornerem 27.01.10, 20:34
          Kurcze, kilka razy szukalam tego sklepu, krazylam po okolicy
          bezskutecznie, ale nadal nie potrafie zlokalizowac tego KOrnera...
          A jaki to kosciol ?
          • Gość: KoT Re: Sklep dla gołębiarzy na Pocztowej za Kornerem IP: *.szczecin.mm.pl 28.01.10, 01:36
            Korner to bar na rogu Jagiellońskiej i Pocztowej vis a vis sklepu mięsnego"Szponder".
            Idąc Pocztową w kierunku na Turzyn - azymut na Kościół św.Boboli na Pocztowej,
            po prawej stronie ulicy za Kornerem i warzywniakiem znajdziesz sklep.
      • ziege77 Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 27.01.10, 19:54
        mnie zas wkurzaja ludzie ktorzy latem ! namietnie dokarmiaja ptactwo!!!!
        a gdy przychodzi zima to zapominaja o tym z wlasnej wygody bo wiaterek w duuupke wiej i snieg pada na nowa kurtke
        wrrrrr
        o słuzbach sie nie wypowiem bo byłyby to same niecenzuralne słowa
        • Gość: -.- Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 20:19
          Witam SzP Ziege77.

          Zgadzam się w całej "rozciągłości" z tym co zostało przez Panią/na
          napisane,ale z powodu letniej bezmyślności w dokarmianiu
          nie można tych ptaków pozostawić na pastwę wymierania z głodu.

          Osobiście mierzi mnie kiedy latem łabędzie,kaczki itd.,
          są wręcz przekarmiane przez pseudo miłośników ptaków
          i to np.,chlebel pokrytym pleśnią,a teraz kiedy dokarmianie jest
          niezbędne to większość tych osób ma to gdzieś tak jak służby
          z Panem łowczym na czele.

          Lepiej zamilknę bo palce mnie świerzbią by napisać kilka paskudnie
          przykrych słów.

          -.-
        • mamoniowa303 Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 27.01.10, 20:31
          Takich bezmyslnych pseudo przyjaciol zwierzat latem jest
          zatrzesienie, wszedzie, wspanialomyslni spacerowicze karmia ptaszki.
          Zima, zaden zadka nie wychyli,a by pojsc do parku czy nad jakis
          zbiornik wodny, aby nakarmic wowczas potrzebujace pomocy ptactwo.
          Gdyby bylo wiecej inteligentnych, myslacych ludzi...ale niestety tak
          nie jest...
          • Gość: -.- Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 20:51
            Witam SzP Mamoniowa303.

            Szanowna Pani dzięki takim osobą jak Pani,e.Zwierzolub
            i kilku innym już się coś dzieje i pojawiają się ludzie
            idący z pomocą dla tych ptaśków.
            Dzięki waszemu nagłaśnianiu,tłumaczeniu,zachęcaniu,
            a nawet tak jak Exman napisał-wywiesiłem słoninkę,
            to "robi" swoje i u ludzi myślących jest "oddźwięk".

            Pozdrawiam z podziękowaniem
            -.-
    • swarozyc Informacja dla praktykujących 27.01.10, 20:55
      katolików: W trakcie kolędy xiendza NIE karmimy karmą dla ptaków.
      • Gość: -.- Re: Informacja dla praktykujących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 21:01
        Witam SzP Swarozyc.

        SzP Swarozyc chcesz cukierka.

        -.-
        • swarozyc Re: Informacja dla praktykujących 27.01.10, 21:02
          Jeżeli potraktuję cukierka jako synonim - to tak...
          • Gość: -.- Re: Informacja dla praktykujących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 21:21
            ;)

            Znaczy się jest Pan z pokolenia któr pamięta jeszcze...

            - Misiek!...,misiek kcesz czukierka...tak...to se kup.

            Przepraszam,ale mam serdecznie dosyć wtrętów kato...lubo..
            podobnych i nijak nie widzę nic "wspólnego" z uprzedzeniami
            i niechęcią do kk,a głodującymi ptakami i bardzo proszę
            mi nie wyskoczyć,że ma bo bracia mniejsi i ...
            Proszę wybaczyć ma Pan ciekawe "wstawki" i odnośniki,
            ale przepraszam nie tym razem,bo jestem wściekła na ludzką głupotę
            i łowczego itd.,itp...

            Pozdrawiam
            -.-
    • haritka sklep jagiellonska/pocztowa bar obiadowy Korner 28.01.10, 09:56
      iść w stronę boh warszawy pocztową na wysokości sklepu z motocyklami KTM jest
      sklep z karmą( taki warzywniak)
    • veracrane Kanał Zielony (foto) 28.01.10, 11:38
      Dzisiaj byłam nad Kanałem Zielonym i zrobiłam kilka zdjęć. Zobaczcie sami jak wiele ptaków tam głoduje. Wśród nich gatunki niezbyt typowe dla klimatu miejskiego.

      Link do galerii - fotoforum.gazeta.pl/u/veracrane.html
      • Gość: Gosia Re: Kanał Zielony (foto) IP: *.debet.pl 28.01.10, 12:08
        Biedactwa :( Dzisiaj pójdę tam z ziemniakami, ale żebym gotowała cały dzień to
        nie starczy dla nich wszystkich. A co można im jeszcze dawać?
        • veracrane Re: Kanał Zielony (foto) 28.01.10, 12:28
          Można ugotować jeszcze marchewkę, buraki. Albo na surowo poszatkować białą kapustę, marchewkę. Jedzą też ziarna kukurydzy, zboża, etc. Więcej info tutaj: klubciconia.ptaki.info.pl/forum/pafiledb/uploads/akcja_stolowka.pdf
    • eunika443 Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 28.01.10, 12:38
      WITAM,W PARKU PRZY BASENIE NA KOŁŁĄTAJA JEST MNÓSTWO WYGŁODNIAŁYCH KACZEK I GOŁĘBI.SĄ JUŻ TAK ZOBOJĘTNIAŁE I WYGŁODZONE ŻE PRZECHODZĄ BARDZO BLISKO OBOK NICH LIDZIE A ONE NIE REAGUJĄ JAKBY CZEKAŁY JUŻ TYLKO NA ŚMIERĆ,KACZKI PEWNIE PRZENIOSŁY SIĘ TAM Z RUSAŁKI(JEST TAM PUSTO) I OKOLICZNYCH BASENÓW PP,JEST ICH MNÓSTWO,PRZYSIADUJĄ NAWET NA POBLISKICH SKWERKACH PRZY WIEŻOWCACH PO DRUGIEJ STRONY BASENU LICZĄC ŻE COŚ IM SPADNIE Z GÓRY.
      PROSZĘ POMÓŻCIE IM!.
    • e.zwierzolub albercik dziękuję za szpilkę :)) 28.01.10, 13:30
      mam nadzieję, że dzięki temu ludziom będzie łatwiej uzyskać
      potrzebne informacje
    • mamoniowa303 Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 28.01.10, 18:27
      Bylam dzisiaj nad Pajem, zataszczylam cala torbe jedzenia. Bylo
      jeszcze kilka osob, kazdy z jakims woreczkiem, moze to niewiele, ale
      cudownie, ze ktos zadaje sobie trudu, aby karmic te bidule.
      Kaczuchy glodne niesamowicie, jedna rozerwala worek, ciagnely mnie
      za nogawki spodni, otoczyly mnie tak ciasno, ze nie moglam sie
      ruszyc. Zajete napelnianiem brzuszkow nawet nie czuly, ze je
      glaskam :)
      Myslalam, ze wiekszego skupiska nie ma, ale to co widac na zdjeciach
      z Kanalu Zielonego...szok.
      Tak, na Kollataja jest ich bardzo duzo, przykro patrzec jak ludzie
      przezchodza obojetnie obok istot w potzrebie...:( Kilka razy i tam
      sie zapedzalam,ale poznym popoludniem jest juz tam pusto.
      dziekuje za wytlumaczenie jak dla blondynki, gdzie znajduje sie ow
      sklep z karma !!!:)TEraz juz na pewno trafie.
    • anna.an Nie dokarmiać!!! To nienaturalne 28.01.10, 19:30
      Zima zwłaszcza ostra jest naturalną selekcję dla zwierząt. Wskaźnik
      śmiertelności może dochodzić do 30% - nie ma w tym żadnej sensacji.
      Dokarmianie zwierząt zwłaszcza chlebem i bułkami to po prostu powolne ich
      zabijanie. Nie ma to nic wspólnego z miłością do zwierząt. Jak ptak nie może
      wiosną wykarmić 4 małe to dwa wyrzuca z gniazda. My to podnosimy i lecimy do
      schroniska lub leśniczego - to wbrew naturze. Hodujemy kalekie ptactwo i inne
      gatunki. Wiem, że dla motłochu takie akcje trzeba robić, UM zdaje sobie z tego
      sprawę ale nie jest to absolutnie rozsądne z przyrodniczego punktu widzenia.
      • veracrane Re: Nie dokarmiać!!! To nienaturalne 28.01.10, 19:51
        "Nie dokarmiajmy biednej Afryki, nie dbajmy o kalekich, olejmy chorych... bo w końcu selekcja naturalna musi być, a dla dobra gatunku powinni przetrwać tylko najsilniejsi."

        Pomijam już fakt, że te ptaki pozostały w mieście właśnie przez ludzi, którzy rekreacyjnie dokarmiają je w lecie czy na jesień. Teraz nie możemy się odwrócić. Poza tym nikt nie mówi tu o tym, aby dokarmiać je chlebem, wręcz przeciwnie.
      • Gość: -.- Re: Nie dokarmiać!!! To nienaturalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 20:31
        Witam SzP Anna.an

        Ponoć myślenie... nie boli.
        Z "przyrodniczego" punktu widzenia największym bezmyślnym
        szkodnikiem i dewastatorem na Ziemi jest człowiek,ale za głupotę
        ludzką winę mają ponieść ptaki,coż i tak też można z taką
        "wrażliwością" podejść do tej "sprawy"...gratuluję anna.an.
        Proszę pojechać i własnoręcznie ukręcać ptakom głowy z pani/na
        "miłosiernym" podejściem do "ptaków" nie będzie przecież problemu
        by tak postąpić,a następnym aktem miłosierdzia będzie podkopięcie
        człowieka który upadnie na ulicy...by jużli tacy co tak czynili.

        -.-
      • Gość: e.beata Re: Nie dokarmiać!!! To nienaturalne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 16:21
        a ja myślałam pani Aniu, że właśnie to odróżnia człowieka od
        zwierzęcia, które żyje WYŁĄCZNIE zgodnie z przyrodniczym punktem
        widzenia.
    • anna.an Jak zwykle nie na temat 28.01.10, 20:57
      Nikt nie mówi o selekcji naturalnej wśród ludzi. Pisałam o ptakach gdyż
      większość ludzi nie dokarmia ich zbożem i nasionami tylko tym co zostaje nam
      ze stołów.Zatem jedzenie nie na temat w stylu karmimy dzieci czekoladkami gdyż
      im najbardziej smakują. Wcale nie chodzi o to aby być pozbawionym uczuć - ale
      być pozbawionym rozsądku jest chyba jeszcze bardziej szkodliwe. Koty
      dokarmiane na działkach w Dąbiu (po lotnisku) nie pójdą nigdy łowić gryzoni
      (to ich naturalny pokarm, poza tym ruch, wzmacnianie organizmu) kiedy dwie
      stare panny dowożą im codziennie jedzenie i mówią "jaka szkoda, nikt się nie
      troszczy". Jakaś paranoja. Dokarmiajmy zatem jeszcze szczury (dlaczego
      wykładamy trutki), pewnie ktoś napisze , że choroby przenoszą (a co ptaki nie
      przenoszą??), myszy, kruki i wrony....Poczekajmy zima się skończy, przyjdzie
      wiosna...ptaki poradzą sobie. Te, które przeżyją odchowają naprawdę dorodne
      potomstwo. I tego sobie życzę. Pozdrawiam i tych co nie dokarmiają (choć
      kochają zwierzaki na sposób naturalny) i tych co karmią - ich wola a opinia moja.
      • veracrane Re: Jak zwykle nie na temat 28.01.10, 21:20
        Co do jedzenia, to nikt tutaj nie pisze aby rzucać ptakom stare puree i sztywne schabowe. Jeżeli przeczytałaś wątek, to na pewno wiesz, że pojawiło się wiele rad, jak ZDROWO dokarmiać ptaki.

        Co do kotów, to mam dwa bardzo dobrze odżywione i pomimo tego polują na wszystko co się rusza (nad czym w sumie ubolewam), a więc instynktu łowcy tak łatwo się z nich nie wykorzeni.

        Poza tym, zbędna wzmianka o "starych pannach". Naprawdę "fajny" stereotyp sobie w głowie wypracowałaś.

        Pozdrawiam!
      • e.zwierzolub Re: Jak zwykle nie na temat 28.01.10, 21:38
        anna.an mam wrażenie, ze z czytaniem ze zrozumieniem u Ciebie kiepsko
        zresztą Twoje wypowiedzi świadczą o braku znajomości tematu
        ciągnąc Twój wywód myślowy dojdziemy do tego, że nie ma co ratować
        ludzi, wcześniaków - po cholerę, niech tylko silne geny przetrwają
        i o ile co do niektórych ludzi bym się na coś takiego zgodziła, to
        zwierzęta są od nas uzależnione i przez nas "spaczone"
        życzę Ci tylko tego, żebyś kiedyś, kiedy będziesz w potrzebie, chora
        lub coś innego, ktoś Ci rzucił tekstem - niech organizm sobie sam w
        końcu poradzi, w końcu my ludzie jesteśmy wyposażeni w system
        immunologiczny, który idąc Twoim rozumowaniem powinen radzić sobie
        sam
        przykro mi, że jesteś tak samolubną i pozbawioną empatii Kobietą,
        żal mi Ciebie
        to moja opinia
      • Gość: e.beata Re: Jak zwykle nie na temat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 16:24
        Naturalna pani ani - otóż koty nie jedzą myszy. One tylko na
        gryzonie polują. Niewiele kotów potem rozszarpuje zdobycz i ją je.
        no chyba ze są to naprawdę dzikie koty, ale gdzież teraz takich
        szukać ;-))
    • mamoniowa303 zasada: nie ruszac g...a, bo smierdzi,to o anna.an 28.01.10, 22:05
      Moi drodzy nie warto zwracac uwagi na tego typu blond tipsiary.
      Dyskutowac mozna z kims, kto posiadl zdolnosc myslenia, a
      odpisywanie na brednie naraza nas na znizanie sie do poziomu ich
      autorki. Pamietajmy i tu zacytuje moj ulubiony aforyzm :"Sa glowy,
      ktorych trzyma sie tylko lupiez" i niewatpliwie owo dziewczatko jest
      wlascicielka takiego pustostanu.
      Chce pisac ? Niech pisze, ma do tego prawo, ale sami widzice, ze
      tlumaczenie nie zda sie na nic. Betonowa bariera ech...
      • Gość: -.- Re: zasada: nie ruszac g...a, bo smierdzi,to o an IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 22:20
        Witam SzP Mamoniowa303

        ;-)
        Ma Pani rację w 100%,ale bywa i tak,że właśnie bzdet
        z nadmiaru głupoty potrafi szarpnąć jakiś "nerw",niestety.

        Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru a dnia z ;-)
        -.-
    • anna.an Inwektywą nie nakarmisz mózgu... 28.01.10, 23:46
      a jak bocian wyrzuca małego z gniazda to jest to przejaw debilizmu czy raczej
      instynktu i rozsądku? A jak człowiek potem bierze takiego cherkala spod
      gniazda i żywi na balkonie to przejaw miłości czy pseudodebilimu motlochu?
      Tutaj 90% milosników ptaków (w tym ja) pewnie zjada mięso zwierzat i
      hodowlanych i dziczyzne no ale ptaszki to my kochamy, dokarmiamy itd itp.
      Myślwi też dokarmiają;-))))
      • Gość: Anka Re: Inwektywą nie nakarmisz mózgu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 00:59
        Anna ,ma troche racji.
        Kiedys, ratowałam ptaka chorego na krętka , to taki wirus ptasi.
        Niestety ,ptak kaleka do konca zycia , nielot , wykrecona glowa,
        meczylam sie ja i on, na wolnosci zero szans zycia upolowany przez
        kota bylby natychmiast.
        Kochamy zwierzeta i chcemy je ratowac, zwierze kieruje sie juz
        innymi regulami, suka tez zagryza slabe mlode, bo wie ze w
        naturalnym środowisku sobie nie poradzi,natomiast my ludzie mamy
        dostęp do lekarstw, pozywienia itp...
        Uczlowieczamy zwierzeta, psy, koty itp...
        Mamy (nie wszyscy) uczucia, litosc,sumienie, i to nie pozwala nam ,
        na obojetnosc.
        Jestem taka sama uczlowieczam, pomagam, ale wiem ze są tego zarówno
        dobre jak i złe strony, faktem jest ze słaby osobnik da potomstwo
        równiez słabe.
      • Gość: Roomsterek Ania co Ty z populistami zaczynasz IP: *.chello.pl 29.01.10, 01:00
        w tym kraju oszołomstwo rządzi. I pseudoekologiczne i wszelkiej innej maści.
        Hodują psy w blokach w niewoli na 60m2 i mówią, że kochają zwierzęta...ciekawe
        czy zwierzęta kochają ich
        • veracrane Re: Ania co Ty z populistami zaczynasz 29.01.10, 02:31
          Jak się kończą argumenty to się zaczyna rzucać tekstami typu "pewnie i tak wszyscy żrecie mięso" lub "hodujecie psy w klitkach". Ani jedno, ani drugie nie jest prawdą wobec mojej osoby. Ale mówię oczywiście za siebie. Fakt faktem, prawdziwi miłośnicy zwierząt żyją według pewnej idei na wielu płaszczyznach swojego życia i przytaczanie tutaj jakichś wydumanych zarzutów jest nie na miejscu.
          • Gość: SzczecinekMały Każdy miłośnik zwierząt je zjada IP: *.chello.pl 29.01.10, 08:12
            - najwięcej szacunku dla zwierząt zobaczyłem u wegetarian. Pewni są tu tacy. W
            Polsce opinie zawsze są skrajne. Jedni dokarmiać inni nie dokarmiać. Płaszczyzna
            porozumienia niewielka. Trudno się nie zgodzić z tym, że z powodów
            socjologicznych (troska, opieka, kształcenie pewnych nawyków, populizm,
            klakierstwo itd itp) dokarmianie zwierząt dzikich jest wskazane. Z powodów
            środowiskowych nie widzę żadnych podstaw. Z powodów bakteriologicznych
            dostrzegam same zagrożenia, ptaki srają w centrum miasta, roznoszą choroby,
            ptasie grypy itd. Więc bilans wcale nie jest taki na cacy. Co nie znaczy, że
            trzeba się tutaj obrażać. Zawsze można żyć przecież w iluzji ,że schabowego
            którego zjadam to ze styropianu zrobili i żadne zwierzę w łeb nie dostało (
            nieważne czy w ubojni czy w lesie)
        • e.zwierzolub proszę nie zaśmiecać wątku! 29.01.10, 08:14
          ponieważ pojawiły się w tym wątki wpisy osób, które mają problemy z
          czytaniem ze zrozumieniem i starają się przysłowiowego odwrócić kota
          ogonem informuję
          selekcja naturalna jest czymś innym i jak najbardziej normalnym
          mamy ciężką zimę i umierające z GŁODU ptaki, których naturalny
          instynkt przez lata został spaczony przez CZŁOWIEKA
          dlatego ludzie, którzy mają choć trochę rozumu, serca i empatii
          rozumieją o czym mowa

          ten wątek jest poświęcony POMOCY PTAKOM W ZIMIE! które zostały
          wcześniej skrzywdzone przez człowieka
          • Gość: -.- Re: proszę nie zaśmiecać wątku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 15:32
            Witam SzP e.Zwierzolub.

            Nie można komuś kto ma "klapki" na oczach wytłumaczyć
            iż właśnie te ptaki zostały "spaczone" przez człowieka,
            a nie dlatego,że są słabe genetycznie i za "głupotę"
            innych wypada je teraz ratować by nie umierały z głodu,
            i mylą selekcję z ewidentną winą ludzi,to jest co innego niż
            selekcja naturalna,to wina bezmyślnej głupoty tak młodych jak
            i starszych chodzących latem i dokarmiających chlebem,a nie tym
            co powinny one jeść.
            Powinno się wprowadzić uświadamianie i oduczać kiedy jest na to
            pora,czli od wiosny do jesieni,że w okresie kiedy jest czas ich
            pobytu nie dokarmia się bezmyślnie,tylko najlepiej mieć "ąsy"
            i nic nie robić w temacie.
            OK ilu z was "negaci" dokarmiania uświadamiało karmiących
            od wiosny do jesieni by tego nie czynili?!!!
            Uświadamianie przecież nie boli,tak jak ilu z was zwraca uwagę
            właścicielom psów by posprzątali po pupilach jak "narobią",
            ilu z was zareagowało na bezmyślny wandalizm młodych ludzi
            niszczących mienie wspólne...hę!
            Jestem przekonana iż nikt z was tego nie uczynił i nie uczyni
            bo i po co?
            Dla wyrównania dodam iż my jako ludzie więcej własnych kup
            spuszczamy do wody,którą by było śmieszniej pijemy,a i z głupoty
            i cwaniactwa iluś tam osób,które wolą wpuszczać własne ścieki
            do jezior,rzek,morza byle tylko nie płacić,co rusz ma to miejsce
            np.na j.Głębokim i to wam nie przeszkadza,a j.Miedwie nad którym
            są miejsca wypoczynkowo-rekracyjne??!!!
            Jak myślicie w ilu tonach własnego i cudzego "gówna" pławicie
            się latem w morzu,przecież rury ściekowe są zainstalowane i
            odprowadzają ścieki do morza,plus to co jest wywalane ze statków.
            Proszę mi wybaczyć nie jestem ekologiem ale tak jak lubię wiedzieć
            i wybieram i co jem,tak staram się bezmyślnie nie niszczyć
            "innych" form życia,a i nie robię kupy na chodnikach,klatkach
            czy też w basenach lub lesie,staram się i zwracam uwagę nawet
            "szeroko-karkim" w dresach i innym wandalom uwagę odnośnie
            "srania",niszczenia,bezmyślnego dokarmiania ptaków.
            Nie jest to popularne i słyszałam ty siaka owaka lub bo ci....,
            ale nie jestem bezsilna,ani nie udaję,że problemu nie ma jak
            przymknę oczy,by egzekwować poszanowanie tego co nas otacza.
            Czego Państwu,sobie i innym życzę-nie można być obojętnym
            na bezmyślność innych i udawać,że jakiegoś problemu nie ma
            kiedy on jest i nawarstwia się od lat,tam gdzie jest to możliwe
            wypada wypaczenia poprzez edukację prostować,ale w sytuacji
            taka jat ta teraz z ptakami,udzielić im pomocy i pomóc by
            zaczeły egzystować zgodnie z ich naturą.

            Pozdrawiam
            -.-
            • Gość: Traktorkiem Lepiej Nie zaśmiecać wątku??? IP: *.chello.pl 29.01.10, 21:20
              Powiedz to lepiej tym co o prezydencie co drugi zakładają tutaj wątek i
              zaśmiecają forum.A jest przecież forum "Kto nami rządzi" i jakoś nikt nie chce
              tam za bardzo się udzielać. A ptaki...hmmm nie myśl, że jak ktoś taaaak bardzo
              je kocha i dokarmia to robi dobrze. Dobrze w jego mniemaniu. Zamiast trzymać
              papugi i kanary w klatkach wypuść je na wolność - zobaczysz jak długo przeżyją,
              nie uszczęśliwiaj ich na siłę
              • Gość: -.- Re: Nie zaśmiecać wątku??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 23:46
                Witam.

                Taaaa... i "se" popisał...,a przepraszam "przeorał" ptaki.
                Hmm.. lemiesze kiepsko ustawione...azymut na wątek prezydencki
                tylko brone zostaw po drodze,bo wątki przeorasz...się pomieszają...
                i wyjdzie,że prezydenta "tszaaa" ziarnem dokarmiać by zimę przetrwał,
                a na czaple siwą,referendum rospisać bo kiepsko działa...
                tylko kaczki z łyskami po sejmiku się z głodu pałętają....,
                przekarmieni radni nie odlecieli do miejsc docelowych........

                Masz rację Traktorkiem Lepiej...
                a wszystkiemu winne te papugi i kanary!

                -.-
                • e.zwierzolub Re: Nie zaśmiecać wątku??? 30.01.10, 00:08
                  -,- zostaw tak jak mamoniowa napisała
                  obojętnie ile podasz argumentów do nieobalenia, bezmózgi i tak
                  niczego nie zrozumieją, za to będa mieli pożywkę, że w ogóle ktoś z
                  nimi chce klikać, jeszcze ich człowiek tym dowartościowuje
                  człowiek, który się tak nazywa tylko z racji gatunkowej, a nic sobą
                  nie reprezentuje, musi się jakoś dowartościowywać dorabiajac bzdurne
                  ideologie, to ludzie którzy na lekcjach biologii nie uważali, ale
                  uważają, że kilka "sloganów" czyni ich mądrymi
                  szkoda ich, ale przykro to mówić ludzkosć stacza się, polecam film
                  Idiokracja, "ciężko" nakręcony, zbyt wysokich lotów nie jest, ale w
                  100% przedstawia obraz nas ludzi

                  a, żeby pocieszyc tych co mają serce - koleżanka rozkręciła akcję w
                  szkole, więc mam nadzieję, że troszkę się poprawi i edukacja i los
                  niektórych ptaków

                  ja na razie zmykam, przez pewien czas będę bez netu

                  pozdrawiam empatów i proponuję się skupić na zwierzakach a tych
                  ludzików olać (hehe, wiem, że łatwo się mówi, bo głupota strasznie
                  mierzi ;) )
                  • Gość: -.- Re: Nie zaśmiecać wątku??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 00:22
                    Witan ;-)

                    Niestety nadmiar głupoty mierzi,od czasu do czasu to fakt.

                    To dobra wiadomość :D

                    Pozdrawiam
                    -.-
                    • Gość: KaczorekGlodomorek Re: Nie zaśmiecać wątku??? IP: *.chello.pl 30.01.10, 00:38
                      Na razie poza próbami przeganiania "myślących inaczej" ,nie przeczytałem jednego
                      merytorycznego powodu dlaczego trzeba karmić ptaki zimą? Może jakiś cytat z
                      ornitologii, może wypowiedź znanego ornitologa itd itp....na forum same
                      mądrusie, znaczy pseudoekolodzy nierzadko. Może i trzeba karmić nie twierdzę, że
                      nie. Ale dlaczego mam opierać się na poglądach oszołomstwa a nie świata nauki?
                      Po co teb chleb ptaszkom? Wiem, wiem nasiona itd. Ilu szczecinian nasionami
                      dokarmia...2%?...98% wali chleb tym biednym ptakom ciesząc się jak małe dzieci,
                      że od tego chleba zdechną za kilka miesięcy.
                      • e.zwierzolub dlaczego w zimie dokramiać 01.02.10, 10:07
                        zwierzeta.wm.pl/Czy-dokarmiac-ptaki-zima-,61825
                        proszę tu jest wypowiedź ornitologa
                        nikt z oszołomstwa jak to nazywacie tych co chcą pomóc teraz tym
                        ptakom, nie jest za karmieniem ich w lecie czy też w innych porach
                        niż zima
                        widok umierającego zwierzęcia z głodu, skoro można pomóc mu poprzez
                        dostarczenie odpowiedniej karmy, powinien nie tylko dokarmiać, ale
                        też uświadamiać
                        przykre jest to, że agonia zwierzęcia nie powoduje u Was żadnych
                        emocji oprócz niezbyt pochlebnego określania tych, co to robią
                        rozumiem jednak, że swoje lenistwo i brak współczucia, i empatii
                        musicie nadrobić wymądrzaniem się i obrażaniem
          • swarozyc Re: proszę nie zaśmiecać wątku! 30.01.10, 17:16
            e.zwierzolub napisała:
            ten wątek jest poświęcony POMOCY PTAKOM W ZIMIE! które zostały wcześniej
            skrzywdzone przez człowieka
            '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
            Nie moge sie oprzec przed porownaniem tych ptakow do katolakow "skaleczonych"
            "naukami" chrystusowymi...

            Tak trzymac, a podzielicie los swoich podopiecznych!
            • Gość: e.beata Re: proszę nie zaśmiecać wątku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 16:31
              jak swarożyc nie skonczysz z tym ikatolakami to obiecuję, ż ebędę
              omijała wszystkie twoje wypowiedzi. pzresadzasz, co za duzo to
              niezdrowo.
              • mamoniowa303 Re: proszę nie zaśmiecać wątku! 03.02.10, 18:52
                Moja droga jego teksty sa juz tak nieswieze, ze kazdy je omija.
                Najwyrazniej swarozyc osiagnal juz ten terkoczacy wiek, w ktorym
                czlowiek staje niemozliwie upierdliwy. Chlopina nie ma komu sie
                wyzalic, to niepierdziela na forum ze swoimi monologami :)
    • veracrane Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 03.02.10, 16:59
      Patrzę właśnie na ptaki z Kanału Zielonego. Wyszły na ulicę Bulwar Gdański. Kilkanaście łabędzi i kilkadziesiąt kaczek. Tiry na nie trąbią... nie wiem gdzie jest ta cholerna karma i ten cholerny łowczy skoro te ptaki są tak zdesperowane z głodu. Dokarmiam je i widzę, że nie tylko ja... ale to ZA MAŁO! Czy łowczy nadal jest na etapie przygotowań???
      • Gość: -.- Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 17:56
        Witam.

        Sądzę iż dopiero zaczyna się zastanawiać nad etapem do przygotowń.
        Znaczy się jest tak jak pisałam,Pan Łowczy "puścił bąka"
        bo musiał i na tym się kończy jego działanie,tak jak zwykle.

        -.-
        • veracrane Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 03.02.10, 18:01
          Biegiem skoczyłam po ziarno do warzywniaka, żeby odciągnąć te łabędzie z drogi... co tam się dzieje... dramat! Ptaki się tratują nawzajem, gryzą (czy tam szczypią)...

          A pan łowczy... faktycznie, chyba porządkuje biurko, za kilka dni zatemperuje ołówki, potem zacznie się zastanawiać nad miejscami do wytypowania, które zostaną poddane głosowaniu na kolejnym zebraniu jakichś wielkich du* o małych głowach.
          • mamoniowa303 Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 03.02.10, 18:47
            Otoz to, caly zcas sie zastanawiam co z tym dokarmianiem, bynajmniej
            nad Pajem nie widac sladow po tej szumnie zapowiedzianej akcji !!!
            Poki co, napuscili Brzozowska, aby i ona powielala ogolnie wiadome
            madrosci. Nie sztuka dawac innym dobre rady, teraz trzeba przystapic
            do dzialania !!!
            Dzisiaj kaczki czekaly pod urzedem pocztowym na ul. Komuny
            Paryskiej, zreszta na osiedlu Ksiazat Pomorskich tez spotyka sie
            cale stada. Ale niestety niewielu jest czulych na los tych biednych
            ptakow, paniusie z yorkami w rowowych ubrankach parskaja
            niezadowolone z tego, ze jakies kaczki i golebie blagaja o
            pozywienie.
            Na boga chinskiego przeciez czlowiek to istota myslaca, wrazliwa. Co
            sie porobilo, ze z jednej strony fiksuje sie na punkcie peiprzonego
            yorka, a z drugiej strony przejawia sie wrogosc wobec tych
            najbardziej potrzebujacych ?


            Jutro dzwonie do lowczego, mam nadzieje, ze uda mi sie z nim
            polaczyc...
            • Gość: -.- Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 18:56
              Witam.

              Jeżeli się SzP Pani uda to będzie chyba "cud",
              a jeżeli Pani tego dokona,to ...bardzo proszę o powiadomienie ;)


              Pozdrawiam-.-
              • mamoniowa303 Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 03.02.10, 19:18
                Nie wiem czy moj optymizm jest uzasadniony, ale juz kilka razy
                mialam okazje rozmawiac z panem lowczym. Chyba, ze teraz
                profilaktycznie nie odbiera telefonu ?:)
                • Gość: -.- Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 20:54
                  Witam.

                  Hmmm.....mojego się bał odebrać ;)),
                  ale życzę by tak się stało,szkoda ptaśków,
                  a kilku "zapaleńców" nie da rady własnym sumptem
                  nawet już nie nakarmić,ale podkarmić by przeżyły,
                  są zbyt wgłodniałe i "zdesperowane" głodem.

                  Życzę by Pani osiągnęła sukces,a ptaki zostały podkarmione
                  realnie,a nie planowaniem przygotowawczym.

                  -.-
                  • mamoniowa303 Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 03.02.10, 22:12
                    Dziwne, ze Brzozowska zamiast udzielac tylko dobrych rad, nie
                    potrafi skutecznie wyegzekwowac ratunku dla tych ptakow...
                    • Gość: -.- Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 23:07
                      Witam.

                      Nie dziwi mnie,że ta kobieta ma to "gdzieś",
                      wiem jak się zachowywała kiedy niezbędna była pomoc ptakom
                      nawet tych obiętych ochroną.
                      Mam bardzo złe zdanie o tej Pani,szkoda tylko iż Pani Zorga
                      już nie "działa".
                      Tyle szumu i zamieszania robiła Brzozowska w sprawie ptasiego azylu,
                      robiąc nagonkę na Panią Zorgę i co?,gdzie ten azyl?!!!
                      Dobre rady Pani Brzozowskiej to;
                      -nie mam miejsca,nie zajmę się,
                      a proszę się samemu zająć albo zadzwonić do łowczego...
                      Szkoda "słów" i szkoda,że w tym całym ambarasie zabrakło
                      tego co naistotniejsze,czyli pomocy ptakom.

                      -.-
                      • mamoniowa303 Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 03.02.10, 23:46
                        Mam dokladnie takie samo zdanie o tej kobiecie. Kilkakrotnie
                        zwracalam sie do niej o pomoc, za kazdym razem slyszalam, ze nie ma
                        miejsca, ze sie tym nie zajmuje, ale da mi karme i powie jak nalezy
                        postepowac z poszkodowanym ptakiem. Ale jak cos sie stanie, to
                        bedzie moja wina !!!
                        Wlasnie z jednej z takich podbramkowych sytuacji wybawila mnie pani
                        Zorga, chociaz zostala wygryziona przez Brzozowska i nie prowadzi
                        ptasiej ochronki, nie odmowila pomocy...

                        Ptasi Azyl hie hie hie to temat rzeka...Ptasi Azyl mial powstac w
                        okolicach petli na Glebokim, bylo wyznaczone miejsce, ale "dzieki"
                        Brzozowskiej i slynnemu showmanowi, obecnie dyrektorowi
                        warszawskiego zoo, Kruszewiczowi zaniechano organizacji. Bo za
                        glosno, tramwaje beda przeszkadzac. Czyzby ptakom zyjacym w miescie
                        az tak bardzo przeszkadzal halas??? Raczej nie, bo wszedzie sie je
                        spotyka, maja tu zreszta doskonale zerowiska.
                        Azyl u Brzozowskiej to jeden pokoj z rosochata galezia imitujaca
                        drzewo, tam rzeczywiscie nie ma zbyt wiele miejsca. Ale jak w takim
                        razie ona smie blokowac powstanie prawdziwego przytuliska, gdzie
                        ranne i chore zwierzeta beda w godnych warunkach mogly wracac do
                        formy ??? Czegos tu nie rozumiem. Poza tym ta pani wcale nie dziala
                        charytatywnie, bo dostaje na to srodki, niemale zreszta, o pomocy
                        wolontariuszy nie wspomne !!!

                        Jej dzialanosc to jeden wielki lans. Dopoki jej nie poznalam jawila
                        mi sie niczym aniol, ktory poswiecil swoje zycie slusznej sprawie,
                        ale teraz niestety nie mam o niej zbyt dobrego zdania. Juz niechec
                        do niej wzbudza rozmowa telefoniczna, podczas ktorej sie wymiguje,
                        usiluje wpedzic w poczucie winy i przede wzsystkim jest arogancka.

                        Coraz czesciej spotykam ludzi rozczarowanych osoba Zofii
                        Brzozowskiej, zreszta rozczarowanych to za malo powiedziane !


                        Ponownie pytam, dlaczego nie interweniuje w sprawie dokarmiania ???
                        • Gość: -.- Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 00:36

                          ;) W 100% Potwierdzam Pani słowa.

                          Ta Pani ma ptaki "gdzieś",przecież nie będzie
                          spektakularnego pokazu w TV jaka to ona "wspaniała"
                          i jak dba o ptaki ... ;)))
                          Jej chodziło tylko i wyłącznie o "wydębienie" "pod" ptaki
                          doliny siedmiu młynów (mam nadzieję iż nie "pokiełbasiłam" nazwy)

                          Szkoda klawiatury i resztę lepiej "pominę" milczeniem.

                          -.-
    • veracrane Foto z dzisiaj 04.02.10, 12:04
      Znowu zamieszczam zdjęcia Kanału Zielonego, w nadziei, że może więcej osób przejmie się losem tych ptaków. Dzisiaj zaniosłam im kilka kilo ziemniaków pokrojonych w kostkę. Wszystko zniknęło momentalnie.
      Tak jak ktoś napisał, wysiłek kilku zapaleńców to zdecydowanie za mało aby nakarmić te ptaki.

      fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bh/qg/ztnb/OzbUouVdWHieyVWKKX.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bh/qg/ztnb/ZM3pabAkJGt7elZ2eX.jpg
      • Gość: Jędraś z Czarnego Wysiłek kilku zapaleńców doprowadzi IP: *.chello.pl 04.02.10, 14:52
        do całkowitego unicestwienia instynktów szukania pokarmu u tego i innych stad
        ptaków. Po prostu żenada i katastrofa. Jakkolwiek niby to takie z
        miłością....karmcie swoje dzieci czekoladą z miłością z rana i na obiad i
        wieczorem...pracujcie za dzieci , uczcie się za nie itd...XXi wiek a świadomość
        typowo mieszczańska. Co oni od tego lowczego chcą??? Z moich podatków takie
        hucpy robić>>> ?? O nie nie....veto
        • Gość: -.- Re: Wysiłek kilku zapaleńców doprowadzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 15:23
          Witam.

          Naucz się czytać i myśl...
          Porozmawiaj z ornitologami i może wypada nosić czapeczkę
          wtedy myślenie będzie myśleniem.
          OK czego chcą od łowczego,ano tego by "zajął" się
          tym od czego jest i za co ma płaconą pensję,
          a veto przedstaw w UM kiedy przekazywać będą coś co jest
          warte około 30 mln i tym się zajmij,będziesz miał cel i sens.

          Hucpy masz na codzień wyczyniane przez brak działań
          w podstawowych sprawach związanych z miastem,
          a gdzie było Twoje veto,kiedy marnowano pieniądze
          na głupawe wizje i pomysły z idiotycznymi-błedami na plakatami!

          Miłego dnia i pamiętaj o "czapeczce".
          -.-
          • Gość: Goląb Re: Wysiłek kilku zapaleńców doprowadzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 17:24
            Tyle to ja mam co dzien , ale sikorek,kosów, wróbli, Gawronów,Golebi,
            Jaskólek,rano posypie ,popoludniu pustkowo,a sypie 2 kg nasion.
            Niech juz skonczy sie ta zima..
            • Gość: -.- Re: Wysiłek kilku zapaleńców doprowadzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 17:35

              JASKÓŁEK ???

              -.-
        • mamoniowa303 uswiadom nas geniuszu 04.02.10, 19:00
          jak i gdzie pod taka wartwa pokrywy snieznej zwierzyna ma znalezc
          pokarm ??? One nie stoluja sie w KFC i barze Rab !!!
          Jestem baaardzo ciekawa jak ty bys sie wyzywil, gdyby pozamykano
          wszystkie sklepy, bary, restauracje itd. Byc moze potrafisz
          wylapywac wszystko co niezbedne z powietrza, a moze umiesz zaspokoic
          glod sniegiem ???
          Otoz to, zacznij nosic czapeczke !!!

          Oni chca od lowczego tego, o czym szumnie zawiadomial na lamach
          prasy. Jesli sie nieco wysilisz, przeczytasz ten artykul, wystarczy
          kliknac na poczatku tej strony.
    • mamoniowa303 Dokarmianie 04.02.10, 19:07
      W czasie rozmowy z panem lowczym dowiedzialm sie, ze w 6 wybranych
      punktach miasta (m.in. na Kanale Zielonym) zimujace u nas dzikie
      ptactwo jest DOKARNIANE, a nie KARMIONE. Moj rozmowca wyraznie
      zaakcentowal te roznice. Ponoc w ubieglym tygodniu karme dostarczano
      codziennie, w tym co drugi dzien. Stad apel do szczecinian, aby nie
      zapominali o tych potrzebujacych.
      "moje" kaczuchy z Paju nie maja co liczyc na laskawosc miasta,
      jedynie na litosc okolicznych mieszkancow.
      • Gość: -.- Re: Dokarmianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 19:59
        Witam SzP Mamoniowa303.

        Nie "mój" skrawek spacerowo-bytowy,ale jeżeli jest tam tak kiepsko
        to postaram się jutro lub w sobotę podjechać,kupię karmę i rozsypię.
        Ile ich tam się "przytuliło"?

        Pozdrawiam
        -.-
        • mamoniowa303 Re: Dokarmianie 04.02.10, 20:19
          Sporo ich tam, poniewaz przyciaga je niezamarznieta czesc stawu.
          Chodze tam dwa razy w tygodniu, tyle jestem w stanie i czasowo,
          i...finansowo...
          W imieniu tych "moich " kaczuszek i lyskow dziekuje :) !
          • Gość: -.- Re: Dokarmianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 20:38
            ;-)

            Będę tak jak napisałam i podkarmię w miarę możliwości.

            -.-
            • Gość: Gość "Łowczy szumnie zapowiadal na lamach IP: *.chello.pl 05.02.10, 19:07
              prasy"....ludzie obudźcie się...naprawdę wierzycie we wszystko co szumnie
              zapowiadają na łamach prasy??????....z kim ja tu mieszkam...naiwność nie boli....
          • Gość: -.- Do P.Mamoniowa303 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 10:35
            Witam.

            Kolega ma podjechać by rozsypać karmę którą kupiłam,
            gdyby się nie "wyrobił",sama podjadę jutro przed południem.
            Przepraszam ale z powodu obowiązków nie wyrobię się
            przed 18,a to nie jest odpowiednia pora na dokarmienie ptaśków.

            Mam nadzieję iż 4kg,"zasycą" je choć odrobinę.

            Pozdrawiam i bardzo przepraszam za poślizg,
            nie dam rady się rozdwoić.
            -.-
            • mamoniowa303 Re: Do P.Mamoniowa303 06.02.10, 16:04
              Kazda ilosc zarelka sie przyda, kazdy z nas dokarmia te bidulki
              wtedy, kiedy tylko moze :) Jeszcze raz dziekuje w imieniu pajowych
              kaczuszek !!!
              • Gość: -.- Re: Do P.Mamoniowa303 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 19:58
                Witam.

                ;-)
                SzP Mamoniowa "melduję" (tak jak to uczynił kolega ;)),
                że -ugotował w łupinach 1 kg ziemniaków i dostarczył
                z 1 kg kapusty,które zniknęły w mgnieniu oka.

                Jutro podwiozę przed południem,ugotowane ziemniaki,
                wymieszane z nasionami i witaminami dla ptaków.
                (kto wie gdzie można kupć tańszą karmę dla
                ptaków - tych większych z witaminami,nie po 20zł za kg,
                deczko za droga,raz można kupić,ale to zbyt drogo,
                a 4kg to zbyt mało dla kilkudziesięciu wygłodniałych ptaków)

                Pozdrawiam
                -.-
    • h5n12 Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 07.02.10, 10:50
      Powodzenia :)
      www.garnek.pl/grafol/8426430/dokarmiac-czy-nie-dokarmiac-oto
      • e.zwierzolub Re: Rusza akcja pomocy dla wygłodzonych ptaków 08.02.10, 12:44
        w końcu tabliczka, tylko że powinni napisać jeszcze w jakim okresie
        ich nie dokarmiać :)
    • Gość: ala Nie zapominajcie o leśnych zwierzętach!!! IP: *.centertel.pl 09.02.10, 19:23
      Stada saren wychodzą z lasu, pod domy, na drogi. Bażanty są mniej plochliwe- jednym słowem są głodne!
    • veracrane Znowu pada śnieg... 10.02.10, 15:27
      Końca zimy nie widać. Dzisiaj na rzece widziałam kormorany. Niestety na krach pojawiło się też wiele martwych ptaków.

      Załączam kilka fot:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2154861,2,3,Kormorany-na-Odrze-Szczecin-10022010.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2154863,2,5,Odra-Szczecin-10022010.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2154865,2,7,Ptactwo-na-Odrze-Szczecin-10022010.html
      • Gość: sikwes4 Zimą martwe ptaki... IP: *.chello.pl 10.02.10, 15:45
        latem jak martwy ptak to ptasia grypa, jesienią też...zimą też im źle. To kiedy
        te ptaki mają zdychać (umierać niech będzie) ?? Chyba naturalne , że zimą
        padają....dziwne by było gdyby to było latem. W czym sensacja??
        • veracrane Re: Zimą martwe ptaki... 10.02.10, 15:54
          Kto tu mówi o sensacji? Po prostu przejdź się na most, a na pewno zobaczysz kilka martwych ptaków na krach... umiera ich teraz więcej niż zazwyczaj. Mróz, głód itd... tak, to naturalna sprawa. Śmierć jest naturalna. Ale co z tego? Masz jakiś problem?
          • mamoniowa303 Re: Zimą martwe ptaki... 10.02.10, 19:48
            W Parku Zeromskiego jest takie miejsce, w ktorym sa dokarmiane
            sikorki, wisi sloninka, jest pojemnik, do ktorego mozna wsypywac
            karme, na dzrewach wisza domki...
            Niedaleko tego drzewa rozrzucilam slonine dla gawronow, ktorych
            kilka siedzialo na pobliskich dzrewach. Odeszlam kawalek, nie wiem
            skad nadlecialo ogromne stado tych ptakow. Zrobilo mi sie ich zal,
            bo nie bylam przygotowana na taka frekwencje. Nastepnym razem
            przynioslam jeszcze wiecej,ale coz, to kropla w morzu, bo mewy tez
            lubia taki smakolyk...
            • veracrane Re: Zimą martwe ptaki... 10.02.10, 22:26
              No dokładnie. Ja nagotuję im cały gar kartofli, potem wymieszam z ziarnem i innymi dodatkami. Wydaje się tego całkiem spora i ciężka siata. A jak tam przychodzę to wszystko znika w mig, często zanim wszystkie łabędzie zdążą dojść w ogóle do miejsca w którym je karmię. Stoją tak potem i się patrzą na mnie tymi oczkami na długich szyjkach. A ja żałuję, że nie mam ze sobą całej taczki gotowanych ziemniaków...
              • mamoniowa303 Re: Zimą martwe ptaki... 11.02.10, 23:02
                Ja moim kaczuchom i lyskom gotuje makaron, wyczailam taki paczkowany
                po 800 gr. Aby uniknac takich przykrych sytuacji, zawsze chwile
                czekam, az towarzystwo sie zbierze na odwage i podejdzie. Oczywiscie
                majac ograniczona ilosc jedzenia, nie uniknie sie widoku
                spoznialskich, ktore jezdza dziobami po sniegu...Doslownie uciekam,
                aby na to nie patrzec.
                Dzisiaj uzupelnilam zapasy, dodatkowo jeszcze o kasze gryczana, w
                niedziele kolejne wielkie gotowanie :)
        • mamoniowa303 sikwes4 10.02.10, 20:01
          Wiesz co??? Nie masz ochoty( wolisz zalegac przed komputerem),
          potrzeby( zwierzeta sa tylko marnym dodatkiem do twojej
          nadprzyrodzonej egzystencji), pieniedzy( wolisz wydawac na piwsko
          czy fajki), w porzadku, ale daruj nam te prymitywna filozofie o
          fizjologii ptakow !
          Z pewnoscia twoje szare komorki nie sa w stanie uroic powodu, dla
          ktorego ptaki sa potrzebne. To nie tylko kaprys natury.
          Jesli zima, a tegoroczna jest wyjatkowo surowa i zwierzeta sa zdane
          tylko na łaske czlowieka, nie beda dokarmiane, beda oslabione,
          chorowac i padac. Ale o tym ostatnim niepotrzebnie wspominam, bo
          taki bystzrak jak ty, zdazyl nas o tym powiadomic.
          Obojetnosc ludzi twojego pokroju jest przerazajaca !!!
          • sobiepan1 Re: sikwes4 11.02.10, 22:48
            Na paju sporo ludzi karmi ptaszki, ale już w okolicy Trasy Zamkowej niekoniecznie.
            fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2156260,1,0,781,Glodne-szczecinskie-ptaki.html
            Sobiepan
            ...jestem sobie panem; wójtem, plebanem...
            • mamoniowa303 Re: sikwes4 11.02.10, 23:07
              Boje sie otwierac takie linki, zdjecia strasznie przygnebiaja,
              wierze na slowo :(
              Niestety Trasa Zamkowa nie jest na szlaku spacerowym. ja akurat nie
              jestem zmotoryzowana, ide tam, gdzie mam najblizej...
              Moze gdybysmy, mam na uwadze forumowych dokarmicieli, polaczyli
              sily, cos by sie zaradzilo ?
              • e.zwierzolub Re: sikwes4 12.02.10, 11:32
                mamoniowa jestem jak najbardziej za, żeby połączyć szyki
                ja jestem zmotoryzowana choć ciężko u mnie z czasem, jednak jakbyśmy
                ustalili "swoje" rewiry, byśmy się nie dublowali
                • Gość: e.beata szyki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 13:14
                  dobry pomysł. Najpierw mnależałoby uderzyć do łowczego miejskiego,
                  TOZu, ornitologów itp. niech podaczą dni i mijejsca w których
                  wysypują karmę.
                  I przydałaby się w ogole lista miejsc gdzie należy dokarmiać ptactwo.
                  przecież cos takiego powinno już być od lat gotowe w jakiejs
                  organizacji i najwyżej co roku poprawki.
                • Gość: -.- Re: sikwes4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 03:56
                  Witam SzP.

                  Na trasie mam siedlisko kaczek w basenie na Pomorzanach przy
                  szpitlu oraz różne ptaśki przy Dziewokliczu i klika miejsc
                  z przycupmiętymi w odnogach z przepompowni w trójkącie
                  Gumieńce-Ustowo w stronę elekrociepłowni Pomorzany,
                  a także co osiem-dziesięć dni nad morzem i aktualnie
                  raz w tygodniu ptaśki Mamoniowej.
                  Dokarmiam też te przy kanale.
                  Nie jestem już w stanie obstawić więcej,czsowo,fizycznie
                  i finansowo.
                  Niestety to "kropelka" na taką ilość wygłodzonych dziobów.

                  Pozdrawiam
                  -.-
                  • e.zwierzolub szyki 13.02.10, 10:29
                    niedaleko siebie mam basen z kaczkami przy LO nr 6, na Placu
                    Grunwaldzkim też są, park Żeromskiego i Głębokie
                    co do organizacji to wątpię, żeby jakoś spektakularnie się
                    udzielały, o liście nie wspominając
                    • mamoniowa303 Re: szyki 14.02.10, 01:43
                      Ja jak wspomnialam regularnie szykuje strawe dla ptasiego
                      towarzystwa na Paju, mniej regularnie dla tych przy basenie p/poz
                      kolo Ronda Sybirakow. Wracajac z pracy podsypuje zarelko sikorkom w
                      Parku Zeromskiego. Zauwazylam, ze uwielbiaja slonecznik, jak tylko
                      zaczynam wsypywac do pojemnika, doslownie krzaki zaczynaja sie
                      ruszac i pojawia sie cale mnostwo zoltych brzuszkow :) A sloninka
                      niech wisi na czarna godzine. Po kulach, zostaly tylko siateczki :)
                      Na dachu smietnika kolo mojego bloku ktos zaczal wystawiac pokarm,
                      dolaczylam do tego anonima. Kogoz tam nie ma, sikorki,
                      wroble,rudzik, golebie,sroki, kawki, nawet gawrony, chociaz one sa
                      bardzo ostrozne, ale coz, jak glod przycisnie, to przelamuja strach.
                      Kosy sa okropne, poniewaz przeganiaja maluchy, siedza przy tackach z
                      karma i jej pilnuja ! Kapituluja tylko wowczas, gdy pojawia sie ktos
                      wiekszy, kawka, sroka.
                      A u mnie na balkonie caly czas trwa walka miedzy para golebi, ktore
                      nazwalam Romeo i Julia, a grzywaczem. Musze przyznac, ze Julia jest
                      bardziej bojowa, grzywacz nie ma zadnych szans :)
                      • Gość: -.- Re: szyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 07:09
                        Witam.

                        Tak sikorki bardzo lubią słonecznik,najistotnijsze iż widzę
                        coraz więcej miejsc w których dokarmiane są ptaki,
                        i to nie starym chlebem,tylko wszelkim ziarnem.
                        Kosy mnie rozśmieszają dlatego im jabłuszka kładę oddzielnie
                        i fajnie to wygląda jak je je,a następnie pilnuje
                        pełniąc wartę,kończąc ją jako ostatni o szarówce,
                        mając możliwość pilnowania jabłuszka nie przegania mniejszych,
                        tylko inne kosy i podlatujce tu koso-podobne,
                        które i owszem przegania,ale tylko te.
                        Dziwne bo "moje" kosy lubią się przykolegować do ogólnej
                        stołówki i to bardzo,kiedy rozsypię mieszankę nasienną
                        z witaminami coś im tam wtedy smakuję,a kiedy mają oddzielnie
                        jabłka to zdecydowanie one są na pierwszym miejscu.
                        Dla wronowatych sypię i rozkładaam oddzielnie,
                        zrobiłam eksperyment i posypałam im mieszankę dla gryzoni
                        byłam zaskoczona w minutę ją wydziobały
                        i szybciej znika niż nawet miesne dodatki.
                        Wszelkie latające rozesłały chyba "wici",że jest otwarta jadłodajnia
                        i chyba rozsyłają "wieści" własną "pocztą pantoflową"
                        bo każdego dnia przybywa ich więcej.
                        Ostatnio jednorazowo pojawiło się 35 synogorlic i dołączyly
                        do stałego grona codziennie dokarmianych,
                        nie licząc reszty ze stałej "klienteli" ptasiej
                        i przybywa ich na tym moim małym skrawku coraz więcej,
                        tak jak wróbelków elemelków te to potrafią "wojować" między sobą,
                        ale to raczej dotyczy,każdego z gatunków,kiewdy zaspokoją
                        pierwszy głud,zaczynają wojować między sobą.

                        Pozdrawiam
                        -.-
        • Gość: ot Re: Zimą martwe ptaki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 08:33
          Nie są takie glodne!
          proso lezy slonecznik tylko chcą jesc....
          a reszta zalega..w karmniku
    • Gość: e.beata PICIE!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 13:11
      Piszemy o dokarmianiu, a niewiele osób wie ,ze ptaki nie potrafią
      jeść śniegu jak zwierzaki. Często umierają nie z braku jedzenia
      tylko z odwodnienia. Ptaki przy zbiornikach wodnych sobie radzą ale
      te, gdzie nie ma wody w pobliżu, lub jest zamarznięta.....

      • Gość: e.beata Re: PICIE!!! IP: *.chello.pl 14.02.10, 13:14
        Urząd Drawska załatwia karmę dla ptaków i rozdaje gratis
        mieszkańcom. Szkoły też włączyły się do akcji, mają przydzielone
        rejony gdzie wykładaja karme.

        W Świnoujściu miasto też pomaga ptakom.

        W Gdyni miasto kupuje karme, pomaga ją wykładać Straż Miejska.

        Nie wiem jak w innych miastach. Szczecin czeka na ogrody, wiadomo
        ptaki brudzą i hałasują.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja