Niecodzienna promocja biletów w Operze na Zamku

IP: *.szczecin.pl / *.szczecin.pl 11.02.04, 08:07
Taaaa, Pani Gocłowska jeszcze nie tak dawno była asystentką w dziale
organizowania zajęć dla artystów Opery, dawanie Jej do ręki spraw
marketingowych, to jak danie szympansowi steru od jachtu. Tak na marginesie
podejrzewam że cały ten pomysł wyszedł od "dużego dziecka" czyli Kuncowatego.
No bo proszę Państwa, nikt zdrowo myślący nie wymyśliłby niczego takiego, a
poza tym, od ZAWSZE Kunc był motorem niepoważnych pomysłów, które potem
zrzucał na pracowników żeby sie tylko na stołku utrzymać. O włażeniu w du*.*
Niemcom ze Schwedt już nie wspomnę, bo Kunc 60% czasu tam przebywa. A
Polskich pracowników traktuje jak wyrobników i zło najgorsze, przyjmuje do
pracy i zwalnia jak chce, nawet swietnych fachowców z dyplomami, bo gdzieś
tam się z "dzieckiem" nie zgodzili. Nic dodać, nic ująć, zapytajcie innych
pracowników.
    • Gość: PO Re: Niecodzienna promocja biletów w Operze na Zam IP: 195.136.49.* 11.02.04, 09:14
      pewnie chodzi o to żeby z ludzie z łodzi mieli taniej ;]
    • Gość: str52 Re: Niecodzienna promocja biletów w Operze na Zam IP: *.555.pl / 195.117.142.* 11.02.04, 12:07
      Nikt przecież nie zmusza widzów do pokazywania dowodów osobistych, zapłacą po
      prostu normalną cenę. Stolica województwa i tak jest w sytuacji
      uprzywilejowanej w stosunku do innych miejscowości w dostępie do kultury i
      każda inicjatywa która prowadzi do chociaż częściowego wyrównania szans jest
      godna pochwały. Brawo Opera. Zrzędliwych zaś malkontentów którzu we wszystkim
      potrafią dopatrzyć się tylko wad jest w naszym kraju tak wielu, że należałoby
      juz zacząć ich konsekwentnie tępić.
      • Gość: Tomek Re: Niecodzienna promocja biletów w Operze na Zam IP: *.zsi.pl / *.zsi.pl 11.02.04, 13:18
        Pomysł jest idiotyczny! Nie spotkałem się ze zniżkami w Operze Narodowaej w
        Warszawie dla widzów spoza stolicy. To nie tędy droga, tak kultury się nie
        promuje. Czyżby było za dużo wolnych miejsc na spektaklach, że takie pomysły
        doczekały się realizacji? Ja jako Szczecinianin nie czuję się uprzywilejowany
        w dostępie do kultury, aby posłuchać porządnego koncertu w wykonaniu
        niefałszującej orkiestry muszę wybierać się do Berliner Philharmonie i nikt
        nie proponuje mi specjalnych cen tylko dlatego, że pochodzę z kulturalnej
        prowincji. "Kultura dla mas, dla wszystkich" to hasła z minionej epoki, trzeba
        być chyba komunistą, aby lansować tego rodzaju pomysły. Szczecin o 58 lat nie
        ma ani jednej sali koncertowej i ani jednej sali teatralnej!!! Koncerty
        odbywają się w adaptowanej sali konferencyjnej (Filharmonia) a spektakle w
        byłej sali muzeum (Teatr Współczesny) a nawet byłej sali obrad NSDAP (Teatr
        Polski) Co chwila plany budowy jakiejkolwiek sali z akustyką lepszą od garażu
        autobusowego są przesuwane z braku pieniędzy a niektórzy mają pomysły na
        sponsorowanie przyjezdnych. Z naszych szczecińskich podatków, oczywiście. Może
        miasto powinno odliczać z dotacji na Szczecińską Operę tę różnicę w cenie
        biletów jaką sponsoruje przyjezdnym dyrekcja tej placówki. Ja wiem, że to
        są "groszowe" sprawy nie mające wpływu ani na kulturę, ani na inwestycje w
        kulturę ale ważne są zasady i sprawiedliwe traktowanie własnych obywateli.
        Idąc w ślady Opery można przygotować tańsze bilety autobusowe dla
        przyjezdnych, tańsze bilety parkingowe itd.... Czy to dobry pomysł??
        • Gość: WAM Re: Niecodzienna promocja biletów w Operze na Zam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 19:15
          > Idąc w ślady Opery można przygotować tańsze bilety autobusowe dla
          > przyjezdnych, tańsze bilety parkingowe itd.... Czy to dobry pomysł??
          Jezeli zalezy nam na wiekszym ruchu w autobusach lub na parkingach, to jest to
          dobry pomysl.
    • Gość: A. Gocłowska Re: Niecodzienna promocja biletów w Operze na Zam IP: *.szczecin.pl / *.opera.szczecin.pl 11.02.04, 13:07
      Szanowny Pracowniku, od początku mojej pracy w Operze na Zamku (III 2001)
      zajmuję się współpracą ze środkami masowego przekazu. Nigdy nie
      byłam „asystentką w dziale organizowania zajęć dla artystów”. Pańskiej opinii
      na temat moich kompetencji nie zamierzam komentować. Pozdrawiam – Anna Gocłowska
    • Gość: Miłośnik Opery Niecodzienna promocja biletów w Operze na Zam IP: 212.14.38.* 11.02.04, 13:10
      Brawo Pani Aniu. A szympansa niech sobie w rodzinie szuka.
    • Gość: X Re: Niecodzienna promocja biletów w Operze na Zam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 14:03
      Pan Sławomir Szafrański powinien pilnować kultury w mieście i nadal promować
      znajomych w odlotowych projektach z dziedziny kultury. Ciekawe ile Szafrański
      wydał w 2003 roku na promocję literatury? Nikomu nie pomoże, ale się wymądrza -
      niechby dofinansował zakupy książek dla bibliotek szkolnych.
      Pragnę zwrócić uwagę na to, że dyrektor Opery na Zamku odpowiada przed
      samorządem wojewódzkim. Pomysł tej promocji jest świetny, chociaż zaledwie
      symboliczna suma wchodzi w grę, liczy się również pewien gest wykonany w
      stronę upośledzonego kulturalnie terenu województwa. Jestem przekonany, że
      dyrektor uzyskał aprobatę pana marszałka Kazimierza Nowickiego. Jeśli w
      kulturze wojewódzkiej nie można zrobić więcej - dobrze, że robi się chociaż
      tyle.
      • absztyfikant Rosyjskie zwyczaje:) 11.02.04, 17:47
        W Rosji jest tak, ze wszelkie instytucje kulturalne stosuja podwojna taryfe.
        Jedna dla Rosjan (niskie ceny), a druga dla 'innostrancow'. To rodzi wiele
        przezabawnych sytuacji, kiedy np. Polacy czy Czesi zwiedzajacy np. Ermitaz w
        St. Petersburgu udaja tubylcow celem zaoszczedzenia kilku rubelkow.

        Czy (i to pytanie kieruje do szanownej pani z Opery na Zamku) wzorowaliscie sie
        Panstwo na opisanych przeze mnie pwoyzej rosyjskich zwyczajach ?
        • Gość: WAM Re: Rosyjskie zwyczaje:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 19:17
          > Jedna dla Rosjan (niskie ceny), a druga dla 'innostrancow'
          > [...]
          > Czy (i to pytanie kieruje do szanownej pani z Opery na Zamku)
          > wzorowaliscie sie
          > Panstwo na opisanych przeze mnie pwoyzej rosyjskich zwyczajach ?
          Podajesz dokladnie przeciwna sytuacje. Tam dla tambylcow sa niskie ceny, dla
          przyjezdnych wysokie. Tu jest dokladnie na odwrot. Wiec dlaczego sadzisz ze
          czerpano z tamtych wzorow?
          • absztyfikant Re: Rosyjskie zwyczaje:) 12.02.04, 12:41
            Mechanizm jest ten sam. Mam na mysli dyferencjacje cen ze wzgledu na miejsce
            zamieszkania.
        • leeshy Re: Rosyjskie zwyczaje:) 12.02.04, 13:17
          absztyfikant napisał:

          > W Rosji jest tak, ze wszelkie instytucje kulturalne stosuja podwojna taryfe.
          > Jedna dla Rosjan (niskie ceny), a druga dla 'innostrancow'. To rodzi wiele
          > przezabawnych sytuacji, kiedy np. Polacy czy Czesi zwiedzajacy np. Ermitaz w
          > St. Petersburgu udaja tubylcow celem zaoszczedzenia kilku rubelkow.

          Nie kilku - w pazdzierniku 2003 roznica miedzy cena dla tubylcow a innostrancow
          byla ponad 21-krotna! (dla Ruskich 15 rubli, dla obcych - 320 rubli). Tubylcem
          jest tez osoba np, studiujaca czy pracujaca w St. Pet. Zeby kupic ten tanszy
          bilet trzeba sie wylegitymowac, udawanie niewiele pomoze.
          Wprawdzie jest sposob, zeby zwiedzic Ermitaz za darmo (ech, ten rosyjski
          bardak), ale odkrylem go niestety po nabyciu biletu ;(

          A w Czechach niekiedy jest napisane:
          Vchod - desat korun
          Ticket - 100 Kcs
          Jak ktos nie kojarzy jezyka slowianskiego, to patrzy na cyferki :)
          • absztyfikant Re: Rosyjskie zwyczaje:) 12.02.04, 13:19
            Te kilka rubelkow to byla przenosnia, zreszta to tez zalezy od instytucji. A
            tez nie wszedzie trzeba sie legitymowac, a tam gdzie trzeba, to prosi sie
            tubylca o kupienie biletu, a potem sie udaje Greka przy wejsciu. Ot i cala
            Rosja:)
            • leeshy Re: Rosyjskie zwyczaje:) 12.02.04, 13:39
              No tak, ta metoda jest zawsze najlepsza :0 Dlatego trzeba do naszej Opery po
              bilety wysylac kogos zameldowanego np. w Koszalinie ;)
    • Gość: Maciejka Re: Niecodzienna promocja biletów w Operze na Zam IP: *.wi.tuniv.szczecin.pl 12.02.04, 16:37
      Smieszne .... Pani Podgajna znow wypowiada sie o Operze. Smieszna jest to ze na
      kulturze to zna sie jak malo kto - kiedy jest zapraszana na premiery - potrafi
      odebrac telefon komorkowy w srodku spektaklu ....
      Co zlego w tym, ze Opera chce dotrzec (poprzez tansze bilety) do wiekszego
      ogolu spoleczenstwa. Polakow najbardziej boli jak ktos ma lepiej ... niz oni.
      Pieniadze z biletow sa kropla w morzu potrzeb takich instytucji jak Opera.
      Opera nie ma przynosic zyskow - jest organizacja non-profit. Jej glownym
      zadaniem jest szerzenie kultury - i wlasnie to robi.
      A nasi kochani urzednicy z wydziału kultury Urzędu Miejskiego w Szczecinie ....
      niech Pan Szafranski lepiej powie w jaki sposob Urzad Miasta promuje (czy tez
      dotuje) Szczecinska Opere - bo jakos o tym nigdzie nie slyszalem.
      • Gość: WAM Re: Niecodzienna promocja biletów w Operze na Zam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.04, 15:41
        Co to jest "Szczecinska Opera"? Jak juz to "szczecinska".
    • Gość: fan wlochacza Re: Niecodzienna promocja biletów w Operze na Zam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 15:05
      Wlochacz, to jest Kunc dostal od Gazety Wyborczej strzalke do gory!!!
Pełna wersja