Gość: ferd
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
11.02.04, 08:56
Kogo tam nie ma?! Słynny Wojtek Krysztofiak, który uwielbiał na zajęciach
logiki obrazować wszystko przykładami z prostytutkami (za co był kilkakrotnie
upominany przez władze US), emerytowany żołnierz zawodowy (zresztą wcześniej
rujnujący MTS) sierżant Wegner, jakiś katecheta, neurotycznie poplątany
pracownik Książnicy i paru innych świrów. Największa placówka kulturalna
regionu ma szansę powtórzenia casusu Jurczyka. Niech żyje Książnica! Niech
sławi Szczecin! Niech żyją świry, które złożyły swoje papiery!! Nie ważne, że
będzie źle, ważne że będzie ŚMIESZNIE!!!