tikki
08.02.10, 17:26
Po niedawnym brodzeniu w brei solno-błotnej przyszedł mi do głowy
pomysł na stworzenie nowej - obok nieśmiertelnego paprykarza
szczecińskiego i pasztecika wespół wzespół sławiących nasze miasto -
marki będącej wizytówką Szczecina.
To ocieplane gumiaki szczecińskie.Korzyści z posiadania
tychże oczywiste - zamiast niszczyć skórzane buty przedostajemy się
przez nieodśnieżone ulice nie tylko suchą stopą, ale i bez
uszczerbku w obuwiu.
Mogłyby być produkowane w kolorach miasta, a dla sympatyków obecnej
władzy możnaby stworzyć gumiaki na platformach, mające
niewątpliwy walor przeciwpowodziowy i będące wyrazem wiary w
świetlaną wizję pływających ogrodów. Lewica mogłaby może nosić dwa
lewe...
;)