Czytane były bajki o zakochanych w sobie królewicz

18.02.10, 08:55
królewiczowi znudziły się królewny i zakochał się w bracie
królewny.W imię tolerancji czytano to 4 latkom z okazji
walentynek.Ale frekwencja była mała, było dziecko dziennikarki GW
żakowskiej.Biedroń przygotowuje nastepną bajkę o adopcji dziecka
przez parę królewską.Czemu nie wysłaliście swoich dzieci na
wysłuchanie takiej bajki?Jesteście małoPOstępowi.
    • Gość: postęp Re: Czytane były bajki o zakochanych w sobie król IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 09:24
      Wypada podać źródło bo na razie to tylko jakiś twój bełkot.
    • Gość: e.beata Re: Czytane były bajki o zakochanych w sobie król IP: *.chello.pl 18.02.10, 09:35
      Masz jakąś fobie? Co złego jest w tej bajce? Może poczytaj jakąś
      książkę fachową o psychice dziecka, albo może wizyta u psychologa.
      Dziecko nie wie czym jest miłość partnerska, czym jest seks. Dzieci
      w tym wieku często "zakochują się" w rówieśnikach czy dorosłych bez
      względu na płec. I bardzo dobrze, wyrabiają sobie określone emocje,
      poczucie więzi itp.
      Naprawdę, gdy przedszkolak bawi się lalkami lub chce chodzic z
      różową torebką, to nie znaczy że będzie homoseksualistą ;-))Po
      prostu zazdrości koleżance, albo torebka mu się bardzo podoba. Gdy
      dziewczynki chodzą wspodniach i bawią się samochodami, nikt nie
      robi problemu, ze zostaną lesbijkami. Skończmy ludzie z obsesją ;-))

      Problem byłby gdyby dzieciakom czytano WYŁĄCZNIE takie bajki.
      • Gość: as Dlaczego taka mała frekwencja IP: *.globalconnect.pl 18.02.10, 10:06
        Walentynki – święto gejów i lesbijek?
        maty 13-02-2010, ostatnia aktualizacja 13-02-2010 01:18
        Środowiska polskich homoseksualistów postanowiły wziąć się za dzień
        zakochanych. W ich wersji mają to być „tęczowe walentynki”
        obchodzone w tym roku pod hasłem „Miłość łączy serca tak jak chce”.

        Aktywiści gejowscy z Kampanii przeciw Homofobii zamierzają w
        najbliższą niedzielę rozdać w całej Polsce 6 tysięcy kartek z tym
        sloganem – zapowiada Anna Urbańczyk z oddziału KPH w Trójmieście.

        Polscy geje i lesbijki po raz pierwszy obchodzili walentynki jako
        swoje święto już w 2004 roku pod hasłem „Miłość niejedno ma imię”.
        Wtedy było skromnie. W tym roku – gdy KPH ma już działaczy w każdym
        województwie – rozdawanie kartek odbędzie się na masową skalę.
        Towarzyszyć mu będzie festiwal „Równe prawa do miłości” w Warszawie
        i happening, podczas którego w górę polecą baloniki z imionami
        zakochanych par (także heteroseksualnych) w Olsztynie. – W
        walentynki sektor usług i handlu jest nastawiony na osoby
        heteroseksualne, zakochane pary dostają w lokalach darmowe wino,
        ciastka. My też mamy prawo do takiego traktowania – domaga się
        Urbańczyk.

        Środowiska gejów i lesbijek zadbają także o wyedukowanie
        najmłodszych. Pomóc ma w tym Magdalena Żakowska,
        dziennikarka „Gazety Wyborczej”, która w niedzielę w stolicy będzie
        czytała dzieciom wydaną parę dni temu bajkę „Król i król” o miłości
        homoseksualnej dwóch królewiczów, którym królowa wyprawia huczne
        wesele.

        Nie wszyscy jednak wykazują entuzjazm wobec akcji gejów i lesbijek. –
        Dla nich każda okazja jest dobra do tego, żeby przemienić naszą
        kulturę. To stały element działalności tych środowisk, dlatego
        wykorzystują walentynki do promowania swoich upodobań – twierdzi
        publicysta katolicki Tomasz Wiścicki.
      • Gość: ole Re: Czytane były bajki o zakochanych w sobie król IP: *.chello.pl 18.02.10, 23:58
        Gość portalu: e.beata napisał(a):

        > Masz jakąś fobie? Co złego jest w tej bajce? Może poczytaj jakąś
        > książkę fachową o psychice dziecka, albo może wizyta u psychologa.
        > Dziecko nie wie czym jest miłość partnerska, czym jest seks.
        Dzieci
        > w tym wieku często "zakochują się" w rówieśnikach czy dorosłych
        bez
        > względu na płec. I bardzo dobrze, wyrabiają sobie określone
        emocje,
        > poczucie więzi itp.
        > Naprawdę, gdy przedszkolak bawi się lalkami lub chce chodzic z
        > różową torebką, to nie znaczy że będzie homoseksualistą ;-))Po
        > prostu zazdrości koleżance, albo torebka mu się bardzo podoba. Gdy
        > dziewczynki chodzą wspodniach i bawią się samochodami, nikt nie
        > robi problemu, ze zostaną lesbijkami. Skończmy ludzie z obsesją ;-
        ))
        >
        > Problem byłby gdyby dzieciakom czytano WYŁĄCZNIE takie bajki.


        Osobiście wolę, aby moje dziecko w okresie kształtowania sie,
        otrzymywało naturalny, a nie odchylony wzorzec zachowań.
        • Gość: X Do o(le)dchyła IP: *.chello.pl 19.02.10, 00:37
          Gość portalu: ole napisał(a):

          > Osobiście wolę, aby moje dziecko w okresie kształtowania sie,
          > otrzymywało naturalny, a nie odchylony wzorzec zachowań.

          No to przy tobie nie ma ono na to szans...
          • Gość: as Re: Do o(le)dchyła IP: *.globalconnect.pl 19.02.10, 06:50
            dobrze że to rodzice decydują jaki wzorzec mają otrzymać dzieci i
            stąd mała frekwencja
            • Gość: e.beata Re: Do o(le)dchyła IP: *.chello.pl 19.02.10, 13:26
              mała frekwencja byłaby też w przypadku bajki o Kopciuszku ;-))
              Myślę, że większkość przybyłych nie wiedziała co to za bajka.

              Nie zawsze jest dobrze, że to rodzice decydują o wzorcu. Bo np. z
              rodzin patologicznych, dziecko wyniesie patologiczny wzorzec. Gdy
              nie pomoże mu potem szkoła, nie trafi na inny wzorzec, to powieli
              patologię.

              Czasy się zmieniają i niektórzy "normalni" rodzice nawet nie wiedzą
              jak bardzo krzywdzą własne dzieci.
          • Gość: ole Re: Do o(le)dchyła IP: *.chello.pl 19.02.10, 21:20

            Gość portalu: X napisał(a):

            > No to przy tobie nie ma ono na to szans...

            No prosze:))) Jak to sie mówi - uderz w stół, a nożyce sie
            odezwą:))) Stare powiedzenia wciąż się sprawdzają. Hahaha...
        • Gość: e.beata Re: Czytane były bajki o zakochanych w sobie król IP: *.chello.pl 19.02.10, 13:29
          ole, a co będzie gdy za twoje dziecko podrośnie i okaze się, że ma
          inną orientację?? Myślisz, że przyjdzie do ciebie porozmawiać?
          Wiedząc jaki masz do sprawy stosunek. Że zaufa tobie?
          • bajeczkinadobranoc Re: Czytane były bajki o zakochanych w sobie król 19.02.10, 19:16
            Podaje stronke z bardzo fajnymi bajkami dla dzieci, są tam tez
            wiersze, kołysanki, bajki do słuchania i oglądania za darmo.

            www.bajeczkinadobranoc.pl
          • Gość: ple Re: Czytane były bajki o zakochanych w sobie król IP: *.chello.pl 19.02.10, 21:13
            Gość portalu: e.beata napisał(a):

            > ole, a co będzie gdy za twoje dziecko podrośnie i okaze się, że ma
            > inną orientację?? Myślisz, że przyjdzie do ciebie porozmawiać?
            > Wiedząc jaki masz do sprawy stosunek. Że zaufa tobie?

            Szanowna e.beatko, mój stosunek do innej orientacji jest bardzo
            tolerancyjny. Nie szydze, nie wyzywam i ani troche mnie nie
            interesuje, co tez moze robic dwóch facetów w swojej sypialni, to
            jest absolutnie ich sprawa! Jak moje dziecko podrośnie, to decyzje
            bedzie podejmowało w kazdej sprawie samodzielnie, choc mam nadzieje,
            że czasem spyta sie swoich rodziców co myślą na dany temat;) Ja chce
            chronic dziecko przed epatowaniem czymkolwiek. Głównie przemoca, ale
            tez i seksualnością, ono jest zwyczajnie za małe. Niech spokojnie
            sie rozwija, bez zbędnych dylematów. Dopóki ja będę odpowiedzialny
            za moje dziecko prawnie i moralnie, niechciałbym, aby ktoś mieszał
            sie w jego wychowanie. Pamiętasz bajke 'Wilk i zając'?:) Tej bajki
            też bym dziecku nie przeczytał:)) I nie chciałbym, zeby robił to
            ktoś inny. Czy teraz mnie rozumiesz beato?:)

            POZDR:)
            • Gość: e.beata Re: Czytane były bajki o zakochanych w sobie król IP: *.chello.pl 20.02.10, 16:01
              rozumiem, tak samo jak rozumiem ekologów, czy naburmuszonych
              polityków. Ale tutaj przeciez nie chodzi o moje rozumienie ;-)
              Ja w przeciwieństwie do ciebie i jeszcze wielu osób, nie widzę w
              takiej bajce żadnego epatowania seksualnością, żadnych dylematów.
              Wręcz przeciwnie bajka jest o miłości. Nie ma w niej agresji. Jz.
              miałabym jakieś problemy z podjęciem decyzji o jej kupieniu, to ze
              względu na formę języka czy grafikę ilustracji. Na pewno nie boję
              się ze jej treść zaszkodzi dziecku. Bo jak może zaszkodzić???
              Dziecko jest za małe żeby łączyć małżeństwo z seksem.
              • Gość: mm5 Re: Czytane były bajki o zakochanych w sobie król IP: *.chello.pl 20.02.10, 22:40
                Beato, głową muru nie przebijesz, ale takimi publikacjami i
                publicznym ich czytaniem może powoli tak...
Pełna wersja