"Duży Format" o Marianie Jurczyku !!!

16.02.04, 17:20
serwisy.gazeta.pl/df/1,43995,1912720.html
Wszystkie siły polityczne chcą dymisji prezydenta Szczecina. Odwróciła się od
niego nawet Liga Polskich Rodzin

Nazwisko i imię:

Jurczyk Marian.

Zawód:

dźwigowy, spawacz, magazynier.

Miejsce zamieszkania:

dom na ogródkach działkowych (samowola budowlana).

Inne funkcje:

legenda Sierpnia '80, lider organizacji Niezależny Ruch Społeczny.

Urodzony:

w 1935 roku we wsi Karczewice pod Częstochową. Kiedy miał dziewięć lat,
Niemcy chcieli powiesić jego ojca, kazali mu przynieść sznurek. Na szczęście
odjechali. W PRL wyjechał do Szczecina, dostał pracę w stoczni.

Kariera polityczna, część 1:

w Grudniu '70 bierze udział w strajku. W 1971 roku, kiedy SB prowadzi
operację "Aktywni", Jurczyk podpisuje zgodę na współpracę (twierdzi, że
grozili mu śmiercią). Przekazuje SB bezwartościowe informacje, sami z niego
rezygnują. W Sierpniu '80 staje na czele strajku. Zostaje szefem
szczecińskiej "S", o mały włos przegrywa z Wałęsą wybory na szefa związku.

Legenda:

w 1981 roku na spotkaniu z robotnikami w Trzebiatowie mówi: "Być może dla
niektórych osób trzeba będzie postawić szubienice i powiesić". Radziecka
prasa nazywa go "wieszatielem". W sierpniu 1982 roku, gdy siedział w
więzieniu, dzień po dniu giną jego syn i synowa. Śledztwo prokuratury - ale
też ludzi z podziemia - kończy orzeczenie: samobójstwo. Ulica mówi: bezpieka
zabiła Jurczykowi dzieci!

Kariera polityczna, część 2:

Okrągły Stół uważa za zdradę. Zakłada Solidarność '80. W latach 90., kiedy
trafia na margines polityki, wciąż powtarza: "Trwa biologiczne wyniszczanie
narodu". Powraca na scenę w 1997 roku jako senator niezależny (plakaty "Tylko
on się nie sprzedał"). Gdy zawiąże sojusz z SLD i na rok zostanie prezydentem
Szczecina, odwracają się od niego ci, którzy naklejali plakaty. Nie chce
oddać polskiej ziemi Niemcom, więc zrywa umowę z firmą zza Odry. Podatnicy
zapłacili już karę za jego decyzję - 10 mln zł (a prokuratura wszczęła
śledztwo).

Sukces:

w 2002 roku Sąd Najwyższy uchylił orzeczenia sądu lustracyjnego, który uznał
go za płatnego agenta. SN orzekł, że agentem nie był, bo jego informacje nie
były dla specsłużb przydatne.

Mówią o nim radni:

jako prezydent Szczecina ośmiesza miasto, bo w ogóle nie wie, o co chodzi.

Przewidywania:

8 lutego na koncercie Myslovitz w Szczecinie ktoś krzyknął ze sceny: "Chcecie
odwołania Jurczyka?". Tłum odpowiedział: "Taaak!". Jednak do urn w referendum
musiałoby pójść 30 proc. szczecinian. Mało kto w to wierzy.
    • ergie Re: "Duży Format" o Marianie Jurczyku !!! 16.02.04, 19:28
      ciotka_matylda napisała:

      >
      > Legenda:
      >
      > w 1981 roku na spotkaniu z robotnikami w Trzebiatowie mówi: "Być może dla
      > niektórych osób trzeba będzie postawić szubienice i powiesić". Radziecka
      > prasa nazywa go "wieszatielem". W sierpniu 1982 roku, gdy siedział w
      > więzieniu, dzień po dniu giną jego syn i synowa. Śledztwo prokuratury - ale
      > też ludzi z podziemia - kończy orzeczenie: samobójstwo. Ulica mówi: bezpieka
      > zabiła Jurczykowi dzieci!
      >

      i znowu kłamliwe sb jedyną wyrocznią ?

      a ostatnio urban wyznał, że sb go stale
      robiło w konia.
      podsuwało mu jakieś bzdury, a on to
      wciskał ludziom w tv.
      i dopiero za jakiś czas się okazywało,
      że sb bezczelnie oszukiwało biednego
      poważnego rzecznika rządu ;-))))))))))

    • absztyfikant Re: "Duży Format" o Marianie Jurczyku !!! 16.02.04, 20:09
      Na melodie Peggy Brown: O Maryjan, o Maryjan, kto Ciebie odwolac bedzie umial...

      > Przewidywania:
      >
      > 8 lutego na koncercie Myslovitz w Szczecinie ktoś krzyknął ze sceny: "Chcecie
      > odwołania Jurczyka?". Tłum odpowiedział: "Taaak!". Jednak do urn w referendum
      > musiałoby pójść 30 proc. szczecinian. Mało kto w to wierzy.
    • Gość: FM Re: "Duży Format" o Marianie Jurczyku !!! IP: *.ksiazat.v.pl 16.02.04, 21:47
      W sekwencji <Lider Sierpnia> zapomniałaś dodać; <stanął na czele grupy
      odważnych ludzi w Stoczni Szczecińskiej.> W wyniku przemian będących jego
      niemałym udziałem możesz pisać bez obawy że ktoś je brutalnie zakwestinuje.W
      końcu jako wybrany demokratycznie prezydent podejmuje odważnie decyzje
      kolidujące z podejrzanymi interesami niektórych ludzi.
      • absztyfikant FM 16.02.04, 21:49
        Prowokujesz czy piszesz od serca ?
        • Gość: FM Re: absztyfikant IP: *.ksiazat.v.pl 16.02.04, 23:03
          To tylko moja opinia do tego tematu. Wybacz proszę że nie odpowiem wprost. Po
          prostu. Byłem czynnym uczestnikiem sierpniowych wydarzeń i czuję się znieważony
          twoimi niewybrednymi epitetami pod adresem Pana Jurczyka.Twoimi i Tobie
          podobnymi małymi ludzmi. Myślę że swoimi inwektywami obrażacie tysiące ludzi,
          uczestników Grudniowych i Sierpniowych wydarzeń, którzy narażając swoje zdrowie
          i życie liczyli przynajmniej na szacunek. Więc nie wysilaj swojego wątpliwego
          intelektu na epitety tylko zrób przynajmniej tyle dobrego ile On zrobił.
          • Gość: załamany Re: absztyfikant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 23:48
            Jurczyk współpracuje z postkomunistami, to on nas obraża, nas ludzi "S".
            • Gość: e.beata FM IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.02.04, 10:32
              >>czuję się znieważony twoimi niewybrednymi epitetami pod adresem Pana Jurczyka.

              Mam nadzieję, że chodzi tobie wyłącznie o formę epitetów.

              >>Twoimi i Tobie podobnymi małymi ludzmi. Myślę że swoimi inwektywami obrażacie
              tysiące ludzi, uczestników Grudniowych i Sierpniowych wydarzeń, którzy
              narażając swoje zdrowie i życie liczyli przynajmniej na szacunek.

              Szacunek nie jest rzeczą stałą. Na szacunek nie wystarczy tylko zapracować.
              Trzeba też umieć go utrzymać.
              Pan Jurczyk pokazuje, że nie szanuje mieszkańców.
              Moze w Solidarności zrobił wiele dobrego. Ale mój szacunek stracił robiąc
              rzeczy "dziwne" lub nie robiąc tego co powinien.
              Ręczę, że duża część z "tysiąca ludzi, uczestników Grudniowych i Sierpniowych
              wydarzeń" teraz jest za odwołaniem Jurczyka. Wspomnienia i emocje to jedno, ale
              trzeba też posługiwać się rozumem.

            • absztyfikant Re: absztyfikant 18.02.04, 14:28
              Tia. Gratuluje udanego samopoczucia:))))
          • Gość: Ana do fm... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.02.04, 10:35
            jeżeli byłeś uczestnikiem sierpnia,to"znieważony"powinieneś być raczej faktem
            sb-ckiego donosicielstwa mariana.legenda,o której piszesz,dawno została
            rozmieniona na drobne,a jeśli zważyć sbcką przeszłość,to nigdy jej nie było.ale
            to nie takie istotne.najważniejsza jest jego obecna kompromitująca działalność.
          • wodni.k do FM 17.02.04, 10:46
            > Myślę że swoimi inwektywami obrażacie tysiące ludzi,
            > uczestników Grudniowych i Sierpniowych wydarzeń, którzy
            > narażając swoje zdrowie i życie liczyli przynajmniej na szacunek.

            Osobiscie jestem przeciwny inwektywom i wyzwiskom, chociaz czasami mnie ponosi.
            Zadam Ci jedno pytanie?
            Czy w grudniu 70 i sierpniu 80 na pewno o to Wam chodziło?

            > Więc nie wysilaj swojego wątpliwego
            > intelektu na epitety tylko zrób przynajmniej tyle dobrego ile On zrobił.

            Teraz stajesz sie taki sam jak Twój adwersarz.

            A wracajac do legendy i dokonań
            Czy przypadkiem w 2004 roku dla martyrologii narodu nie jest miejsce głównie w
            pamieci ludzkiej i podręcznikach?
            Czasy "wojny" sie skończyły i teraz trzeba budowac. Nie mozna żyć wiecznie
            tylko zasługami sprzed dziesięcioleci.
            Tzn mozna, ale jako szanowany i zasłuzony obywatel miasta, zabierajacy głos z
            zewnatrz, a nie bioracy sie za rządzenie.
            Gdyby Marian Jurczyk tak zrobił to nie byloby lustracji, nie byłoby hańby, a
            Szczecinianie dzisiaj otaczali by (w większości) tego człowieka szacunkiem dla
            dokonań lat ubiegłych. To nie mieszkańcy Szczecina zniszczyli legendę tylko sam
            podmiot ja unicestwił. Mógł zapisac sie na zawsze w historii Szczecina, a
            odejdzie w niesławie. Nawet jeżeli dotrwa do końca kadencji to bardzo szybko
            zostanie zapomniany.

            O taką legende Ci chodzi?

            Pozdrawiam
            • Gość: FM Re: do Wodnika IP: *.ksiazat.v.pl 17.02.04, 20:58
              > to nie szczecinianie zniszczyli legendę tylko sam podmiot ją unicestwił.

              Na podstawie czego sądzisz że tak myślę? Nic takiego. To Ty i Tobie podobni
              próbujecie ją zniszczyć, zaślepieni swoją nieomylnością, żądzą władzy która wam
              umyka. Ja jestem zwykłym mieszkańcem naszego miasta. Mam prawo żyć w spokoju,
              poniważ o to właśnie mi chodziło sypiając na styropianie w tamtych czasach.
              Jednak tacy jak Ty burzycie we mnie wiarę, że wysiłek mojego pokolenia poszedł
              na marne. Zapewniam Cię i Tobie podobnych że tak jak ja myśli wielu, przekonasz
              się licząc głosy waszego prywatnego referendum.

              ps. stwierdzenie >Teraz stajesz się taki sam jak Twój adwersarz. trafne,
              dziękuję. odwdzięczę się przyznasz pasującym do Ciebie; Ty jesteś Wodnik a
              Urban Rzecznik.
              • wodni.k Re: do FM 17.02.04, 21:15
                Dziekuję za obszerna wypowiedź świadcząca o dogłębnym zrozumieniu poruszanego
                przeze mnie tematu. :-))))))

                Pozdrawiam

                P.S. Nie Ty jeden sypiałeś na styropianie, ale nie wszyscy sie z tym obnoszą i
                nie żądaja z tego tytułu ekstra profitow.
                • Gość: FM Re: do Wodnika IP: *.ksiazat.v.pl 17.02.04, 22:01
                  Nie zrozumiałeś? Taak...hmm.. za trudny temat. poczytaj podręcznik Historii i
                  sprawdz swoje DNA.
              • powolniakk Re: do Wodnika 17.02.04, 22:46
                Gość portalu: FM napisał(a):

                > To Ty i Tobie podobni
                > próbujecie ją zniszczyć, zaślepieni swoją nieomylnością

                To samo pomyślałem o Tobie.

                > Ja jestem zwykłym mieszkańcem naszego miasta.

                Ja też

                > Mam prawo żyć w spokoju

                Też chciałbym mieć takie prawo...

                > Jednak tacy jak Ty burzycie we mnie wiarę

                Nawzajem dobry człowieku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja