Gość: Sceptyk
IP: 62.233.218.*
19.02.04, 17:43
"Nie można od niej odstąpić. Właśnie dla dobra dzieci." -Podkreśla Elżbieta
Masojć. Tylko dlaczego kosztem dzieci, które będą miały dalej do szkoły. Będą
dźwigały kilogramy niepotrzebnych książek. Nabawiały się wad postawy od
ciężaru tornistrów, a jak będą miały się zgłosić do ortopedy to będą czekały
miesiącami na wizytę, albo rodzice będą musieli zapłacić za wizytę. A tak
generalnie to jak, ktoś nie wpuścił obcego kapitału, narozrabiał, zerwał
umowy i miasto musi płacić odszkodowania (niech żyje prezydent Jurczyk)to się
oszczędza na najmniejszych "dla dobra dzieci".