Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta

19.03.10, 09:37
"To trochę tak, jakby rodzina mieszkała w walącym się domu, a głowa tej
rodziny zamiast na remont wydawała pieniądze na nowego mercedesa."

Takie coś ma swoją nazwę - kołtuństwo, dziadostwo, drobnomieszczaństwo. Wieś!
    • Gość: momo Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 09:52
      Po co w ogóle to całe SCR? To przechowalnia dla znajomków za dużą pensję!
      • Gość: Dr humbolt Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.chello.pl 19.03.10, 10:20
        O proszę bardzo ,nasza nagrodzona laureatka dziennikarstwa nazywana złośliwie
        Bezstronną, Zerżnęła wszystko jak leci z wpisów i tekstów naszych forumowiczów .
        • Gość: sabretooth Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.chello.pl 19.03.10, 10:25
          bardzo mądry artykuł.
    • tony1971 Działanie przez zaniechanie... 19.03.10, 10:29
      ...z tego słynie władza w Szczecinie:-( Dochrapać się stołka za 10000 zł
      miesięcznie, a reszta niech się wali... Walka z nepotyzmem politycznym to jak
      walka z wiatrakami... Gospodarza nam trzeba a nie politykierów bez własnego
      zdania...
      • Gość: hania Re: Działanie przez zaniechanie... IP: 194.88.225.* 19.03.10, 10:43
        W tym miescie brakuje nadzoru nad remontami i inwestycjami. Nadzór z
        ramienia Inwestora pełnia ludzie bez przygotowania, urzędnicy
        miejscy, którzy dzięki protekcjom i wujkom zasiedli na stołkach.
        przykład v-ce przezydent Chochulski , szczeniak z nadania , tylko
        czyjego?
    • krencik Zaczynam mieć dość 19.03.10, 10:43
      Zaczynam mieć dość stylu rządzenia prezydenta Krzystka. Jak placem Midasa
      zmienia wszystko czego się tknie w przeformalizowany, upolityczniony,
      niewydajny, powolny, zbiurokratyzowany kołtun, który zastanawia się za każdym
      razem nad sensem własnego istnienia. A zdaje się miało być odwrotnie. W
      urzędzie miejskim zapowiadano masakryczne redukcje zbędnych etatów a nastąpiło
      rozpasanie jak nigdy przedtem. Oddawałem na niego głos w nadziei, że młody,
      ambitny i energiczny prezydent zrobi "porządek" i usprawni miasto. Efekt jest
      odwrotny. Pozostały niekończące się puste obietnice. To tak jak z poprawą
      kultury u Palikota, za każdym razem chcemy uwierzyć i za każdym razem kończy
      się tak samo.
      • Gość: gosc Re: Zaczynam mieć dość IP: *.chello.pl 19.03.10, 10:47
        trochę za późno, ale pocieszające, że nie będzie Prezydentem po następnych wyborach
    • fajny.kasik79 Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta 19.03.10, 11:05
      Właśnie-dlaczego prezydent zamiast roztaczania utopijnych wizji nie zajmie się
      już istniejącymi problemami? Jak mamy ściągać do miasta obcokrajowców skoro
      nawet nie mamy w mieście miejsca , które chociaż trochę wydawałoby się
      europejskie i gdzie na przykład można pójść latem i w ładnym otoczeniu zjeść
      obiad czy napić sie kawy (deptak kiedyś przez chwilę był takim miejscem. Na
      pewno podczas następnych wyborów nie zagłosuję już na PO b to co robią nasz
      szczecińskie władze PO to zwykła nieudolność i tanie efekciarstwo.
      • red.kazik ale władze SCR-u 19.03.10, 11:24
        mają sie nad wyraz dobrze. nie?
        • Gość: gość Re: ale władze SCR-u IP: *.chello.pl 19.03.10, 11:37
          red.kazik napisał:

          > mają sie nad wyraz dobrze. nie?


          Pewnie majom ciongłom dostawem "zioła" i fszystko widzom
          kolorowo :)))

          A tak poważnie.. uoni zawsze majom siem "dobrze", w przeciwieństwie
          do mieszkańcuf i urzytkownikuf tych kfartałuf zarządzanych przez
          scr...
          • Gość: :)))))))))) Re: ale władze SCR-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 13:31
            > red.kazik napisał:

            > > mają sie nad wyraz dobrze. nie?

            > A tak poważnie.. uoni zawsze majom siem "dobrze", w przeciwieństwie
            > do mieszkańcuf i urzytkownikuf tych kfartałuf zarządzanych przez scr...

            :(((((( to są skutki mylnego pojęcia zwrotu - "dla kogo władza w samorządzie?"
      • tola2006 Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta 21.03.10, 06:55
        Dobrze że przejżałaś na oczy tylko trochę jesteś krótkowzroczna bo
        takim sposobem jak w Szczecinie rządzi Platforma Oszustów w całym
        kraju. Najważniejsze dla nich są piar i sądaże a to tylko ładnie
        wyglądająca fasada a w oficynie jest syf, a tylu polaków daje się na
        to nabrać że mam wrażenie że to taki bieg stadny ku przepaści.
        NAJLEPSZYM PRZYKŁADEM JEST PODSUMOWANIE DWUCH LAT RZĄDÓW W SEJMIE
        PRZEZ PREMIERA, DALEJ OBIECYWANKA JAK W EXPOZE DWA I PÓŁ ROKU
        WSTECZ, A NAIWNA GAWIEDZ SIĘ CIESZY. No ale nie darmo jest w modzie
        to przysłowie,--OBIECANKI CACANKI A GŁUPIEMU RADOŚĆ--
    • Gość: zarr czas na zmianę Prezesa SCR- bezczynność to IP: *.centertel.pl 19.03.10, 11:43
      przestępstwo bo majątek się rozsypuje
      • Gość: gość Krzystek, SCR, Rada Miasta, sekretarz miasta, cho- IP: *.chello.pl 19.03.10, 13:24
        chulski, szpital miejski etc. etc. etc.

        Nagromadzenie toatlnej niekompetencji, kpiny i drwin z mieszkańcuf
        Szczecina.. dlaczego sobie na to pozwalamy? Nie potrafimy tych ludzi
        na taczkach a miasta wywalić czy co?! co ze szczecinską
        zadziornością i buntem, na który było nas stać jeszcze w latach 70-
        tych i 80-tych, kiedy było to naprawdę niebezpieczne...

        Teraz używając kilku prostych prawnych chwytuf możnaby ich posałać
        do gnoju albo wy-yebać gdzieś w cholerę i przypilnować by dostali
        wyroki.. o ile nic nie ukradli, to chyćby za sama głupotę...
        • Gość: czy-telniczka Re: Krzystek, SCR, Rada Miasta, sekretarz miasta, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 13:59
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > chulski, szpital miejski etc. etc. etc.

          a jeśli

          > Nagromadzenie toatlnej niekompetencji, kpiny i drwin z mieszkańcuf
          > Szczecina.. dlaczego sobie na to pozwalamy?
          > Co ze szczecinską zadziornością i buntem, na który było nas stać jeszcze w
          latach 70-> tych i 80-tych, kiedy było to naprawdę niebezpieczne...

          pamiętam - właśnie Szczecin silny czynem był - był pierwszy a teraz ostatni?

          Myślę że za dużo ludzi w togach prawniczych rządzi miastem
          a brak matematyki w szkole i na maturze to początek.

          Brak zrozmumienia tematu np. kolejność i zależność gospodarki usług
          handlu w budżecie a uprawianie samej promocji /dla niczego/ i na kredyt.
          Moje porównanie to /iść do tyłu a głowa na wprost i oczy do góry skierowane/.

          > wyroki.. o ile nic nie ukradli, to chyćby za sama głupotę...

        • tola2006 Re: Krzystek, SCR, Rada Miasta, sekretarz miasta, 21.03.10, 07:05
          Zgadzam się w stu procentach, tylko aby odpowiedzieli za swoje czyny
          powinno się najpierw zrobić taki porządek jak proponujesz w
          prokuraturze i sądownictwie aby te instytucje były naprawdę
          niezależne i praworządne, aby prawo było równe dla wszystkich a nie
          dla kolesi i znajomków główna kara to,
          • Gość: gość Granica Polski... IP: *.chello.pl 21.03.10, 09:27
            Spójrzmy na ten sam problem inaczej... w 1945 ustalono granicę na
            Odrze.. z powodu pomyłki w Szczecinie lewobrzeże zamiast pozostać w
            NRD, zostało przyłączone do PRL-u.

            A może by tak naprawić ten buond i oddać Niemcom to co się im
            należy? Lewobrzeże plus całość aż do obecnej granicy? W ten sposób
            pozbawimy władze miasta władzy - raz na zawsze - a Niemcy, choć dość
            nudni wreszcie zajmą się odbudową niszczonego od 1989 r. Szczecina
            etc.???

          • q.mildyn Re: Krzystek, SCR, Rada Miasta, sekretarz miasta, 29.03.10, 14:22
            no jasne, że miasta
      • Gość: Tommy Re: czas na zmianę Prezesa SCR- bezczynność to IP: *.centertel.pl 22.03.10, 14:49
        Czytelnik może nie wiem, że p.Kinga Flaga-Gieruszyńska, :1)zajmuje 3
        etaty jako nauczyciel akademicki w Szczecnie i Gorzowie, 2)jest
        członkiem Narod.Funduszu OchronyŚeodowiska z rekomendacji p.Krzystka
        lub lokalnej ekipy PO, 3)jest powszechnie znanym specjalista od
        nieczego, tj współczesną wersją Towarzyszki - mimio b.miłej
        powierzchowności.No i potrafi poświęcić swój czas na SCR. jakie to
        radosne. Czy potrzebujemy w Szczecinie specjalistow
        od...nieczego,dla stołków.Niech więc to miasto(wiocha) tonie
        dalej).Tommy, były szczeciniann.
    • hotslot Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta 19.03.10, 16:35
      Znane już były teksty Pani Kowaleskiej bardziej dociekliwe. wygląda
      na to, że z materią obchodzi się dośc delikatnie. Za decyzje w
      sprawie SCR-u odpowiedzialne były konkretne osoby. I będę powtarzac
      jak mantrę:
      - rozpocząc proces likwidacji SCR-u
      - kamienice wyłączone z eksploatacji i niezasiedlone mieszkania
      sprzedawac na licytacjach
      - zezwolic na wykup mieszkań przez ich najemców.
      - resztę co zostanie przekazac w zarząd STBS-owi.
      - utworzyc Fundusz Rewitalizacyjny- zasilic go kasą ze sprzedaży
      nieruchomości w tych 5 kwartałach. Rada fuduszu i to społeczna (za
      darmoska) niech będzie utworzona z przedstawicieli wspólnot
      powstałych na tym obszarze plus właściciele kamienic. Zarząd nad
      Funduszem oddac do BGK-u.Fundusz niech dopłaca Wspólnotom i
      właścicielom do renowacji ich kamienic i daje poreczenia.
      • Gość: marian Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: 82.145.68.* 19.03.10, 18:23
        No tak, ale z czego będzie żyć 23-pracownikow SCR, w tym zarząd?
        Tekst dobry. Podobnie jak diagnoza pani Małgorzaty Jacyny-Witt.
        • Gość: artur Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: 194.88.225.* 20.03.10, 11:21
          ""No tak, ale z czego będzie żyć 23-pracownikow SCR, w tym
          zarząd?
          > Tekst dobry. Podobnie jak diagnoza pani Małgorzaty Jacyny-Witt.
          ""

          Nie powołuj sie na panią Witt Ona obleciała wszystkie stołki w U.M.
          Była nawet szefową strefy parkowania. Zbierała haracze a teraz nie
          przypomina sobie aby tam kiedykolwiek parcowała. Niezła pazerna z
          niej ździra na władze i Nasze pieniądze. Ona jak Kurski swoich
          wyborców ma w głębokim poważaniu.
      • Gość: andrut Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.mtnet.eu 19.03.10, 20:14
        > - zezwolic na wykup mieszkań przez ich najemców.

        znowu to populistyczne bredzenie, że jak się ludziom coś da za (pół)
        darmo to będzie to miało jakiś pozytywny efekt. miasto ma około
        20tys mieszkań i 8 tys. spraw windykacyjnych. w SCR sytuacja raczej
        dramatycznie od tego nie odbiega, więc wszyscy mieszkań nie wykupią.

        jest dokładnie odwrotnie - gdyby miasto mieszkań nie sprzedawało to
        teraz można by było całe kamienice posprzedawać i sprawa byłaby
        dawno załatwiona. zamiast tego cięgle kultywujemy tradycję slumsów w
        centrum...

        > Rada fuduszu i to społeczna (za
        > darmoska) niech będzie utworzona z przedstawicieli wspólnot
        > powstałych na tym obszarze plus właściciele kamienic.

        mieszkałe/aś kiedyś we wspólnocie? jak na coroczne zebranie
        przyjdzie 1/4 właścicieli to jest sukces. poza tym przychodzą
        głównie emeryci, bo mają dużo czasu, za to zero pojęcia o
        administrowaniu budynkami. pokrzyczą zawsze o tym co ich aktualnie
        męczy (np. palący pod oknami pracownicy sąsiednich punktów
        usługowych albo cieknący dach), a zręczny zarządca przeprowadzi
        wszystko co zechce. tak naprawdę ludzie wcale nie chcą wziąć spraw w
        swoje ręce, tylko mieć zarządcę, który ich wysłucha i wszystko
        załatwi. i po to właśnie jest zarządca! tego typu sprawy wymagają
        wiedzy, doświadczenia i dużo czasu i zapewniam cię, że nikt tego
        społecznie nie będzie robił (mogą znaleźć się wyjątki, ale większość
        ludzi musi zarabiać na życie, a nie mieć hobby - zarządzanie
        nieruchomościami).
        • Gość: gość Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.chello.pl 20.03.10, 00:15
          Gość portalu: andrut napisał(a):

          > > - zezwolic na wykup mieszkań przez ich najemców.
          >
          > znowu to populistyczne bredzenie, że jak się ludziom coś da za
          (pół)
          > darmo to będzie to miało jakiś pozytywny efekt. miasto ma około
          > 20tys mieszkań i 8 tys. spraw windykacyjnych. w SCR sytuacja
          raczej
          > dramatycznie od tego nie odbiega, więc wszyscy mieszkań nie
          wykupią.
          >

          skad wziales 20 tys. mieszkan? a skad 8 tys, widykacji??? podaj
          zrodlo.. miasto ma znacznie wiecej mieszkan io nie stac je na
          utrzymanie calej masy nieruchomosci... coś dziwne rzeczy opowiadasz..

          > mieszkałe/aś kiedyś we wspólnocie? jak na coroczne zebranie
          > przyjdzie 1/4 właścicieli to jest sukces. poza tym przychodzą
          > głównie emeryci, bo mają dużo czasu, za to zero pojęcia o

          No to jest niezłe pyerdolenie.. owszem są np. skłócone wspólnoty, to
          się zdarza.. ale tylko emeryci na zebraniach? To twoja wspolnota
          jest w domu starcow.. ja widze zebrania roznych wspolnot i
          przychodza ludzie raczj zywotnie zainteresowani swoim majątkiem...

          ludzie wcale nie chcą wziąć spraw w
          > swoje ręce, tylko mieć zarządcę, który ich wysłucha i wszystko
          > załatwi. i po to właśnie jest zarządca!

          To jest kłamstwo i pieprzenie, chyba że ty zyjesz w jakieś po-
          yebanej komunie.. na zebraniach ustala sie rozne oplaty fundusz
          remontowy etc. mowi sie o pieniadzach jaki kretyn sie tym nie
          interesuje???


          tego typu sprawy wymagają
          > wiedzy, doświadczenia i dużo czasu i zapewniam cię, że nikt tego
          > społecznie nie będzie robił (mogą znaleźć się wyjątki, ale
          większość
          > ludzi musi zarabiać na życie, a nie mieć hobby - zarządzanie
          > nieruchomościami).

          Zarządce którego znam.. to duża i zayebista firma, leci sobie cały
          czas w hooya ze wspólnotami.. pracownicy zazwyczaj załatwiają sprawy
          miasta, do tego często są to byli urzędnicy z adm-uf i um.. znam
          niektore te mordy. A f hooya lecą prawie cały czas dopuki się im
          kota nie pogoni.

          Spotakłem tylko raz jedną kobiete która wywiązywała się ze swoich
          obowiązków wzorowo jako zarządca.. reszta paliła głupa, ale co roku
          chcieli podwyzki opłat od metra za swoje nijakie usługi...
          Więc albo coś masz nie tak z głową albo żyjesz na księżycu a nie we
          wspólnocie...

          Ostatnio zarządca -nowy - by nie mieć kłopotów z włąścicielami
          zrobił zebranie w południe, czyli jak ludzie pracują... w ten sposób
          można rzeczywiscie czasami zebrac samych emerytów.. i zręczny
          zarządca przeprowadzi wszystko co zechce.
          dobrze to ująłeś bo
          tak jest.. wtedy przekręcik leci sobie i można kupon odciąć. Ileż
          razy już to widziałem?!!!

          lata całe zebrania były po południu jak już właściciele mieszkań są
          po pracy, a teraz chyba liczyli na zebranie właśnie emerytuf... ale
          się przejechali i dostali kopa z zad. Do tego probowali nas oszukać
          przekonując do uchwały wymyślonej przez miasto w myśl której miasto
          płaciłoby znacznie mniej za ubezpieczenie cześci wspólnej zaniżając
          rażąco jej wartość.. takiego hooya się na to zgodziliśmy.

          Zarządcy to mafia biorąca szmal od remontów do których namawiają
          wsplnoty bo robią je pociotki zarządców.. z reprezentantami miasta
          sa na TY bo to ta sama paczka cwaniaków... sam widziałęm jak chowali
          przed nami dokumenty któe miasto chciało żębyśmy podpisali, tylko
          jak się zorientowali że z idiotami nie mają do czynienia, to
          próbowali tuszować sprawę.. odpuśc sobie profesjonalizm zarządców
          bo w 99% to są raczej cieniasy, do tego kanciarze... i
          reprezentują oszukancze miasto czyli UM, a nie wspólnoty jako
          takie... nasza wspólnota sama sobie załatwia wszystko bo nie ma co
          liczyć na zarządcę.. mamy go bo koledzy z UM nie zgadzają się na
          zerwanie umowy z zarządcą.. od lat sami się opiekujemy naszą
          kamienicą i jest dobrze.
          • Gość: andrut Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.mtnet.eu 20.03.10, 09:31
            > skad wziales 20 tys. mieszkan? a skad 8 tys, widykacji??? podaj
            > zrodlo..

            sam sobie znajdź i udowodnij mi, że jest inaczej, bo narazie ty ty
            nie wiesz o czym piszesz. ja lekcje już odrobiłem.

            co do reszty twoich wywodów to tylko potwierdzają i rozszerzają to
            co napisałem. dodam tylko, że twoja wspólnota chyba nie jest taka
            super skoro nie udaje wam się zmienić zarządcy. możecie blokować
            uchwały, a nie możecie zmienić zarządcy? jak byście np 3 lata pod
            rząd obniżyli stawkę za zarządzanie to sam by z was zrezygnował,
            albo przynajmniej nie płacilibyście za jego kiepskie usługi. właśnie
            dlatego, że znakomita większość ludzi mało się sprawami wspólnoty
            interesuje i toleruje kiepskich zarządców, nie powstały solidne,
            profesjonalne firmy, które zwiększyłyby konkurencję na tym rynku i
            wymusiły podniesienie jakości usług.

            jest teraz czas zebrań, u mnie za kilka dni, więc zapraszam, a ja
            chętnie pójdę na twoje żeby zobaczyć jak super załatwiacie wszystkie
            sprawy przy frekwencji właścicieli bliskiej 100% :-)

            i jeszcze jedno, jakby ludziom tak zależało na swojej własności, tak
            jak piszesz, to już dawno nie byłoby spółdzielni mieszkaniowych, bo
            tam to już prezesi totalnie robią co chcą, a ludzi mają g. do
            powiedzenia. mimo wszystko nie słychać jakoś o masowym wydzielaniu
            się wspólnot, chociaż mieszkanie można mieć na własność za złotówkę.
            to może jednak jest tak jak mówię - ludziom wystarczy, że mają się
            komu wyżalić, a wcale nie chcą brać spraw w swoje ręce.
          • Gość: czy-telniczka Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 14:21
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Zarządcy to mafia biorąca szmal od remontów do których namawiają
            > wsplnoty bo robią je pociotki zarządców.. z reprezentantami miasta
            > sa na TY bo to ta sama paczka cwaniaków... sam widziałęm jak chowali
            > przed nami dokumenty któe miasto chciało żębyśmy podpisali, tylko
            > jak się zorientowali że z idiotami nie mają do czynienia, to
            > próbowali tuszować sprawę.. odpuśc sobie

            > profesjonalizm zarządców
            >
            bo w 99% to są raczej cieniasy, do tego kanciarze... i
            > reprezentują oszukancze miasto czyli UM,
            > a nie wspólnoty jako takie...

            > nasza wspólnota sama sobie załatwia wszystko bo nie ma co
            > liczyć na zarządcę.. mamy go bo koledzy z UM nie zgadzają się na
            > zerwanie umowy z zarządcą.. od lat sami się opiekujemy naszą
            > kamienicą i jest dobrze.

            Warto zapis powtórzyć a dla "nastepnych" współwłaścicieli to jest poznana
            zaliczona lekcja i dobrze odrobiona przez poprzednią grupę w szkole życia.

        • Gość: czy-telniczka Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 13:51
          Gość portalu: andrut napisał(a):

          > znowu to populistyczne bredzenie, że jak się ludziom coś da za (pół)
          > darmo to będzie to miało jakiś pozytywny efekt.

          To co należy się najemcom zgodnie z ustawą to należy wykonać.
          Uwałaszczyć to tzn nie blokować a zgodnie z prawem stworzyć warunki
          dla wykupu z z należną lub nie bonifikatą.

          > miasto ma około 20tys mieszkań i 8 tys. spraw windykacyjnych.
          > w SCR sytuacja raczej dramatycznie od tego nie odbiega,

          Miasto ma 20 tys. komunaln plus w SCR.

          > więc wszyscy mieszkań nie wykupią.

          To nie jest powód i argument blokowania. A byłby impulsem dla dbałości
          o zasiedlony majątek i spłacenie zadłużenia.

          > jest dokładnie odwrotnie - gdyby miasto mieszkań nie sprzedawało to
          > teraz można by było całe kamienice posprzedawać i sprawa byłaby
          > dawno załatwiona.

          A dotyczczasowych najemców do lasu na zielone wzgórze lub DPS ? tak ma być.

          > mieszkałe/aś kiedyś we wspólnocie? jak na coroczne zebranie
          > przyjdzie 1/4 właścicieli to jest sukces. poza tym przychodzą
          > głównie emeryci, bo mają dużo czasu, za to zero pojęcia o
          > administrowaniu budynkami.

          Mieszkałam we wspólnocie a świadomość właścicieli często jest odbiciem
          ich zarządcy i jego woli na tak/nie dla uświadomienia właścicieli - bo?

          > a zręczny zarządca przeprowadzi wszystko co zechce.
          > tak naprawdę ludzie wcale nie chcą wziąć spraw w swoje ręce, tylko mieć
          zarządcę, który ich wysłucha i wszystko załatwi.

          Część właścicieli i zarządców ma mentalność jeszcze po systemie komun prl
          ale to nie jest powód dla ograniczania obecnych praw najemców.

          > tego typu sprawy wymagają wiedzy, doświadczenia i dużo czasu
          i zapewniam cię, że nikt tego społecznie nie będzie robił

          Wiedza jest do opanowania jeśli jest udostępniona. Było/jest czasopismo
          dla wspólnot a w nim wiele info i przykłdów dla rozwiązań.

          > (mogą znaleźć się wyjątki, ale większość
          > ludzi musi zarabiać na życie, a nie mieć hobby - zarządzanie
          > nieruchomościami).

          Zgoda w temacie dla oceny faktu ale te wyjątki należy cenić i docenić.

          Piszący na forum w sprawach wspólnych to też społecznicy z natury bezinteresowni
          i często "pionierzy" w sprawach miasta i samorządu.








          • Gość: andrut Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.mtnet.eu 20.03.10, 15:10
            do cz-telniczki

            sytuacja wygląda w tej chwili tak, że miasto (gmina) ma obowiązek
            ludziom zapewnić mieszkania. nad sensownością takiej regulacji można
            dyskutować, ale takie są w tej chwili fakty. skoro tak jest, to
            gmina nie może się pozbyć wszystkich mieszkań, bo nie będzie mogła
            realizować swoich obowiązków. zwłaszcza że gmina mna zapewnić
            mieszkania, ale nie rozdawać je na własność! rozdawanie
            doprowadziłoby do sytuacji, w której właściciel przechulał
            mieszkanie, a potem przyszedł do gminy po następne, które też
            przechula i tak w kółko...

            no wieć gmina ma zapewniać mieszkania, ale nie jest powiedziane, że
            za darmo. oczwyiście jest grupa osób, którym przysługują mieszkania
            socjalne i takim osobom trzeba pomóc. jednak pomoc ta nie powinna
            polegać na dawaniu na własność mieszkań osobom, których nie stać na
            ich utrzymanie! powinny być najemcami mieszkań z niskim, czyli
            dotowanym przez gminę, czynszem. natomiast pozostali, ci których
            dochody na to pozwalają, powinni w mieszkaniach komunalnych płacić
            rynkowy czynsz, nie ma innego rozwiązania problemu mieszkaniowego!
            jeśli czynsz komunalny będzie zaniżony jak obecnie (tzn. nie
            uwzględniający kosztów budowy i remontów budynków) to każdy będzie
            wolał przyjść do miasta po przydział, bo będzie to tańsze niż
            kupienie lub wynajęcie mieszkania na wolnym rynku, a miasto nigdy
            tych mieszkań nie będzie miało w wystarczającej ilości, bo pieniądze
            na ich budowę przecież nie spadną z nieba!

            tak więc pozwolenie na wykup mieszkań komunalnych było wielkim
            błędem, który mści się przy renowacji kwartałów SCR. tam gdzie
            mieszkania były wynajmowane można było ludzi przenieść, chociażby po
            to żeby cały budynek wyremontować. i nikt, tak jak sugerujesz, nie
            wywiózł ludzi do lasu! natomiast tam gdzie część mieszkań jest w
            prywatnych rękach już nie będzie to możliwe. pamiętaj, że koszty
            remontów kapitalnych kamienic są porównywalne do kosztów budowy
            podobnego bydynku. nie wystarczy kupić wiadro farby i pomalować
            ścianę. trzeba wymienić wszystkie instalacje (elektryczna,
            wodociągowa, kanalizacyjna, gazowa, co, kominy, wentylacja) zarówno
            na klatce schodowej i w mieszkaniach. nie można, tak jak teraz się
            to najczęściej robi, na dziko robić łazienek bez wzmacniania stropu
            i pieców gazowych podłączać do nieprzystosowanych kominów
            wentylacyjnych!

            ps: nie myślsisz chyba, że każdy członek wspólnoty zaprenumeruje
            odpowiednie czasopismo, zwłaszcza, że połowa ludzi pewnie nie czyta
            żadnych gazet regularnie. takie zabawy to dla wybrańców, większość
            chce po prostu mieszkać i mieć spokój.
            • Gość: czy-telniczka Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 17:36
              Gość portalu: andrut napisał(a):

              > sytuacja wygląda w tej chwili tak, że miasto (gmina) ma obowiązek
              > ludziom zapewnić mieszkania. nad sensownością takiej regulacji można
              > dyskutować, ale takie są w tej chwili fakty.

              Dzięki za obszerną wypowiedż ale jeszcze nie podpowiedż i odpowiedż
              dla zastosowania rozwiazań jeszcze mienia komunalnego wobec najemców
              i ich ich praw do posiadania.

              > no wieć gmina ma zapewniać mieszkania, ale nie jest powiedziane, że
              > za darmo.

              Każdy ma obecnie tę świadomość.
              > oczwyiście jest grupa osób, którym przysługują mieszkania
              socjalne i takim osobom trzeba pomóc.

              Ta grupa dla mnie jest poza historii tematem.

              > ci których dochody na to pozwalają, powinni w mieszkaniach komunalnych płacić
              rynkowy czynsz, nie ma innego rozwiązania problemu mieszkaniowego!

              I tu jest mój powrót do pytania dlaczego? i tylko tak?

              > jeśli czynsz komunalny będzie zaniżony jak obecnie (tzn. nie
              > uwzględniający kosztów budowy i remontów budynków) to każdy będzie
              > wolał przyjść do miasta po przydział, bo będzie to tańsze niż
              > kupienie lub wynajęcie mieszkania na wolnym rynku,

              Jak obecnie reguluje ustawa stawki i sposób naliczania czynszu
              i funduszu remontowego?
              Jaki jest udział kosztów pośrednich w czyszu?
              Czy ustawa określa i reguluje dochody na majątku mieszkan komunalnych?

              > tak więc pozwolenie na wykup mieszkań komunalnych było wielkim
              > błędem, który mści się przy renowacji kwartałów SCR.

              Czy renowacja kwartałów to tez wewnętrzna instalacja budynku?
              Właściciel dokonuje zmian-przebudowy to na tylko na podstawie
              zezwolenia - podobnie robi to każdy zarządca i wspólnoty.

              > wywiózł ludzi do lasu! natomiast tam gdzie część mieszkań jest w
              > prywatnych rękach już nie będzie to możliwe.

              Ustawa o prawie wykupu mieszkań i już zasiedlone mieszkania
              - czy to nie jest nabyte prawo najemncy?

              > pamiętaj, że koszty remontów kapitalnych kamienic są porównywalne do kosztów
              budowy podobnego bydynku. nie wystarczy kupić wiadro farby i pomalować ścianę.

              Rozumiem i zgoda ale na starcie to kwalifikacja budynku do zachowania
              zobowiązuje do dbałości przed zniszczeniem.

              Powołana spółka SCR - to chyba cel i dbałość o części wspólne od dachu poprzez
              elewację aż do gruntu?

              Jasna i klarowna polityka miasta w zarządzie mieniem komunalnym to podstawa.














              • Gość: andrut Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.mtnet.eu 21.03.10, 23:27
                > > ci których dochody na to pozwalają, powinni w mieszkaniach
                > > komunalnych płacić rynkowy czynsz
                > I tu jest mój powrót do pytania dlaczego? i tylko tak?

                dlatego że zasady sprawiedliwości społecznej tego wymagają!
                dodatkowo jest to jedyna szansa pozyskania pieniędzy na zmianę
                obecnej sytuacji.

                > Jak obecnie reguluje ustawa stawki i sposób naliczania czynszu
                > i funduszu remontowego?
                > Jaki jest udział kosztów pośrednich w czyszu?
                > Czy ustawa określa i reguluje dochody na majątku mieszkan
                komunalnych?

                Ustawa o ochronie praw lokatorów mówi tylko, że przy wysokości
                czynszu powyżej 3% wartości odtworzeniowej podwyżki trzeba
                uzasadniać, a lokator może je zaskarżyć i nie mogą wynosić więcej
                niż 10% rocznie. nie dotyczy to opłat niezależnych od właściciela,
                np ogrzewania, oświetlenia i wywozu śmieci. kryteria dochodowe przy
                przydziale mieszkań są ustalane uchwałą rady miasta i zarządzeniami
                prezydenta. po zasiedleniu nie są już sprawdzane, a umowa najmu musi
                być zawarta na czas nieokreślony i praktycznie miasto nie może jej
                wypowiedzieć.

                > Czy renowacja kwartałów to tez wewnętrzna instalacja budynku?
                bez tego nie można podnieść standardu mieszkań, np zrobić łazienek,
                ciepłej wody i centralnego ogrzewania z sieci miejskiej. nie
                słyszałem żeby jakaś wspólnota coś takiego zrobiła. a do piecyków
                gazowych też trzeba przystosować kominy...

                > Ustawa o prawie wykupu mieszkań i już zasiedlone mieszkania
                > - czy to nie jest nabyte prawo najemncy?

                gdyby coś takiego było, to ludzie już dawno by zaskarżyli brak
                możliwości wykupu mieszkań, które miasto zaliczyło do zasobu
                komunalnego.

                > Rozumiem i zgoda ale na starcie to kwalifikacja budynku do
                zachowania
                > zobowiązuje do dbałości przed zniszczeniem.

                no tak, ale skoro od wojny do teraz się praktycznie nic nie robiło,
                to jest trochę do nadrobienia...

                > Powołana spółka SCR - to chyba cel i dbałość o części wspólne od
                dachu poprzez
                > elewację aż do gruntu?

                obojętnie jaka spółka zarządza mieszkaniami komunalnymi nie może
                dbać o majątek jeśli czynsz jest niższy niż koszty bierzącego
                utrzymania budynku, zwłaszcza jak 40% lokatorów zalega z czynszem...

                > Jasna i klarowna polityka miasta w zarządzie mieniem komunalnym to
                podstawa.

                no tak. po uchwałach rady miasta i zarządzeniach prezydenta widzę,
                że były próby żeby coś zrobić, ale zabrakło konsekwentnej
                kontynuacji. pewnie problem przerósł rządzących, zwłaszcza że takie
                dycyzje pewnie wyborców nie przysporzą. chociaż z drugiej strony kto
                wie, w końcu mieszkania komunalne to tylko 1/6 całości.
                • Gość: czy-telniczka Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.10, 22:48


                  Gość portalu: andrut napisał(a):

                  > dlatego że zasady sprawiedliwości społecznej tego wymagają!

                  sprawiedliwość zgoda - ale niegospodarność zarządcy czy to nie fakt?

                  > dodatkowo jest to jedyna szansa pozyskania pieniędzy na zmianę
                  > obecnej sytuacji.

                  Czy umowa najmu określa warunki i sposób naliczania i rozliczania kosztów?

                  > Ustawa o ochronie praw lokatorów mówi tylko, że przy wysokości
                  > czynszu powyżej 3% wartości odtworzeniowej podwyżki trzeba
                  > uzasadniać,

                  Od kiedy tak naliczony jest obecny czynsz 3% razy 33 lata i pełna spłata?

                  > kryteria dochodowe przy przydziale mieszkań są ustalane uchwałą rady miasta i
                  zarządzeniami prezydenta.
                  > po zasiedleniu nie są już sprawdzane,

                  Czy to nie jest błędem wynajmującego?
                  Jak rozliczane są koszty zależne użytkowania - od osób czy powierzchni?

                  > > Czy renowacja kwartałów to też wewnętrzna instalacja budynku?

                  > bez tego nie można podnieść standardu mieszkań, np zrobić łazienek,
                  > ciepłej wody i centralnego ogrzewania z sieci miejskiej. nie
                  > słyszałem żeby jakaś wspólnota coś takiego zrobiła. a do piecyków
                  > gazowych też trzeba przystosować kominy...

                  Czy aby to wykonać mieszkania musza być wolne od zamieszkania?

                  > > Ustawa o prawie wykupu mieszkań i już zasiedlone mieszkania
                  > > - czy to nie jest nabyte prawo najemncy?

                  > gdyby coś takiego było, to ludzie już dawno by zaskarżyli brak
                  > możliwości wykupu mieszkań, które miasto zaliczyło do zasobu
                  > komunalnego.

                  Czy zaliczenie do zasobu komunalnego jest nieodwacalną decyzją?

                  > obojętnie jaka spółka zarządza mieszkaniami komunalnymi nie może
                  > dbać o majątek jeśli czynsz jest niższy niż koszty bierzącego
                  > utrzymania budynku, zwłaszcza jak 40% lokatorów zalega z czynszem...

                  Jaki może być powód dla uzasadnienia takich zaległości?
                  Czy w tym wypadku istnieją kryteria dopłat i czy /dodatki z budżetu/ nie
                  przysługują?

                  > no tak. po uchwałach rady miasta i zarządzeniach prezydenta widzę,
                  > że były próby żeby coś zrobić, ale zabrakło konsekwentnej
                  > kontynuacji.

                  Obecny prezydent i były dyr UM nadzorował tę instytucję a polityka prowadzona i
                  wybrana w tym ksztalcie nie powiodła się - co widać od lat.

                  > pewnie problem przerósł rządzących, zwłaszcza że takie
                  > dycyzje pewnie wyborców nie przysporzą.

                  Takimi kategoriami dla wyboru?

                  > chociaż z drugiej strony kto wie, w końcu mieszkania komunalne to tylko 1/6
                  całości.

                  1/6 całości ale jakiej i czego majątku komunalnego czy zadłużenia lokatorów?

                  Artykuł cyt: "Wrzucenie obdrapanych kamienic do SCR dało komfort
                  rządzącym Szczecinem".

                  "Ani zaległości czynszowe ani wydatki na remonty nie sa juz zmartwieniem prezydenta"
                  Czy przekazanie innym jednostkom w zarzad zwalnia z odpowiedzialności
                  za powierzone mienie?

                  Dzisiaj w info o 10% podwyżka czynszu od lipca br.
                  Zadłużenie mieszkańców plus podwyżka czynszu i efekt to zwolnione lokale?
                  Czy to już reforma w zarządzaniu?
                  • Gość: andrut Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.mtnet.eu 24.03.10, 23:07
                    > sprawiedliwość zgoda - ale niegospodarność zarządcy czy to nie
                    fakt?
                    a tam niegospodarność. na wszystkie grubsze sprawy muszą ogłaszać
                    przetargi, więc ceny są pewnie korzystne. a pozwalają żeby budynki
                    niszczały, bo nie ma pieniędzy na naprawy, a nie ma na naprawy, bo
                    czynsze są niskie i dużo ludzi nie płaci w ogóle...

                    > Czy umowa najmu określa warunki i sposób naliczania i rozliczania
                    kosztów?
                    czynsz jest naliczany w zależności od standardu lokalu. po za tym są
                    tylko opłaty niezależne od właściciela, np woda, centralne
                    ogrzewanie. nie ma czegoś takiego jak fundusz remontowy (u mnie FR
                    wynosi 3,5 zł w komunalnych cały czynsz od 1,5 zł i to w nagorszych
                    budynkach, czyli wymagających największych nakładów).

                    > Od kiedy tak naliczony jest obecny czynsz 3% razy 33 lata i pełna
                    spłata?
                    nie rozumiem o co ci chodzi. jeśli wynajmę od ciebie mieszkanie za
                    tysiąc zł miesięcznie, a kosztuje ono 100tys. to znaczy, że po 8
                    latach i 4 miesiącach stanę się jego właścicielem? zresztą 3% nie
                    osiąga w tej chwili czynsz nawet w najlepszych mieszkaniach
                    komunalnych w mieście.

                    > > kryteria dochodowe po zasiedleniu nie są już sprawdzane
                    > Czy to nie jest błędem wynajmującego?
                    to podstawowy błąd miasta. mając niskie dochody mam większą szansę
                    na miejskie mieszkanie, a przekraczając pewien próg w ogóle nie mogę
                    go dostać, czyli ponieważ jestem niezamożny mam sznasę na mieszkanie
                    z czynszem wysokości 4x mniejszej niż rynkowy. skoro tak, to na czas
                    przydziału zwolnię się z pracy, rodzina będzie na utrzymaniu żony,
                    dochód będzie niski, dostanę mieszkanie, a potem zatrudnię się znowu
                    i nie będę już ubogi, ale mieszkanie już do końca życia będę miał z
                    czynszem mniej więcej jak w spółdzielni, tylko żadnego kredytu nie
                    muszę spłacać.

                    > Jak rozliczane są koszty zależne użytkowania - od osób czy
                    powierzchni?
                    jeśli np mieszkanie komunalne jest w bloku, gdzie jest wspólnota to
                    zgodnie z uchwalonym przez nią regulaminem.

                    > Czy aby to wykonać mieszkania musza być wolne od zamieszkania?
                    przykład: koleżanka chciała sobie zrobić w mieszkaniu na trzecim
                    pietrze kibel, bo był na półpietrze. w kamienicy piony kanalizacji
                    były za cienkie i szły w środku mieszkań. żeby wymienić pion na
                    większej średnicy trzeba było uzyskać zgody właścicieli mieszkań w
                    całym pionie. część żądała za zgodę zrobienia łazienki także u nich
                    na koszt koleżanki, a częśc w ogóle nie chciała się zgodzić i ich
                    nie zmusisz, więc czy mieszkania trzeba opróżniać w tym celu?
                    teoretycznie nie, ale w praktyce wtedy wielu rzeczy nie da się nigdy
                    zrobić.

                    > Czy zaliczenie do zasobu komunalnego jest nieodwacalną decyzją?
                    nie, rada miasta o tym decyduje uchwalając wieloletni plan.

                    > Jaki może być powód dla uzasadnienia takich zaległości?
                    > Czy w tym wypadku istnieją kryteria dopłat i czy /dodatki z
                    budżetu/ nie
                    > przysługują?
                    jest pewnie tyle powodów ilu zalegających, od chorób i bezrobocia,
                    do pijaństwa i cwaniactwa. można się starać o dopłatę do czynszu z
                    pomocy społecznej i obniżkę czynsz, ale tylko jeśli się nie zalega.

                    > Obecny prezydent i były dyr UM nadzorował tę instytucję a polityka
                    prowadzona i
                    > wybrana w tym ksztalcie nie powiodła się - co widać od lat.
                    podwyższono czynsz i wprowadzono obniżki po wykazaniu niskich
                    dochodów. zasady są dobre, tylko podwyżka czynszu za mała żeby
                    uzyskać takie środki, które pozwolą coś zmienić. no ale
                    zapowiedź "urynkowienia" czynszów komunalnych spowodowałaby falę
                    protestów i utratę poparcia, więc trudno taką decyzję podjąć. miasto
                    jest jak chory człowiek wymagający bolesnej kuracji, którą lekarz
                    boi się zastosować bojąc się zemsty pacjenta. tak więc nie ma
                    kuracji i nic się nie zmienia...

                    > 1/6 całości ale jakiej i czego majątku komunalnego czy zadłużenia
                    lokatorów?
                    mieszkania będące własnością miasta to 1/6 wszystkich mieszkań
                    szczecina, reszta to prywatne i spółdzielcze

                    > Dzisiaj w info o 10% podwyżka czynszu od lipca br.
                    > Zadłużenie mieszkańców plus podwyżka czynszu i efekt to zwolnione
                    lokale?
                    > Czy to już reforma w zarządzaniu?
                    10% to żadna reforma, to reanimacja trupa. żadne lokale się od tego
                    nie zwolnią, bo żeby eksmitować niepłacących trzeba im zapewnić
                    lokale zastępcze, których również nie ma. nikt też nie zrezygnuje z
                    mieszkania komunalnego z powodu tej podwyżki, bo płacąc powiedzmy
                    330 zamiast 300 (dla mieszkania 50m2 licząc 6 zł/m2, czyli stawkę
                    bliską maksymalnej) nie zdecyduje się na kupno mieszkania na wolnym
                    rynku żeby płacić dodatkowo 2000zł miesięcznie raty kredytu przez
                    następne 25-30 lat.

                    prosta kalkulacja dla oszacowania skali problemu:
                    powiedzmy że 10tys mieszkań z zasobu miejskiego znajduje się w
                    kamienicach wymagających kapitalnego remontu. załóżmy, że zbudujemy
                    te 10tys mieszkań i przekwaterujemy tam lokatorów, a kamienice po
                    opróżnieniu sprzedamy, żeby uzyskać niezbędne pieniądze. 10tys
                    mieszkań za powiedzmy 200tys sztuka to koszt budowy 2mld zł.
                    załóżmy że w jednej opróżnionej kamienicy było mniej więcej 15
                    mieszkań i każda została następnie sprzedana za 1mln zł, co da już
                    około 600mln. zostanie jeszcze 1400mln do zdobycia. załóżmy że to
                    ludzie, których sytuacja mieszkaniowa się w ten sposób poprawi, mają
                    za to zapłacić, a całą inwestycję zrealizujemy w 10 lat:
                    1400mln/10tys/10lat/12miesięcy=miesięcznie w przeliczeniu na
                    lokatora miesięcznie niecałe 1200zł na samo sfinansowanie budowy, a
                    jeszcze pozostają koszty bierzącego utrzymania budynków. oczywiście
                    jest to bardzo uproszczona kalkulacja, ale pokazuje, że przy obecnej
                    wysokości czynszów trudno cokolwiek zmienić. i proszę nie mówić, że
                    są środki unijne itd. bo na rewitalizację jest tylko kilkadziesiąt
                    milionów na całe województwo na kilka lat!
                    • Gość: czy-telniczka Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 13:15
                      Gość portalu: andrut napisał(a):

                      > nie ma czegoś takiego jak fundusz remontowy (u mnie FR
                      > wynosi 3,5 zł w komunalnych cały czynsz od 1,5 zł i to w nagorszych
                      > budynkach, czyli wymagających największych nakładów).

                      Rozumiem więcej i dzięki za info.

                      > > Od kiedy tak naliczony jest obecny czynsz 3% razy 33 lata i pełna
                      > spłata?

                      Nie widziałam że w czynszu komunalnym brak jest kwot na fundusz remontowy.
                      A podane 3% to jest rekapitalizacja budynku.

                      To jakie rozwiązanie powinno być metodą dla uzdrowienia?
                      "Czas nie czeka - czas ucieka"
      • zed.1 Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta 20.03.10, 17:40
        i anulowac cala rewitalizacje tym samym.
        • Gość: anty-ZED-bredzik Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.szczecin.mm.pl 22.03.10, 00:31
          Jaką rewitalizację? Przecież ta nepotyczna grupka dotąd jedną ulicę wybrukowała i zrewitalizowała chyba pół kwartału dotąd... a strat co nie miara.
    • Gość: aysy przecież SCR to przechowalnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 19:25
      to szafa z trupami politycznymi i nieudacznikami,jak może dobrze
      działać nepotyczne towarzycho nieudaczników.po co ta wielka analiza?
      każda spółka miejska zawsze będzie fatalnie działała.udowoniono to
      juz po stokroć.to kowalewska dalej wierzy w socjalizm?
      • Gość: Tommy Re: przecież SCR to przechowalnia IP: *.centertel.pl 22.03.10, 15:03
        Zanim wkroczy CBŚ nalezy miec na uwadze , że w moim b. mieście są
        osoby o nadprzyrodzonych zdolnościach : 3 etety akademickie,
        czlonkostwo w narod Fund.Ochrony Zdrowia i... szefostwo w SCR.To do
        sprawdzenia i publikacji tylko dla zdolnych dziennikarzy.I jak ma
        być dobrze w tym dziadostwie i prywacie.Nawet jeśli p. doc. dr Kinga
        Flaga Gieruszyńska (to stanowisko z Gorzowa)jest b.milą osobą, to
        prywata i kolesiostwo wołają o pomstę.Na szczeście jest prasa
        ogólopolska, bo szczeciński grajdołek to...No comment.Tommy.To
        wszystko jest DO SPRAWDZENIA.Platformo ...nie ośmieszaj się.Są
        ludzie, ktorzy na Ciebie glosowali!!!
        • Gość: gość kolesiostwo... IP: *.chello.pl 22.03.10, 23:58
          Nie trzeba znać faktuf typu 3 etaty etc. tutaj każdy z
          tych "uprzywilejowanych" czy też "niezbędnych" ma kilka etetów..
          rady nadzorcze etc. to juz raczej norma..

          To fszystko działa jak jakaś wielka, tłusta ośmiornica, trzymająca
          chciwie i pazernie w sfoich mackach co się tylko da... Szczecin,
          Polska itd. to jedyna smutna rzeczywistość tego rezerwatu dla ZED-uf
          i im podobnych po-yebuf
    • rozkoszny_bobasek Jolka 19.03.10, 20:49
      postarzałaś mi się.
      • Gość: Dr humbolt O! mata , se poróbta IP: *.chello.pl 20.03.10, 09:39
        Po co był ten artykuł . Dziennikarzyny muszą przecież gdzieś parkować i
        właściciele kamienicy też . Czyli powróćmy jak za dawnych lat , Experyment na nic.
        To co nie było możliwe tyle lat Deptak w Europie i nasza wizytówka .
        Pokażcie gdzieś Gazeto w Europie podobny deptak jako parking.

        www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100320/PARKOWANIE/25068148
    • Gość: Tommy Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.centertel.pl 22.03.10, 14:41
      Nie wiem czy Pani Kowalewska ma rację; faktem jest, że aktualnie
      jest szefem SCR osoba p.Kinga Flaga-Gieruszyńska), ktora nie powinna
      nim być.Nie może nim być bowiem osoba - nawet bardzo miła- która :
      1) ma 3 etaty na uczelniach w Szczecinie i Gorzowie 3) reprezentuje
      Zachodnipomorskie w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska 3)pomimo
      milej powierzchowności jest specjalistą od...niczego, 4)wykorzystuje
      koneksje osobiste , w tym z prezydentem Miasta, dla promowania
      swoich ludzi,o nader miernym poziomie kwalifikacji. Dlatego Szczecin
      to nadal wiocha z tramwajami.Towarzyszki i towarzysze
      zajmują "nalezne" im stołki. A tzw. opozycja ne potafi nawet tego
      zauważyć. Nader Zyczliwy b.Szczecinianin.
      • Gość: mgr Re: Kowalewska: Grzechy SCR to grzechy miasta IP: *.szczecin.mm.pl 22.03.10, 20:12
        Czy chodzi tu o absolwentów Wydziału Prawa z roku Pana Prezydenta? Proszę o
        nazwiska.
Pełna wersja