yan.nick Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:07 Oddalenie sprawy przez prokuraturę świadczy jedynie o tym, że jesteśmy poddanymi państwa Watykańskiego a nie niepodległym państwem. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 w czym wyraża się podlegloś wobec Watykanu? 26.03.10, 14:14 w decycji sądu nie po twojej myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
yan.nick Re: w czym wyraża się podlegloś wobec Watykanu? 26.03.10, 14:22 des4 napisał: > w decycji sądu nie po twojej myśli? > Ty weź przeczytaj ze zrozumieniem: nie było żadnej decyzji sądu. To trzęsący portkami prokurator zadecydował, może po interwencji proboszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
kefasp Niespełniony artysta malarz czy co ? 26.03.10, 14:10 Facet chciał zabłysnąć w świetle fleszy i mu się udało. Jest "sławny", w gazetach o nim piszą, w telewizji go pokazują. Robi cyrk, bo jakieś błazny uznały, że krzyż razi uczucia religijne. Zająłby się gościu malowaniem pokoi, a nie wchodził na arenę cyrkową. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Niespełniony artysta malarz czy co ? 26.03.10, 15:13 Jedne błazny uznają , że rani się ich uczucia religijne, to inne maja prawo do obrony zranionych swoich uczuć, a nasz kraj to istny cyrk z samymi błaznami. Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Niespełniony artysta malarz czy co ? 26.03.10, 16:44 A Ty jesteś częścia tego "Cyrku" wiec zważ na to co piszesz bo w cyrku są też małpy tresowane . Hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
ryslis Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:11 Krzyz w urzedach publicznych jest dowodem poddanstwa i zaleznosci od watykanu.Jesli teraz nie zdejmiemy oznak podleglosci to napierajacy na nas islam i judeizm slusznie domagac sie beda umieszczania oznak swych wyznan wszedzie tam gdzie dzis wisza krzyze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ml2403 Re: Czy w sali sesyjnej może wisieć krzyż? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 14:11 Jak chcesz się pukać to się pukaj, ale takich głupot to dawno nie słyszałem. Krzyż znakiem miłości i tolerancji to może był w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Potem głównie był symbolem zbrodni, wypraw krzyżowych, polowań nz czarownice, inkwizycji, a ostatnio pedofilstwa. Co do tysiącletniej tradycji na ziemiach polskich to o wiele dłuższa jest tradycja tzw pogańska czyli innej wiary. W państwie nieklerykalnym, a takim jest podobno Polska w miejscach publicznych nie może być żadnych znaków, żadnej religii, bo oznaczają one jurysdykcję danej religii na tym miesjcu co łatwo można porównać do świata zwierzęcego i przysłowiowego wilka znaczącego moczem swój teren. Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:12 Kolejny "patriota" będzie dochodził praw w Strassburgu (trybunale nad trybunałami, jedynym "słusznym moralnie" organie) . Nie ma się co oburzać na człowieka takie ma prawo a poza tym jego działania mogą się przydać Chrześcijanom bo to pozwoli odsiać ziarno od plew. Walka z symbolem religijnym , symbolem miłości Boga do człowieka to tybowe dla skrajnych lewaków . Mógłbym się założyć ze człowieczek sam z siebie nie ma takich ciągotek do walki a jest jedynie narzędziem. Próba porównania Krzyża do przypadków skandalicznych mających miejsce w kościele instytucjonalnym jest nie trafiona . Bo to tylko próba zepchnięcia tematu , odbicia piłeczki a nie trzymania się tematu - tematu walki z cywilizacją chrześcijańską . Kiedy będzie poruszany temat pedofilii wśród "kapłanów" to wtedy proponuję się wypowiadać , a nie odchodzić od tematu w tym przypadku. Za kilkadziesiąt lat może w Strassburgu zawiśnie półksiężyc. Nie jest to wykluczone bo przy takim tępie rozmnażania się rdzennych europejczyków oraz biorąc pod uwagę siłę zdobywczą islamu to oni wkrótce będą dyktować prawo w Europie. Gdzie będą wówczas obecni lewacy???? Dawno ich nie będzie bo oni wogóle się nie rozmnażają wyznając zasadę że lepiej się wyskrobać niż urodzić. Takie byślenie jest myśleniem typowych egoistów nie myślących o przyszłości swojego narodu kochających inaczej (czyli siebie). Chciałbym zobaczyć przykład jednej lewackiej rodziny która ma oprócz pieska, kotka więcej niż dwoje dzieci. Dla mnie krzyż to symbol ogromnej miłości, poświęcenia się nie tylko dla własnych osiągnięć , kasy czy takich tam pierdół ale poświęcenia się dla drugiego cłowieka, brata , bliźniego . Jesteśmy wspaniałym narodem z piękną choć trudną historią. W tych trudnych czasach krzyż pozwalał przetrwać ludziom , przetrwać mowie ojczystej, kulturze narodowej. Walka z nim to ucinanie korzeni przez drzewo na tych korzeniach rosnące (czyli w perspektywie dalszej samobójstwo , zagłada własnej tożsamości ) . Mam nadzieję że do tego nie dojdzie bo wierzę że w Naszym Państwie jest jednak więcej ziaren niż plew. Ja w każdym razie staram się swoim dzieciom wpajać ten system wartości a mam ich ośmioro , mimo iż sam wyrosłem i miałem poglądy jako młody człowiek właśnie ateistyczne. Na szczęście wszystko wróciło na dobrą drogę tego jestem w 200 proc. pewien. Pozdrawiam wszystkich i nie dajmy się zwariować . Ja ateistą byłem ale nigdy przenigdy nie przeszkadzał mi krzyż czy jakikolwiek inny symbol religijny. Jaki jest symbol lewaków teraz - pusta ściana. Zastanówcie się nad tym głębiej pusta czyli jaka??????? Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:22 juz_nie_ateista jak widać po nicku, każdy ma swoją cenę :))))))) a może się tylko zakochał w księdzu? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:15 Ma ósemkę dzieci, to niechybnie podeśle je na wychowanie duchownym katolickim, aby trzymali ich na tej dobrej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:43 Jakiś żal czy zwykła złośliwość??? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:05 A czego niby mam żałować, że księżula nie pomacają moich dzieci ?. Łapy i całą resztę bym poobcinała. Złosliwość ?. No skąd . Czy dzieci mogą doswiadczyć czegoś piękniejszego w życiu, niż miłość boga okazywana im przez jego urzędnika ?. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:06 > Jakiś żal czy zwykła złośliwość??? szkoda dzieci :) Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:21 Co za szczere współczucie . Hehehe Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:29 ty się śmiejesz, twoje dzieci płaczą po nocach! Fajnie? Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:38 uuu jasnowidz się znalazł Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:47 > uuu jasnowidz się znalazł rachunek prawdopodobieństwa! Jakie są szanse, że u nas tego nie ma na taką skalę jak na zachodzie? A u nas jeszcze dzieci/dorośli boją się o tym mówić :)))) porozmawiaj z dziećmi, może wierzysz w sukienki, a oni ci je krzywdzą? I wcale nie nie jest do śmiechu z tego powodu :( Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 17:27 Rozumiem że możesz mieć jakąś traumę z dziecińswa . Jeżeli chodzi o pedofilię wśród kapłanów ( odpowiem Ci choć nie jest to tematem ) i nie tylko wśród nich ( bo takie przypadki niestety są wszędzie ) to jestem zwolennikiem , zagorzałym zwolennikiem karania takich przypadków a w przypadku księży szczególnie . To najgorsza z możliwych dewiacji na jakie moze sobie pozwolić człowiek. Tych dewiacji jest jednak więcej . Jak już jesteśmy przy temacie to równiez homoseksualizm itd. Jest tego wiele i powinno się osoby chore leczyć osówając całkowicie od pracy z dziećmi. Natomiast tworzenie prawa pozwalającego np. homoseksualistom na adopcję to już patologia nad patologiami. Co do mnie bo się odnisłeś do mnie własnie mogę Cię zapewnić że moje dzieci z tego powodu o którym piszesz nie mają podstaw do płaczu. I w przeciwieństwie do tego co tam sobie myślisz , (że jak już 8 to pewnie tam dramat jest ) ja wim gdzie moje dzieci przebywają w każdej chwili, mam z nimi doskonały kontakt, ja i moja żona a Wiarę i wychowanie w duchu Chrześcijańskim przekazujemy im wspólnie z żoną. Dzieci nie uczęszczają w szkole na zajęcia z "wychowania do życia w rodzinie" bo taką edukację przechodzą w domu i nikt nie będzie mi mówił jak trzeba je wychować. natomiast wsypywanie księży do jednego wora to raz że jest niepoważne a po drugie krzywdzące . Ja wiem z jakimi księżmi maja kontakt moje dzieci znam tych ludzi bardzo dobrze i złego slowa o nich nie pozwole powiedzieć. To przede wszystkim dobrzy ludzie. Znam różnych księzy niektórzy wg mnie nie mają powołania do tego co robią co mówią , znam takie przypadki też , ale stary jak żyję jeszcze pedofila nie spotkałem wśród księży co nie znaczy ze ich nie ma. Widziałem nauczycieli kilku instruktora w Domu Kultury więc nie staraj sie mi coś wmówić bo trochę życia mam za sobą. Dziećmi powołanymi na świat dzięki Bogu trzeba się interesować zawsze. Nie są one naszą własnością ale za ich wychowanie i przekazanie wiary jako rodzice jesteśmy odpowiedzialni my rodzice. Dla mnie to jest misja. Tego właśnie mnie uczy Chrześcijaństwo i ten tak denerwujący Cię krzyż. Odpowiedz Link Zgłoś
sidian Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 18:45 >To najgorsza z > możliwych dewiacji na jakie moze sobie pozwolić człowiek. Tych > dewiacji jest jednak więcej . Jak już jesteśmy przy temacie to > równiez homoseksualizm itd. Nie rozkminiam, jak mozna stawiac w jednym rzedzie pedofilie, gdzie z jednej strony jest dewiant, a z drugiej niewinne dziecko, ktore nie ma ochoty na stosunek i jest do niego zmuszane w ten czy inny sposob i homoseksualizm, gdzie z obu stron stoja ludzie o okreslonych pogladach zgadzajacy sie na to, co miedzy nimi jest. Straszliwie spudlowane porownanie. >Dzieci nie uczęszczają w szkole na > zajęcia z "wychowania do życia w rodzinie" bo taką edukację > przechodzą w domu i nikt nie będzie mi mówił jak trzeba je wychować. Ciesz sie, ze nie chodza. Naprawde, ciesz sie. Konczylem katolickie liceum (pare lat pozniej to samo katolickie liceum konczyla moja siostra i nic sie nie zmienilo) i przygotowanie do zycia w rodzinie to byla jakas koscielna farsa. Nasluchalem sie, ze prezerwatywy sa rakotworcze i nie chronia przed chorobami wenerycznymi, ze pigulki powoduja raka ze hoho, ze wszystkie metody antykoncepcji to grzech i ze jedyna w miare skuteczna metoda procz wstrzemiezliwosci przedmalzenskiej jest metoda kalendarzykowa. Jesli tak wyglada przygotowanie do zycia w rodzinie rowniez w twoim wydaniu, to coraz mniej mnie dziwi, dlaczego tak duza czesc nastolatkow jest swiecie przekonana, ze pigulki antykoncepcyjne bierze sie np. dzien po stosunku. > natomiast wsypywanie księży do jednego wora to raz że jest > niepoważne a po drugie krzywdzące . Ja wiem z jakimi księżmi maja > kontakt moje dzieci znam tych ludzi bardzo dobrze i złego slowa o > nich nie pozwole powiedzieć. Rozsmieszyles mnie. Nikt, kto jest w stanie utrzymac wstrzemiezliwosc seksualna przez cale zycie nie jest normalnym czlowiekiem, bo glownym celem w zyciu czlowieka jest prokreacja. Tak zostalismy stworzeni, naszym priorytetem jest prokreacja. Organizm mezczyzny trawi wlasne cialo, zeby produkowac nasienie. Najcudowniejsze stany hormonalne ludzkiego organizmu sa zarezerwowane dla doznan seksualnych. Jesli ktos potrafi (ale tak naprawde) pozbawic sie tej czesci swojego czlowieczenstwa, to jest osoba nienormalna wedlug wszelkich standardow. Caly problem bierze sie wlasnie z celibatu. Nie z tego, ze celibat istnieje, tylko z tego, ze zaczeli przykladac do niego wage i kazali go przestrzegac. Jeszcze bardzo dlugo po jego wprowadzeniu zdecydowana wiekszosc kleru lala na niego sikiem prostym, a przejawy tego lania byly rownie prostym sikiem olewane przez przelozonych samych odpowiedzialnych, bo celem wprowadzenia celibatu nie bylo pozbawienie ksiezy mozliwosci uprawiania seksu z bliznimi tylko legalizacji ich ewentualnego potomstwa, coby potem nie zgarniali koscielnych majatkow. Tymczasem z powodow dla mnie kompletnie niezrozumialych zakaz obowiazuje do dzisiaj i jest jednoczesnie magnesem na psychopatow i fabryka nowych, jesli wczesniej przyciagnieci byli jeszcze normalni. I jeszcze tacy ksieza mowia o rodzinach, o zakladaniu rodziny, domowym ognisku i milosci rodzinnej... o ktorej od strony rodzica czy chocby partnera nie maja zielonego pojecia. >Dla mnie to jest > misja. Tego właśnie mnie uczy Chrześcijaństwo i ten tak denerwujący > Cię krzyż. Z calym szacunkiem, ale instynkt rodzicielski nie bierze sie z religii. Jest charakterystyczny dla ssakow, naczelnych szczegolnie. Z innych zwierzat wystepowal np. u tyranozaurow. Sila rzeczy wystepuje u zdecydowanej wiekszosci gatunkow, ktorych potomstwo dlugo pozostaje niesamodzielne. W przeciwnym wypadku taki gatunek by wyginal. Nie potrzebuje krzyza, zeby mi to uswiadamiac i nie zycze sobie, zeby krzyze wisialy w jakimkolwiek miejscu poza kosciolem, gdzie jest ich miejsce. W urzedzie moze wisiec godlo, moze wisiec flaga RP, ale nie moze wisiec krzyz, bo to nie jest zadna forma symbolu panstwowego, a chocby sprawianie wrazenia, ze ktoras z religii jest faworyzowana (poprzez umieszczanie jej symboli w urzedach) jest sprzeczne z zapewniona nam rownoscia wszystkich religii. Tymczasem powieszenie wszystkich symboli religijnych byloby obraza ateistow, ktorzy nie wierza w zadnego z bozkow, dlatego najlepszym rozwiazaniem jest po prostu usuniecie wszelkich symboli niepanstwowych w istytucjach panstwowych i tyle. Nikt nie pali kosciolow i nie przesladuje ich wiernych. W kosciele moga sprawowac swoje obrzadki i niech robia to tam i we wlasnych domach. Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 20:19 > Nie rozkminiam, jak mozna stawiac w jednym rzedzie pedofilie, gdzie z jednej st > rony jest dewiant, a z drugiej niewinne dziecko, ktore nie ma ochoty na > stosunek i jest do niego zmuszane w ten czy inny sposob i homoseksualizm, gdzie > z obu stron stoja ludzie o okreslonych pogladach zgadzajacy sie na to, co mied > zy nimi jest. Straszliwie spudlowane porownanie. w swoim niezwykle tolerancyjnym podejściu do ludzi o "określonych poglądach" nidługo co niktórzy stracą poczucie tego co jest dewiacją. Pragnę przypomnieć że do niedawna homoseksualizm był dewiacją w świetle nauki, medycyny. Od pewnego momentu przestał nią być . Dlaczego ???? Czy dlatego że faktycznie przestał czy dlatego że pewne lobby postanowiło zrobić z dewiacji normę. Poczekajmy jeszcze trochę na kolejnych "mądrych" seksuologów którzy zalegalizują pedofilię. A może uważasz że to niemożliwe??? Zapewniam cię że przy dobrym lobbingu medialnej agitacji wszystko jest możliwe. Tak Hitler doszedł do władzy. Nie stawiam znaku równości między tymi dewiacjami ale nie podoba mi sie adoptowanie dzieci w świetle prawa ( na szczęście jeszcze nie u nas ) przez pary homoseksualne . Zło jest złem i trzeba je nazywac po imieniu . Głaskanie stępia instynkt obronny. > Ciesz sie, ze nie chodza. Naprawde, ciesz sie. Konczylem katolickie liceum (par > e lat pozniej to samo katolickie liceum .... Moje dzieci nie chodzą do katolickich szkół więc sie nie ustosunkuję > Rozsmieszyles mnie. Nikt, kto jest w stanie utrzymac wstrzemiezliwosc seksualna > przez cale zycie nie jest normalnym czlowiekiem, bo glownym celem w zyciu czlo > wieka jest prokreacja. To jak u Ciebie jest z tą prokreacją ???? Problem seksualności w przypadku księży jest bardzo dotkliwy to zrozumiałe ale naprawdę można sobie z tym poradzić . Niepytaj skąd wiem bo i tak Ci nie odpowiem. Poprzestańmy na tym że wiem. Nie jestem zwolennikiem celibatu wśród księży. Może mając swoje rodziny mogliby być lepszym świadectwem , ale czy wówczas mogliby tak wiele czasu spędzać na wykonywańiu obowiązków ???? Księża nie mówią o ognisku domowym na podstawie swoich doświadczeń ale na podstawie tego co mówi Pismo Swięte . Tam jest wszystko zawarte. Z calym szacunkiem, ale instynkt rodzicielski nie bierze sie z religii. Jest ch > arakterystyczny dla ssakow, naczelnych szczegolnie. .... Może Ty jesteś ssakiem naczelnym ale ja urodziłem się człowiekiem. Co do wyginięcia "gatunku" jakim jest człowiek to raczej nam to nie grozi biorąc pod uwagę przyrost naturalny na świecie . Mam tylko obawy co do wyginięcia ludności europejskiej . W tej chwili widać jak na dłoni islamizację Europy zachodniej . Kto był ten wie. I niestety laicki liberalny zachód przegrywa . Czy przegra zobaczymy ??? Naprawdę nie trzeba długo czekać . Myślę że za naszego życia się to jeszcze rozstrzygnie. Tymcz > asem powieszenie wszystkich symboli religijnych byloby obraza ateistow, ktorzy > nie wierza w zadnego z bozkow, dlatego najlepszym rozwiazaniem jest po prostu u > suniecie wszelkich symboli nie państwowych w instytucjach panstwowych i tyle. Napisałem wcześniej że zdjęcie symbolu ze ściany , tym samym samym pozostawienie jej "pustej" to też symbol - symbol pustki braku przynależności wspólnotowej. Ale napisałem też że ta pustka może zostać szybko zastąpiona np. Półksiężycem. Ale kiedy to nastąpi to nie będziesz sobie ze mną o tym pisał ale będziesz milczał żeby przeżyć gdyż islamiści maja sposoby na takich jak Ty albo ja. Na razie ciesz się chwilą . Nasz Papież Jan Paweł II powiedział kiedyś że naród który morduje własne dzieci nie zasługuje na przetrwanie. Mamy teraz naprawdę czasy konfliktu cywilizacji zachodu z cywilizacją całkowicie nam kulturowo obcą , z całym szacunkiem dla Islamu jako religii. Może krzyże znikną z urzędów . Może w miastach pojawią się Meczety, Minarety. zobaczymy. Czas pokaże. Życzę wszystkim miłych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cirrus Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona IP: *.gdynia.mm.pl 26.03.10, 23:04 "Pragnę przypomnieć że do niedawna homoseksualizm był dewiacją w świetle nauki, medycyny" To zapragnij sobie również przypomnieć, co TERAZ na ten temat mówi Twoja religia. Bo albo rzadko chadzasz do kościoła albo nie do tego księdza co trzeba. Zerknij sobie też tutaj: wyborcza.pl/1,75477,7227337,Lesbijka_biskupem_Sztokholmu.html Wprawdzie to nie religia katolicka, lecz protestancka, ale chrześcijańskie korzenie mają wspólne. "Może Ty jesteś ssakiem naczelnym ale ja urodziłem się człowiekiem" Nie kompromituj się swoją niewiedzą i sprawdź jak wygląda klasyfikacja gatunku "Homo sapiens". Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 27.03.10, 01:00 Masz ośmioro dzieci i mówisz, że z celibatem można sobie poradzić? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:41 temat krzyża jest poważny ale dyskusja z ignorantami sensu większego nie ma zostaje zatem tylko zamieszczanie swojego stanowiska a pitu pitu zostawiam gościom typu cillian1. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:50 > temat krzyża jest poważny możesz go mieć w domu, świątyni i sercu/na nim. Ale od przestrzeni wspólnej, to nawet z grzeczności mógłbyś się odwalić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszna Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona IP: 94.75.90.* 26.03.10, 14:23 Wzruszyłeś mnie. Trzymam za Ciebie kciuki. Jeśli nie ustaniesz w prokreacji sam będziesz już niedługo mógł wyruszyć na czele rodzinnej krucjaty przeciwko islamowi (jak nieco poszukasz to znajdziesz w sieci poradniki KK jak zorganizować dziecięcą krucjatę - oni już to robili mają wprawę i szlaki są już przetarte). Miszna Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:55 Dzięki za kciuki. Nie ustaję:):) :D. A TY ???? Wszystko co dobre trzeba rozmnażać. Na krucjatę się nie wybieram dawno temu przeszedłem ją w sobie . Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszna Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona IP: 94.75.90.* 26.03.10, 15:18 "Wszystko co dobre trzeba rozmnażać." To co u Was cenię najbardziej to skromność. Która to była pycha w tej waszej liście grzechów kardynalnych czy jakichś tam? Cudna jest ta wasza polityka replikacji dobra. Mam wrażenie, że azjaci, arabowie działają podobnie i w pewnym momencie jak was będzie z 20 mld "dobrych" zaczniecie ustalać czyje dobro jest lepsze. Mam nadzieję, że mnie już z Wami wtedy nie będzie. Szkoda tylko, że szczęścia ani mądrości nie potraficie rozmnażać. Z żarciem też zazwyczaj Wam kiepsko idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
raddy a gdy tak pouczasz z wysokosci 26.03.10, 15:37 katedry, to nie jest przejaw pychy - "tylko ja wiem wszystko najlepiej, tylko mnie sie sluchac nalezy!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszna Re: a gdy tak pouczasz z wysokosci IP: 94.75.90.* 26.03.10, 15:50 Może i to jest pucha ale mnie nie obowiązuje lista siedmiu strasznych czynów czy jakoś tam. Nigdzie nie napisałem że wiem wszystko najlepiej i tylko mnie należy słuchać. Czy to nie wasz św. facet-trójkąt z okiem tak napisał w jakiejś książce. A może mi się tylko wydaje, bo nie znam się za bardzo na tym bo to sie ciężko czyta. A może to nie on napisał tylko z setka pastuchów z jakiejś pustyni. Nie wiem, nie znam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: a gdy tak pouczasz z wysokosci 26.03.10, 16:05 Skoro napisałaś " Nie wiem, nie znam sie. " To dalsza dyskusja jest bezcelowa gdyż nie można rozmawiać z kimś kto w danym temacie nic nie wie a stara się być naj. Taka rozmowa nie ma sensu. Poza tym z Twojej strony zacząło sie tzw pitolenie . Ja nie mam zamiaru nikogo pouczać oprócz swoich dzieci a tu mam pole do popisu dosyć duże. Wyczuwam pewną ironię w tym co piszesz więc Ci tylko powiem że nie powiedziałem że jestem bez grzechu bo każdy człowiek grzeszny jest. Chrześcijaństwo pozwala jedynie dostrzec ten grzech i poznać jego źródło oraz poznać jak można się grzechowi przeciwstawiać. Jeżeli masz zamiar sie tylko przekomażać nie używając żadnych argumentów to nie ze mną nie mam na to czasu . Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszna Re: a gdy tak pouczasz z wysokosci IP: 94.75.90.* 26.03.10, 16:12 Jeden mi pisze że się pysznię z katedry i uważam że wszyscy mnie powinni słuchać. Drugi, że jak napisałem, że czegoś nie wiem, to dyskusja ze mną jest bezcelowa. I weź tu porozmawiaj z katolcami. Próbowałem... Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:38 Póki co to wskaźnik w wzrostu populacji w Naszym Kraju to 1,28 co zapowiada wkrótce szybkie zestarzenie się społeczeństwa, narodu. Sam i tak wiele nie zdziałam. Masz może jakąś receptę na to czy może się poddałaś czy poddałeś . Jeżeli nie masz takiej recepty to nie pouczaj. Aco do słów "Wszystko co dobre trzeba rozmnażać." :):D to powiedziane zostały z lekkim przekąsem ot i tyle. A co do szczęścia hmmm Moja rodzina jest szczęśliwa z żarciem też dajemy radę heeheh , a mądrość hmm no tak mądrość ciekawe czym dla ciebie jest mądrość bo wydaje mi się że uważasz się za osobę niezwykle mądrą - co zapewne nie ma nic wspólnego z pychą. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:46 > Masz może jakąś receptę na to - mniej kościołów, więcej żlobków! - mniej kościołów, więcej szkół - mniej kościołów, więcej pieniędzy na to wszystko, co jest między żłobkiem i przedszkolem. Prawda że proste!? Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:07 teraz to się uśmiałem heheheh. Myślenie ze kasa wszystko załatwi to już szczyt . Heheh. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:10 jak kasa nic nie załatwia, zwłaszcza zbawienie, to na cholerę ona Kk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cirrus Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona IP: *.gdynia.mm.pl 26.03.10, 23:09 Nie ma to jak odpowiedź na temat :-/ Tego też Was uczą? Unikania trudnych tematów albo obracania ich w głupi żart? Nie lubisz pitolenia w dyskusjach, a sam właśnie zacząłeś je uprawiać. Więc jak będzie z Twoją odpowiedzią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszna Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona IP: 94.75.90.* 26.03.10, 15:59 Świetnie Wam idzie: pl.wikipedia.org/wiki/Ludno%C5%9B%C4%87_% C5%9Bwiata 5 mld w 80 lat. Zuch z ciebie. Masz w tym spory udział. A ta 8 to z jedną małżnonką, czy już pierwsza padła z wycieńczenia i jest kolejna. Trzeba mieć zdrowie, żeby 6 lat w ciąży chodzić. A to jak zapowiadasz nie koniec. A ona wie? Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:13 Z jedną :) :D i zapewniam Cię ma się bardzo dobrze i jest bardzo szczęśliwa jak i ja zresztą . Tobie również takiego szczęścia życzę to wspaniałe uczucie naprawdę. Moja żona to wspaniała kobie ta i nigdy nie zamieniłbym jej na "nowszy model". Nie zawsze nowszy znaczy lepszy :D:D. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:24 > Z jedną :) :D i zapewniam Cię ma może ty masz rolę królika, a nie człowieka na ziemi? Co "juz_nie_ateista" :) Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:36 królika???? hehehe mamy różne widzenie rodziny. Ty jak widzę preferujesz model 2+piesek albo kotek. A może dwie les plus dziecko z adopcji albo dwaj pedzie. Z takim Twoim podejściem pozostje mi tylko ubolewać. W każdym razie ja po sobie kogoś zostawię , a Ty??? Piszesz tak jakbyś miał z 19 lat i swoją ironią chciałbyś zabłysnąć. Jak chcesz o czymś porozmawiać to najpierw poznaj temat zanim zabierzesz głos. Złośliwości z Twojej strony na mnie nie działają heheh pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:45 ale mnie chodzi o rozmnażanie, zapomniał dać rozum, dał popęd? Twój pan???? > W każdym razie ja po sobie kogoś zostawię , a Ty??? skąd pewność że pozostawisz????? Masz to na piśmie??? A jak coś się stanie, jak bóg zrobi test wiary, i ci wszystko odbierze?! Zresztą, to trochę głupi temat! Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 17:41 Ja wiem że zrobi. Wcześniej czy później to nastąpi i test wiary każdy z nas chrześcijan może przejść w każdym razie każdy dostanie taki test który będzie mógł znieść. Tak to może nastąpić i doskonale zdają sobie z tego sprawę ale wiem że na Ziemi jesteśmy tylko przejściowo i to wcale nie tak długo. My chrześcijanie nie należymy do tego świata i całe szczęście nasz dom jest gdzie indziej. > ale mnie chodzi o rozmnażanie, zapomniał dać rozum, dał popęd? Wszystkie moje dzieci sa z miłości . Co jeszcze chcesz napisać???? A może wg Ciebie powinno się kilka wyskrobać co ????/ Odpowiedz Link Zgłoś
amenominakanushi-pan-poczatku juz_nie_ateista... 27.03.10, 01:23 ...odpowiedz mi, proszę, na dwa pytania: 1. Co chcesz robić przez WIECZNOŚĆ? Bo wiesz, wieczność trwa bez końca i w którymś momencie zaczniesz się powtarzać, i tak bez końca. 2. Jaki sens ma życie wieczne? Czy zamierzasz siedzieć z lirą na chmurce i wyśpiewywać psalmy? Czy robić to, co za życia? Z żoną, czy z obcymi panienkami (bo przysięgałeś - póki śmierć nas nie rozłączy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cirrus Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona IP: *.gdynia.mm.pl 26.03.10, 23:15 "A może dwie les plus dziecko z adopcji albo dwaj pedzie. Z takim Twoim podejściem pozostje mi tylko ubolewać. W każdym razie ja po sobie kogoś zostawię , a Ty??? " Czyżby dziecko z adopcji, nawet wychowywane przez parę homoseksualistów było gorsze niż Twoja własna progenitura? Właśnie pokazałeś swoje prawdziwe oblicze i powiem Ci - rzygać mi się chce, jak czytam takich porąbanych neofitów, jak Ty :/ Lepiej Ci było zostać ateistą, nie przynosiłbyś przynajmniej wstydu tym, którzy faktycznie praktykują w życiu to, czego nauczał Jezus. Spłodzenie ósemki dzieci to nie wszystko Panie Katoliku :> Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 27.03.10, 00:26 uuuuuuuuuuu ale sie lewactwo podnieciło . Daj na luz bo ci zwieracze puszczą heheheh i tak nie masz racji . Wiesz o tym ale ciężko Ci to przyznać człowieczku o różnych nickach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cirrus czy ktoś ci już powiedział? IP: *.gdynia.mm.pl 27.03.10, 14:03 ... że jesteś po prostu żałosny? Wiem, że zabolała cię prawda, bo miała zaboleć, ale nie sądziłem, że do tego stopnia puszczą ci nerwy Panie Pseudokatoliku. "człowieczek o różnych nickach"? Po prostu ROTFL. Znasz to z autopsji? Być może, ale nie projektuj na innych swoich praktyk. Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: czy ktoś ci już powiedział? 27.03.10, 20:48 :):) ikomu puściły nerwy ????? :D :D ;D Odpowiedz Link Zgłoś
yan.nick Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:30 juz_nie_ateista napisał: > Walka z symbolem religijnym , symbolem miłości Boga do człowieka to > tybowe dla skrajnych lewaków . To nie jest walka z symbolem religijnym, miejsce symboli religijnych jest w ich miejscu przeznaczonym, czyli np. w kościele, w urzędzie jest miejsce jedynie na godło. To wszystko w tej materii, jak tego nie rozumiesz, toś ćwok nieuczony i nie zabieraj tu głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:34 Islamiści pojawią się tutaj wyłącznie pod warunkiem, że chrześcijaństwo dalej będzie ich prowokowalo swoją obecnością. Jeśli Europa nie odetnie się od chrześcijaństwa to skończy się jej wielkim upadkiem pod nawała sprowokowanych chrześcijaństwem islamistów i spokojni bezreligijni ludzie też w efekcie zginą albo staną się z winy chrzescijan lokajami. Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:21 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Islamiści pojawią się tutaj wyłącznie pod warunkiem, że > chrześcijaństwo dalej będzie ich prowokowalo swoją obecnością. Jeśli > Europa nie odetnie się od chrześcijaństwa to skończy się jej wielkim > upadkiem pod nawała sprowokowanych chrześcijaństwem islamistów i > spokojni bezreligijni ludzie też w efekcie zginą albo staną się z > winy chrzescijan lokajami. Niewiele wiesz ortodoksyjnym islamie ktory wciela w zycie jihad. Warunkiem kontynuacji jihad jest istnienie niewiernych ktore samo w sobie stanowi najciezsza obraze uczuc religijnych prawowiernego muzulmanina (zwykle karala smiercia). A zatem nie kreuj sobie iluzji - tak samo traktowani sa i beda przez muzulmanow wyznawcy innych religi jak i "spokojni bezreligijni ludzie" ( jesli lewakow i im podobnych mozna zaliczyc do takich ludzi). Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:26 Ale obiektywne media takie jak Fronda czy Nasz dziennik informują tylko o zabijaniu chrześcijan, a ja im wierzę, więc gdyby napisali o przypadkach zabijania bezreligijnych to na pewno by tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:54 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Ale obiektywne media takie jak Fronda czy Nasz dziennik informują > tylko o zabijaniu chrześcijan, a ja im wierzę, więc gdyby napisali > o przypadkach zabijania bezreligijnych to na pewno by tak było. Nie zamierzam ci wcale przeszkadzac w odgrywaniu roli kretyna.Wrecz przeciwnie ,zycze powodzenia.Masz naprawde duzy talent. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:32 Zawsze się cieszę gdy mogę porozmawiać z takim inteligentem jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
bacowa Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:41 krzyż od zawsze był symbolem ekspacji KRK; pod jego sztandarem wymordowano Inków i dawano wszelkim barbarzyńcom (inaczej innowiercom) propozycję ,,nie do odrzucenia": albo staną się poddanymi Papieża, albo ścięta głowa i przejęcie majątku (stąd dziś taki wielki); ,,wchodzenie z butami" przez KRR wszędzie gdzie się da i manifestowanie swej obecności i wpływów jest początkiem końca tej sekty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona IP: *.medizin.uni-leipzig.de 26.03.10, 14:43 ja tez czcze Krzyz i jest to wylacznie moja sprawa, a nie rangi urzedowej. Nie zawsze wizytujacy sie krzyzem-mieli czy maja w swoim background Boga, i moze wlasnie dlatego smutna jest obecnosc Jego w urzedzie, przy sultannie ksiedza pedofila, jako bizuteria zmanierowanych artystow itd a propos ksiezyca, pomimo "ze zaden symbol religijny nie przeszkadzal"-to jednak innosc religijna wydaje sie bardzo przeszkadzac, islam niczego nie narzuca-nasze kobiety nie beda zrzekac sie katolicyzmu w imie zamaskowanej twarzy- zastanawia tylko fakt expozycji posladkow klekajacych przed krzyzem w mini:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
koxiarz Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:48 juz_nie_ateista napisał: > Walka z symbolem religijnym , symbolem miłości Boga do człowieka > to tybowe dla skrajnych lewaków . Dobrze zacząłeś bo od przyznania że krzyż to jednak symbol religijny. > Próba porównania Krzyża do przypadków skandalicznych > mających miejsce w kościele instytucjonalnym jest nie trafiona . > Bo to tylko próba zepchnięcia tematu , odbicia piłeczki a nie trzymania > się tematu - tematu walki z cywilizacją chrześcijańską . Rzekoma "walka z cywilizacją chrześcijańską" to slogan niezwiązany z tematem ŚWIECKOŚCI PAŃSTWA I JEGO INSTYTUCJI, także tez nie jest na miejscu w tej dyskusji. > Za kilkadziesiąt lat może w Strassburgu zawiśnie półksiężyc. Nie jest > to wykluczone bo przy takim tępie rozmnażania się rdzennych > europejczyków oraz biorąc pod uwagę siłę zdobywczą islamu to oni > wkrótce będą dyktować prawo w Europie. Gdzie będą wówczas obecni > lewacy???? Dawno ich nie będzie bo oni wogóle się nie rozmnażają > wyznając zasadę że lepiej się wyskrobać niż urodzić. Takie byślenie > jest myśleniem typowych egoistów nie myślących o przyszłości swojego > narodu kochających inaczej (czyli siebie). Chciałbym zobaczyć > przykład jednej lewackiej rodziny która ma oprócz pieska, kotka > więcej niż dwoje dzieci. Ta część jest najlepszym dowodem na to, dlaczego krzyże powinny zniknąć z urzędów i instytucji państwowych. Czy ty myslisz, że osoba myśląca naprawdę da się przekonać takimi argumentami? Straszenie Islamem oraz wyzywaniem od lewaków. Takie zachowanie świadczy tylko o Twojej inteligencji... raczej niekorzystnie > Dla mnie krzyż to symbol ogromnej miłości, > poświęcenia się nie tylko dla własnych osiągnięć , kasy czy takich > tam pierdół ale poświęcenia się dla drugiego cłowieka, brata , > bliźniego . Niech sobie będzie nawet seks zabawką ale manifestacje jego uwielbienia zachowaj dla siebie. A przede wszystkim nie zmuszaj nikogo innego do podzielania twoich przekonań. Kazdy ma prawo wieerzyc w co chce a państwa obowiązkiem jest mu w tym nie przeszkadzać a wręcz bronić tego prawa i o to chodzi w tej całej dyskusji. > przetrwać mowie ojczystej, kulturze narodowej. Walka z nim to > ucinanie korzeni przez drzewo na tych korzeniach rosnące (czyli w > perspektywie dalszej samobójstwo , zagłada własnej tożsamości ) . > Mam nadzieję że do tego nie dojdzie bo wierzę że w Naszym Państwie > jest jednak więcej ziaren niż plew. Ja w każdym razie staram się > swoim dzieciom wpajać ten system wartości a mam ich ośmioro , Swoim dzieciom wpajaj co chcesz ale pozwól tez innym zdecydowac jakie wartości chcą przekazać swoim. To kazdemu Polakowi gwarantuje konstytucja a krzyże w miejscach publicznych to w sposób zdecydowany utrudniają. mimo > Ja ateistą byłem ale nigdy przenigdy nie przeszkadzał mi > krzyż czy jakikolwiek inny symbol religijny. Jaki jest symbol > lewaków teraz - pusta ściana. Zastanówcie się nad tym głębiej pusta > czyli jaka??????? Pusta=światopoglądowo neutralna. A że dla Ciebie jako ateisty krzyż kiedyś nie był problemem nie oznacza, że komuś innego niż katolickie wyznania może jednak ten "symbol miłości" nieco przeszkadzać. Konstytucja, czyli najwyższy akt prawny w rzekomo laickiej Polsce gwarantuje wolność wyznania i siwatopoglądową kazdemu i dyskusja o krzyżach w miejscach publicznych jest właśnie wyrazem walki o prawo do wolności swiatopoglądowej i laickości tego kraju. Nikt przecież nie chce burzyć kościołów ani ograniczać działalności KK więc usunięcie krzyży ze ścian nie jest działaniem przeciw waszym swobodom i prawom do wiary w co chcecie. Pozdrawiam i zyczę mniejszego zacietrzewienia. Brak krzyży w kazdym urzędzie naprawdę nie wyrządzi wam krzywdy a pewna część obywateli poczuje się w większym stopniu obywatelami na równych prawach co katolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
chojowaty Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:12 tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem Polka jest d bilką a d bil Polakiem- popatrzcie na siebie tak od serca i dojdziecie do takiego samego wniosku Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Katolicyzm TAK wypaczenia NIE!! 26.03.10, 14:16 www.youtube.com/watch?v=lI42mVK3kzE Odpowiedz Link Zgłoś
antykkk Większośc robi kupy 26.03.10, 14:18 Większość a nawet 100% robi kupę więc może by tak wieszać rolki papieru toaletowego. Chyba nie uraziłoby to nikomu gównianego uczucia religijnego i bylibyśmy pierwszym krajem gównianego wyznania. Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Większośc robi kupy 26.03.10, 15:09 antykkk napisał: > Większość a nawet 100% robi kupę więc może by tak wieszać rolki papieru > toaletowego. Chyba nie uraziłoby to nikomu gównianego uczucia religijnego i > bylibyśmy pierwszym krajem gównianego wyznania. Masz racje ,wiekszsc robi kupy. Takze twoi rodzice zrbili kupe ktora do tego gowna wypisuje na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
sarah.wernisaz oderwij się:) 26.03.10, 14:21 [url=http://sarahwernisaz.wordpress.com/2010/03/25/praozory-cz-4/ Sarah Wersnisaż: sarahwernisaz.wordpress.com[/url] Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Najpierw powiesimy krzyż, 26.03.10, 14:21 później wprowadzimy religię do szkoły, następnie religię na maturze. Jak to załatwimy, zwolnimy kler i kościelne dobra od podatków. A jak się motłoch przyzwyczai o to samo "poproszą" muzułmanie i żydzi. A wszystko zaczęło się od powiszenia dwóch patyków na krzyż. To może jednak ściągnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Krzyże jednak usuniecie. To tylko kwestia cza 26.03.10, 14:46 Czy piszesz to z pozycji ateisty( "liberala" =kryptobolszewika) czy tez ortodoksyjnego muzulmanina wiernie wcielajacego w zycie jihad.Wasze przepychanki z symbolami kk sa idiotyczne zwlaszcza ze w perspektywie zbliza sie dominacja muezinow ,ktorych wierni wyznawcy wasze pseudoliberalne ,ateistyczne brednie beda ucinac( doslownie i w przenosni) bez zbednych( w ich mniemaniu) dyskusji.Ciekaw jestem czy ktorys z obecnie wielce odwaznych "ateistow","agnostykow" i innych im podobnych ignorantow bedzie mial odwage sprzeciwic sie woli jakiegokolwiek ajatollaha. Tylko nie nazywajcie mnie "moherem" itp - nie jestem i nigdy nie bylem wielbicielem kk ale moim zdaniem lepiej koegzystowac z organizacja ktora znamy niz ja unicestwiac i niejako przygotowywac grunt dla drapieznego i krwiozerczego islamu dla ktorego wyznawcow samo istnienie niewiernych stanowi karalna smiercia obraze uczuc religijnych. A wlasni islam i jego wyznawcy jest juz znaczaca sila w najwiekszych panstwach UE - ot ,skutek uboczny polityki liberalizacji(czytaj likwidacji wszelkich pozostalosci chrzescijanstwa w Europie). Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Re:Krzyże jednak usuniecie. To tylko kwestia czasu 26.03.10, 15:42 Twoja interpretacja tego zagadnienia jest taka: Wolę złodzieja niż bandytę. Wyobraź sobie, że są tacy którzy odrzucają obu! I to może oni mają rację? Nie wpadłeś na to? czterdziestyiczwarty napisał: > Czy piszesz to z pozycji ateisty( "liberala" =kryptobolszewika) czy tez > ortodoksyjnego muzulmanina wiernie wcielajacego w zycie jihad.Wasze przepychank > i > z symbolami kk sa idiotyczne zwlaszcza ze w perspektywie zbliza sie dominacja > muezinow ,ktorych wierni wyznawcy wasze pseudoliberalne ,ateistyczne brednie > beda ucinac( doslownie i w przenosni) bez zbednych( w ich mniemaniu) > dyskusji.Ciekaw jestem czy ktorys z obecnie wielce odwaznych > "ateistow","agnostykow" i innych im podobnych ignorantow bedzie mial odwage > sprzeciwic sie woli jakiegokolwiek ajatollaha. > Tylko nie nazywajcie mnie "moherem" itp - nie jestem i nigdy nie bylem > wielbicielem kk ale moim zdaniem lepiej koegzystowac z organizacja ktora znamy > niz ja unicestwiac i niejako przygotowywac grunt dla drapieznego i krwiozerczeg > o > islamu dla ktorego wyznawcow samo istnienie niewiernych stanowi karalna smierci > a > obraze uczuc religijnych. A wlasni islam i jego wyznawcy jest juz znaczaca sila > w najwiekszych panstwach UE - ot ,skutek uboczny polityki liberalizacji(czytaj > likwidacji wszelkich pozostalosci chrzescijanstwa w Europie). Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re:Krzyże jednak usuniecie. To tylko kwestia czas 26.03.10, 16:08 kozaczek3 napisał: > Twoja interpretacja tego zagadnienia jest taka: > Wolę złodzieja niż bandytę. > Wyobraź sobie, że są tacy którzy odrzucają obu! >I to może oni mają rację? > Nie wpadłeś na to? Moja interpretacja nie jest taka jak usilujesz mi przypisac. Najwyrazniej moj wpis wykracza swoja trescia znacznie ponad twoja zdolnosc pojmowania.A zatem dalsza polemika z toba jest bezcelowa. Nie po raz pierwszy zdarza sie ze poziom umyslowy moderatora danego forum nie jest wystarczajacy do zrozumienia niektorych wpisow .Moge miec tylko nadzieje ,ze moderator tego forom nie nalezy do tej niestety coraz liczniejszej grupy cenzorow kretynow. A jednak - jeszcze jeden kretyn cenzor ktory nie przepuszcza tekstow gdy ich nie pojmuje. Gratuluje i postaram sie jak najszybciej rozpowszechnic informacje o cenzurze na forach gazety.pl (.pl powinniscie juz dawno wymienic na .gl - taki skrot od glupoty ,ktora szerzycie) > > czterdziestyiczwarty napisał: > > > Czy piszesz to z pozycji ateisty( "liberala" =kryptobolszewika) czy tez > > ortodoksyjnego muzulmanina wiernie wcielajacego w zycie jihad.Wasze przep > ychank > > i > > z symbolami kk sa idiotyczne zwlaszcza ze w perspektywie zbliza sie domin > acja > > muezinow ,ktorych wierni wyznawcy wasze pseudoliberalne ,ateistyczne bre > dnie > > beda ucinac( doslownie i w przenosni) bez zbednych( w ich mniemaniu) > > dyskusji.Ciekaw jestem czy ktorys z obecnie wielce odwaznych > > "ateistow","agnostykow" i innych im podobnych ignorantow bedzie mial odw > age > > sprzeciwic sie woli jakiegokolwiek ajatollaha. > > Tylko nie nazywajcie mnie "moherem" itp - nie jestem i nigdy nie bylem > > wielbicielem kk ale moim zdaniem lepiej koegzystowac z organizacja ktora > znamy > > niz ja unicestwiac i niejako przygotowywac grunt dla drapieznego i krwioz > erczeg > > o > > islamu dla ktorego wyznawcow samo istnienie niewiernych stanowi karalna s > mierci > > a > > obraze uczuc religijnych. A wlasni islam i jego wyznawcy jest juz znaczac > a sila > > w najwiekszych panstwach UE - ot ,skutek uboczny polityki liberalizacji(c > zytaj > > likwidacji wszelkich pozostalosci chrzescijanstwa w Europie). > > Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry padla komuna padnie i czarna mafia 26.03.10, 14:31 predzej czy pozniej watykan zostanie rozebrany do ostatniej cegly, a wszyscy kryminalisci w sutannach skoncza w rowach Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: padla komuna padnie i czarna mafia 26.03.10, 14:49 wybitniemadry napisała: > predzej czy pozniej watykan zostanie rozebrany do ostatniej cegly, a wszyscy kr > yminalisci w sutannach skoncza w rowach Biedny ignorancie powinienes sobie zmienic nick na "wybitniemadryinaczej" -wtedy wreszcie idealnie by przystawal do poziomu twoich wpisow. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Re:Na koniu Kordacie jedzie miłość boża!!! 26.03.10, 15:51 I wszystkich swą miłością obdarza!!! Dba o konia państwo nasze, choć apetyt ma on przeogromny (5 do 8 miliardów złotych) i karmi go ile wlezie. A dżokeje w miłości przeogromnej często sadzają na konia swego dzieci, aby je uszczęśliwić po bożemu!! I dlatego stajnie będą pustoszały. Amen. PS powtarzam komentarz ponieważ odpowiedź wysłałem do kogoś innego zamiast do "czterdziestyczwarty". Czy nick z dzieła naszego wieszcza pochodzi? czterdziestyiczwarty napisał: > wybitniemadry napisała: > > > predzej czy pozniej watykan zostanie rozebrany do ostatniej cegly, a wszy > scy kr > > yminalisci w sutannach skoncza w rowach > Biedny ignorancie powinienes sobie zmienic nick na "wybitniemadryinaczej" -wted > y > wreszcie idealnie by przystawal do poziomu twoich wpisow. Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Przetrwaliśmy komunę przetrwamy również was. 26.03.10, 14:56 I ateuszków i nową lewicę itp. :). Takie ideologie powstawały i upadały już wiele razy. >a wszyscy kryminalisci w sutannach skoncza w rowach Twoje fantazje na temat przemocy są bardzo niezdrowe. Może Ci się coś w główce poprzestawiać i naprawdę możesz zrobić coś złego. Pamiętaj ,że więzienie nie należy do przyjemnych miejsc. Bez pozdrowień V Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Re:Na koniu Kordacie jedzie miłość boża!! 26.03.10, 15:16 I wszystkich swą miłością obdarza!!! Dba o konia państwo nasze, choć apetyt ma on przeogromny (5 do 8 miliardów złotych) i karmi go ile wlezie. A dżokeje w miłości przeogromnej często sadzają na konia swego dzieci, aby je uszczęśliwić po bożemu!! I dlatego stajnie będą pustoszały. Amen. viptocat napisał: > > I ateuszków i nową lewicę itp. :). Takie ideologie powstawały i > upadały już wiele razy. > > >a wszyscy kryminalisci w sutannach skoncza w rowach > > Twoje fantazje na temat przemocy są bardzo niezdrowe. Może Ci się > coś w główce poprzestawiać i naprawdę możesz zrobić coś złego. > Pamiętaj ,że więzienie nie należy do przyjemnych miejsc. > > > Bez pozdrowień > V Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Re:Na koniu Kordacie jedzie miłość boża!! 31.03.10, 18:05 Myślę ,że jesteś złośliwym botem (w dodatku marnej jakości). Nie sugeruje zablokowania konta tylko dlatego ,że mam jakieś zasady. Bez pozdrowień V Odpowiedz Link Zgłoś
yan.nick Re: Przetrwaliśmy komunę przetrwamy również was. 26.03.10, 15:26 viptocat napisał: Tak powiada nasz wikary, ty też pewnie jednym z nich. Na pewno byś nie chciał, by wyschło źródło dochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
viptocat Re: Przetrwaliśmy komunę przetrwamy również was. 31.03.10, 18:08 yan.nick napisał: Tak naprawdę nie ważne co napisał bo do tego co napisałem zupełnie się nie odniósł. Więc ja się nie odniosę do takstu który raczył skopiować zupełnie go nie rozumiejąc. Ps. A może jednak umie czytać ?? Odpowiedz Link Zgłoś
muckal Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:33 Miejscem na wieszanie krzyży są kościoły, które choć pustszejące, na każdym rogu oraz mieszkania tych, którym to nie przeszkadza. Dość ciemnoty i dekorowania wszystkiego krzyżami ! Odpowiedz Link Zgłoś
borat5 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:03 muckal napisała: > Miejscem na wieszanie krzyży są kościoły, które choć pustszejące, na > każdym rogu oraz mieszkania tych, którym to nie przeszkadza. > Dość ciemnoty i dekorowania wszystkiego krzyżami ! Chciałbyś:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:33 na okrętach pirackich wywieszano flagę (banderę) z trupią czaszką (to nie znaczy, że wszyscy muszą mieć taką samą) (i to nie jest dyskrydyminacja wiary) Odpowiedz Link Zgłoś
bubunia1953 Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:35 mnie krzyz nie przeszkadza ale nie wszedzie ale krzyzacy podpieraja sie tym symbolem bez ograniczen POTRZEBA JEST ABY TYM SZKODNIKOM OGRANICZYC CIEMNOTE Odpowiedz Link Zgłoś
kolega39 Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:36 Rzeczpospolita Polska jest wg konstytucji państwem świeckim. Ludzie w naszym kraju są umiarkowani w swoim stosunku do religii. Ale do władzy dopchali się fanatycy religijni i Polska ewoluuje w kierunku państwa wyznaniowego. A potulna większość (w tym ja) godzi się z tym. Średniowiecze za progiem. Tylko co to ma wspólnego z wiarą w Jezusa, który był prekursorem tolerancji i miłości bliźniego. Strażnikami naszych sumień stają się źli ludzie żądni władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdam53 Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:38 Bardzo źle świadczy to o prokuraturze,bo świeckość państwa zapisana jest w Konstytucji RP,a myślę że nowy prokurator RP powinien zająć się tą sprawą.Prokurator ktory oddalił sprawę nie powinien być dalej prokuratorem.Brawo Panie Majewski oby więcej było w Polsce odważnych Polaków,którzy mają odwagę domagać się w Polsce przestrzegania PRAW KONSTYTUCJI RP.Zmienić prokuratorów w Szczecinie, krzyże należy zjąć Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdam53 Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:43 Za nieprzestrzeganie praw KONSTYTUCJI RP która jest najwyższym prawem, grorzą kary.CO NA TO MINISTER SPRAWIEDLIWOŚCI !!!!!\ Odpowiedz Link Zgłoś
supermacio Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:47 Co to za bzdury z tą wdzięcznością i historią? To może zacznijmy wieszać symbole Międzynarodowego Funduszu Walutowego, godło USA, Niemiec, swastyke, sierp i młod, godło Rosji itp itd. Zawdzięczamy im zarówno wzrost i upadek, uzależnienie i uniezależnienie. Co to za bzdury, ze historia, czy tradycja mają być przesłanką do dekorowania urzędów w ten czy w inny sposób. A jakby się okazało, że już od 100 lat w Polsce jest tradycja sikania do umywalki/zlewu/doniczki to zaczelibyśmy takowe wieszać w urzędach w eksponowanych miejscach? Skoro krzyż nie przeszkadza, to jako neotralność religijno- światopoglądowa powieśmy symbole wszelkich wyznań, włącznie z Rastafarianizmem, Satanizmem (uznane jako wyznanie). Ciekawe tylko jak bezmózgowie zawiesić, bo większość zindoktrynizowanych tłumoków właśnie je wyznaje. Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:56 supermacio napisał: > Co to za bzdury z tą wdzięcznością i historią? To może zacznijmy > wieszać symbole Międzynarodowego Funduszu Walutowego, godło USA, > Niemiec, swastyke, sierp i młod, godło Rosji itp itd. Zawdzięczamy > im zarówno wzrost i upadek, uzależnienie i uniezależnienie. Co to za > bzdury, ze historia, czy tradycja mają być przesłanką do dekorowania > urzędów w ten czy w inny sposób. > A jakby się okazało, że już od 100 lat w Polsce jest tradycja > sikania do umywalki/zlewu/doniczki to zaczelibyśmy takowe wieszać w > urzędach w eksponowanych miejscach? > Skoro krzyż nie przeszkadza, to jako neotralność religijno- > światopoglądowa powieśmy symbole wszelkich wyznań, włącznie z > Rastafarianizmem, Satanizmem (uznane jako wyznanie). Ciekawe tylko > jak bezmózgowie zawiesić, bo większość zindoktrynizowanych tłumoków > właśnie je wyznaje. Doksztalc sie z historii Polski to moze uzyskasz odpowiedz na swoje pytanie zalosny ignorancie.Jakkolwiek poziom twojego wpisu wskazuje ze mozesz cierpiec na ostry niedomiar substancji szarej - a zatem pojmowanie historii Polski jest poza twoimi mozliwosciami percepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
supermacio Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:20 Jesteś typowym przedstawicielem tzw. prawdziwych obrońców krzyża. Nie zastanowicie się czego i dlaczego to robicie ponieważ robicie to od zawsze i tak należy, tak ma być. Skąd wiem, że typowym? Ano stąd, że jedyne wasze odpowiedzi to pozbawione argumentów inwektywy. Nie żal mi ciebie ani współplemieńców. Co do historii to jakoś nie słyszałem o stawianiu krzyży na każdym większym placu od 966 roku do okresu po 1989 roku, budowania kościoła na każde 500 mieszkańców itd itp. Mógłbym wymieniać tak dalej. Historia Polski najnowsza jest taka, że kościelnej komisji majątkowej doradza były czynny UBek kochany antykomunisto z kkoziej dupy Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 16:25 supermacio napisał: > Jesteś typowym przedstawicielem tzw. prawdziwych obrońców krzyża. > Nie zastanowicie się czego i dlaczego to robicie ponieważ robicie to > od zawsze i tak należy, tak ma być. Skąd wiem, że typowym? Ano stąd, > że jedyne wasze odpowiedzi to pozbawione argumentów inwektywy. Nie > żal mi ciebie ani współplemieńców. > Co do historii to jakoś nie słyszałem o stawianiu krzyży na każdym > większym placu od 966 roku do okresu po 1989 roku, budowania > kościoła na każde 500 mieszkańców itd itp. Mógłbym wymieniać tak > dalej. > Historia Polski najnowsza jest taka, że kościelnej komisji > majątkowej doradza były czynny UBek kochany antykomunisto z kkoziej > dupy Ztresci twojego wpisu wynika ,ze to ty jestes "prawdziwym obronca krzyza" jako ,ze nie szczedzisz mi inwektyw. Je jedynie zwrocilem uwage na to ,ze twoja nieznajomosc lub tez bledna interpretacja historii Polski moze wynikac z przyrodzonej ci slabosci umyslu. Pokretna logika twojego wpisu jedynie potwierdza moj wczesniejszy poglad. A ta "kkozia dupa " to pewnie gdzies kolo twojego domu? Odpowiedz Link Zgłoś
juz_nie_ateista Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:19 > jak bezmózgowie zawiesić, bo większość zindoktrynizowanych tłumoków > właśnie je wyznaje. Wystarczy zdjąć krzyż i nic nie wieszać. Brak symbolu to też symbol. Symbol krótkowzroczności. A co to swastyk sirpów mlotów itd. Żadne z tych ideologii nie przetrwało póby czasu. Natomist Krzyż , Gwiazda, Dawida ,Półksiężc tak . Dlaczego???? .... Odpowiedz sobie sam. A co do tego ostatniego symbolu to jest on cywilizacyjnie bardzo nam odległy . Czy za kilkadziesiąt lat ma być bliższy??? Zdejmując krzyż zrobimy miejsce na coś.... Czy tego chcesz???? Odpowiedz Link Zgłoś
supermacio Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:22 Tak, chcę poszanowania prawa i nie wieszania niczego poza insygniami świeckiej władzy - flagi, godła państwa, ew. województwa i miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
smarek12 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:42 Ja chce tego zeby moje dziecko szlo do szkoly zdobywac wiedze a nie czolgac sie przed katolickimi symbolami glupoty. Idac do urzedu, chce zalatwic jakas sprawe a nie kontemplowac trupa ktory gnije na tym waszym symbolu milosci juz od 2000 lat. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
inmarco Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 14:49 Widocznie w teoretycznie niezależnym sądzie wyrokują przestraszone klęczony. Przecież, nie mówiąc o Konstytucji, końkordat również gwarantuje rozdział kościoła od Państwa. dlaczego więc nie ma to przełożenia na praktykę? Wieszanie krzyża w każdym wolnym miejscu na ścianie na pewno nie jest zgodne z naukami Chrystusa, nie sądzę,że on tego chciał. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Krzyż w urzędzie: sprawa oddalona 26.03.10, 15:10 Kościoła od państwa owszem, ale nie państwa od kościoła. Stąd krzyże wiszą gdzie się tylko sukienkowym spodoba, a państwo jeszcze za to płaci i pilnuje, aby przypadkiem nikt nie wazył się zdjąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki ale czad IP: *.chello.pl 26.03.10, 14:50 cześć pojebańcy. założę się ,że krzyż tam zostanie , po co bijecie pianę ? Odpowiedz Link Zgłoś
bacowa Jest wiele niewinnej krwi ludziej na tym krzyżu 26.03.10, 14:51 tak bronionej przez wyznawców KRK; przez ponad 2000 lat ,,wycięto" miliony istnien ludzich w imię krzewienia tej religii, więc z zacietrzewioną jego obroną jako symbolu bym był wstrzemięźliwy Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Czy w sali sesyjnej może wisieć krzyż? 26.03.10, 14:53 dopiero jak w jakimś urzedzie samorządowym czy rządowym zawiśnie obok czy zamiast krzyża gwiazda dawida czy inny pólksiezyc to ciemnogród katolicki zrozumie dlaczego żaden symbol religijny zadnej religi nie powinien nigdy wisiec w oficjalnym urzedzie świeckiego i neutralnie światopogladowo panstwa . a jaki by sie wtedy Z ust tych pseudowierzacych i pseudotolerancyjnych ciemniaków podnióls raban i krzyk i na całą Polske!, HE HE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: Czy w sali sesyjnej może wisieć krzyż? IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.10, 15:00 Zwiazek Panstwa z Kosciolem Biblia nazywa obrzydliwoscia.Krzyze powinny wisiec w kosciolach i innych miejscach kultu.Poza tym prawdziwy chrzescijanin krzyz nosi w sercu,nie na czole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Re: Czy w sali sesyjnej może wisieć krzyż? IP: *.xdsl.centertel.pl 26.03.10, 15:27 Prezydent wraz z urzędnikami codziennie przed pracą zbierają sie w sali sesyjnej i odmawiają rożaniec, co ma pozytywny wpływ na jakość załatwianych petentów.Konstytucja Polski gdzie jest rozdział kościoła od państwa jest tylko makulaturą, tak samo jak Konstytucja 3maja.Sąd ustala swoje prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Czy w sali sesyjnej może wisieć krzyż? 26.03.10, 15:04 piotr33k2 napisał: > dopiero jak w jakimś urzedzie samorządowym czy rządowym zawiśnie > obok czy zamiast krzyża gwiazda dawida czy inny pólksiezyc to > ciemnogród katolicki zrozumie dlaczego żaden symbol religijny zadnej > religi nie powinien nigdy wisiec w oficjalnym urzedzie świeckiego i > neutralnie światopogladowo panstwa . a jaki by sie wtedy Z ust tych > pseudowierzacych i pseudotolerancyjnych ciemniaków podnióls raban i > krzyk i na całą Polske!, HE HE. Biedny ignorancie przeciez za czasow komuny nie bylo krzyzy ani w szkolach ani w urzedach - zamiast tego ze scian szczerzyly sie uwielbiane przez rodzicow obecnych "ateistow" i "agnostykow" mordy marksa,lenina ,stalina,bieruta ,gomolki,cyrankiewicza,zawadzkiego itp holoty. Moze wlasnie "liberalni" wladcy UE chca zrobic dla siebie miejsce na scianach dla swoich portretow i portretow wiernych neofitow. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Czy w sali sesyjnej może wisieć krzyż? 26.03.10, 15:23 co ty nie powiesz ?długo nad tą teza myślałeś? , he he. w urzedzie panstwowym powinien wisiec tylko symbol panstwa, w urzedzie samorzadowym dodatkowo moze byc symbol regionu .koniec kropka i nikt i nic nikogo nie obraża żadnych uczuć religijnych czy innych i wszystko proste klarowne logiczne i jasne ,czy tak ciężko to zrozumieć i pojąc, he he. Odpowiedz Link Zgłoś
supermacio Re: Czy w sali sesyjnej może wisieć krzyż? 26.03.10, 15:32 Biedny ignorancie. Za czasów komuny kościół nie narzekał na brak owieczek, ich przychylności i szczodrości. To, że zrobił po komunie skok na władzę i kasę ciągle tylko ludzi zniechęca vide. badania twego kochanego kościoła np. na temat uczestnictwa we mszach. Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Czy w sali sesyjnej może wisieć krzyż? 26.03.10, 16:36 supermacio napisał: > Biedny ignorancie. Za czasów komuny kościół nie narzekał na brak > owieczek, ich przychylności i szczodrości. To, że zrobił po komunie > skok na władzę i kasę ciągle tylko ludzi zniechęca vide. badania > twego kochanego kościoła np. na temat uczestnictwa we mszach. "Co ma piernik do wiatraka?" - innymi slowy z twojego wpisu wynika ,ze brak lub obecnosc krzyzy w szkolach i urzedach nie ma wiekszego wplywu na dochody kk. Moj wpis byl tylko przypomnieniem ,ze w czasach komuny zamiast krzyza wisialy portrety holoty. Jak sie domyslam nazywajac "holota" idoli lewaka takiego jak ty narazilem sie na bledne zaliczenie do obroncow kk. Ale w twoim przypadku to oczywiste .Slabe umysly musza p oznaczacetykietkami to czego nie pojmuja inaczej zatracaja sie w ignorancji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: Czy w sali sesyjnej może wisieć krzyż? IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.10, 21:52 ty czterdziesty czwarty ,gdby nie komuna to bys byl analfabeta Odpowiedz Link Zgłoś