Faktycznie w szczecinie nie ma na to miejsca :)

28.04.10, 18:11


trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,7824821,Gdynia__Park_i_promenada_imienia_ofiar.html
    • Gość: kot Re: Faktycznie w szczecinie nie ma na to miejsca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 18:59
      Zważ na takie oto okoliczności
      1. Państwo Kaczyńscy byli mieszkańcami Trójmiasta
      2. Gdyby brac pod uwage fakt,ze zginął Prezydent RP i Posłowie RP to praktycznie
      w całej Polsce powinny powstac podobne skwerki i itp,
      3. O wielkości i pamioęci o zmarłych nie świadczy ilośc skwerków i pomników.
      Uwierz.
      Taka potrzena powinna rodzic się z czasem, wtedy gdy opadną emocje a nie na fali
      ogromu wydarzenia.
      • Gość: Barcikiewicz Re: Faktycznie w szczecinie nie ma na to miejsca IP: *.chello.pl 28.04.10, 19:30
        Warto pamiętać, że tow. Barcikowski z KC PZPR, reprezentujący stronę rządową
        podczas negocjacji ze strajkującymi stoczniowcami, też użył takiej retoryki,
        odradzając robotnikom wznoszenia pomnika ku czci pomordowanych w Szczecinie.
        Stąd do dziś, pod stocznią, mamy jedynie skromną tablicę pamiątkową.

        Uważam, że pamięć należy się zmarłym tragicznie funkcjonariuszom III RP pod
        każdą postacią!

        • Gość: kot Re: Faktycznie w szczecinie nie ma na to miejsca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 19:38
          kotpomordowanych w Szczecinie.
          > Stąd do dziś, pod stocznią, mamy jedynie skromną tablicę pamiątkową.

          Nie wiem czy widziwsz subtelna różnice między poniesioną ofiarą sprtzeciwu wobec
          totalitarnego systemu, a ofiarami wypadku.Z całym szacunkiem ale jest opewna
          róznica. A czy wielkośc tablicy w czymkolwiek umniejsza ich zasługi, czy
          wspaniania niewielka tablica nie jest wielkim symbolem??????
          • Gość: Ciekawski 44 proste pytania IP: *.chello.pl 28.04.10, 20:23
            Gość portalu: kot napisał(a):

            > czy widziwsz subtelna różnice między poniesioną ofiarą sprtzeciwu
            > wobec totalitarnego systemu, a ofiarami wypadku.

            Wypadku? Czyżby towarzysze Rosyjscy przekazali Ci już wyniki swojego dochodzenia?

            Ja mam wciąż nowe wątpliwości, na które wciąż brak jest wiarygodnych odpowiedzi :(

            1. Z jakiego powodu już kilkadziesiąt minut po katastrofie strona rosyjska
            zaczęła przedstawiać bardzo daleko idące tezy, dotyczące przebiegu wypadku,
            które następnie nie znalazły potwierdzenia (m.in. teza o pięciokrotnej próbie
            podejścia do lądowania)?

            2. Czy z punktu widzenia meteorologii wytłumaczalna jest sytuacja, w której mgła
            pojawia się nie rano, ale później, przy generalnie nie zmienionych warunkach?
            Mgły zwykle zalegają rano (czyli np. w porze lądowania jaka z dziennikarzami), a
            następnie ulegają rozproszeniu. Sytuacja odwrotna wydaje się niezwykła.

            3. Czy nad lotniskiem zalegała mgła czy też mieliśmy tylko do czynienia z niską
            podstawą chmur?

            4. Jaki był cel czterokrotnego okrążenia lotniska przez polskiego pilota? Tu
            istnieją bardzo rozbieżne wersje, włącznie z tym, że samolot zrzucał paliwo.

            5. Czy wiemy coś o działaniu systemów pomiaru wysokości w tupolewie?

            6. Jak wygląda elektroniczna mapa lotniska w Smoleńsku, zawarta w systemie TAWS?

            7. Jak wyglądała kwestia dostępu przedstawicieli RP do miejsca katastrofy? Jak
            szybko Polacy mogli włączyć się w prace nad zabezpieczeniem szczątków maszyny?

            8. Jak ścisła była kontrola strony polskiej nad tym, co robiła strona rosyjska
            na miejscu?

            9. Dlaczego polski rząd nie zaproponował powołania międzynarodowej komisji ds.
            zbadania katastrofy?

            10. Jakie jest wyjaśnienie kwestii dwóch „dodatkowych” ciał, znalezionych ma
            miejscu katastrofy (pisała o tym „Rzeczpospolita”)?

            11. Czy to prawda, że po wizytach Tuska i Putina została zdemontowana dodatkowa
            aparatura naprowadzająca? Jeśli tak, to dlaczego i czy mogłaby ona pomóc
            pilotowi prezydenckiego samolotu w lądowaniu?

            12. Dlaczego strona polska nie postawiła żądania, aby wszystkie odnalezione
            ciała zostały natychmiast przetransportowane do Polski, gdzie równie dobrze
            można by – przy współudziale rosyjskich śledczych – dokonać ich identyfikacji?

            13. W jakim zakresie przedstawiciele Polski mogli mieć kontrolę nad tym, jak
            przebiegało poszukiwanie ciał oraz nad tym, jaki był los tych już odnalezionych?

            14. Dlaczego nie było ani jednej sekcji zwłok?

            15. Andrzej Seremet stwierdził, że piloci mieli świadomość, iż samolot się
            rozbije, jakieś trzy do pięciu sekund przed katastrofą. Najnowsze informacje
            (dziś znów dementowane) mówią o tym, że „szum” z kabiny pasażerskiej narastał na
            nagraniu z czarnej skrzynki kilkadziesiąt sekund przed katastrofą, co może
            świadczyć o tym, że pasażerowie już wówczas mieli świadomość, iż coś przebiega
            nie tak. Co mogło spowodować taką reakcję kilkadziesiąt sekund przed rozbiciem
            się maszyny?

            16. Jak wytłumaczyć niespójne i rozbieżne wypowiedzi rosyjskiego kontrolera
            lotów ze Smoleńska na temat przebiegu lądowania?

            17. W jakim stopniu od komunikacji z wieżą zależał przebieg lądowania?

            18. Jakie są wnioski z analizy wspomnianego wyżej filmu (prokuratura miała go
            badać, rezultatów nie znamy do dziś).

            19. Jak ścisłą kontrolę strona polska sprawowała nad czarnymi skrzynkami? Czy
            hipotetycznie strona rosyjska mogła dokonywać w nich manipulacji? Dlaczego
            skrzynki trafiły do Moskwy, a nie do Warszawy?

            20. Jaki wpływ na przebieg śledztwa mogło mieć to, że na czele komisji stanął
            Władimir Putin? Czy to nie paraliżowało np. zgłaszania uwag przez stronę polską
            i czy nie oznaczało to upolitycznienia komisji? Czy to normalne, że na czele
            komisji ds. zbadania wypadku lotniczego staje premier państwa?

            21. Jak wyglądały procedury kontroli rządowych samolotów po wizytach remontowych
            w Rosji? Czy strona polska brała pod uwagę możliwość ingerencji w jakiekolwiek
            układy i instalacje samolotu przez Rosjan? (Te wątpliwości były w przeszłości
            podnoszone wiele razy, ale po katastrofie jakoś zamilkły.)

            22. Czy polscy śledczy przeprowadzili wizję lokalną na miejscu? Czy mieli
            możliwość przesłuchania okolicznej ludności np. w celu zorientowania się, czy w
            pobliżu lotniska w czasie lądowania tupolewa działo się cokolwiek podejrzanego
            (parkował jakiś budzący podejrzenia pojazd, widać było jakąś niezwykłą aktywność
            itp.)?

            23. Czy została podjęta próba dotarcia do autora wspomnianego filmiku,
            umieszczonego w Internecie?

            24. Czy autor filmu z miejsca katastrofy żyje?

            25. Samolot prezydencki był wyposażony w nowoczesny system (TAWS) ostrzegania
            pilotów przed zagrożeniem wynikającym z np. zbyt niskiego lotu. Dlaczego ów
            system nie zadziałał? Byłby to pierwszy taki wypadek w historii!

            26. Postawa Rosjan. Aż nazbyt słodka. Nic przeciwko Rosjanom, nawet ich lubię.
            Ale to do nich niepodobne. Nigdy tacy mili nie bywali. Szkoda że nie są tacy zawsze.

            27. Zniknął kontroler lotów z lotniska na którym miał wylądować prezydent.
            Dlaczego? Co się z nim dzieje?

            28. Dziennikarzom i osobom postronnym, które znalazły się na miejscu wypadku,
            rzekomo dla dobra śledztwa, zarekwirowano kamery i aparaty fotograficzne. Dlaczego?

            29. Nie przypominam sobie, i myślę że nikt sobie tego nie przypomina, aby na
            miejscu wypadku były karetki pogotowia. Strażacy, policja, wojskowi,
            żandarmeria. Owszem. Nawet postronni cywile. Ale lekarza, karetki tam nie
            widziałem. Dlaczego?

            30. Chaos informacyjny. Najpierw było kilka podejść pilota do lądowania. Potem
            okazało się że jedno. Kilka ludzi miało nawet w stanie ciężkim przeżyć. Nie
            wiadoma była początkowa liczba ofiar. Skąd takie rozbieżności?

            31. Na miejscu zdarzenia słychać było strzały. Zarejestrowała to nawet jedna z
            cudem niezarekwirowanych kamer. Kto i do kogo strzelał?

            32. Sam samolot uległ dziwnemu zniszczeniu. Chyba żaden samolot rozbijając się
            na ziemi nie rozbija się środkiem kadłuba, podczas gdy skrzydła, dziób i ogon
            zostają nienaruszone.

            33. Sam samolot zbierano w odległości kilkuset metrów. Dlaczego się nie zapaliło
            paliwo? Dlaczego nie spłonął? Poza kilkoma niewielkimi pożarami, śladów ognie
            niewiele.

            34. W momencie feralnego lądowania krążyły w powietrzu samoloty sił rosyjskich i
            białoruskich. Skąd się tam wzięły?

            35. Jakieś dwie godziny wcześniej wylądował tam samolot z dziennikarzami.
            Dlaczego on mógł, a prezydencki lepiej wyposażony, się rozbił? Złe warunki
            pogodowe chyba nie są tu wystarczającym wytłumaczeniem.

            36. Dlaczego prokuratura z miejsca wykluczyła motyw zamachu w podjętym dochodzeniu?

            37. Na tym lotnisku lądował trzy dni wcześniej premier Tusk. Wówczas był na nim
            specjalnie w tym celu zainstalowany system wspomagający lądowanie. Do dnia 10
            kwietnia, zdążono ten system z lotniska deinstalować. Dlaczego? Przecież miał
            jeszcze przylecieć prezydent?

            38. Samolot, w końcu rosyjskiej (radzieckiej) produkcji, był kilka miesięcy
            wcześniej w remoncie w ... Rosji. Czy nikt nie miał zastrzezeń przy jego odbiorze?

            39. Już na początku lutego 2010 Minister Spraw Zagranicznych III RP Radosław
            Sikorski twierdzi publicznie, że kampania prezydencka będzie: "najkrwawsza w
            dziejach Polski". Czy to przypadek?

            40. Tusk rezygnuje z kandydowania na Prezydenta - dlaczego?

            41. Komorowski-Sikorski mają dwa miesiące na kampanię (jako jedyni) wygrywa
            Marszałek Sejmu, następca Prezydenta. Czy to przypadek?

            42. Putin organizuje (jak nigdy) obchody Katyńskie na które zaprasza tylko
            stronę rządową. Tusk podczas tych obchodów obiecuje że podpisze kontrakt gazowy.
            Czy to przypadek?

            43. W dniu 9-go kwietnia konsorcjum Nord-Stream ogłasza, że przy szwedzkiej
            wyspie Gotlandia ułożono na dnie morza trzy pierwsze kilometry gazociągu z Rosji
            do Niemiec. Czy to przypadek?

            44. 10-go kwietnia rozbija się akurat samolot Prezydenta RP, akurat w Rosji dla
            której jest przeszkodą, akurat z taką zało
            • Gość: Anatol Re: 44 proste pytania IP: *.globalconnect.pl 29.04.10, 00:57
              Zadałeś 44 proste pytania. I na kazde z nich organ do tego powołany, czyli
              Prokuratura udzieli odpowiedzi, gdy ustali wszelkie okoliczności zaistniałego
              zdarzenia.

              Rozpowszechnianie publiczne wiadomości z postepowania przygotowawczego jest
              przestępstwem.

              Dlatego: Uzbroić się w cierpliwość proponuję. Prowadzone jest postępowanie,
              które nie tylko ma wyjasnić przyczyny zdarzenia ale również wykluczyć hipotezy
              alternatywne. Każdy dowód musi być zbadany, każda ekspertyza dokonana, kazda
              opinia sporządzona.

              Pozwolę sobie odpowiedzieć na pytanie 14 bo została na nie udzielona odpowiedź
              przez Prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej (artykuł w Gazecie Polskiej in
              finito) Tak zostały dokonane sekcje zwłok wszystkich ofiar katastrofy.
          • beatrix13 kult jednostki 28.04.10, 23:35
            teraz Kaczyński, przedtem Stalin
            na wyścigi samorządy starają się jak najwięcej miejsc nazwać jego
            nazwiskiem, mimo,że był kiepskim prezydentem
            żenujące
          • Gość: Anatol A Plac Solidarności? A Anioł Wolności? IP: *.globalconnect.pl 29.04.10, 00:44
            > > Stąd do dziś, pod stocznią, mamy jedynie skromną tablicę pamiątkową.

            A Plac Solidarności? A Anioł Wolności?
            A Muzeum przełomów? Co ty koleś chrzanisz.
            Na wszystko jest czas.
            • Gość: aneks Re: A Plac Solidarności? A Anioł Wolności? IP: *.chello.pl 29.04.10, 07:20
              Jakie Muzeum Przełomów ? Mało muzeów tutaj jest. Na siłę tworzyć nieprawdziwe
              byty. Anioł wystarczy, tylko trzeba tam trawę zasiać
Pełna wersja