Rodzice przedszkolaków nie są zadowoleni

30.04.10, 09:57
Uważam, że w wydziale oświaty powinno nastąpić "przewietrzenie" kadr. Dwie
panie robią tam takie zamieszanie, które nie służy ani miastu, ani
prezydentowi - panie Masojć i Rogaś. Ile jeszcze czasu te panie będą kluczyć,
kombinować i unikać rzeczowej debaty?! Słuchałem p. Rogaś w TV, jak
tłumaczyła, że w ubiegłym roku nie zlikwidowano żadnego przedszkola - racja,
ale zapomniała dodać, ile zlikwidowano za kadencji p. Masojć. Krótka pamięć, a
tworzenie hybrydy w nowym Pałacu Młodzieży ?!
    • obserwatorka24 Rodzice przedszkolaków nie są zadowoleni 02.05.10, 16:16
      Przedszkola są przepełnione , grupy 31 osobowe , brak etatów, opiekunek
      -pomocy nauczyciela, wożnych oddziałowych . Brak kilka etatów , dyrektorzy
      posiłkują się stażystami , którzy dwoją sie i troją jak pozostali pracownicy .
      Po co zatrudniać na etat , skoro stażyści za śmieszne pieniądze zrobią to samo
      , kosztem swojego zdrowia . Pracownicy też mają dość takiej sytuacji , a
      dyrektorzy nic nie robią , aby zwiększać etaty i odciążyć pracowników , ktorzy
      pracują ponad swoje siły i zdrowie, a bezpieczeństwo dzieci i personelu
      niepedagogicznego . Ja pracuję na stażu w jednym z przedszkoli ,kolejne 3
      miesiące , a chciałabym pracować na etat pełny ,ale na to już szans brak , bo
      nasze władze Szczecina myślą tylko o sobie. A wystarczyło by 2,5 mln żeby
      zwiększyć etaty ....
      • Gość: koga Re: Rodzice przedszkolaków nie są zadowoleni IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.10, 11:06
        A co mogą zrobić dyrektorzy? Przecież to Wydział Oświaty czyli dwie panie (patrz
        poprzedni e-mail)decydują o ilościach etatów, bo zatwierdza arkusz organizacyjny
        każdej placówki.
        Dyrektorów skutecznie zastraszono- są między młotem i kowadłem bo tez chcą pracować.
        A w urzędzie kasę liczy niejaki pan Bartosz Raszkowski, który tylko szuka gdzie
        i komu zabrać pieniądze na funkcjonowanie szkół, przedszkoli. Najgorzej mają ci
        co starają się zarobić np. na wynajmie pomieszczeń bo muszą z tych pieniędzy
        opłacać prąd, ciepło.
        To kolejna sprawa dla dziennikarzy
        • Gość: urzedas Jak w Urzedzie Miasta zbiera się podpisy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.10, 12:08
          pod kandydatura komory a trudno odmówic to czasu na rozwiazywanie innych
          problemów jest mniej
          • Gość: IP to IP Re: Jak w Urzedzie Miasta zbiera się podpisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 18:15
            Ale to już było i to kilka razy:
            wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,4729930.html
    • Gość: Gryfuś Masojć i Rogaś - tym paniom już dziękujemy! IP: *.szczecin.mm.pl 20.05.10, 23:23
      Dokładnie! te 2 panie powinny odejść w trybie natychmiastowym! Masojć i
      Rogaś + ich ekipa = masakra w szczecińskich placówkach oświatowych!
      PANIOM JUŻ DZIĘKUJEMY!
      • Gość: Lidia R Re: Masojć i Rogaś - tym paniom już dziękujemy! IP: *.globalconnect.pl 21.05.10, 14:13
        W obronie oświaty

        Pozwalam sobie na to wstąpienie w obronie zasłużenie dobrego imienia placówek oświatowych. List otwarty do Kuriera Szczecińskiego.

        Zaniepokojona artykułem, który ukazał się w internetowym wydaniu gazety 19 maja 2010 pod tendencyjnym tytułem „Przedszkolna dyskusja, czyli huśtawki na polbruku” pragnę wyjaśnić, że punkty przedszkolne to alternatywne formy wychowania przedszkolnego działające zgodnie z prawem na mocy Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 27 maja 2009 r. w sprawie rodzajów innych form wychowania przedszkolnego, warunków tworzenia i organizowania tych form oraz sposobu ich działania. Dziwi mnie fakt, że pani redaktor Monika Gapińska dyskredytuje rozwiązania zgodne z prawem oraz neguje działania, których celem jest stworzenie jak największej liczby miejsc dla maluchów w ramach różnych form opieki i edukacji przedszkolnej. Z przykrością muszę stwierdzić, że relacja z posiedzenia Komisji Edukacji jest jednostronna i nie przedstawia pełnego obrazu sytuacji. W artykule prezentowana jest wypowiedź tylko jednej z wielu obecnych na tym posiedzeniu osób. Pomija się jednocześnie inne opinie, w tym stanowiska radnych.
        Jako uczestnik tego spotkania mam wrażenie, że pani redaktor uczestniczyła w zupełnie innym posiedzeniu niż ja. Wyciągnęłyśmy bowiem skrajnie różne wnioski. Niestety wnioski zaprezentowane przez Panią redaktor w publikacji, nie zostały skonfrontowane ze stanowiskiem drugiej strony. W realizacji nie przywołano innych opinii. W zaistniałej sytuacji, takie jednostronne przedstawianie tematu odbieram jako celowe dyskredytowanie działań Wydziału Oświaty, a przede wszystkim szkół i placówek oświatowych. Pytam zatem, czy intencją autorki jest niszczenie wieloletniego dorobku tych placówek, bezpodstawne szkalowanie ich dyrektorów, nauczycieli i pracowników.
        Pozwalam sobie na to wstąpienie w obronie zasłużenie dobrego imienia placówek oświatowych. Proszę też o interwencję w sprawie budowania tendencyjnego, jednostronnego i często niezgodnego z prawdą obrazu szczecińskich szkół i placówek.


        Z poważaniem

        Lidia Rogaś
        Dyrektor Wydziału Oświaty UM Szczecin
Pełna wersja