Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r.

01.05.10, 09:41
".. honorowe obywatelstwo dla Lecha Kaczyńskieg..."
rusycyzmy, germanizmy etc, a po polsku "obywatelstwo Lechowi
Kaczynsk.."
Redaktorze/rko: chodziło się tylko do szkółki niedzielnej?
    • tancerz78 honorowe obywatelstwo i inne poronione pomysły 01.05.10, 11:00
      Nie macie się czym zajmować? Ani on wybitny, ani specjalnie zasłużony! Bo był parę razy w Szczecinie? Poważnie zostało to powiedziane czy zwyczajnie jaja z obywateli grodu gryfa sobie robicie? Upamiętnić ich chcecie? To mam dla Was rewelacyjny pomysł, swoim potomkom dajcie imię Lech czy Maria! To będzie piękny, nic nie kosztujący i godny sposób uczczenia pary prezydenckiej! Ale was na takie gesty nie stać!
      • tancerz78 Re: honorowe obywatelstwo i inne poronione pomysł 01.05.10, 11:17
        Dość! Tekst linka
      • Gość: ZED Re: honorowe obywatelstwo i inne poronione pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 12:07
        male rondo dla malego prezydenta. nie ma w tym nic niestosownego. to
        nie byl kazimierz wielki.
        • Gość: 997 Re: honorowe obywatelstwo i inne poronione pomysł IP: *.chello.pl 01.05.10, 15:09
          Czytając takie wypowiedzi na jakie stać politykow PiS-u to tylko
          żalość i litość bierze !!! Zadnego szacunku tylko dorazny interesik.
          Nawet na trumnach, byle coś ugrać !!!
      • Gość: TW Re:rachunkiem +WAT za zaśmiecanie środowiska IP: *.agro.ar.szczecin.pl 14.05.10, 14:23
        żelastwem ,paliwem i ścierwem, -wystawionym na kaczą familię
    • lagosapapa Dla doraźnego politycznego interesu 01.05.10, 16:01
      kilku cwaniaków chce zrobic ze Szczecina CMENATRZ! mamy juz Plac
      Ofiar Katynia, ulicę Ofiar Oświęcimia - teraz Plac Katastrofy (bo
      tak by ludzi skrótowo NAŃ mówili!). STOP POLITYCZNEMU SZALEŃSTWU!!!
      • nchyb Re: Dla doraźnego politycznego interesu 01.05.10, 16:25
        to nie ze Szczecina robią cmentarz, ale teraz trendi jest
        upamiętniać tych, co tam zginęli...
        • Gość: -.- Re: Dla doraźnego politycznego interesu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 16:48
          Witam.

          Wypada pomyśleć i przestać zachowywać się jak...w bezmyślnym amoku.
          Odpowiednim miejscem w Szczecinie jest nasz piękny
          Cmentarz Centralny by zrobić miejsce pamięci ofiar
          tragicznego wypadku.
          Można posadzić tyle drzew ile było ofiar by je upamiętnić,
          ale totalną głupotą jest zmiana nazw istniejących od lat ulic
          czy placów,przestańmy "uszlachetniać" coś na siłę.

          Pozdrawiam i z poważaniem
          -.-
          • nchyb Re: Dla doraźnego politycznego interesu 01.05.10, 17:40

            > Można posadzić tyle drzew ile było ofiar by je upamiętnić,
            > ale totalną głupotą jest zmiana nazw istniejących od lat ulic
            > czy placów,przestańmy "uszlachetniać" coś na siłę.
            >

            ja popieram twoje zdanie, ale dla niektórych to chyba za mało
            medialne byłoby...
            • Gość: -.- Re: Dla doraźnego politycznego interesu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 18:03
              Witam SzP Nchyb

              Hmmm...czyli powinno się przyklaskiwać,aby wszelakie
              Dyzmy,Nikosie i Misie "się" lansowały "medialnie" i robiły wyścigi
              na "pomysły" w stylu...znaczy się...Kopernik był kobietą.

              Tak też można,tylko co dalej i za jaką cenę?!

              -.-
              • nchyb Re: Dla doraźnego politycznego interesu 01.05.10, 18:20
                nie, nie powinno się przyklaskiwać. Ale i tak się nic nie poradzi,
                że takie pomysły do pewnych pustwych głów przychodzić będą...
                • Gość: -.- Re: Dla doraźnego politycznego interesu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 18:35

                  ;-)
                  Dziękuję ..., tyle w temacie.

                  Pozdrawiam
                  -.-

      • Gość: Menel z dworca PKP Re: Dla doraźnego politycznego interesu IP: *.chello.pl 08.05.10, 07:07
        A ja się pytam, gdzie jest pamiątka represji SOK?
    • andreas.007 Nadawanie nazw to pusty gest 01.05.10, 17:05
      Nadawanie ulicom czy rondom to pusty gest,
      bo najczęściej ludzie bedą używali aktów nazwy,
      a i tak wielu nie wie kim była dana osoba czy zbiorowosc.

      Przykładów można mnożyć...
      Ulica Wojciecha - zapytajmy się kogoś czy ktoś wie,
      ze to Swietego Wpjciecha?

      Kaszubska, Kasprowicza, Lindego, Kadlubka, Jadwigi,
      Narutowicza, Potulicka, Wawrzyniaka... proszę zerknac na nazwy,
      jsk ich używamy i czy wiemy o kogo, o co chodzi,
      co uczczono nadajac taka nazwę...

      To tylko odfajkowanie... zapewne ludzie bedą nazywali ulice
      skrotowo - Katastrofy...

      To jest kwestia świadomości ludzi i pamięci,
      a nie nazywanie ulic, ale jak jeżeli komuś
      taki gest sprawi satysfakcję, to nie przeszkadza...


      • nchyb Re: Nadawanie nazw to pusty gest 01.05.10, 18:03
        gest pusty, lecz niektórym wydaje się wazny.

        Natomiast co do drugiej części twojej opinii, to chyba przesadzasz.
        Nie róbmy z mieszkańców Szczecina, a także innych miejscowości na
        całym świecie aż takich idiotów. Może nie wszyscy wiedzą kim był
        Drucki-Lubecki, ale wiele nazw skojarzą. A jeżeli nie skojarzą, to
        trudno. Czy przez to lepiej nadawać ulicom numery?
        • andreas.007 Re: Nadawanie nazw to pusty gest 01.05.10, 18:14
          Tez tak myśle, ze nazwy są lepsze od numerkow,
          ale przywiazywanie takiej wagi jest przerostem...

          Raczej bym nadawał nazwy w związku z terenem czy tematycznie...
          czy jskis punkt charakterystyczny -
          zreszta tak się czyni.

          Przecież jak bedą mówili ulica Katastrofy,
          to nie wiem czy to jest uczczenie pamięci...

          Chciałem tylko zwrócić uwagę, ze nadanie nazwy ulicy,
          to jest jakby tylko odfajkowanie tematu...
          niech radny pan Duklanowski kombinuje dalej.
          Jeżeli chce by w pamięci szczecinian ten wypadek
          został w jskis sposób zapamietamy...

          Tylko tyle.
          • nchyb Re: Nadawanie nazw to pusty gest 01.05.10, 18:23
            jak najbardziej się zgadzam z tym przerostem. Ogólnie przeginają z
            tym upamiętnianiem, w całym kraju prześcigają się radni, kto lepszą
            nazwę wymyśli.

            Wyżej już padł pomysł, jakiś pomnik na cmentarzu - czemu nie. Ciągłe
            pomysły zmian nazw ulic i placów - jestem na nie!
            To też tylko tyle w temacie :-)
            Pozdrawiam
          • Gość: czy-telniczka Re: Nadawanie nazw to pusty gest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 20:40
            andreas.007 napisał:

            W sprawie doboru i odbioru nazw dla ulic - myśli podzielam - czy inni też?

            > Raczej bym nadawał nazwy w związku z terenem czy tematycznie...
            > czy jskis punkt charakterystyczny - zreszta tak się czyni.

            Jaka jest presja dla wyboru i oczekiwanie rodzaju dla nazwy?

            > Chciałem tylko zwrócić uwagę, ze nadanie nazwy ulicy,
            > to jest jakby tylko odfajkowanie tematu...

            Zgoda - ale gdy spory wokół tematu nie ustają - ponieważ!

            Artykuł cyt
            "Wszystko zależy od dobrej woli radnych - uważa Tomasz Hinc. - Skoro radni
            Warszawy Lechowi Kaczyńskiemu mogli nadać tytuł honorowego obywatela miasta, to
            mogą to zrobić także radni Szczecina".

            Czy tu jest wspólny temat? - gość i prezydent miasta - to dostosowanie.

            "Ostatecznie Leszek Duklanowski zdecydował się wycofać wniosek. - Nie wszystkim
            radnym ten pomysł się podoba, nie chcę rozwiązań siłowych, poczekam na lepszy
            moment - mówi Duklanowski".

            A kiedy nastąpi ten moment?
            Aby od 2010 roku podjąć decyzje i nie uszczęśliwiać pamięć dla zmarłych
            nadając nazwy dla ulic placów - a argument - bo zawsze tak było.

            Moja uwagę zawsze skupiają pamiątkowe tablice/rzeżby itp formy - nie ulica.
    • lescigales Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 01.05.10, 18:37
      A może nasi weseli radni(skąd się tacy biorą?!?)zaczną zmieniać nazwy
      za własne pieniądze?Tak przy okazji:jak można normalnie funkcjonować
      mieszkając na ul.Ofiar Oświęcimia?Jak tam urządzić imprezkę bez
      wyrzutów sumienia?Proponuję,drodzy radni,za MOJE pieniądze, zadbać o
      żyjących mieszkańców Szczecina i ich potrzeby.Nie chcę cmentarza na
      każdym rogu!DOŚĆ.
      • andreas.007 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 01.05.10, 18:43
        Wyobrazmy sobie Agencje Towarzyska lub klub GoGo
        powiedzmy na ulicy Ofiar Oswiecimia...
        albo Ofiar Katastrofy... no ale nie można blokować
        działalności w zależności od nazwy ulicy.

        Tak, nadajac nazwy ulic trzeba dobrze się zastanowić.
      • Gość: Stary Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 23.05.10, 13:36
        To zadziwiające, jaki element wystawia partyjna koteria przewodniej siły rządu
        do Rady Miasta.

    • Gość: Betka Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 01.05.10, 19:07
      Pani redaktor chce rozpętać dyskusję nad tematem, którego nie ma. Jak sama wszak
      napisała PiS wniosek wycofał.
      • Gość: tancerz78 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.static.espol.com.pl 01.05.10, 22:19
        A jednak.
        "...poczekam na lepszy moment - mówi Duklanowski..."
        Czytasz do końca czy traktujesz cytaty wybiórczo?
    • zs_18 Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 01.05.10, 22:59
      Szanowni Państwo!
      Małe rondo, mały prezydent...
      ZED - jesteś żałosny, ale chyba wiesz o tym, bo niemal każdy pisze w
      ten sposób o Tobie tutaj. Z pewnością do małości bliżej Tobie niż
      śp. Prezydentowi. Jeśli zapytałbym Cię o przyczyny, dla których
      piszesz o jhgo "małości", to co byś wymienił? Czy w ogóle coś? Jeśli
      wchodzisz w retorykę Sikorskiego, to, zaufaj, podążasz ślepą
      uliczką. Troszkę więcej szacunku - i nie dla zmarłych, czy dla
      autorytetu urzędu (bo to jest, albo inaczej - winno być,
      aksjomatem), ale dla prawdziwej klasy Prezydenta.
      ...
      PiS wycofał wniosek o nadanie Honorowego Obywatelstwa, aby nie
      rozjątrzać i nie zaogniać sytuacji. Już dzisiaj widać, że wielu
      osobom nie pasuje cokolwiek, co powiedziałoby się dobrego na temat
      Prezydenta Kaczyńskiego. Głupota, nienawiść, miałkość intelektualna
      i przede wszystkim krzyk - to jedyne argumenty, niemerytoryczne, ale
      z nimi naprawdę trudno walczyć. A Duklanowski nie chce walczyć, nie
      w tej sprawie. Nic na siłę.
      Pojedźcie, chłopcy, do MPW w Warszawie, zobaczcie, oceńcie, doceńcie
      w końcu pomysłodawcę...
      ...
      Argument o tym, że Prezydent Kaczyński nie zrobił nic dla
      Szczecina... Bezsensowny, ponieważ jeśli spojrzeć na dokonania
      przykładowo Wałęsy, to też bez szczególnego szczecińskiego akcentu.
      A doceniono go (Wałęsę) mimo wątku o współpracy z SB. I to jest
      przewaga Kaczyńskiego, który niezłomy nie dał się złamać, a walczył
      zawsze o prawdę. Z Prezydentem Kaczyńskim nie byliśmy jako Polska na
      kolanach nie zależało mu na tym, by być klepanym po plecach przez
      Angelę czy ściskanym przez Władimira. Z Prezydentem Kaczyńskim można
      było być dumnym z naszego kraju!
      Trzymam kciuki za Jarosława Kaczyńskiego, bo to jedyna szansa na
      kontynuację polityki silnej i dumnej Polski!
      • beatrix13 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 01.05.10, 23:18
        zs_18 napisał:

        > Szanowni Państwo!
        Z Prezydentem Kaczyńskim nie byliśmy jako Polska na kolanach nie
        zależało mu na tym, by być klepanym po plecach przez Angelę czy
        ściskanym przez Władimira. Z Prezydentem Kaczyńskim można było być
        dumnym z naszego kraju!
        > Trzymam kciuki za Jarosława Kaczyńskiego, bo to jedyna szansa na
        > kontynuację polityki silnej i dumnej Polski!

        .................................
        forum.gazeta.pl/forum/w,902,110846622,110851658,Budowniczowie_4rp.html?wv.x=2
        • piotr33k2 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 01.05.10, 23:31
          beatrix13 napisała:

          > zs_18 napisał:
          >

          > > Trzymam kciuki za Jarosława Kaczyńskiego, bo to jedyna szansa na
          > > kontynuację polityki silnej i dumnej Polski!
          > chyba durnej i ciemnej Polski!, he he.
          > .................................

          >
          >
          • Gość: Nikt44 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 01.05.10, 23:49
            Jest taki czas, że nawet na chłopski rozum widać, kto jest Polakiem a kto polskojęzycznym szczecinianinem.




      • Gość: -.- Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 23:54
        Witam SzP Zs_18

        Przepraszam iż się "wtrącę",zdanie Zeda jest mi obojętne,
        jakim jest Zed każdy ocenia sam,osobiście jego słowa
        oceniam jako ... ;))),lecz to jego problem i jego "lustra".

        Gdyby ta cała "gloryfikacja" śp.Prezydenta była prawdą,
        to chętnie bym Tobie przyznała rację,ale jest właśnie to "ale"...
        Realia nie były tak budująco-piękne,ani w działaniu,
        ani w zachowaniu.

        -.-


        • Gość: B.W. Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 02.05.10, 00:02
          Polityk, którego celem było przywrócenie ładu moralnego w naszej najnowszej historii. Człowiek przedstawiany jako kostyczny ponurak, który w rzeczywistości był osobą ciepłą i wesołą.

          Lech Kaczyński. Prezydent. Wybitny Polak. Trudno uwierzyć, że nie żyje. Trudno się z tym pogodzić. Najlepszy prezydent, jakiego mieliśmy w III RP. Człowiek, którego wizerunek spreparowany przez przeciwników na użytek opinii publicznej tak zasadniczo różnił się od rzeczywistości, że wywoływał poczucie, iż żyjemy w dwóch nieprzystających do siebie światach. Człowiek niezwykle ciepły, przyjacielski, życzliwy ludziom. Te cechy wchodziły czasami w konflikt z jego polityczną misją. Strasznie trudno było mu odsuwać ludzi, których znał, a więc lubił, gdyż takie było jego naturalne nastawienie do współpracowników. Niezwykle trudno było mu wycofywać ofiarowane im zaufanie.

          Jego osobiste nastawienie równoważył naturalny dla niego patriotyzm. Świadomość, że żyjemy we wspólnocie, dzięki której dopiero możemy osiągnąć pełnię człowieczeństwa, była dla niego czymś oczywistym. Tak jak i fakt, że nasza egzystencja nie wyczerpuje się w doraźnej teraźniejszości, ale rozpięta jest między sięgającą głęboko wstecz przeszłością a pokoleniami, które nastąpią i wobec których jesteśmy w głównej mierze odpowiedzialni za stan naszego wspólnego kraju.

          Ta odpowiedzialność i solidarność z tymi, którzy byli i którzy nadejdą, była głównym imperatywem jego politycznego działania. To ona była źródłem jego polityki historycznej, w tym i takich jego osiągnięć jak budowa Muzeum Powstania Warszawskiego. Dlatego tak oczywiste dla prezydenta Kaczyńskiego było przywrócenie ładu moralnego w naszej najnowszej historii. Jego symboliczne działania w tej mierze, odznaczanie tych, którzy położyli zasługi w walce o wolność i niepodległość Polski, były działaniami nie do przecenienia.

          Jego zaangażowanie w sprawę Polski powodowało, że bez kompleksów i złudzeń podchodził do polityki międzynarodowej. Do UE miał stosunek realistyczny. Nie uznawał jej za wcielenie kolejnej utopii, ale ważną instytucję, na którą patrzyć powinniśmy z perspektywy swojej racji stanu. Wiedział, że Polacy tak jak inne kraje Europy mają prawo w ramach Unii walczyć o swój interes i nie ma powodu, aby przyjmowali podrzędną pozycję. To znamienne, że jego realizm, w którym niczym nie odbiegał od przywódców państw zachodnich, wywoływał agresję i przedstawiany był jako postawa archaiczna.

          Być może głębokie i autentyczne zaangażowanie czyniło go łatwiejszym obiektem niewybrednych ataków. Jego pasja dla sprawy polskiej była widoczna, a więc mogła stać się celem taniej ironii tak rozplenionej w naszych czasach.

          Kiedy się okazało, że amerykańska tarcza antyrakietowa może nie zostać w Polsce zainstalowana, uważał, że jest ona niezwykle ważna dla strategicznego związania Polski ze Stanami Zjednoczonymi, co zasadniczo poprawiłoby nasze bezpieczeństwo. Odwołanie jej budowy poruszyło go, jakby poniósł osobistą, głęboką stratę. Sprawy publiczne bowiem, sprawy Polski były najgłębiej jego osobistymi sprawami.

          To głębokie zaangażowanie w sprawy publiczne nie pozbawiło go dystansu do siebie samego, ciepłej ironii i poczucia humoru. Człowiek przedstawiany jako kostyczny ponurak był bowiem osobą wesołą i dowcipną. Wiedzą o tym doskonale wszyscy jego współpracownicy, przyjaciele i znajomi.

          Ludzie sprawdzają się w niespodziewanych, trudnych sytuacjach. Rosyjska agresja na Gruzję, w odpowiedzi na którą Lech Kaczyński przybył natychmiast do zagrożonego Tbilisi, była jego próbą, którą przeszedł tak, że mogliśmy poczuć się dumni ze swojego prezydenta. Udowodnił, że zaangażowanie etyczne może się łączyć z polityczną racjonalnością.

          Kaczyński przybył do Gruzji nie tylko, aby wyrazić solidarność z napadniętym narodem, ale aby zorganizować mu pomoc. Ściągnięcie grupy przywódców państw posowieckich do Tbilisi miało wielkie znaczenie dla zatrzymania ofensywy rosyjskiej. Znamienne, że przywódcy ci traktowali polskiego prezydenta jako swojego naturalnego lidera. A powstrzymanie imperialnych apetytów Moskwy leży w najgłębszym polskim interesie.

          Nie uzmysłowiliśmy sobie jeszcze naszej straty. Wymiar postaci Lecha Kaczyńskiego pewnie potrafimy docenić dopiero z czasem.


          • piotr33k2 Re: fatalna prezydentura 02.05.10, 00:19
            fatalna prezydentura najgorsza po 89 roku. całkowity brak woli
            jakiejkowliek wspólpracy z rzadem i cyniczne rozmyslne blokowanie
            wszystkich strategicznych reform ktore by mogły przyniesc pózniejszy
            sukces rzadu tuska .bezmyslne narzedzie w rekach braciszka i
            reprentujacy tylko i wylacznie interesy jego parti ,a gdy ten był
            premierem wspólna komromitujaca nas polityka zagraniczna .zamrozenie
            stosunków z najwazniejszymi sąsiadami ,chłodne stosunki z unia
            europejska .na polu gospodarczym za rzadów pis-u i prezydenta
            calkowity zastój i bezmyslne przejadanie dorobku
            poprzedników ,niewykorzystanie sprzyjajacej i wyjatkowej wtedy
            swiatowej koniunktury gospodarczej dla dalszej modernizacji kraju i
            reform ekonomicznych .nawet na dwa lata calkowicie wstrzymano
            program budowy autostrad ,zerwano wszelkie rozmowy i nie ogłoszono
            nawet żadnego nowego przetargu ,kontynuowano tylko to co było już
            zaczete fizycznie przez poprzedników .o atmosferze afer, skandali
            kłotni i wywołanych z premedytacją podziałach w śród narodu nawet
            nie wspomne .to jest wspólny realny i rzeczywisty dorobek lecha i
            jarosława kaczynskich .
            • Gość: Kadrowa Re: fatalna prezydentura IP: *.chello.pl 02.05.10, 00:25
              Czy jako partyjny urzędnik PełO pobierający kasę podatników za pośrednictwem
              Piotra K., możesz gaworzyć cokolwiek innego?

              • piotr33k2 Re: fatalna prezydentura 02.05.10, 01:16
                taki sam ja urzednik żyjacy z twoich czy kogokolwiek podatkow jak
                kaczynski bochater narodowy czy ty rozumny człowiek , he he.
                • Gość: ed piotr32k to zwolennik Puzona z dawnej UW IP: *.chello.pl 02.05.10, 07:46
                • Gość: Kaczysta Re: fatalna prezydentura?! IP: *.chello.pl 02.05.10, 23:34
                  Oto skromny zestaw 10 ataków i obelg skierowanych wobec ś.p. Prezydenta III RP Lecha Kaczyńskiego w ostatnich latach:

                  1. Jeśli to zamach, to bym powiedział: jaka wizyta, taki zamach. Bo żeby nie trafić z 30 metrów w samochód to trzeba ślepego snajpera. (Bronisław Komorowski, 2008).

                  2. Czy ucieczki do Juraty i czerwone wino to nie środki terapeutyczne, stosowane przezeń w reakcji na problemy w relacjach rodzinnych z bratem i matką? (Janusz Palikot, 2008).

                  3. Lech Kaczyński potrzebuje kuracji, która doprowadzi jego system nerwowy do porządku. Pytanie, czy to chwilowa zapaść, nerwica czy trwałe uszkodzenie, które wcześniej czy później skończy na komisji lekarskiej. (Stefan Niesiołowski, 2008).

                  4. Życzę Polakom i Polsce, żeby Lech Kaczyński jak najszybciej przestał być prezydentem tego kraju, bo każdy dzień jego prezydentury przybliża nas do katastrofy takiej czy innej, wewnętrznej czy zewnętrznej. Oby się to jak najszybciej skończyło. (Janusz Palikot 2008).

                  5. Apeluję do Lecha Kaczyńskiego, żeby wytrzeźwiał i wreszcie przedstawił opinii publicznej, co naprawdę myśli w pełni swoich przytomnych sił. (Janusz Palikot, 2008).

                  6. Jest pytanie o znaczenie pecha w polityce, gdyż rzeczywiście pan prezydent Kaczyński ma pecha, to widać, że ma pecha. Kolejne wizyty, i coś tam szwankuje. (Bronisław Komorowski, 2008).

                  7. Skończyliśmy z polityką gila w nosie i zaciskania pięści jaką oni prezentowali. Kaczyńscy są małymi zakompleksionymi ludźmi, którzy nigdy tego nie zrozumieją. Manipulują i oszukują, a my jesteśmy takimi durniami, że dajemy wiarę dwóm durnym bliźniakom. (Janusz Palikot, 2009).

                  8. Prezydent może być niski, ale nie mały. (Radosław Sikorski, 2010).

                  9. Bo tego durnia mamy za prezydenta. (Lech Wałęsa 2008).

                  10. Prezydent odniósł sukces w Brukseli, bo zdobył krzesło. Jeśli to ma być miarą jego sukcesu, to ja bym się na jego miejscu spalił ze wstydu. (Bronisław Komorowski, 2008).

                  • Gość: ? do kaczysta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.10, 23:38
                    ile razy jeszcze wkleisz to gówno pojebany debilu?
                    • Gość: kaczysta44 Re: do kaczysta IP: *.chello.pl 02.05.10, 23:44
                      A co, drugie kłamstwo katyńskie cię boli?

    • Gość: RZ Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 02.05.10, 00:31
      Wizyta, która w MSZ i potem w kancelarii Prezydenta była jeszcze oficjalna,
      gdzieś po drodze ten status utraciła.

      Gdyby go nie utraciła, to być może do katastrofy by nie doszło. Zastosowane
      procedury nie pozwoliłyby wszystkim elementom śmiertelnej układanki wskoczyć na
      miejsce.

      Kto doprowadził do obniżenia rangi wizyty? I dlaczego? Czy polski rząd? Czy
      formalnie odpowiedzialny za takie sprawy minister Arabski? Czy po to, aby, jak
      to od dwóch lat konsekwentnie czyniła jego partia, po raz kolejny prezydenta
      poniżyć, pomniejszyć, odebrać mu znaczenie, na rzecz premiera?

      Na razie nie oskarżam. Pytam. Wizycie Głowy Państwa w Katyniu odebrano status
      oficjalny, i to jest fakt. Najbardziej prawdopodobne jest, że zrobił to polski
      rząd, i że zrobił to, tak, jak było z poprzednimi groteskowymi wojnami o
      oficjalne wyjazdy, samoloty i krzesła, w partyjnym interesie rządzącej formacji.
      I prawdopodobne jest, że gdyby nie ta głupia, małostkowa decyzja, do
      nieszczęścia by nie doszło.

      Domagam się odpowiedzi.

      Domagam się, aby oprócz podanych do wiadomości publicznej sześciu możliwych
      wariantów przyczyny katastrofy, prokuratura uwzględniła w śledztwie szukającym
      winnych „nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu
      lotniczym” także siódmy wariant. Ten właśnie.































      • Gość: -.- Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 00:48
        Witam SzP RZ

        Bardzo przepraszam,ale czy możesz "mnie oświecić"
        i podać przykłady innych państw gdzie pzedstawiciele
        rządu o randze naszego Prezydenta i Premiera,robią sobie
        szopki i organizują uroczystości dodatkowe by "się" pokazać,
        kiedy 3 dni wcześniej były oficjalne uroczystości zorganizowane
        przez władze danego państwa,których przedstawiciel
        zaprosił innego przedstawiciela rządy tego samego szczebla.

        Wybacz ale czy potrafisz sobie wyobrazić by Miedwiediew
        mógł "się" tak zachować na naszym "terenie",aby sobie
        zorganizować wedle jego widzimisię dodatkowe uroczystości,
        chyba nie.

        -.-
        • Gość: Kaczysta Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 02.05.10, 01:05
          Witam polskojęzyczną szczeciniankę!

          Oczywiście fakty mówią za siebie.

          Putin organizuje (jak nigdy wcześniej) oficjalne obchody Katyńskie, na które
          zaprasza tylko stronę rządową. Tusk podczas tych obchodów obiecuje że podpisze
          kontrakt gazowy. To tak tylko przy okazji ;)

          Zaproszenie Prezydenta III RP dotyczyło wizyty oficjalnej. O taki status
          wystąpiła też kancelaria Prezydenta. Ale wszystko wskazuje, że po stronie
          rosyjskiej uważano ją za nieoficjalną. Różnica jest zasadnicza − wizyta
          oficjalna to inne, dodatkowe procedury bezpieczeństwa. Takie, jak zastosowano
          trzy dni wcześniej podczas wizyty Tuska. W dniu katastrofy ich nie było.

          Osobiście nie wiem, dlaczego już na początku lutego 2010 Minister Spraw
          Zagranicznych III RP Radosław Sikorski stwierdził publicznie, że kampania
          prezydencka będzie: "najkrwawsza w dziejach Polski".

          Dla
          agenta KGB - Putina, który pobierał nauki jak eliminować wrogich przywódców
          politycznych, to z pewnością jedynie drobny epizod w scenariuszu odbudowy
          rosyjskiego imperium.


          • piotr33k2 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 02.05.10, 01:22
            jak to nie wiesz? to przecież znaczy ze jednak sikorski a nie tusk
            stoi za tym zamachem,a zresztą pewno razem stoją,ale jednego jestem
            pewien, że masoni za tym jednak nie stoja, bo szmajdzinski był ponoc
            masonem ale cyklisci i zydzi już mogą stać , he he.
          • Gość: -.- Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 02:32
            Witam SzP Kaczysa.

            Witam "Warsiawiaka" czyli partyjniackiego działacza ;)

            Zadowolony,odpowiednia forma witalna ;)))

            Pozwoliłam sobie dostosować się to stylu Szanownego interlokutora,
            a w gwoli uściślenia - tak jestem rdzenną SZCZECINIANKĄ-POLKĄ !

            Wypada doprecyzować,że fakt jest tylko jeden i jest nim niewątpliwie
            katastrofa samolotu w której zginęli przedstawiciele rządu,
            generalicja tzw.,"wierchuszka" sił zbrojnych,politycy i cywile.
            Reszta to są tylko spekulacje,domniemania i pomówienia,
            aby napisać o faktach i winie niezbędne są dowody winy.

            Wypowiedź Sikorskiego była tak samo "niestosowna" jak sławetne
            słowa Kaczyńskiego...ta małpa w czerwonym...itp.,czy po takich
            słowach powinnam rozpowszechniać,że to właśnie jest ten
            "sławetny" prezydencki szacunek dla kobiet...

            Wybacz Szanowny Kaczysto,ale do czsu kiedy nie będzie
            dowodów winy,nie będę "propagowała" głupoty "domniemań"
            i pomawiała siejąc "bezsensowne" utopijne teorie spiskowe.
            Jest wiele znaków zapytania i kilka możliwych wariantów,
            ale by stwierdzać fakt i podać jako pewnik,niezbędne są dowody,
            a tych na tę chwilę jeszcze brak.

            Ten tekst z Putinem powinieneś sobie darować,
            to taka deczko prostacka zagrywka
            pod publiczkę,by podjudzić,tylko po co i w jakim celu?
            Niby kogo tym dowartościujesz.
            Właśnie za takie zachowania gardzę wszelakimi politykierami
            czy to z prawa,czy to z lewa,czy z środka...ot typowy przykład
            Nikosi,Dyzm,Misi...

            Pozdrawiam i kończę tę dywagację,bo zdecydowanie zaczyna "trącić"
            licytacją,która "partyjka" na tym ugra i pogra,
            a ja mam to w niebycie,byle nie starano się mi czegoś wmawiać
            i na siłę wciskać,bo tego nie lubię,posiadam własne szare komórki
            ;-)

            -.-
            • Gość: Kaczysta Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 02.05.10, 21:43
              Gość portalu: -.- (panienka z dziurką i rozłożystych nogach) napisała:

              > a w gwoli uściślenia - tak jestem rdzenną SZCZECINIANKĄ-POLKĄ !

              Nawet jeśli napiszesz to sobie na czole i tak nikt rozsądny ci nie uwierzy.
              Oczywiście jestem przekonany, że jesteś rdzenną szczecinianką. To przecież dość
              łatwo rozpoznawalna rasa ludzka, pozbawiona realnego szacunku dla Polski.

              > a ja mam to w niebycie,
              > byle nie starano się mi czegoś ... na siłę wciskać,
              > bo tego nie lubię ...

              Spoko, jak się popieści - to wszystko ci się zmieści ;)

              • Gość: -.- Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 22:03
                "Drogi" Kaczysto głupich nie sieją sami się rodzą,
                czego jesteś niewątpliwym przykładem.

                Gratuluję potwierdziłeś właśnie-jaka partia,tacy członkowie.
                Naucz się myśleć głową,a nie z "wysokości i perspektywy" rozporka.

                Męskie dziwki ponoć też bywają,ale pomyliłeś "adresy".
                Podłogę wycieram mopem,nie taką szmatą jak ty.

                -.-
          • beatrix13 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 02.05.10, 18:37
            Gość portalu: Kaczysta napisał(a):

            > Oczywiście fakty mówią za siebie.
            ......................
            słaby prezydent Kaczyński upchnął wszystkich w swoim samolocie,
            chciał lecieć osobno, bo znany był z kłótni z premierem, z którym
            latać nie chciał, skłócony był z większością państw, kierował się
            tylko egoistyczną chęcią władzy swojego brata i ciągłym dokopywaniem
            rządowi i żeby nie zginął w wypadku lotniczym pod Smoleńskiem to
            odeszedłby do lamusa jako mierny prezydent swojej partii, o Wawelu i
            Powązkach mógłby pomarzyć
            >
            > Putin organizuje (jak nigdy wcześniej) oficjalne obchody
            Katyńskie, na które zaprasza tylko stronę rządową.
            ......................
            nikogo myślącego to nie dziwi, wszak Kaczyńśki cierpiał na
            chorobliwą rusofobię i chciał po swojemu obchody organizować
          • Gość: lagosapapa Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: 80.94.19.* 02.05.10, 19:43
            Kto ma inne zdanie niż ty, nie jest Polakiem a
            tylko "polskojęzycznym? Masz potężny kompleks wyższości - kto nie z
            toba, ten nie godzien jest nazywac się Polakiem. A co mówi o twoim
            umyśle psychiatra?
            • Gość: Kaczysta Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 03.05.10, 00:12
              Owszem, każdy może mieć własne zdanie, można też dyskutować nad tym, czy
              szczecińscy radni (reprezentujący swoje partyjne listy wyborcze), to darmozjady
              czy też nie. Jednak jeśli ktoś deprecjonuje, opluwa, poniża, szydzi i szkaluje
              wybraną w powszechnych i bezpośrednich wyborach głowę Państwa Polskiego, to nie
              należy tego mylić z "innym zdaniem"!

              A dla "obywateli" z krotką pamięciom przypominam, że ś.p. Lech Kaczyński w
              wyborach prezydenckich 2005 uzyskał poparcie: 8.257.468 Polaków.

              • beatrix13 al. Spieprzaj Dziadu 03.05.10, 00:29
                i godnie i wygodnie
                • Gość: ( Re: al. Spieprzaj Dziadu IP: *.chello.pl 03.05.10, 01:08
                  Nie uda ci się zaszczuć prawdy!

                  • beatrix13 Re: al. Spieprzaj Dziadu 03.05.10, 14:12
                    Gość portalu: ( napisał(a):

                    >
                    Nie uda ci się zaszczuć prawdy!

                    > .......................

                    prawda jest jak dupa, każdy ma swoją
              • Gość: lagosapapa Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: 80.94.19.* 03.05.10, 12:13
                I to TY decydujesz kto ma rację a kto nie i kto jest Polakiem, a kto
                jest tylko "polskojęzyczny"? Kim ty u licha jesteś, ze głosisz się
                być Jedynym, Który Ma Rację? Panem Bogiem? A co do liczby głosów -
                ileż to procent głosów dostał LK w pierwszej turze? Cienko wtedy
                wyszło, czyż nie?
                A co do "poniżania, szydzenia" itp - zacząłem uważać LK za bezwolną
                marionetkę w rękach cwańszego braciszka od chwili, gdy prezydent-
                elekt publicznie oddał hołd szefowi jednej z partii (!) meldując
                czołobitnie "Panie prezesie, melduję wykonanie zadania". I w tej
                chwili pokazał Polakom, kto jest i będzie jego szefem - co później
                ta żałosna kadencja regularnie potwierdzała.
                • Gość: ( Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 03.05.10, 12:21
                  Czy twój niepokój zniknie, kiedy Prezydentem III RP zostanie odbierający ten historyczny meldunek?

                  Panie Premierze, melduję wykonanie zadania!
                  • Gość: lagosapapa Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: 80.94.19.* 03.05.10, 16:46
                    Dyskutowany tekst jest o Lechu Kaczyńskim, moja wypowiedź jest o
                    postępowaniu Lecha Kaczyńskiego, ergo twoje pytanie jest NIE NA
                    TEMAT. Kłopoty ze zrozumieniem czytanego tekstu?
        • piotr33k2 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 02.05.10, 01:12
          ja już sobie wyobrazam jak by była afera gdyby biedny obarczany
          teraz za wszystko klich w jakikowliek sposób ingerował w program
          organizacyjny przygotowany przez kancelarie prezydenta . ile by
          było krzyku i histeri ! już widze szczygło jak rozdziera szaty ,on
          przecież był najmądrzejszy jezeli chodzi o bezpieczenstwo kraju . i
          atki był madry że zgineli jednoczęsnie wszyscy dowódcy wojskowi z
          nim samym na czele ale winy jest oczywiscie tylko zwykły cywilny
          minister obrony ktory na "nieszczescie" żyje, he he.
      • Gość: czy-telniczka Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 14:07

        Wczoraj podobnie o temacie pomyślałam a dziś - nawet przeczytałam!
        "Często szukamy w oddali tego co może było/jest/być blisko"

        Gość portalu: RZ napisał(a):

        > Kto doprowadził do obniżenia rangi wizyty? I dlaczego?
        > Na razie nie oskarżam.
        > Pytam? Wizycie Głowy Państwa w Katyniu odebrano status oficjalny,
        i to jest fakt.

        To mnie zastanowiło gdy w TV info z 10.04.2010 r.

        > Domagam się, aby oprócz podanych do wiadomości publicznej sześciu
        > możliwych wariantów przyczyny katastrofy, prokuratura uwzględniła w
        > śledztwie szukającym winnych „nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa
        katastrofy w ruchu lotniczym” także siódmy wariant.

        Może to też warto powtórzyć?
    • alka-only Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 02.05.10, 11:14
      Zgadzam się z dr. Kowalczykiem. Poczekajmy, ochłońmy, dajmy sobie trochę
      czasu. Zgadzam się również z poprzednikami. Nazwijmy Ich imieniem np. Dom
      Pomocy Społ., Dom Samotnej Matki, zasadźmy drzewa i nazwijmy Ich im. aleję
      itd.itp. A obecne nazwy - zostawmy w spokoju!Ja przynajmniej mam już DOŚĆ
      wszelakich zmian, do których byłam przyzwyczajona przez wiele lat. Z poważaniem
      • Gość: B.W. Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 02.05.10, 12:19
        Powinniśmy się dowiedzieć, w czym pomogą nam czarne skrzynki, czy decyzję o
        lądowaniu podjęto na jego [Lecha Kaczyńskiego] rozkaz. Czy to prezydent
        zaryzykował życie wszystkich pasażerów?” – tak wypowiedział się Andrzej Wajda w
        “Le Monde” 22 kwietnia. Proszę wczytać się w ten tekst. Brzmi on podobnie do
        pytań, które Andrzej Lepper w 2002 roku zadał z trybuny sejmowej, sugerując
        związki polityków ze światem przestępczym i słusznie wywołując oburzenie
        szerokiej opinii publicznej. Czy to prawda – pytał Lepper – że ten to, a ten
        spotykał się z bossem pruszkowskiego gangu? Czy przyjmował łapówkę?

        Lepper bronił się, że niczego przecież nie stwierdzał, ale jedynie pytał. Wajda
        też niczego nie stwierdza, insynuuje jedynie, że nieżyjący prezydent odpowiada
        za śmierć 95 osób, nie licząc jego samego. Wajda powołuje się na precedens,
        jakim były naciski na pilota, aby leciał do Tbilisi, mimo że w Gruzji trwała
        wojna. Zupełnym przypadkiem “Gazeta Wyborcza”, z którą Wajda zgadza się zawsze i
        ze wszystkim (w rocznicę powstania Agory oświadczył, że uczestnictwo w tym
        przedsięwzięciu jest jego największym życiowym sukcesem), opublikowała wielką
        rewelację na ten temat dwa dni później. Widocznie Wajda swoje śledztwo
        przeprowadził wcześniej.W tym kontekście inne pomówienia, które polski reżyser
        serwuje francuskim czytelnikom, bledną: “Coraz bardziej rozgoryczony obserwuję,
        jak eksploatowane jest to wydarzenie [katastrofa prezydenckiego samolotu] dla
        potrzeb wyborów prezydenckich. Ugrupowanie, które nie miało żadnych szans
        sukcesu (PiS), zdecydowało się uczynić z tego dramatu swój atut. Opozycja jest
        gotowa zrobić wszystko, aby wrócić do władzy”.

        Tak więc Wajda, który pod hasłem łączenia Polaków wezwał do zablokowania decyzji
        o ostatnim miejscu spoczynku pary prezydenckiej, decyzji podjętej już i
        ogłoszonej na cały świat przez gospodarza katedry wawelskiej kardynała
        Stanisława Dziwisza, teraz, insynuując odpowiedzialność prezydenta za
        katastrofę, rozpacza nad wykorzystywaniem jej dla celów politycznych.

        Wiemy więc już, że cokolwiek Kaczyński powie, będzie wykorzystane przeciw niemu.
        Jeśli zwróci się do obywateli, to grono dziennikarskich egzegetów zacznie ze
        smutkiem biadać, że prezes PiS oskarża wszystkich, którzy na niego nie głosują,
        że nie są obywatelami itd. I tak będzie wyglądała owa rzeczowa kampania w
        głównym, a przemożnym nurcie medialnym.

        Już od tygodnia słyszymy pytania zatroskanych dziennikarzy, czy Jarosława
        Kaczyńskiego nauczyła czegoś katastrofa pod Smoleńskiem. Pytający z żalem nie
        dostrzegają jej wychowawczego wpływu na prezesa PiS. Na czym miałby on polegać,
        nie mówią wprost, ale sugerują. Przecież wiemy, jaki straszny jest Kaczor i PiS,
        ale gdyby się zasadniczo zmienił...

        Niestety, to niemożliwe. Wynika z tego, że katastrofa miała doprowadzić do
        odejścia od politycznej tożsamości Kaczyńskiego i kierowanej przez niego partii.
        Dlaczego miałoby tak się stać? Ano dlatego, aby nigdy już nie "dzielić Polaków".
        W ramach więc ich integracji do telewizji prywatnych wraca Stefan Niesiołowski
        rzucający znowu obelgi pod adresem swoich politycznych konkurentów i wzywający
        do ich zniszczenia. On nie musi się niczego uczyć. Niedługo pewnie zobaczymy w
        nich Janusza Palikota. Jest przecież jednym z ważniejszych polityków rządzącej
        partii.

        Hasło zostało rzucone i nagonka ruszyła. "Sezon na kaczki", i na opozycję,
        został ogłoszony.
        Zjednoczeni wyeliminujemy tych, którzy dzielą.

        • Gość: -.- Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 13:35
          Witam SzP B.W.

          Przepraszam ale ugrupowanie partyjne PIS,
          samo wręcz się prosi o pewne negatywne komentowanie
          ich "zachowań" związanych z kampanią wyborczą.
          Wybacz ale z dużą dozą zniesmaczenia przyglądam się
          tej stylizowanej fotce pary prezydenckiej,wciskanej podczas
          zbierania podpisów.
          Jest to pogrywanie na "niskich" instynktach,taka typowa
          zagrywka "socjotechniczna",a przeforsowana przez jakiegoś
          podpowiadacza-socjopatę,
          aby pogrywając-ugrać i tyle odnośnie tej sprawy.
          Każdy ma własne odczucia,doznania i ocenia z własnego
          punktu odbierania danych zachowań.

          Odniesienie Lepera do Kaczyńskiego,chyba się zapętliłeś,
          nie ten "kaliber" osobowo-umysłowy,chyba sprowadziłeś
          Kaczyńskiego do pozimu minusowego.
          Nie byłam "fanką" śp.Kaczyńskiego,ale aż tak bym nie
          porównywala tych osobo-typów i chęci osiągnięcia-osiągnięć.

          Hmmm...Wajda i jego protest,zawierał w sobie niestosowność
          podjętej decyzji o pochówku w danym miejscu,
          sama mam mieszane odczucia,a właściwie negatywne,
          takie same odczucia bym miała gdyby doszło do podobnego
          precedensu i gdyby dotyczyło to innych,jeżeli założono
          iż nikogo już tam nie pochowają,to przepraszam,ale złamanie
          tego jest nieuczciwym posunięciem i trąci chęcią gloryfikacji.

          Mniejsza już z tym i tak za jakić czas ludzie
          ochłoną i sami zaczną analizować i oceniać,
          zwykła kolej życia.

          Czy Twoim zdaniem "rzeczową" kampanią jest kampania
          pod postacią rozdawnictwa zdjęć brata i bratowej
          oraz bazowanie na nie istniejącym "testamencie".

          Przyglądając się zachowaniom polityków niestety
          mam coraz częściej zniesmaczenie ich dwulicowwością
          i zakłamaniem,a dotyczy to wszystkich ugrupowań,
          mimo pozorów,wszyscy politycy są siebie warci czy to z prawa
          czy z lewa,czy z środka...jeden sort,te same zgrane od lat karty.

          Pozdrawiam i z poważaniem
          -.-

          PS
          Tą wypowiedzią kończę ten "rozdział" wypowiedzi i dziękuję
          za wymianę zdań.
          • agnostyk11 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 02.05.10, 18:35
            Dla BW. Żeby myślał. Choc trochę.

            To jest interwencja poselska posła Gosiewskiego po odmowie lądowania
            przez pilota w objętej działaniami wojennymi Gruzji:

            1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika
            Sił Zbrojnych RP?
            2. Czy odznaczenie pilota za de facto zaniechanie działania tak
            wysokim odznaczeniem państwowym jest zgodne z obowiązującymi
            procedurami?
            3. Czy Minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał
            pokazać, że będzie premiował w przyszłości przypadki
            niesubordynacji, tchórzostwa i odmawiania wykonywania rozkazów?
            4. Czemu sprawa odznaczenia pilota została tak nagłośniona w
            mediach przez szefa MON? Czy był to kolejny element prowokacyjnej
            polityki rządu wobec prezydenta RP?
            5. Czy zbadano przebieg wydarzeń w kabinie pilotów i zgodność
            podejmowanych przez nich decyzji z obowiązującymi procedurami? Jakie
            są wnioski z tej kontroli?
            6. Czemu szef MON nie odznaczył innych członków załogi?
            7. Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą
            powtarzać się tego typu przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu?


            No i okazuje się, że w tym przypadku ( Smoleńsk) pilot nie był
            tchórzem, a pan poseł tak jakoś sam sobie zgotował katastrofę.
          • Gość: B.W. Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 02.05.10, 22:04
            Strach, który opanował salon III RP jest zarówno ostentacyjny jak i naturalny.
            Skala żałoby po katastrofie smoleńskiej, która miała charakter zbiorowej i
            oczyszczającej ceremonii narodowej, może spowodować istotne przewartościowania,
            a w efekcie doprowadzić do utraty przez obecny establishment rządu dusz, a w
            konsekwencji i rządu ciał, co — z jego perspektywy — znacznie poważniejsze.
            Chodzi więc o to, aby unieważnić sens owego wspólnego przeżycia.

        • beatrix13 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 02.05.10, 18:57
          Gość portalu: B.W. napisał(a):

          >Wiemy więc już, że cokolwiek Kaczyński powie, będzie wykorzystane
          przeciw niemu.
          ..........................
          i daletego zakazaliście Jarosławowi K. zabierania głosu w trakcie
          kampanii, znając jego pełen agresji i jadu język?


          > "Sezon na kaczki", i na opozycję, został ogłoszony.
          > Zjednoczeni wyeliminujemy tych, którzy dzielą.
          > ......................
          no to jak chcecie wyeliminować Jarosława Kaczyńskiego dzielącego
          Polaków na tych co po stronie ZOMO, na prawdziwych i nieprawdziwych?
      • Gość: nazwijmy Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.xdsl.centertel.pl 02.05.10, 18:31
        jeżeli koniecznie chcemy nazywać to wydobądżmy z lamusa H Walezego,
        M korybuta-Wiśniowieckiego, JI Olbrachta - też tacy sobie lecz
        królowie
        • zgr-edo Izba Wytrzeźwień im. Lecha Kaczyńskiego 02.05.10, 19:40
          jak wiadomo lubił się napić, i był lubiany przez lumpów, he,he.

          • Gość: IP to IP Re: Izba Wytrzeźwień im. Lecha Kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 23:07
            do zgr-edo
            10/10
    • cabernetsauvignon Politykierska hucpa 02.05.10, 20:06
      Po środku slumsów, wśród dziurawych ulic, wśród gór śmieci Lech i Maria a
      Jarosław? A inni którzy zginęli? Pseudopolitycy typu Pańka i reszta tej trupy
      teatralnej z pl. Armii Krajowej robią pośmiewisko ze smutnego wydarzenia. Jaki
      macie projekt na przyszłość zapadającego się Szczecina?
    • jg-k zmienić nazwę miasta 02.05.10, 20:37
      Proponuję zmianę nazwy miasta, będziemy pierwsi po Stalingradzie i
      Leningradzie. Nie Szczecin a Kaczyńsk. Ludzie trochę umiaru. Przecież oni
      oprócz śmierci niczego wielkiego dla naszego mikasta nie zrobili jeżeli
      z.robili cokolwiek
      • Gość: Wyborca Re: zmienić nazwę miasta IP: *.chello.pl 02.05.10, 21:25
        jg-k napisał:

        > Przecież oni oprócz śmierci niczego wielkiego
        > dla naszego mikasta nie zrobili jeżeli z.robili cokolwiek


        Jeśli masz na myśli śmierć polityczną tych gminnych polityków poniżej, to
        zgadzam się z twoją tezą.

        ---

        Balicka Jolanta
        Baran Bazyli
        Bartnik Paweł
        Dymkowski Robert
        Dzikowski Władysław
        Goc Marek
        Grodzki Tomasz
        Gzyl Paweł
        Juras Paweł
        Kalina Teresa
        Karut Andrzej
        Kęsik Piotr
        Lemm Judyta
        Marlicz Katarzyna
        Mickiewicz Andrzej
        Napieralski Marcin
        Pańka Urszula
        Pawlak Arkadiusz
        Posłuszny Jan
        Ruciński Adam
        Serdyński Jerzy
        Sieńko Jerzy
        Stopyra Jan
        Wijas Jędrzej

      • Gość: ed Re: zmienić nazwę miasta IP: *.xdsl.centertel.pl 03.05.10, 10:55
        nie kaczyńsk lecz kaczogród
        • Gość: On Re: zmienić nazwę miasta IP: *.chello.pl 03.05.10, 11:01
          Nie Polska lecz Tuskoland.

    • cynik24091 Czy my nekropolią zostaniemy ?! 03.05.10, 03:21
      Dosyć tych wariactw - ludzie giną i będą ginąć. Czy na każdym rogu będziemy im
      krzyże stawiać ?! Czym ci ludzie tak się zasłużyli ?! Po co ten cyrk ?! Takie
      coś na cmentarzach uwieczniać, a nie żywym narzucać. Wystarczy, że już miasto
      staje się skansenem miasta stoczniowo-portowego.
      • beatrix13 Re: Czy my nekropolią zostaniemy ?! 03.05.10, 14:08
        pomysły radnych ku temu idą
        własciwe miejsce na umieszczanie pomników zmarłym i krzyży jest nasz
        piękny cmentarz centralny

        dość już wszysscy mieli zamieszania ze zmianą al. Jedności Narodowej
        na JP2,no ,ale po co komu jedność narodowa, tak jak i zgoda na pl.
        Zgody
        • Gość: Stary Re: Czy my nekropolią zostaniemy ?! IP: *.chello.pl 03.05.10, 14:26
          OK, zgoda ale pod warunkiem, ze na cmentarz trafi też pomnik wdzięczności dla armii czerwonej z Placu Żołnierza.

          • beatrix13 Re: Czy my nekropolią zostaniemy ?! 03.05.10, 15:34
            Gość portalu: Stary napisał(a):

            > OK, zgoda ale pod warunkiem, ze na cmentarz trafi też
            pomni
            > k wdzięczności dla armii czerwonej z Placu Żołnierza.

            > ..........................

            pełna zgoda
          • Gość: czy-telniczka Re: Czy my nekropolią zostaniemy ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 17:17
            Gość portalu: Stary napisał(a):

            > OK, zgoda ale pod warunkiem, ze na cmentarz trafi też/Pomnik ... z Placu itd.

            Cenna uwaga to byłoby dobre porządkowanie dla tematów - np gdy nazwa ulicy placu
            nie harmonizuje z "symbolami historii".
    • maxymus1 Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 03.05.10, 04:15
      Takie wasze upamiętnienie, jak tych biednych dzieciaków! Które
      zginęły w pożarze Kaskady! Taka wasza moralność! A jeszcze wieńce
      sukinkoty składajcie, pod pomnikiem, na pl. Solidarności, niektórym
      przypadkowym ludziom, podkreślam, przypadkowym, którzy komitet
      partii poszli okradać. Bo to się politycznie opłaca! Jednocześnie
      gnębicie żyjących świadków i uczsników tego zdarzenia. Chętnie
      takim tzw. uroczystantom w twarz napluję kiedyś, bando hipokrytów!
      • Gość: On Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 03.05.10, 09:38
        Właśnie teraz możemy dość łatwo rozpoznawać: prawdę i kłamstwo, cnotę i występek, głębokie zaangażowanie i hipokryzję. [url=https://www.youtube.com/watch?v=j0KR7Jsksgg&feature=relatedwww.youtube.com/watch?v=j0KR7Jsksgg&feature=related]Wystarczą jedynie oczy szeroko otwarte.[/url]

    • Gość: TAKA Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.10, 14:48
      Romuald Szeremietiew: Znikające procedury
      opinie-publicystyka.netbird.pl
      W czasie Air Show w Radomiu 30 sierpnia 2009 r. rozbił się białoruski samolot
      wojskowy SU-27. Piloci zginęli. Czytam relację o postępowaniu po wypadku:
      „Rejestratory lotu zostają natychmiast przejęte przez białoruskie służby
      specjalne i natychmiast też rozpoczyna pracę polsko-białoruska komisja".
    • pslodo Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 03.05.10, 16:18
      Moim zdaniem wielkość ronda, placu, czy ulicy upamiętniającej katastrofę nie ma specjalnego znaczenia. Generanie zmiana nazw ulic miasta nigdy mi się nie podobała. Robi się z tego kołomyja. Zawsze. Zmiany patronów szkół, czy innych instytucji, to również zły pomysł. Jest generalnie krzywdzący dla zmienianych patronów i tak naprawdę kasuje historię życia takiego obiektu. Może wybudować jakiś park, czy skwerek upamiętniający katastrofę i tragicznie zmarłą prezydencką parę? Może świeżo oddanemu do użytku terenowi wokół Jeziora Słonecznego nadać imię Państwa Kaczyńskich?
      • zgr-edo Lech Kaczyński był obciachem Polaków 03.05.10, 17:14
        trzeba go jak najszybciej zapomnieć i naprawić jego błędy jakie
        wyrządził Polsce.
        • Gość: ( Re: zgr-edo - kolejny obciach Szczecina IP: *.chello.pl 03.05.10, 21:05
          Oto kolejni szczecińscy "Polacy", którym się wydaje, że jeśli coś ładnie wygląda
          w TV, to jest trendy :(

          Tfu!

    • battosai Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 03.05.10, 18:09
      Czym dla Szczecina zasłużył się śp. Lech Kaczyński, żeby jego nazwiskiem
      nazywać ulicę?
      • Gość: On Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 06.05.10, 00:30
        Czy sugerujesz, że Szczecin leży poza Polską?




      • piotr33k2 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 06.05.10, 00:54
        battosai napisał:

        > Czym dla Szczecina zasłużył się śp. Lech Kaczyński, żeby jego
        nazwiskiem
        > nazywać ulicę?
        jak to czym ? zginął za "sprawe" i ponoc za "polske" ,he he,tylko
        nikt nie wie za jaką sprawe i za kogo ,bo napewno nie za sprawe i
        interesy wszystkich polaków ,ewentualnie jezeli już przyjac te
        infantylno górnolotnie brednie to za podłe interesiki swojego
        wyjatkowo cynicznego, dwulicowego ,wiecznie jatrzącego konflikty
        braciszka i jego parti,ale to już jego sprawa.he he.
        • Gość: Sakiew Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 06.05.10, 01:01
          UWAGA! - piotr33k2 - oto kolejny polskojęzyczny rezydent w Szczecinie

          Rządy Donalda Tuska doprowadziły nie tylko do opuszczenia naszych sojuszników, ale dzisiaj nie dają żadnej szansy na uczciwe wyjaśnienie zagadki śmierci przywódców państwa polskiego. Zostawienie bez protestu w rękach Rosjan inicjatywy w śledztwie w sprawie tragedii smoleńskiej świadczy o złej woli rządu. Jest to niedopuszczalne choćby z tego powodu, że państwo rosyjskie albo z racji celowych działań, albo poważnych zaniedbań może być stroną procesową tego śledztwa. Godząc się na to, naruszono podstawowe zasady prawa rzymskiego i po prostu zdrowy rozsądek.

          Czy kilka czułych poklepywań Putina po plecach polskiego premiera jest wartych niepewności wyjaśnienia przyczyny śmierci prawie stu Polaków, w tym naszego prezydenta?

          Polska nie tylko utraciła elitę władzy, ale została też z rządem, którego premier niedawno jeszcze przekonywał, że nie potrzebujemy armii (bo nikt krajowi nie zagraża), marszałek Sejmu głosował za utrzymaniem ostatniej posowieckiej służby w III RP, minister spraw zagranicznych przeżywa poważne problemy emocjonalne, a minister obrony zamiast zapobiegać lotniczym katastrofom, dba o to, by nie zostawiały one dużych urazów psychicznych. Ci ludzie muszą odejść, bo nawet ostatnie wydarzenia pokazują, że nie są w stanie się zmienić.
          • piotr33k2 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 06.05.10, 01:17
            tak to był spisek !,i ja bym poszedł logicznym tokiem rozumowania
            dalej ,dlaczego naraz tam byli wszyscy nasi dowódcy wojskowi? a na
            lotnisku była tylko jedna czy dwie karetki ?,dla kogo tylko? spisek
            na bank i to w kancelari prezydenta, a kto wie czy on sam nie byl w
            tym spisku ,a co! jak spisek to spisek każdy podejrzany! ,to mówie
            wam ja polskojezyczny rezydent a wiem co mówie bo jestem ostatecznie
            rezydentem (nie mylic z prezydentem ), he he.
            • Gość: Dr humbolt Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 06.05.10, 01:32
              Dlaczego Tusk cały zapłakany nie złożył kondolencji dziewczynie , partnerce ,
              narzeczonej Sebastiana Karpiniuka, co był z nią 17 lat. wypadało by jak innym
              bliskim składali.
              I kto i po co kazał Sebie wsiadać do tego samolotu ,że sam Tusk sie o to pytał?
              • Gość: Ciekawski Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 06.05.10, 21:55
                Oto
                są kolejne pytania!


                • Gość: hDHHZmedBCew Re: Jak Szczecin upamiÄ?tni 10 kwietnia 2010 r. IP: 218.106.183.* 24.01.12, 17:10
                  Furrealz? That's mraveolusly good to know.
              • Gość: . Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 06.05.10, 21:58
                > Dlaczego Tusk cały zapłakany nie złożył kondolencji dziewczynie ,
                partnerce ,
                > narzeczonej Sebastiana Karpiniuka, co był z nią 17 lat. wypadało
                by jak innym
                > bliskim składali.

                Może dlatego, że żadnej dziewczyny Karpiniuka nigdy nie było... Seba
                wolał inny towar... Taki cóś troszku bardziej męskawy...
        • beatrix13 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 06.05.10, 23:42
          piotr33k2 napisał:

          > jak to czym ? zginął za "sprawe" i ponoc za "polske" ,he he,tylko
          > nikt nie wie za jaką sprawe i za kogo ,bo napewno nie za sprawe i
          > interesy wszystkich polaków ,ewentualnie jezeli już przyjac te
          > infantylno górnolotnie brednie to za podłe interesiki swojego
          > wyjatkowo cynicznego, dwulicowego ,wiecznie jatrzącego
          konflikty
          .....................
          oraz by bliźniakowi dac szanse na wybory prezydenckie i poprawe
          notowan
          > braciszka i jego parti,ale to już jego sprawa.he he.
          • Gość: ( Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 08.05.10, 01:14
            Bełkot wspiera bełkot!
    • goldnet Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 08.05.10, 09:45
      A po co szczecin to ma upamiętniać, to w szczecinie spadł samolot czy
      co.
      • Gość: I Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 09.05.10, 19:40
        Wbrew pozorom w Szczecinie
        mieszka jeszcze wielu Polaków!


    • Gość: LA nie lepiej jedną ustawą nadać tytuł IP: *.globalconnect.pl 10.05.10, 15:54
      nadać tytuł honorowego obywatela wszystkich miast i wsi w Polsce
      "Skoro radni Warszawy Lechowi Kaczyńskiemu mogli nadać tytuł
      honorowego obywatela miasta, to mogą to zrobić także radni
      Szczecina".

    • Gość: Polak Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 10.05.10, 19:26


      Pan Jarosław Kaczyński do
      Rosjan







      • Gość: gOŚKA Nie ma co upamietniać.. IP: *.chello.pl 10.05.10, 21:46
        zaśpiewam jak na trybunie "Polacy nic się nie stało, nic się nie stało ole
        ole"..;-))))))))))))
    • tateti w Szczecinie będziemy mieć dobrego prezydenta 10.05.10, 23:08
      www.jacyna-witt.pl/index.php?m=blog&bm=8&bpm=0&blog=440&lg=1
      Za kilka miesięcy będzie ok

      -------------------------------------
      w prezencie dla cbaabc i beatrix13
      • Gość: ( Re: w Szczecinie będziemy mieć dobrego prezydenta IP: *.chello.pl 10.05.10, 23:43
        Nie wierzę, że w tym przeklętym przez Niemców i Rosjan mieście, może zaistnieć
        dobry gospodarz.

      • beatrix13 Re: w Szczecinie będziemy mieć dobrego prezydenta 15.05.10, 17:12
        tateti napisała:

        > www.jacyna-witt.pl/index.php?m=blog&bm=8&bpm=0&blog=440&lg=1
        > Za kilka miesięcy będzie ok
        >
        > -------------------------------------
        > w prezencie dla cbaabc i beatrix13

        .........................
        za tak wybrakowany prezent dziękuję ofiarodawcy i odsyłam
    • Gość: XX Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: 62.69.221.* 10.05.10, 23:47
      No i jak uczczono? Niewiele było widać.
      • Gość: Orient Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 13.05.10, 22:33
        Na pogrzeb posła Sebastiana Karpiniuka pojechał cały klub.


    • zgr-edo rondo Ofiar promu Heweliusz, jest w Szczecinie ? 14.05.10, 01:54
      niech radni bezradni, zajmą się dziurami w drogach, bo wkrótce te
      większe będą nazywane ich nazwiskami.
      • Gość: ( Re: rondo Ofiar promu Heweliusz, jest w Szczecin IP: *.chello.pl 14.05.10, 20:05
        A gdzie jest rondo ofiar pod Grenoble?

        • zgr-edo Re: rondo Ofiar promu Heweliusz, jest w Szczecin 14.05.10, 20:46
          Gość portalu: ( napisał(a):

          > A gdzie jest rondo ofiar pod Grenoble?
          >
          < pod Grenoble , oprócz kierowcy nie było ofiar, tam byli sami
          pielgrzymi
        • Gość: -.- Re: rondo Ofiar promu Heweliusz, jest w Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 20:51
          ?!
          A rondo Fanatyków Spiskowej Teorii Dziejów...,
          to "się" grzecznie pytam;-gdzie jest!

          -.-
          • Gość: ( Re: rondo Ofiar promu Heweliusz, jest w Szczecin IP: *.chello.pl 15.05.10, 14:09
            Owszem, nie każdy słyszy, widzi i pojmuje.
            Nie każdy :(
            Dlatego wielkich tajemnic nie trzeba chronić.
            Wystarczy ściśle chronić jedynie te małe :(

            www.niezalezna.pl/article/show/id/34032
            12. sekunda: "uspokój się"
            17. sekunda: "patrz mu w oczy"
            23. sekunda: "uspokój się"
            43. sekunda: „Krugom dawaj, krugom! On uchodit”
            47. sekunda: "Dawaj tuda paskuda"
            50. sekunda: "ubijaj sjuda"
            53. sekunda: "strjelaj"
            57. sekunda: strzał
            60. sekunda: „ni ch... sjebie”
            66. sekunda: strzał
            67. sekunda: śmiechy
            73. sekunda: „zmiana planów, k...”
            77. sekunda: strzał
            82. sekunda: strzał
            83. sekunda „ni ch... sjebie

            www.youtube.com/watch?v=4GYs3JeqAis&feature=player_embedded#!
            • Gość: -.- Re: rondo Ofiar promu Heweliusz, jest w Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 17:04
              ;)

              Widzę "drogi" chelołku iż cytujesz z upodobaniem zuzkę...
              z forum - Katastrofa w Smoleńsku.
              Hmmm...jeżeli tego typu "wypowiedzi" są dla Ciebie FAKTAMI,
              to szkoda...faktynie to jest miałko-małe.

              Udanego "rozciapanego" dnia życzę
              -.-
              • Gość: -.- Re: rondo Ofiar promu Heweliusz, jest w Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 17:06
                Przepraszam jak widać lubię "wcinać" litery lub je zamieniać...;))
                Winno być -faktycznie..,a nie faktynie.

                Przepraszam
                -.-
    • moja_prawa_noga Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 15.05.10, 20:32
      A co tu upamiętniać?
      Przecież podobno to nie był żaden zamach!



      • Gość: -.- Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 21:18
        Witam SzP Moja_prawa_noga.

        Podobno jak się ktoś potknie i "walnie" czołem o ziemię,
        to powinien ten ktoś leżeć,tylko twarzą ku ziemi,
        ale dlaczego taki ktoś potrafi leżeć na wznak,
        twarzą ku niebu i dlaczego ma "umorusane" łokcie,
        kolana,a nawet kark.
        Ot dziwne to,że ma umorusane te "części"...

        Przecież podobno "walnął" tylko czołem...
        Wszystko jest i będzie ... tylko ...podobno!,
        nawet kiedy będzie wyjaśnione,bo i tak pozostaną miejsca
        na domniemania i spekulacje...podobno.

        Podobno Casa wylądowała tylko "troszkę" uszkodzona,
        ale podobno ówczesna "generalicja" była ówczesnym,nie na "rękę"...
        Podobno...

        Podobno mamy wiosnę...
        Podobno...

        Podobno,a może nie_podobna
        -.-
        • moja_prawa_noga Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 15.05.10, 23:38
          Można nie chcieć przyjąć prawdy o rzeczach jakimi są ale nie można jej zakłamać. Prawda wypłynie na światło dzienne, tak jak ludobójstwo sowietów na Polakach w Katyniu.

          ... jak zalecenie Komitetu Centralnego KPZR z 1979 r., w którym nakazano KGB wykorzystanie wszelkich możliwości, by zapobiec nowemu kierunkowi w polityce, zapoczątkowanemu przez polskiego papieża, a w razie konieczności - sięgnąć po środki wykraczające poza dezinformację i dyskredytację...

          • Gość: -.- Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 09:36
            ....

            Gratuluję "wyprania z odwirowaniem",
            inaczej nie można tego nazwać,kiedy wszystko to co przytaczasz
            pisząc tu upychasz do jednego wora.

            Niestety tak się niektórym "robi",kiedy we wszystkim
            doszukują się "pokrętnych" teorii...,
            ale to Twoja sprawa masz do tego "niezbywalne" prawo.

            Specjalnie dla Ciebie,bardzo proszę...
            -masz rację,Twoja racja,jedynie słuszna racja,
            ot objawiona prawda nad prawdami,Twoje "słowa" są niczym
            złotymi literami zapisana księga prawdy dlatego iż
            odkryłeś właśnie globalny spisek poparty katastroficzną teorią.
            Zdekonspirowałeś,zakonspirowane,a i co tam jeszcze chcesz...
            możesz dopisać.
            Pozwolisz,że pozostanę przy swoim "punkcie widzenia"
            do czasu udowodnienia-nieudowodnionego...
            Zamilknę w tym temacie,pozostawiając pole do popisu
            przedwyborczemu "galimatjasowi" jedynie słusznych...

            Pozdrawiam
            -.-
            • Gość: ( Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 16.05.10, 18:10
              Gazowe interesy Putina załatwiane były z polskim premierem nad grobami oficerów w Katyniu i dziwiły nawet rosyjskich dziennikarzy. Dwie godziny później w jednym ze smoleńskich hoteli miała miejsce konferencja prasowa premiera Rosji na temat zaspokojenia polskiego popytu na gaz do roku 2037. Zmarły tragicznie prezydent Lech Kaczyński ostro i głośno wskazywał na szkody, jakie ta umowa może przynieść Polsce. Także Komisja Europejska nie jest skora do wydania zgody na taki kontrakt.

              • Gość: News Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 20.05.10, 20:27
                Imię Ofiar Katastrofy Smoleńskiej będzie nosić nowo otwarte rondo u zbiegu ulic Mazurskiej i Śląskiej w Szczecinie.

                Nazwa zostanie nadana najprawdopodobniej w poniedziałek.
                Projekt stosownej uchwały trafi pod głosowanie podczas poniedziałkowej sesji Rady Miasta. Z pomysłem wystąpiła komisja bezpieczeństwa.
              • beatrix13 to jest wątek o Szczecinie, więc pisz na temat 29.05.10, 22:16
                Gość portalu: ( napisał(a):

                > Gazowe interesy Putina załatwiane były z polskim premierem nad
                grobami oficerów
                > w Katyniu i dziwiły nawet rosyjskich dziennikarzy. Dwie godziny
                później w jedn
                > ym ze smoleńskich hoteli miała miejsce konferencja prasowa
                premiera Rosji na te
                > mat zaspokojenia polskiego popytu na gaz do roku 2037. Zmarły
                tragicznie prezyd
                > ent Lech Kaczyński ostro i głośno wskazywał na szkody, jakie ta
                umowa może przy
                > nieść Polsce. Także Komisja Europejska nie jest skora do wydania
                zgody na taki
                > kontrakt.
                >
    • Gość: ( Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 25.05.10, 19:06
      Oto
      szczecińska
      hipokryzja
      podana na talerzu, przepraszam, na rondzie.

      • Gość: Wyborca Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 29.05.10, 20:15
        Moim zdaniem -
        najważniejsza jest pamięć!



        • zbysio45 Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 29.05.10, 22:39
          Gość portalu: Wyborca napisał(a):

          >
          Moim zdaniem -
          > najważniejsza jest pamięć!

          RE:bardzo slusznie i dlatego proponuje wzorem ludzi Solidarnych z
          2010 roku ktorzy byli w Warszawie pod palacem prezydenckim aby oddac
          czesc Prezyntowi oraz jego malozonce - aby zaglosowali na jego brata
          w wyborach prezydenckich.Sadze ze Szczecinianie wierza ze brat
          Jaroslaw Kaczynski brdzie kontyuowal dzielo sp.Lecha Kaczynskiego.
          Polska obecnie po tej katastrofie Smolenskiej oraz katastrofalnej
          powodzi w kraju potrzebuja prawych politykow ktorzy upomna sie o
          biednych ludzi.Tylko prawda a nie klamstwo moze zwyciezyc w Polsce.
    • goldnet Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. 30.05.10, 08:52
      Takie nazwy to totalna bzdura - to jest moje zdanie
      • Gość: Wyborca Re: Jak Szczecin upamiętni 10 kwietnia 2010 r. IP: *.chello.pl 04.06.10, 23:53
        www.youtube.com/watch?v=4T-AzUS_gCs&NR=1
        Donald Tusk w
        języku migowym.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja