mariola.k.67
04.05.10, 10:46
od kilku lat mieszkam przy ul. kusocińskiego i jestem już u kresu
wytrzymałości. podobno jest to centrum miasta, a w najbliższej okolicy nie ma
żadnego sklepu. muszę chodzić albo naokoło aż do narutowicza, albo na skróty
przez budujące się osiedle na potulicką. po błocie, śniegu i oblodzonej
skarpie. niestety, kiedy osiedle już się zbuduje, zagrodzą mi ten skrót :(
wyjeżdżam do pracy - korek, wracam - korek, nawierzchnia jezdni fatalna, aż
brak słów. czy to naprawdę jest centrum wojewódzkiego miasta, czy jakieś slumsy?
czy ktoś zamierza robić tu cokolwiek?