muchotravek
04.05.10, 17:41
ależ przecież fakt powiązań Deutsche Post i DHL nie może powodować żadnych
roszczeń pod adresem polskiego oddziału tej ostatniej firmy :P
a Deutsche Bahn? w styczniu wracałem z Berlina i w pociągu RB z Angermuende
zepsuł się klozet - ponoć w drugiej części pociągu smród był, choć niezbyt
duży (w porównaniu z naszymi polskimi realiami z PKP) - otóż pociąg taki,
decyzją pani kierownik pociągu nie wjechał do Polski, a na stacji Tantow
wszyscy pasażerowie musieli przesiąść się do składu, który właśnie przyjechał
ze Szczecina, a ten z zepsutym klozetem natychmiast wrócił do naprawy,
zabierając pasażerów ze Szczecina!