zmarznietymisiek
10.05.10, 20:33
To auto na pierwszy rzut oka uczestniczyło w wypadku, prawdopodobnie skosiło jakiś znak i krawężnik w okolicy.
Przecież ten seat miał numery rejestracyjne, więc bez problemu powinno być możliwe znalezienie właściciela po drugiej stronie granicy. Z tego co pamiętam, to auto miało łatwe numery, bodajże UER AX 888. A poza tym, na pewno ktoś zrobił mu zdjęcie jeszcze z tablicami.