dlaczego sklepy nie pracują do 19

19.02.02, 09:07
strasznie mnie denerwuje gdy idąc przez centrum natykam się na sklepy (nie
spożywcze) zamykane o 18 a niektóre nawet o 17. i tak robią 8 godzin tylko po
co galerie są otwierane o 9? napiszcie czy was to grzeje czy ziębi
    • stettiner Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 13:31
      Ja myślę, że sklepy sa dla tych co pracuję do 15 albo nie pracuję wcale-
      reszcie pozostaje robić zakupy w sobotę. A tym, co w sobote lubią się wyspać,
      pozostają imprezy typu Be Carrofour. A galerie.... no, nie wiem. Zresztą czego
      taki szczecinianin miałby w galerii szukać.
    • franekkk Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 13:49
      ja mam pecha i pracuję do 15
      wiem wiem: ciesz się że wogóle pracujesz
      ale 15+powrót+kalorie na ciepło dochdzę do antykwariatu a tu miłe panie
      zamykają bo przecierz już 16.52 i czas do domu
      to ja się pytam czy sklepy są dla ludzi czy dla kto
      stettiner, mniemam że nie posiłkujesz się platformami pod piętami więc zglądasz
      chyba do galerii. a cóż to za przyjemność zaglądać tylko przez witrynę?
      a i jeszcze jedno: to mike twierdzi że TYLKO bardzo młode kobiety chodzą na
      platformach :)
      • stettiner Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 13:52
        franekkk napisał(a):
        > stettiner, mniemam że nie posiłkujesz się platformami pod piętami więc zglądasz

        Co ty, franek, nie stać mnie na takie za...ste buty (była tu kiedyś dyskusja i
        ktoś napisał, że one chyba z 500 złotych kosztują)!
        >
        > chyba do galerii. a cóż to za przyjemność zaglądać tylko przez witrynę?
        > a i jeszcze jedno: to mike twierdzi że TYLKO bardzo młode kobiety chodzą na
        > platformach :)

        Mike wie co mówi.

      • bbury Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 13:53
        Ale pomyśl też o ludziach pracujących w sklepach. Niewielu jest chętnych by
        wracać do domu o 20.
        PS W ośmiogodzinny czas pracy w sklepach, bankach itp. wierzą tylko dzieci.
      • franekkk Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 13:55
        cholera czytam jeszcze raz i nie jestem pewien czy się przypadkiem nie
        przejęzyczyłem
        miał wyjść sympatyczny komplement z tymi platformami
        tak na wszelki wypadek mi wstyd

        i kto jeszcze o sklepach?
        • stettiner Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 14:08
          OK, franek- nawiązując do śmiesznych butów przypominam sobie jeszcze, że ktoś
          przytomnie zauważył, że nie dziwota że takie drogie- bo zanim się zelówki
          zedrą....

          A ze sklepami absolutnie popieram- w centrum sporego zdawałoby sie miasta o 18
          wszystko poza mikmakami na głucho pozamykane....
          • bbury Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 14:12
            stettiner napisał(a):

            > OK, franek- nawiązując do śmiesznych butów przypominam sobie jeszcze, że ktoś
            > przytomnie zauważył, że nie dziwota że takie drogie- bo zanim się zelówki
            > zedrą....
            >
            > A ze sklepami absolutnie popieram- w centrum sporego zdawałoby sie miasta o 18
            > wszystko poza mikmakami na głucho pozamykane....

            Pojedźcie do Warszawy i zobacz jaki tam jest syf w tym względzie...
    • franekkk Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 14:20
      do bbury:
      słowo daję że wolałbym wracać o 20 wstać muszę o 6 szkodników jeszcze nie mam
      (albo jak by super mucho napisał: nic mi o tym nie wiadomo) idę do np kina na
      20 do tego minimum jedno kurtuazyjne piwo lub lampka wracam siusiu paciorek i
      znowu 6 rano i znowu niewyspany i jeszcze nie mogę zdążyć do tego cholernego
      antykwariatu na mariackiej bo do 17
      a może to ja wstałem lewą
      • bbury Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 14:29
        Skoro widzisz niszę rynkową to otwórz sklep całodobowy a zrobisz kasę. Skoro
        innym jednak się to dotychczas nie opłaciło - słabo widzę twoje szanse :)
        Ale do rzeczy
        Nie zazdroszczę (współczuję)ludziom pracującycm w kasach w hipermarketach -
        wystarczy że oni się męczą. Czemu chcesz jeszcze żeby zapieprzali ludzie w
        centrum - oni też chcą pójść do kina, na piwo, posiedzieć w domu etc. etc.
        Jeśli chcesz żeby kończyli pracę o 19 a część ludzi życzy sobie żeby zaczynali
        przed ich pracą (tj. 6 rano - bo świeże bułki, gazeta i te sprawy) to nie licz
        że właściciel zatrudni więcej ludzi. Po prostu zmusi pracowników do
        kilkunastogodzinnej pracy.
        W papierach wszystko będzie OK a jak się pracownikowi niepodoba to won - na
        jego miejsce jest 10 chętnych.
      • Gość: anula Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 158.2.8.* 19.02.02, 14:31
        Przecież po pracy możesz zdążyć. O ile rzeczywiście kończysz o 15.
        A obiad nie ucieknie. Raz na jakiś czas się można poświęcić i zjeść
        obiadokolację. Ja miewam ją często. Da się przeżyć.
        • stettiner Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 14:34
          Tylko niech nikt się potem nie dziwi, że miasto o 19 jest puste, mnie licząc
          paru bud z kebabami.
          • bbury Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 14:38
            stettiner napisał(a):

            > Tylko niech nikt się potem nie dziwi, że miasto o 19 jest puste, mnie licząc
            > paru bud z kebabami.

            Otwarte powinny być nie sklepy ale restauracje, puby i inne takie przedsięwzięcia.
            Nikt nie wymaga by otwierali puby o 6 rano, a ten co pracuje w pubie na piwo
            nigdzie już iść nie musi... :)
            • Gość: JACEK Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 64.9.159.* 19.02.02, 14:55
              Przyklad z Houston
              sklepy otwarte :
              spozywcze do 22 albo 24, wiele sieci ma sklepy otwarte 24 godziny na dobe
              wielkiw hipermarkety typu Walmart gdzie mozesz kupic od jedzenia przez skarpetki do telewizora i lodowki
              wlacznie otwarte do 23 ( Walmart ma wiele z tych hipermarketow otwartych 24 godz)
              Home Depot, siec sklepow budowlanych gdzie kupisz wszystko do naprawy domu maszyn itd itd otwarte do 22
              pare z tych sklepow jest otwarta 24 godziny na dobe
              wszystkie inne sklepy zwykle so otwarte do 21 albo 22
              malutkie ,specjalistyczne zamykaja o 20 albo 18( zaden sklep nie jest zamkniety przed 18)
              knajpy zwykle otwarte do 2 rano( w texasie obowiazuje zakaz sprzedazy alkoholu po 2 rano)
              jak chcesz kupic piwo w sklepie to tylko miedzy 7 rano a 24 ( w soboty do 1 w nocy a w niedziele od 12 do 24)
              alkohol zwykle do 22 w ciagu tygodnia a w niedziele zakaz
              wiele sklepow jest otwartych 24 godz na dobe , takich jak Eckerd czy Walgreens gdze mozesz tez kupic
              lekarstwa , jedzenie, kosmetyki itd itd
              i jakos sie to wszystkim oplaca.............................
        • Gość: Tomek Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 193.178.168.* 19.02.02, 14:39
          Nie pamiętam od kiedy nie pracuję do 15.00... Niektórym to się w życiu
          powodzi:))Faktycznie w Warszawce / także w centrum ze sklepami czynnymi po 19 /
          20 jest cieniuteńko. A całodobowe są właściwie tylko stacje paliwowe...
          Bardziej boli mnie, że np Urząd Miejski nie pracuje w żadną z sobót - wtedy
          kiedy ja jestem w Szczecinie i mógłbym coś załatwić. Zakupy robimy z żoną w
          weekendy (najczęściej Geant plus Manhattan...:)) Idzie wytrzymać.

          Stettiner - jak to jest z tymi "platformami".. ?? :)))))
          • stettiner Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 20.02.02, 10:22
            Gość portalu: Tomek napisał(a):
            >
            > Stettiner - jak to jest z tymi "platformami".. ?? :)))))

            Cóż za podstępne pytanie...... Niech to zostanie moją słodką tajemnicą :))))) (a
            jak myślisz???)

    • franekkk Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 14:39
      no co Ty bbury
      przecież nie chodzi mi o sklepy z frugo zbożowo-ziemniaczanym i przy okazji
      spożywką te zawsze czekają na wiernych klientów
      warunki pracy cóż gdybym pracował w pihu i podobnym to może coś bym mógł zrobić
      ja się tylko pytam po jasną ch sklepy z dobrami bardziej trwałymi a nie szybko
      zbywalnymi otwierają o 9. 9+8=17 a nie mogłoby być 0d 11?
      • bbury Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 14:44
        franekkk napisał(a):

        > no co Ty bbury
        > przecież nie chodzi mi o sklepy z frugo zbożowo-ziemniaczanym i przy okazji
        > spożywką te zawsze czekają na wiernych klientów
        > warunki pracy cóż gdybym pracował w pihu i podobnym to może coś bym mógł zrobić
        > ja się tylko pytam po jasną ch sklepy z dobrami bardziej trwałymi a nie szybko
        > zbywalnymi otwierają o 9. 9+8=17 a nie mogłoby być 0d 11?

        A to co innego. Myślałem że chodzi ci o pożywienie. Sklepy z ciuchami sprzętem
        RTV itd to co innego. RZeczywiście nie widziałem jeszcze nikogo kto biegnie o 8
        rano kupować np. telewizor.
        A co do inspekcji pracy itd. - to moje wnioski są mocno zaawansowane - ale
        niestety tak to by się skończyło. Np. Hipermarkety mają już wszystko OK w
        papierach i są nie do ruszenia. A jak jest w rzeczywistości - nie w papierach...
        pogadaj z kasjerką robiąc zakupy.
        • franekkk Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 14:59
          zaraz się okaże że jestem kasjerkowym krwiopijcą a ja nie wymagam żeby ktoś
          pracował dłużej niż 8 chodzi mi tylko o małe sklepy w centrum a właściwie ich
          inne godziny otwarcia bo jak tak dalej będzie to rzeczywiście nikt się nie
          będzie kręcił po centrum bo po co jest przecież hipermarket z galerią.
          cała (bez) nadzieja w galaxy :(
          a tak wogóle to najchętniej bym pracował 4 x 10 i 3 dni wolnego
          zaraz zaraz to jutro ta kumulacja?
        • stettiner Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 15:01
          bbury napisał(a):
          Np. Hipermarkety mają już wszystko OK w
          > papierach i są nie do ruszenia. A jak jest w rzeczywistości - nie w papierach..
          > .
          > pogadaj z kasjerką robiąc zakupy.

          Też mi ich żal- hipermarkety to wyjąkowo skuteczni wyzyskiwacze. Ale jak mam ich
          omijać, chcąc zrobić zakupy wtedy kiedy ja mam czas?
          Tak się składa, że ze zrobieniem zakupów spowczych nie mam problemu nawet i o 22.
          Ale ubrania, księgarnie, wspomniane przez franka galerie - albo sobota albo
          wcale. Często wcale, bo w sobotę miewqm ciekawsze pomysły niż włóczenie po
          mieście. Albo hipermarket.

          • Gość: elaf Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: *.adsl.hansenet.de 19.02.02, 15:25
            Hamburg

            Sklepy spozywcze od 9-18, w soboty od 8-14, niedziela WSZYSTKIE zamkniete,

            Banki codziennie od 9-16, oprocz czwartkow do 18.

            Moze dlatego ludzie tutaj maja oszczednosci, bo nie maja ich kiedy wydac ...
            • Gość: HSPS Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 141.202.246.* 19.02.02, 15:58
              Gość portalu: elaf napisał(a):

              > Hamburg
              >
              Drobna korekta:

              > Sklepy spozywcze od 9-18, w soboty od 8-14, niedziela WSZYSTKIE zamkniete,
              >

              Ale są też takie co do 20-tej, a w soboty do 16-tej, w niedzielę otwarte są
              piekarnie (do 10:30 lub 11:00) (zresztą zależy co dla Ciebie jest jest sklepem
              spożywczym?)
              W niedzielę można handlować tylko w miejscowościach turystycznych, które uzyskały
              specjalną zgodę (Hamburg oczywiście nie)

              > Banki codziennie od 9-16, oprocz czwartkow do 18.

              Tu zróżnicowanie jest większe - część ma przerwę obiadową, zależy od banku,
              wielkości filii i okolicy. Ważne, że w soboty nie pracują.

              >
              > Moze dlatego ludzie tutaj maja oszczednosci, bo nie maja ich kiedy wydac ...

              Może i to się niedługo skończy, bo trwa dyskusja o zniesieniu tzw.
              Ladenschlussgesetzu, czyli prawa, które reguluje godziny w których wolno otwierać
              działalność handlową. A prawo to ma kilkadziesiąt lat (powstało w ramach ochrony
              pracownika - w kapitaliźmie!)

              • Gość: JACEK Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 64.9.159.* 19.02.02, 16:09
                A co z prawem ochrony konsumenta????? dlaczego ludzie musza zyc w stresie, musze leciec kupic jajka bo
                sklep zamkna, ja tam wole ukladac swoj wlasny rozklad zajec, nie zyc pod presja ze mi tu sklep zamkna. Jak oni
                nie chca moich pieniazkow po pewnej godzinie to znajdzie sie taki ktory zechce i otworzy sklep( tak biznes
                dziala)
                wyzyskiwanie pracownika??????
                pracujesz ponad 40 godzin , to placone masz nadgodziny, slkep jest otwarty 24 godz - wiecej miejsc pracy,
                zadowolony(wolny od stresu ) klient, sklep sie bogaci (jesli wie jak operowac w systemie 24 godzinnym), podatki
                wpywaja do kasy ........itd itd itd
                • Gość: HSPS Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 141.202.246.* 19.02.02, 23:40
                  Gość portalu: JACEK napisał(a):

                  > A co z prawem ochrony konsumenta????? dlaczego ludzie musza zyc w stresie,
                  mus
                  > ze leciec kupic jajka bo
                  > sklep zamkna, ja tam wole ukladac swoj wlasny rozklad zajec, nie zyc pod
                  presja
                  > ze mi tu sklep zamkna. Jak oni
                  > nie chca moich pieniazkow po pewnej godzinie to znajdzie sie taki ktory
                  zechce
                  > i otworzy sklep( tak biznes
                  > dziala)
                  > wyzyskiwanie pracownika??????
                  > pracujesz ponad 40 godzin , to placone masz nadgodziny, slkep jest otwarty 24
                  g
                  > odz - wiecej miejsc pracy,
                  > zadowolony(wolny od stresu ) klient, sklep sie bogaci (jesli wie jak operowac
                  w
                  > systemie 24 godzinnym), podatki
                  > wpywaja do kasy ........itd itd itd

                  Nie zamierzałem wypowiadać się ani za ani przeciw - istnieją różne modele np.
                  spróbuj we Włoszech znaleźć w czasie sjesty knajpę gdzie dostaniesz coś na
                  ciepło do jedzenia, kucharz przychodzi o 18:00 i koniec. Ale wszyscy o tym
                  wiedzą - oprócz mnie i jeździłem z głodnymi dzieciakami jak idiota - i się
                  odpowiednio nastawiają. Ja robię główne zakupy (tzw. masówkę) w sobotę rano
                  (wcześnie) - przez tydzień zaglądam do sklepów tylko jak się ... tak złoży. Ale
                  to są najczęściej zakupy niezbyt pilne, rozłożone w czasie. Jak wiem jakie są
                  reguły to mogę być na tyle elastyczny i się trochę dopasować, nie widzę tu
                  zagrożenia dla mojej wolności...

                  O 40-to godzinnym tygodniu pracy, nadgodzinach itp. można wg. mnie dopiero
                  wtedy dyskutować jak się ma do czynienia ze stabilnym i w miarę wyrównanym
                  rynkiem pracy. Każda odchyłka stwarza okazję do nadużyć czyli wyzyskiwania.

                  Z biznesem ostrożnie - wiele rzeczy tylko ... się wydaje.
              • Gość: elaf Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: *.adsl.hansenet.de 19.02.02, 16:12
                Zgoda, n i e k t o r e sklepy( ze swieca szukac) sa otwarte troche dluzej, ale
                to wyjatki ktore potwierdzaja regule,.... ze sklepy w Hamburgu sa otwarte
                krocej niz w Szczecinie. A gdzie tu mowic o nocnych, eeechh.....
          • bbury Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 15:26
            A wiecie co mnie skłąnia do robienia zakupów w hipermarketach nie w centrum ???
            (...) strefa ograniczonego postoju. Nie dość że nie ma gdzie parkować to
            jeszcze jelenie z napisem SOP tylko czychają żeby mnie ukarać mandatem 50 zł za
            przedłużenie parkowania o pół minuty. Dlatego przed 17 staram się omijać
            centrum szerokim łukiem.
            Po pracy (15/16) mam czas i chęci na zakupy i spacerki. Po ciemku nie mam
            zamiaru snuć się po centrum bo można wdepnąć w g... lub dostać w łeb
            przechodząć koło sympatycznych bram.
            W ten sposób podatek od parkowania przyczynia się do upadku sklepów w centrum.
            Za kasę którą kosztują bilety postojowre mogę kupić wiadro benzyny objeździć
            wszystkie hipremarkety na lewobrzeżu.
            To daję pod rozwagę Radzie Miasta i potencjanym wyborcom.
            • Gość: pakuz Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 16:52
              no ale na poczatku watku nie chodzilo o sklepy spozywcze , tylko o antykwariaty
              ksiegarnie , galerie i inne tego typu przytki sluzace odchamianiu spoleczenstwa
              i tu zgadza sie z autorem , tez jak wychodze z pracy to juz wszystko jest
              zamkniete
              jedyne rozwiazanie - sjesta !!
              dac wolne sprzedawczynia miedzy 13 a 15 , niech ida dzieciom obiad podac i wroca
              do pracy do 19
              w krajach srodziemnomorskich , sjesta wykorzystywana jest najchetniej
              do rozwijania pozamalzenskich spotkan seksualnych - biorac pod uwage ostatni
              raport "seks polakow" - nam tez by sie to przydalo :)))
              • jottka Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 18:30
                Gość portalu: pakuz napisał(a):

                > no ale na poczatku watku nie chodzilo o sklepy spozywcze , tylko o antykwariaty
                > ksiegarnie , galerie i inne tego typu przybytki sluzace odchamianiu
                spoleczenstwa<

                W Krakowie też wszyscy płaczą od dawna, że miasto (czyt. centrum) wymiera pod
                wieczór, ale jednak księgarnie/ antykwariaty na i wokół Rynku czynne są do
                minimum 20.00, w tym i małe "tanie jatki" (przecenione książki), i wielki empik.
                Ludzi sporo do późna w nocy, czego nie da się wyjaśnić wyłącznie bliskością
                uniwersytetu i współczynnikiem intelektualistów na kilometr kwadratowy. Wiem, ze
                w Szczecinie rynku nie ma ;), ale czy w okolicy uczelni nie ma jakichś księgarni
                czy galerii w większej masie, od których można by zacząć zbożny eksperyment?
                Przecież to rzeczywiście nie sprzedaż marchewki, tylko zgoła innego towaru i
                sprzedający teoretycznie powinni się nieco różnić od specjalistów od w/w warzywa.

                A tak poza tym - w Krakowie w zeszłym roku chyba otwarto kawiarnię, która się
                specjalizuje w lekturze, by tak ująć. Ma na miejscu gazety i rozmaite książki na
                półkach (od klasyki po kryminały), żeby klient nie tylko fizycznie się wzmocnił.
                Nie można by w Szczecinie spróbować? :))
              • Gość: JACEK Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 64.9.159.* 19.02.02, 21:12
                Nie ma znaczenia co te sklepy sprzedaja, bulki czy obrazy, skarpetki czy Pana Tadeusza w skorzanej oprawie
                galeria robi pieniadze na tej samej zasadzie jak pani "Zdzisia w swoim sklepiku z warzywami" sprzedajac swoj
                towar .....
                jak wlasciciele ksiegarni i galerii zobacza forse w przeduzeniu godzin otwarcia , to tez tak zrobia.
                wielu z nich boi sie kosztu operacji sklepu wieczorem versus zysk ze sprzedarzy co jest zrozumiale ale
                poczekajmy tylko na jednego odwaznego z pomyslem na przyciagniecie klienta wieczorowa pora...............
                • jottka Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 19.02.02, 23:41
                  Gość portalu: JACEK napisał(a):

                  > Nie ma znaczenia co te sklepy sprzedaja, bulki czy obrazy, skarpetki czy Pana T
                  > adeusza w skorzanej oprawie
                  > galeria robi pieniadze na tej samej zasadzie jak pani "Zdzisia w swoim sklepiku
                  > z warzywami" sprzedajac swoj
                  > towar .....

                  Ogólnie z sensem wypowiedzi się zgadzam, chodzi o sprzedaż i zysk - ale jeśli
                  zatrudnisz np. do księgarni chłopca, który powinien jednak jakimś mniej
                  intelektualnym zajęciem się trudnić, to potem efekty są straszne. Ostatnio
                  kupowałam sobie książkę G.Durrella pt. "Złapcie mi gerezę" [gatunek małpy dla
                  niezorientowanych :)], chłopaczek w kasie patrzył na tytuł nieufnie, patrzył, po
                  czym powiedział - "Kaśka, po ile ta książka? Taki tytuł, złapcie mi gazetę..."

                  • Gość: JACEK Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 64.9.159.* 19.02.02, 23:52
                    ale ksiazke kupilas czyz nie........
                  • Gość: elaf Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: *.adsl.hansenet.de 19.02.02, 23:52
                    jottka napisał(a):
                    Ostatnio
                    > kupowałam sobie książkę G.Durrella pt. "Złapcie mi gerezę" [gatunek małpy dla
                    > niezorientowanych :)], chłopaczek w kasie patrzył na tytuł nieufnie, patrzył, p
                    > o
                    > czym powiedział - "Kaśka, po ile ta książka? Taki tytuł, złapcie mi gazetę..."
                    >

                    To i tak dobrze, ze nie poprosilas o "Pana Tadeusza" ...;))
                    • Gość: JACEK Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 64.9.159.* 20.02.02, 00:02
                      Gość portalu: elaf napisał(a):

                      > jottka napisał(a):
                      > Ostatnio
                      > > kupowałam sobie książkę G.Durrella pt. "Złapcie mi gerezę" [gatunek małpy
                      > dla
                      > > niezorientowanych :)], chłopaczek w kasie patrzył na tytuł nieufnie, patrz
                      > ył, p
                      > > o
                      > > czym powiedział - "Kaśka, po ile ta książka? Taki tytuł, złapcie mi gazetę
                      > ..."
                      > >
                      >
                      > To i tak dobrze, ze nie poprosilas o "Pana Tadeusza" ...;))

                      Trzynasta Ksiege.... ;-))))))))
                      • Gość: JACEK Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 64.9.159.* 20.02.02, 00:11
                        kto zna miejsce w szczecinie(stare miasto?) gdzie wladze mogly by promowac handel antykwariatowo -
                        galeryjno - muzyczno-filmowo- itd itd, otworzyc male restauracyjki, mile bary, takie miejsce gdzie chcialo by sie
                        przyjsc wieczorem , posiedziec, spotkac znajomych, miejsce gdzie turysci mogli by sie wyrwac z hotelu by
                        ogladac ulicznych muzykantow i kupic np wate na patyku...........
                        takie miejsca dzialaja swietnie na calym swiecie......
                        • jottka Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 20.02.02, 00:31
                          Gość portalu: JACEK napisał(a):

                          > kto zna miejsce w szczecinie(stare miasto?) gdzie wladze mogly by promowac hand
                          > el antykwariatowo -
                          > galeryjno - muzyczno-filmowo- itd itd, otworzyc male restauracyjki, mile bary,
                          > takie miejsce gdzie chcialo by sie
                          > przyjsc wieczorem , posiedziec, spotkac znajomych, miejsce gdzie turysci mogli
                          > by sie wyrwac z hotelu by
                          > ogladac ulicznych muzykantow i kupic np wate na patyku...........
                          > takie miejsca dzialaja swietnie na calym swiecie......

                          Właściwie to nie wiem, czy to na temat, ale przypomniały mi się z dzieciństwa
                          jakieś Dni Morza, siedziałam na trawie na Wałach, obżerałam się jakimś
                          przysmakiem typu właśnie wata na patyku [i takie duże, czerwone lizaki
                          były.. :))] i podziwiałam bez tchu race na niebie oraz statki całe w lampionach.
                          Nie domagam się od ludzi, żeby na trawie siadywali, ale takie knajpki z
                          prospektem na wodę to rzecz sama pchająca się na myśl.

                          A co do książek - inteligentny sprzedawca na widok mola książkowego korzysta z
                          okazji i proponuje mu całą masę dzieł pokrewnych. Zysk mu rośnie po prostu
                          przerażająco ;))) A taki od marchewki nic, ino odstrasza. A na nieśmiałe pytanie,
                          czy mógłby sprowadzić mi parę tytułów, spoziera ponuro, po czym mówi: "Ja nie
                          wiem.." To co Ty myślisz, że ja tam jeszcze wrócę?
                          • Gość: JACEK Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 64.9.159.* 20.02.02, 00:39
                            zasade " neglegentia culpa est " nie mozna wszedzie stosowac.....chlopak moze dorabia na szkole, hmm????
                            • Gość: Tomek Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 193.178.168.* 20.02.02, 07:28
                              Na razie,"subiekt" ponuro odburkując stosuje zasadę homo homini lupus est...:)
                              A te czerwone lizaki też dobrze pamiętam! Były super o ile udało się już zdjąć
                              folię w jaką były pakowane - miała tendencje do zostawania na lizaczku:)))) Też
                              to pamiętacie? :))
                              • Gość: rsad Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: *.pbks.pl 20.02.02, 11:57
                                Gość portalu: Tomek napisał(a):

                                > A te czerwone lizaki też dobrze pamiętam! Były super o ile udało się już zdjąć
                                > folię w jaką były pakowane - miała tendencje do zostawania na lizaczku:)))) Też
                                >
                                > to pamiętacie? :))

                                Znowu się pojawiły, teraz są okrągłe z dodatkowym wzorkiem na brzegu, folia
                                łatwiej schodzi - smakują tak samo.

                                rsad

                            • Gość: Jurek Ch Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: *.sprint.ca 20.02.02, 07:31
                              no to powinni dac te robotke przy ksiazkach wyrozniajacemu sie uczniowi
                              Borkowskiej, a nie przyszlemu rozkladaczowi asfaltu. Chyba ciagle malo u nas
                              cwierc-etatowych pomocy dorywczych, na dwie godziny dziennie, zeby utrzymac w
                              ruchu sklep do 19. A propos miejsca z kawiarenkami - nie bylem cale lata, wiec
                              bylo mi bardzo milo, gdy w zeszlym roku znalazlem piekne miejsca na odbudowanej
                              starowce. Wzialem piwko i delektowalem sie atmosfera. Ale moze to tylko
                              niepoprawne sentymenty. Poza tym zima jest gorzej. Uch, jak ja nie lubie zimy.
                              I nart, i sanek, itd. Zapadam w sen... Do wiosny
    • franekkk Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 20.02.02, 12:01
      no to skoro prawie wszyscy w większym lub mniejszym stopniu podzielają mój
      pogląd to może pomyśleć co z tym fantem zrobić
      a może sposobem colleoniego mike już przetarł szlak
      halo mike daj sygnał do wyborczej
      może to podchwycą?
      a maybe bałtyckie nie
      • jottka Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 20.02.02, 13:30
        franekkk napisał(a):

        > no to skoro prawie wszyscy w większym lub mniejszym stopniu podzielają mój
        > pogląd to może pomyśleć co z tym fantem zrobić
        > a może sposobem colleoniego mike już przetarł szlak
        > halo mike daj sygnał do wyborczej
        > może to podchwycą?
        > a maybe bałtyckie nie

        To może w charakterze pierwszej jaskółki założyć knajpę "Pod Colleonim"? Już sama
        nazwa powinna przynieść szczęście i zwiastować przedsięwzięciu powodzenie. I
        zniżki dla forumowiczów ;)))

    • Gość: mika Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 212.244.77.* 20.02.02, 13:51
      franekkk napisał(a):

      > strasznie mnie denerwuje gdy idąc przez centrum natykam się na sklepy (nie
      > spożywcze) zamykane o 18 a niektóre nawet o 17. i tak robią 8 godzin tylko po
      > co galerie są otwierane o 9? napiszcie czy was to grzeje czy ziębi

      Moim bardzo skromnym zdaniem jest ok. Sklepy powinny byc otwarte do 18, nie dajmy
      się zwariować. Jesli ktos pracuje do i po 18 to niech załatwia takie sprawy
      rankiem skoro świt. Tylko w soboty powinny być czynne normalnie. Np, idę w
      sobotę,dzien targowy na Manhatan o 15, a tu juz większośc bud pozamykana...za
      dobrze panowie sprzedawcy macie?
      Nie liczę tu supermarketów i tzw. sklepów całodobowych...Ale ludzie! Sprzedawcy
      to tez ludzie!
    • Gość: mika Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 212.244.77.* 20.02.02, 14:44
      franekkk napisał(a):

      > strasznie mnie denerwuje gdy idąc przez centrum natykam się na sklepy (nie
      > spożywcze) zamykane o 18 a niektóre nawet o 17. i tak robią 8 godzin tylko po
      > co galerie są otwierane o 9? napiszcie czy was to grzeje czy ziębi

      Moim bardzo skromnym zdaniem jest ok. Sklepy powinny byc otwarte do 18, nie dajmy
      się zwariować. Jesli ktos pracuje do i po 18 to niech załatwia takie sprawy
      rankiem skoro świt. Tylko w soboty powinny być czynne normalnie. Np, idę w
      sobotę,dzien targowy na Manhatan o 15, a tu juz większośc bud pozamykana...za
      dobrze panowie sprzedawcy macie?
      Nie liczę tu supermarketów i tzw. sklepów całodobowych...Ale ludzie! Sprzedawcy
      to tez ludzie!
      • Gość: mika Re: co sie dzieje z moim forium? IP: 212.244.77.* 20.02.02, 14:57
        Co to sie dzieje? Wiadomości przechodzą podwójnie i to w róznym czasie...Ale
        cuda...
        • Gość: elaf Re: co sie dzieje z moim forium? IP: 62.109.107.* 20.02.02, 15:02
          Gość portalu: mika napisał(a):

          > Co to sie dzieje? Wiadomości przechodzą podwójnie i to w róznym czasie...Ale
          > cuda...

          ...forium sfuriowalo...
          • stettiner Re: co sie dzieje z moim forium? 20.02.02, 15:43
            Gość portalu: elaf napisał(a):

            > ...forium sfuriowalo...

            Albo zbyt hucznie urodziny świętuje i mu bąbelki do głowy uderzają....
      • Gość: Tomek Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 193.178.168.* 20.02.02, 15:40
        Trochę nie na temat, ale fakycznie portal ma czkawkę!! :)) Mika też się
        sklonowała powyżej:)
    • Gość: mika Re: dlaczego sklepy nie pracują do 19 IP: 212.244.77.* 20.02.02, 15:39
      franekkk napisał(a):

      > strasznie mnie denerwuje gdy idąc przez centrum natykam się na sklepy (nie
      > spożywcze) zamykane o 18 a niektóre nawet o 17. i tak robią 8 godzin tylko po
      > co galerie są otwierane o 9? napiszcie czy was to grzeje czy ziębi

      Moim bardzo skromnym zdaniem jest ok. Sklepy powinny byc otwarte do 18, nie dajmy
      się zwariować. Jesli ktos pracuje do i po 18 to niech załatwia takie sprawy
      rankiem skoro świt. Tylko w soboty powinny być czynne normalnie. Np, idę w
      sobotę,dzien targowy na Manhatan o 15, a tu juz większośc bud pozamykana...za
      dobrze panowie sprzedawcy macie?
      Nie liczę tu supermarketów i tzw. sklepów całodobowych...Ale ludzie! Sprzedawcy
      to tez ludzie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja