Jak uczyć, aby nauczyć

20.05.10, 14:33
Zgadzam się co do dwóch rzeczy:
1. Dobrze by było, gdyby uczenie sprawiało przyjemność.
2. Należy przykuć uwagę ucznia.
Zastanawiam sie tylko, czy w Polsce nie ma odpowiednio
wykształconych i doświadczonych dydaktyków, żeby sprowadzać jakiegoś
Angola, co to powie w przenośni, że kobiety są z Wenus, a mężczyźni
z Marsa.
Czy polskie szkolnictwo jest tak zakompleksione, że się posiłkuje
kuglarzami?
Kiedyś nie było takich pomocy naukowych i rozwiniętych multimediów,
a ukończenie liceum coś dawało i znaczyło.
A teraz szuka się sztucznych problemów, żeby okiełznać rozwydżone
matolstwo (poza nielicznymi wyjątkami) i odsunąć uwagę od
nieudolstwa nauczycieli (którzy nic nie mogą) i chorych programów
nauczania.
Myślenia to się powinno uczyć max. do 4 klasy szkoły podstawowej, a
dalej, to myślenie powinno być naturalnie rozwijane ale przede
wszystkim poparte gruntowną wiedzą.
I przy okazji taka uwaga do nauczycieli narzekających.
Macie coś takiego jak ZNP i sprawcie, żeby Wasze narzekanie nie było
jałowe i za pośrednictwem ZNP przygotujcie właściwe programy
nauczania, które skierujecie do właściwego Wam ministerstwa.
Jak się podpisze co 4 z Was, to i tak znajdzie się wtedy z
kilkanaście tysięcy podpisów. A to już jest coś :)
    • Gość: Agatonka Re: Jak uczyć, aby nauczyć IP: *.tkk.pl 21.05.10, 16:02
      asiakiki

      Potaraj się o miejsce w ministerstwie edukacji, masz już tyle pomysłów na
      współczesną edukację. Życzę powodzenia w realizacji.
    • Gość: kiełbaska Re: Jak uczyć, aby nauczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.10, 21:04
      Jakie szkolnictwo? Jest u nas coś takiego? Nauczyciele są zajęci sobą i
      tylko sobą, a wyjątki (pewnie każdy za takiego się uważa) nie są w stanie
      roztopić wiosennego lodu.

      • Gość: Agatonka Re: Jak uczyć, aby nauczyć IP: *.tkk.pl 21.05.10, 23:03
        Kiełbaska zatrudnij się w szkole, to też się będziesz mogła zająć tylko sobą.
        Zobaczysz ile czasu wolnego mają nauczyciele. Znasz to powiedzenie:Obyś cudze
        dzieci uczył?
        Zobaczysz jak to lekka robota. Ale najpierw choć przez miesiąc bądź nauczycielem
        a potem oceniaj.
        • Gość: kiełbaska Re: Jak uczyć, aby nauczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.10, 00:01
          Agatonka, jak nie wiesz co robić to nie udawaj nauczyciela. Czy ja
          tu mówię coś o czasie wolnym? (Czy to tzw. nauczycielska logika -
          oparta na stereotypie?)
          Jeżeli nauczyciel nie jest rozliczany z efektu, a broni go jakiś
          socjalistyczny twór - karta nauczyciela - to mamy jak mamy. Wy
          nauczyciele myslicie, że jesteście cacy, bo wykonujecie taki trudny
          zawód, a ja myślę, że w większości jesteście pomyłką w zawodzie.
          Przepraszam, ale nie tylko ja to wiem.
          • Gość: Agatonka Re: Jak uczyć, aby nauczyć IP: *.tkk.pl 22.05.10, 18:01
            oj kiełbaska nie zniżę się do Twojego poziomu i nie skomentuję Twojej
            wypowiedzi. Ciekawe jaka Ty jesteś idealna w swoim zawodzie...
            • Gość: kiełbaska Re: Jak uczyć, aby nauczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 07:28
              Oj Agatonko, dobrze, że nie chcesz mieć mojego poziomu. Jednak warto
              podnosić siebie na wyższy dla dobra uczniów.
              Skomentowałaś. Pozostaje pytanie, o kim ta rozmowa trwa? Miałem nadzieję,
              że o paskudnym nauczycielstwie, które pomyliło swoje zachcianki z misją, a
              Ty cementujesz nauczycielskie stanowisko jako jedyne słuszne.
              Tak swoją drogą to co może powiedzieć, kiedy w trzeciej licealnej
              nauczyciel do końca roku przerobił tylko połowę materiału ze swojego
              przedmiotu, a dyrektor broni go niczym Rejtan wolności w duchu prawa do
              zdrowia - nauczyciel z jednodniowym L4, TYLKO JAKOŚ CZĘŚTO - mając prawo
              nadrzędne za nic. To może terazwiesz o czym mówię?
              O małostkowości tej nacji nie będę nawet zaczynał pisać.
              O agitkach na lekcjach też.
              A o udowadnianiu swej mało etycznej postawy też nie.
    • Gość: . Reżim, uczciwość i mądrość (nauczycieli) IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.10, 21:38
      .
      • Gość: IP to IP Re: Jak uczyć, aby nauczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 09:01
        Patrzę na tytuł i tak mnie się skojarzyło; oni tak uczą, aby im nigdy
        pracy/korków nie zabrakło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja