katarski_inwestor
22.05.10, 15:05
No to dzisiaj w Can-Canie piją na smutno. Znając "dobre serce"
Gawła, poplecznicy Posła Sławka muszą się powoli pakować. Będziemy
mieli kolejną falę koszalińskich fachowców w szczecińskich urzędach.
Krzystek popierając Gawłowskiego, być może obroni stołek, ale Jabol
szybko musi coś zrobić aby wkupić się w łaski nowego wodza. Inaczej
bieda, panie bieda :). Nie szkoda mi Nitrasa, nie cieszy mnie
Gawlowski. Szczecin zawsze przegrywa, ale tak chciały Karki i Białe
Kozaczki, głosując na Partię Obciachu.