Co dalej z Wyspą Pucką?

27.05.10, 21:19
Pytanie takie, w związku z nadciągającą falą. Spora część Wyspy
zajęta jest na ogródki działkowe - nie bez kozery, jako że jest to
teren depresyjny, przy każdej powodzi zalewany lub zagrożony
powodzią. Od pewnego czasu miasto prowadzi działania zmierzające do
sprzedania tej ziemi pod budownictwo jednorodzinne. Są już bardzo
konkretne plany i geodezyjnie wyznaczone przyszłe działki budowlane,
część działkowiczów dostała nakaz rozbiórki domków i wypowiedzenie
umów dzierzawy.

Chciałabym wiedzieć, dlaczego Urząd ma zamiar sprzedać tereny
uważane jeszcze przez Niemców jeszcze za niezdatne do zabudowy ze
względu na ciągłe zagrożenie powodziowe? Czy ktoś w ogóle w tym
Urzędzie myśli? (pytanie, obawiam się, retoryczne...)
    • andreas.007 Re: Co dalej z Wyspą Pucką? 28.05.10, 00:00
      Po tej fali powodziowej pan Piotr K. bedzie juz wiedział,
      jak maja wygladac Floating Garden...

      Wiem, to powazna sprawa, ale wybacz... az prosi sie
      w kontekscie tego co napisałas zdanie, ze jest to swiadome
      realizowanie idei Pływajacych Ogrodów!
    • Gość: e.beata Re: Co dalej z Wyspą Pucką? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.10, 11:20
      urzad sprzedaje działki, bo nie ma zakazu ;-))
      To nie urzędnicy płaca odszkodowania z własnych kieszeni, a premia
      zawsze się przyda.
      • Gość: szczecinianka Re: Co dalej z Wyspą Pucką? IP: *.chello.pl 28.05.10, 19:51
        Bzdura,na Wyspie Puckiej nie ma żadnej własności działek,tereny są dzierżawione
        od miasta za grosze,ale cwaniacy próbują,naiwnym sprzedawać,chociaż nie maja do
        tego żadnych praw.
        • tikki Re: Co dalej z Wyspą Pucką? 28.05.10, 21:02
          W którym dokładnie miejscu tą bzdurę widzisz? Przecież wszyscy
          piszą, że to Urząd Miasta wypowiada działkowcom umowy dzierżawy i ma
          zamiar sprzedawać zagrożone zalaniem działki pod zabudowę. A że po
          cwaniacku, to swoją drogą.
          • piotr33k2 Re: Co dalej z Wyspą Pucką? 28.05.10, 23:33
            bzdura ,prawda jest tylko taka ze nie chce sprzedać na pełną
            własnosc czy uwłasczyć dotychczasowych dzierżawców i uzytkowników.z
            wiadomych zresztą wzgledów ,czyli formalno-prawnych i czysto
            racjonalnych, bo ci zaraz budowali by tam niewiadomo co ,domagali
            sie potem wysokich odszkodowań za zalanie czy wrecz podwyzszenia
            całej wyspy o kilka metrów , he he.
            • tikki Re: Co dalej z Wyspą Pucką? 29.05.10, 00:01
              Mój drogi, sprawę znam z pierwszej ręki. Znam kilku działkowców w
              dokładnie takiej sytuacji, jak opisałam. Dostali wypowiedzenie umów
              dzierżawy terenu oraz polecenie usunięcia domków i nasadzeń. Są już
              wytyczone geodezyjnie działki po zabudowę jednorodziną (mapki
              widziałam na własne oczy). Jeżeli mi nie wierzysz mozesz zapytać w
              Urzędzie.

              Swoją drogą, czy Gazeta mogłaby się tym zainteresowac???
              • piotr33k2 Re: Co dalej z Wyspą Pucką? 29.05.10, 00:17
                moja droga zgodnie z obecnym prawem, w obecnym stanie i statusie
                wyspy puckiej nie mozna tam budowac na stałe żadnych obiektów
                mieszkalnych bo jest to teren zalewowy, przynajmniej ten połozny
                bezposrednio czy blisko wody na którym sa obecnie te wszystkie
                działki, dzialeczki, domeczki i mini przystanie ,nikt tam w mysl
                prawa nie moze dostać pozwolnia na taką pełną budowe , a ze ludzi
                budowali tam kombinowane cuda nie widy to ich sprawa i ich
                odpowiedzialnosc .
                • tikki Re: Co dalej z Wyspą Pucką? 29.05.10, 16:33
                  No masz. Ty swoje, ja swoje. To co piszesz to wiedza zgodna ze
                  zdrowym rozsądkiem i tak jak POWINNO być. To co ja piszę to fakty i
                  tak jak JEST. Jeśli chcesz to mogę Ci podać nazwisko inspektora w
                  Wydziale Geodezji prowadzącego sprawę podziału gruntu przylegającego
                  do ul. Wiejskiej i innych pod sprzedaż na budownictwo
                  jednorodzinne.
                  • piotr33k2 Re: Co dalej z Wyspą Pucką? 29.05.10, 23:24
                    moge sie z tobą załozyć że w takim stanie i statusie wyspy puckiej
                    zadne legalne tradycyjne normalne budownictwo jednorodzinne tam nie
                    powstanie ,moze geodeta dzieli np. do planu przestrzennego ale
                    napewno nie sprzedaje ,może to moze tamto ale sam nie wie po co i
                    dlaczego ale napewno nie pod stała trwała zabudowe .
                    • tikki Re: Co dalej z Wyspą Pucką? 30.05.10, 12:59
                      He he.
                      Tyle Ci tylko powiem;).

                      Jakby było tak jak mówisz to nie kazaliby rozbierać znajomemu domku
                      na działce. Poza tym, po cholerę w takim razie takie geodezyjne
                      dzielenie działek i wytyczanie nowej drogi, jak nie na sprzedaż?
                      • Gość: bajka Re: Co dalej z Wyspą Pucką? IP: *.chello.pl 31.05.10, 14:44
                        Działki na wyspie puckiej to działki rodzinnych ogrodów PZD i
                        zgodnie z prawen PZD nie wolno budować altan większych niż o
                        powierzchni 25m kwadratowych.Jeżeli ktoś wybudował większą to musi
                        ją rozebrać, dość samowoli.Altany budowane na działkach nie mogą
                        przekraczać 4 metrów wysokośći przy płaskim dachu i 5 metrów przy
                        spadzistym.wystarczy poczytać regulamin P.Z.D. i się do niego
                        dostosować i przestrzegać i nie bęrzie rozbiórek tzw.domków
                        • tikki Re: Co dalej z Wyspą Pucką? 31.05.10, 21:27
                          Na Wyspie istnieją działki również nie będące w zarządzie PZD, ale
                          dzierżawione bezpośrednio od miasta. Co do przytoczonych przez
                          Ciebie przepisów prawa budowlanego dotyczących altanek - masz rację.
                          Tylko że znajomi działkowcy mieli altanki o pow. nie przekraczającej
                          max.12 m2, takie zwykłe budki z płaskim dachem, typu najmniejszego
                          domku kampingowego, niezwiązane w sposób trwały z gruntem
                          (posadowione na podkładach kolejowych) i dostali nakaz rozbiórki. No
                          cóż, nie ukrywam, że żaden z nich nie piastuje stanowiska prezydenta
                          w tym mieście;).

                          Faktem jest, że miasto po cichu przygotowuje się do sprzedaży
                          terenów na Wyspie Puckiej, pomimo że jest to sprzeczne z prawem i
                          zdrowym rozsądkiem. A jednak tak jest.

                          Czy ktoś mógłby się tym tematem zainteresować, na fali powodziowej -
                          że tak powiem? czy Gazeta już tylko szlakiem psich kup podąża?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja