Dni Morza , dramatu część kolejna

12.06.10, 23:45
Sobota. Lewa strona Odry oddana we władanie nudy i klimatów międzyzdrojskich,
z tym, że piasku trochę brak ... Łasztownia za to dudni łomotem wesołego
miasteczka (kto wie czy to nie lepiej brzmi niż tfetfin flołtin garden ...),
po przebiciu się przez jarmark ciuchy nadają się do prania, wszystko śmierdzi
cebulą i kiełbasą ... pomyślałem, że skoro to Dni Morza to morskie klimaty ...
nic bardziej mylnego. Jachty i żaglowce po 22-giej stoją ciemne jak Londyn w
czasie niemieckich bombardowań. Ciekawy koncert topowej irlandzkiej kapeli
Dervish został umieszczony na szarym końcu Łasztowni, wysłuchało go może z 300
osób (operator świateł musiał być ślepy). A to powinna być perła całych Dni
Morza. Niestety, tzw. "Organizatorzy" (jak zwykle nieustaleni, bezimienni i
anonimowi) po raz kolejny postawili na pajdę ze smalcem i piwo Bosman.
Szczecin - Dni Morza 2010 - ciemno wszędzie, głucho wszędzie. Zadupie.
    • Gość: Kaja Re: Dni Morza , dramatu część kolejna IP: *.globalconnect.pl 13.06.10, 00:08
      Zgadzam się w pełni. Pląsy "indiańskiego" zespołu przed akademią morską
      wystarczyły bym desperacko przedzierając się przez stoiska z tanią
      biżuterią uciekła do domu.
      • Gość: ZED i co teraz? IP: *.mysmart.ie 13.06.10, 08:03
        skoro od tylu lat te dni morza nie moga wyjsc tak jak powinny, moja propozycja
        jest taka by wypisac wszystko co w nich jest zjebane razem z propozycjami tego
        co mogloby byc podczas tych dni wspaniale i poslanie tego do kazdego zdolnego o
        takich sprawach decydowac.

        skoro impreza sie nie sprawdza ale tez nie powoduje zadnego odezwu a jedynie
        biernosc wsrod organizatorow, nie oczekujmy, ze sie zmieni na lepsze. trzeba
        powiedziec jasno czego jako mieszkancy oczekujemy od dni morza, i nie mowie
        tylko o ogolnych sprawach ale o najmniejszych detalach tych dni! trzeba o tym
        mowic jasno i czesto tak by o to zadbano i bysmy mieli z roku na rok coraz
        lepsza impreza zamiast coraz gorszej.
        • Gość: mariner Re: i co teraz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 10:57

          Czy Ty nie mozesz pojac ze organizatorzy z politycznego nadania,
          nie majacy o takich imprezach pojecia sa z siebie bardzo zadowoleni
          a ich protektorzy rowniez bo maja zaufanych na strazy kasy do
          wydawania ?

          Zadne sugestie kierowane do Biura d/s morskich nie odnosza skutkow
          od czasow powstania tego biura. Gdyby Krzystek kiedykolwiek mial
          cos do czynienia z morzem lub sportami wodnymi ( lub jego synowie)
          to wiele rzeczy mogloby wygladac inaczej.
          Przewijaly sie watki dotyczace Dyrektora Centrum zeglarskiego
          - Wypycha i nowej prezes Klubu Zeglarskiego Palacu slynnej Biernat,
          oto probka ich dzialalnosci

          Regaty o Puchar Magnolii odwołane
          środa, 02 czerwca 2010 13:24 W związku z sytuacją pogodową Centrum
          Żeglarskie odwołuje zaplanowane na dzień 5 czerwca Regaty o Puchar
          Magnolii. Impreza odbędzie się jesienią.

          Pamietasz pogode w ubiegly weekend ? Mozesz to wytlumaczyc
          logicznie? Ja nie.Moze radny Serdynski bedzie potrafil ? Tak ich
          przeciez popieral :) Dodam jeszcze ze w tym terminie odbyly sie
          regaty
          w Lubczynie i Ueckermunde.
          • Gość: czy-telniczka Re: i co teraz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 15:24
            Gość portalu: mariner napisał(a):

            > Zadne sugestie kierowane do Biura d/s morskich nie odnosza skutkow
            > od czasow powstania tego biura. Gdyby Krzystek kiedykolwiek mial
            > cos do czynienia z morzem lub sportami wodnymi ( lub jego synowie)
            > to wiele rzeczy mogloby wygladac inaczej.
            > Przewijaly sie watki dotyczace Dyrektora Centrum zeglarskiego
            > - Wypycha i nowej prezes Klubu Zeglarskiego Palacu slynnej Biernat,
            > oto probka ich dzialalnosci

            warto to powtórzyć
            ale też pozdrawiam i współczuję środowisku morskiemu.
        • Gość: Vlad.H. No a co z ludzmi ktorzy biora za to kase? IP: *.cable.quicknet.nl 13.06.10, 13:51
          Dlaczego miekszancy maja za darmo rozwiazywac problemy prezydenta ktory nie
          potrafi dobrac sobie wspolpracownikow?
          • beatrix13 Re: No a co z ludzmi ktorzy biora za to kase? 13.06.10, 14:17
            jak to co?
            na bankieciku byli i premie dostaną!
            że też Vlad musisz o takie oczywistości pytać
          • Gość: ZED Re: No a co z ludzmi ktorzy biora za to kase? IP: *.mysmart.ie 13.06.10, 18:00
            impreza nie jest dla prezydenta tylko dla mieszkancow. mieszkancy nie maja
            rozwiazywac problemow a mowic co chca i jak tego chca.

            chyba, ze wolisz by organizatorzy byli zadowoleni bo zrobili to co sobie
            pomysleli a mieszkancy byli niezadowoleni bo nie zrobiono tego co by im sie
            podobalo? ta droga jak widac nigdzie sie nie dojdzie.

            bierni mieszkancy i przekonani o tym, ze wszystko gra organizatorzy raczej nic
            nie zmienia.
            • Gość: mariner Re: No a co z ludzmi ktorzy biora za to kase? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 19:35

              Czlowieku, mieszkancy nie sa bierni, sa tacy ktorzy cos robia,
              proponuja przedstawicielom miasta ale ci wlasnie sa bierni i nie
              potrafia podejmowac decyzji zwiazanych z odpowiedzialnoscia.
              Zaglowiec , ktory miasty proponowano kupil w koncu prywatny
              inwestor za jedyne 220 tys euro , blizniaka kupili francizi (
              zaglowce stalowe ponad 30 m dlugosci 24 miejsca, przebudowa 91 rok
              stan bdb za to mniejszy , 18 m jacht wyremontowano za grubo ponad
              milion zlotych.
            • Gość: Vlad.H. ty mylisz biernosc z byciem glupkiem IP: *.cable.quicknet.nl 14.06.10, 00:21
              ludzie narzekaja - ci ktorzy biora kase maja na nia zarobic - ja rozumiem ze
              bedziesz tutaj udowadnial ze "wystarczy byc" - tyle ze dla mnie to udawanie -
              jesli wymagasz by ludzie rozwiazywali problemy to wyal tych ktorzy biora za to
              kase i nic nie robia - ja ci moge powiedziec co mi sie nie podoba ale z jakiej
              paki mam ci tez mowic co trzeba zrobic - moze jeszcze mam ci przygotwac
              opracowanie, obdzwonic i ustalic szczegoly - nawet gdybym tak zrobil to
              zazadalbys zebym za to zaplacil z prywatnej kieszeni bo przeciez w gruncvie
              rzeczy z jakiej paki miasto ma placic za moje pomysly...

              ludzie narzekaja i maja do tego prawo - impreza nie jest za darmo ale z ich
              podatkow tak jak pensje tej bandy przyglupow z jasnieokadzonym fajansiarzem
        • Gość: anty-ZED-bredzik Dni Morza = wioskowy jarmark... IP: *.szczecin.mm.pl 13.06.10, 14:02
          Przecież to jarmark na poziomie wioskowym - nikt spoza miasta nie przyjedzie go oglądać, bo miasto nie umie nawet zorganizować miejsc postojowych. Takie jarmarki ma każda wiocha, więc po co tłuc się do Szczecina?
          Zorganizowanie jarmarku bez kiełbachy za to z klimatami morskim od lat przekracza zdolności intelektualne i organizatorskie fachowców od pożal się dyslektycznej promocji miasta.
          • Gość: czy-telniczka Re: Dni Morza = wioskowy jarmark... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 15:37
            Gość portalu: anty-ZED-bredzik napisał(a):

            > Przecież to jarmark na poziomie wioskowym - nikt spoza miasta nie
            > przyjedzie go oglądać, bo miasto nie umie nawet zorganizować miejsc postojowych.

            zgadzam się.

            > Takie jarmarki ma każda wiocha, więc po co tłuc się do Szczecina?

            A ktoś info że zapachem DNI MORZA "kiełbasa z cebula" - ryby i owoce morza
            to tylko w marketach?


            > za zdolności intelektualne i organizatorskie fachowców od pożal się
            dyslektycznej promocji miasta.

            Tę dyslekcje LOGO w przekazie dla Szczecina to koniecznie i obowiązkowo RADNI
            powinni podjąć tu szybkie działania i nie zależnie kto jest prezydentem z tym
            logo nie ja "wróżę powodzenia miastu" - moja dobra rada.
        • Gość: kiełbaska Re: i co teraz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 14:28
          Zedziu, czy ty już postradałeś poczucie przynależności? Przeca to
          twój Pan może wszystko, to mu spisz i daj w lapę niech czyta i robi
          co trza.
          • Gość: anty-ZED-bredzik Re: i co teraz? IP: *.szczecin.mm.pl 13.06.10, 14:37
            Tylko mu zapisz to fonetycznie, bo może on po Polsku zapomniał, odkąd zrobił sobie z nauczycielki prezydentówę?
            • Gość: czy-telniczka Re: i co teraz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 15:41

              Gość portalu: anty-ZED-bredzik napisał(a):

              > Tylko mu zapisz to fonetycznie, bo może on po Polsku zapomniał,
              > odkąd zrobił sobie z nauczycielki prezydentówę?

              Brawa za zapisy/y są celne - ale kierowane do innych tu światów ale nadzieja..
        • Gość: czy-telniczka Re: i co teraz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 15:20
          Gość portalu: ZED napisał(a):

          > skoro od tylu lat te dni morza nie moga wyjsc tak jak powinny,
          > moja propozycja jest taka by wypisac wszystko co w nich jest ...... razem z
          propozycjami tego co mogloby byc podczas tych dni wspaniale
          > i poslanie tego do kazdego zdolnego o takich sprawach decydowac.

          ----
          Tak wczoraj podobnie pomyślałam o nieszczęsnym Logo i teraz przeczytałam
          ZED-a działać NALEŻY bezwarunkowo - ja proponuje aby pisać do UM e-maile.
          Widzę i czytam poprawę w tej/takiej pracy :)
    • Gość: maniek Re: Dni Morza , dramatu część kolejna IP: 178.56.52.* 13.06.10, 10:13
      popieram a Chopin to kolejny niewypał przygotowany dla wybranych,postawione po
      bokach telebimy były nieme,na nagłośnienie chyba kasy zabrakło.Do tego totalny
      brak punktualności,pokaz sztucznych ogni godzina po czasie,ludzie
      wściekli,dzieci zmęczone i wszystkim odechciało się wszystkiego.Po raz kolejny
      ktoś myślał tylko o sobie a winnych nie ma.DNI MORZA NIEWYPAŁ
      • swarozyc Dni Morza , dramatu część kolejna 13.06.10, 10:17
        Gość portalu: maniek napisał(a):
        Do tego totalny brak punktualności,pokaz sztucznych ogni godzina po
        czasie,ludzie wściekli,dzieci zmęczone i wszystkim odechciało się wszystkiego.
        ''''''''''''''''''''''''''''
        Murzyni nie uzywaja zegarkow, bo maja za tluste palce aby moc je nakrecac?
        A wy?
        Bo katolicyzm?
        • Gość: czy-telniczka Re: Dni Morza , dramatu część kolejna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 16:02
          swarozyc napisał:

          > Murzyni nie uzywaja zegarkow, bo maja za tluste palce aby moc je nakrecac?
          > A wy? Bo katolicyzm?

          Kiedy zegarków nie było to słońce/księżyc określali dzaiałania/zachowania.

          Zły to też człowiek który dzieli ludzi - na czarnych i białych.
          Niby mądry czy tylko wykształcony jak to rozumieć powinnam co nie zwalnia jego
          autora i praw ogółu "kultury dla krytyki".

          Brak akceptacji dla katolicyzmu - ja akceptuję jako prawo ludzkie to wybór.
          Nie widzę tu z kolei związku z niekompetencją w pracy i odbioru pracy.
          Te siły wyższe mają określoną i publicznie znana nazwę - to polityka.
      • Gość: czy-telniczka Re: Dni Morza , dramatu część kolejna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 15:46
        Gość portalu: maniek napisał(a):
        > popieram a Chopin to kolejny niewypał przygotowany dla wybranych,
        > postawione po bokach telebimy były nieme,na nagłośnienie chyba kasy zabrakło.

        Tak smutne dla tego punktu - w ciekawym tu dla mnie programie.
        Zastanawia mnie też ta zbieżność dla niepowodzeń.
        Jedna osoba wszystkiego nie ogarnie - ale współpraca jest owocem lub spadem.
    • andreas.007 Jak ktos chce sie zabawic to sie zabawi... 13.06.10, 10:35
      Jak ktos chce sie zabawic to sie zabawi...
      z taka czy inna muzyka, z ogniami sztucznymi czy bez!

      Jezeli goraco sie czegos pragnie,
      to cały wszechswiat działa bys mógł to pragnienie spełnic!

      Pewne i sprawdzone!
      • Gość: MANHATTAN Czego... IP: *.chello.pl 13.06.10, 10:45
        w takim razie pragną Krzystek i PO?
      • Gość: wkurzony sztuczne ognie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 10:53
        Rzeczywiście - rodzice przyjechali z dziećmi sztuczne ognie i tylko klnęli (
        zimno jak cholera, dzieci marudził bo chciało się im spać) i wracali nie
        doczekając się pokazu
        Mieli godzinę - do pierwszej w nocy - stać i czekać?
        • andreas.007 Re: sztuczne ognie 13.06.10, 11:09
          Zgadzam sie i przepraszam...
          Oczywiscie późnonocne imprezy, jak własnie pokazy sztucznych ogni
          czy inne widowiskowo-masowe na których przewiduje sie
          obecnośc rodziców z dziecmi - powinny odbywac sie punktualnie!

          Nie wiem skad to spóźnienie, ale byc moze organizatorzy
          dla samych siebie powinni planowac widowiska o godzine wczesniej,
          to byc moze wówczas odbywałyby sie planowo czyli godzine pózniej!
          ;)

          To swiadczy tylko i wylacznie o amatorszczyznie i braku
          dobrej organizacji!
          • Gość: ZED Re: sztuczne ognie IP: *.mysmart.ie 13.06.10, 18:05
            andreasie, opoznienia byly wywolane awaria pradu. powinny byc punktualne, ale to
            byla przyczyna niezalezna od organizacji.
            • Gość: mariner Re: sztuczne ognie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 19:28

              To one sa na prad ?
              • andreas.007 Zed, czemu klamiesz? 14.06.10, 07:53
                Zed, opóźnienie fajerwerków nie było spowodowane brakiem prądu!
                Prądu nie było przez dwie godziny na Lasztowni...
                Jak nie wiesz to nie wypowiadaj się:

                "Na drugim brzegu Odry, u stóp Wałów Chrobrego też było nerwowo, ale z
                zupełnie innego powodu. O północy wszyscy czekali na fajerwerki.
                Zamiast nich usłyszeli koncert muzyki klasycznej. - Zagrali 20-minutowy
                utwór, potem kolejny - relacjonuje szczecinianka, która na Wały wybrała
                się z rodziną z Warszawy. - Nikt nie wyjaśnił, dlaczego nie ma pokazu
                ogni sztucznych. Było zimno, zaczęło mocno wiać, ludzie zaczęli się
                rozchodzić.

                Wśród tych co zostali, była grupa podpitych osób, które głośno
                przeklinając domagały się fajerwerków. Te zaś rozbłysły dopiero o godz.
                1.

                - Były zaplanowane po koncercie, a koncert się opóźnił - tłumaczy
                Charuk-Jakubowska.

                Dlaczego ze sceny nie uprzedzono, że pokaz się opóźni? Według
                organizatorów nie było to potrzebne, bo w programie imprezy była
                informacja, że fajerwerki będą po koncercie. Nikt nie wiedział jednak o
                opóźnieniu. Także ZDiTM - specjalne autobusy, mające odwieźć
                szczecinian do domów na prawobrzeże, os. Arkońskie i do Polic odjechały
                zgodnie z planem po godz. 1.05. Fajerwerki dopiero się zaczynały."
                -----

                Z tekstu wynika, ze opoznil się koncert, ale nie z braku prądu,
                bo opóźnienie było godzinne a prądu nie było na Lasztowni dwie godziny!
                Rozpoczęto zgodnie z planem po koncercie....

                Zed - kłamstwo zawsze wychodzi!
                Po co klamiesz?
                • Gość: PawelA Re: Zed, czemu klamiesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.10, 10:33
                  Koncert się opóźnił, bo najpierw musiała lista płac polecieć. Za
                  udział wzięli i występują w naszym imieniu...
                  Koncert był porażką. Gawiedź nie chce koncertu, chce "chleba i
                  igrzysk". Gdyby potrwał maks 40 min, to i gawiedź byłaby zadowolona,
                  że wielkiej "Sztuki" liznęła, a tak? Zewsząd głosy niezadowolenia
                  słychać.

                  Zamiast 2 godzinnego Szopena, wystarczyło by 40 min, dodatkowo
                  poprzeplatane szantami, czy inną piosenką okołomorską. Na koniec w
                  miarę punktualnie pokaz ogni i zewsząd same "ochy" i "achy" w
                  większości by leciały. W końcu to "Dni Morza" podobno.
              • Gość: Marek Re: sztuczne ognie IP: *.police.vectranet.pl 14.06.10, 19:07
                Bardzo ładne pokazy sztucznych ogni robi firma www.fajerwerkowo.pl na wesela, spotkania firmowe, obchody dni miast, itp POLECAM! ROBILI MI POKAZ NA WESELU!
      • adams96 Re: Jak ktos chce sie zabawic to sie zabawi.RE:piw 13.06.10, 15:47
        Piwa Bosman jest obfitosc i smazonej cebuli ze smacem.Reszta sie nie
        liczy bo Szczecin przestal byc morski a ma byc w nasteonym wieku
        floatin garden!!! Kto jest niezadowolony niech sie zapisze do PO lub
        emigruje do innego miasta.
        • andreas.007 Organizatorzy daja DU PY 13.06.10, 15:59
          Zgadzam sie z Twoim spostrzeżeniem,
          ale dotyczącym piwa Bosman i smazonej cebuli ze smalcem...
          ;)

          To zadne "Sail Szczecin" czy Dni Morza,
          to raczej "Smalec Szczecin"...
          brakuje mi rzeczywiscie ryby w róznych postaciach!

          Juz wielokrotnie pisałem tu na forum,
          ze mamy ot choćby w Podjuchach firme specjalizujaca sie w rybach,
          mozna tam takze w ich sklepie firmowym nabyc rybe,
          w barze firmowym zjeść dobra rybke -
          cieszy sie dobra opinia i klienteli nie brakuje!

          Organizatorzy takich Dni Morza powinni im zaplacic,
          zeby zechcieli otworzyc stoisko na Dniach Morza!


          Ale zdaje sie chodzi wyłacznie o sprzedaz piwa,
          a takze o pieniadze, ktore zarabiaja zapewne
          Miedzynarodowe Targi Szczecinskie na stoiskach...
          pamietam jednego roku austriacka firma, ktora namawialem,
          by wystawili sie na DM... zrezygnowali zignorowani.
        • Gość: czy-telniczka Re: Jak ktos chce sie zabawic to sie zabawi.RE:pi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 16:10
          adams96 napisał:

          > Reszta sie nie liczy bo Szczecin przestal byc morski a ma byc w nasteonym
          wieku floatin garden!!!

          Tu musi być zmiana LOGO TRENDU NAZW na - tylko polskie i morskie.

          > Kto jest niezadowolony niech sie zapisze do PO lub emigruje do innego miasta.

          to chyba dobra ironia :) i na temat
    • Gość: . Żadne "Dni Morza"! IP: *.chello.pl 13.06.10, 14:13
      Tylko "Sail Szczecin"!
      • Gość: kiełbaska A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sobotnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 14:33
        h godzin był prezydent i jego zastępcy, ludzie odpowiedzialni za
        całosc róznych zdażeń na Wałach?

        Kiełbaska jest tylko jedna.

        Motłoch musi coś dostac więc dostaje i niech spada. Normalni ludzie
        są tam gdzie prezydent. I tam gdzie ja - ewentualnie.
        • Gość: IP to IP Re: A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 16:08
          Już bez przesady.
          Awaria była w nocy, od jej usuwania są służby miejskie.Jest sztab
          kryzysowy i tam Panowie nadzorują spokój w mieście i nadzór nad
          bezpieczeństwem.W tym czasie prezydent i zastępcy mieli prawo spać.
          • Gość: kiełbaska Re: A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 18:01
            Gość portalu: IP to IP napisał(a):

            > Już bez przesady.
            > Awaria była w nocy, od jej usuwania są służby miejskie.Jest sztab
            > kryzysowy i tam Panowie nadzorują spokój w mieście i nadzór nad
            > bezpieczeństwem.W tym czasie prezydent i zastępcy mieli prawo spać.
            >


            Ja nie pytam się o czas awarii ale o czas imprezy do fajerów
            włącznie, a więc trochę i o czas awarii
        • Gość: czy-telniczka Re: A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 16:20
          Gość portalu: kiełbaska napisał(a):

          > Motłoch musi coś dostac więc dostaje i niech spada. Normalni ludzie
          > są tam gdzie prezydent. I tam gdzie ja - ewentualnie.
          -----
          tak też nie wolno pisać bo "motłoch" to uczestnicy/mieszkańcy?
          czy współorganizatorzy?
          to decydenci/zarządcy okazali się być tym pierwszym i ostatnim ogniwem
          powinni poznać krytykę a mieszkańcy mogą wyciągnąć tylko wnioski lub działać
          • Gość: kiełbaska Re: A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 18:04
            Gość portalu: czy-telniczka napisał(a):
            > tak też nie wolno pisać bo "motłoch" to uczestnicy/mieszkańcy?

            CZY-TELNICZKO, czy za słabo widać moją ironię?;)
            • Gość: czy-telniczka Re: A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 19:34
              Gość portalu: kiełbaska napisał(a):

              > czy za słabo widać moją ironię?

              moja odpowiedż to wątpliwości bo jeśli - "I tam gdzie ja - ewentualnie"
              a widoczność to 45% :)))))
              • Gość: kiełbaska Re: A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 19:57
                Czy-telniczka, no daj spokój, trochę więcej subtelności - ja nie
                jestem w myśleniu czarnobiały ani dziennikarski. Ścislej, jetem
                bardziej przewrotny od fikołka w przód i w tył jednocześnie. No
                teraz to się chyba wszystko wyjaśniło
                • Gość: czy-telniczka Re: A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 20:16
                  Gość portalu: kiełbaska napisał(a):

                  > trochę więcej subtelności - ja nie
                  > jestem w myśleniu czarnobiały ani dziennikarski.

                  ale procenty odnosiły się do widoczności ironii - nie spożycia :))))
                  • Gość: kiełbaska Re: A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 20:24
                    A to było niegrzeczne. Oj, chcesz z kiełbaską potańcować, oj chcesz.
                    A staram się być taki gładki w obejściu z Tobą.
                    • exman Re: A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sob 13.06.10, 20:33
                      Panie kiełbasa, pan da spokój czytelniczce albo uda się do czytelni, no ludzie
                      chcą igrzysk a nie M jak Miłość :)
                      • Gość: kiełbaska Re: A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 21:46
                        Myslisz, że mogę potańcować z czytelniczką w czytelni? Hmm, chyba
                        się zapiszę.
                        • Gość: czy-telniczka Re: A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 22:33
                          Gość portalu: kiełbaska napisał(a):

                          > Myslisz, że mogę potańcować z - w czytelni? Hmm, chyba się zapiszę.

                          Jeśli głównym daniem Dni Morza były dania mięsne to może obecnie w czytelni
                          zamiast książek i prasy - jest pozostał tylko parkiet :))) i adapter :)))
                          Gdyby taniec był dyscypliną sportową to lekcja w-f nie byłaby moją udręka :(
                          • Gość: kiełbaska Re: A może ktoś wie gdzie w czasie tych kliku sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 22:50
                            parkiet przeszedł przez grill.
      • Gość: czy-telniczka Re: Żadne "Dni Morza"! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 16:13
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Tylko "Sail Szczecin"!

        moje uzupełnienie tak NIE wolno - powinno być tylko SZCZECIN i DNI MORZA w...
    • beatrix13 Re: Dni Morza , dramatu część kolejna 13.06.10, 17:51
      exman napisał:

      > Ciekawy koncert topowej irlandzkiej kapeli Dervish został
      umieszczony na szarym końcu Łasztowni, wysłuchało go może z 300 osób
      (operator świateł musiał być ślepy). A to powinna być perła całych
      Dni Morza.
      ..........................
      ciekawt zespół, fajna muza,ale musiałam wcześniej ewakuacji
      dokonać,żeby na zapowiadany "Chopin na Chopinie" zdążyć na 22, co
      oczywiście było kolejnym błędem orgaznizatorów, bo pół godziny
      później zaczął się spektakl,a przedtem jakiś buc naszego sołtysa na
      scenie komplementował
      • Gość: kiełbaska Re: Dni Morza , dramatu część kolejna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 18:25
        bea, Ty tak o śpiewcy naszego sołtysa?
        • beatrix13 Re: Dni Morza , dramatu część kolejna 13.06.10, 20:44
          Gość portalu: kiełbaska napisał(a):

          > bea, Ty tak o śpiewcy naszego sołtysa?
          ..............
          no co ja kiełbasko poradzę na to,że prezio ma urodę sołtysa?
          a propos Dni Morza, to najwięcej na nich było grillowanych
          kiełbasek,ani chu chu owoców morza
          • Gość: kiełbaska Re: Dni Morza , dramatu część kolejna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 21:44
            Znaczy, duch w narodzie żyw!
    • tateti Re: Dni Morza , dramatu część kolejna 13.06.10, 22:39
      Skąd na Dniach Morza takie tabuny rozwydrzonej, pijanej
      młodzieży??!! Czy te 14-15 letnie dzieciaki nie mają rodziców?
      Opóźnienie fajerwerków starsznie wkurzyło ludzi, a dzielenie na
      lepszych w strefie VIP i gorszych pozostałych zostało odnotowane
      przez mieszkańców Szczecina.
      Te Dni Morza to impreza w styli chcleb ze smalecem i ogórkiem, byłem
      bo musiałem ale gdybym nie musiał, to moja noga by tam nie postała.
      • Gość: kiełbaska Re: Dni Morza , dramatu część kolejna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 22:48
        forum.gazeta.pl/forum/w,70,112820141,112835189,A_moze_ktos_wie_gdzie_w_czasie_tych_kliku_sobotnic.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja